Nie no, pasi. Zgoli brodę i kudły, będzie Joker na wypasie.
08-11-2014, 15:23 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-11-2014, 15:23 przez Pelivaron.)
|
DC/Vertigo: zapowiedzi, plotki, gorące newsy (temat ogólny)
|
|
Gość pasuje na Jokera idealnie i mam nadzieję, że niedługo bedzie można już pisać o tym oficjalnie. Porównań do Ledgera pewnie będzie masa, więc oby ludzie od charakteryzacji wymyślili coś fajnego i świeżego.
Nie no, pasi. Zgoli brodę i kudły, będzie Joker na wypasie.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
08-11-2014, 15:23 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-11-2014, 15:23 przez Pelivaron.)
W kolejnym filmie o Batmanie bardzo potrzebny jest kolejny Joker, bez tego ani rusz. Tak jak w ekranizacji Supermana potrzebny był Zod i Luthor. Bo innych fajnych złoczyńców nie ma...
08-11-2014, 16:15
Taa, za to Loki w kolejnych filmach Marvela jest taaaaaaaaaaaaki potrzebny...
Leto to interesujący wybór, ale chyba jednak bardziej wolałbym go w roli tego marvelowskiego Doktorka. TDKRowską wersję Jokera mi bardziej przypomina McConaughey i to jest mój kandydat.
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
08-11-2014, 16:24 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-11-2014, 16:29 przez zombie001.) (08-11-2014, 16:15)Crov napisał(a): W kolejnym filmie o Batmanie bardzo potrzebny jest kolejny Joker, bez tego ani rusz. Tak jak w ekranizacji Supermana potrzebny był Zod i Luthor. Bo innych fajnych złoczyńców nie ma... Za to nudny Loki jest zajebiście potrzebny w Marvelu, lol. e: zombie pierwszy.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
08-11-2014, 16:26 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-11-2014, 16:26 przez Pelivaron.)
Ile inkarnacji marvelowskiego Lokiego było w kinie i telewizji przed kinowym Thorem?
08-11-2014, 16:38
Hmm.. 3 inkarnacja filmowego Jokera (przy czym druga całkowicie odmienna od pierwszej) vs morda Hiddelstona w kolejnym filmie z MCU (nie mogą mu po prostu dać zdechnąć w Thorze 3...)
Ja tam wolę sobie popatrzeć na kolejną interpretację Jokera. Co z tego, że wcześniej nie widzieliśmy Lokiego skoro teraz jest eksploatowany aż do bólu.
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
08-11-2014, 16:42 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-11-2014, 16:44 przez zombie001.)
Z czego tylko w jednym Loki był od początku do końca czarnym charakterem, więc... w ogóle o co chodzi? O czym rozmawiamy? Gdzie moja woda mineralna? :)
08-11-2014, 16:57 (08-11-2014, 16:26)Pelivaron napisał(a):Jaki nudny Loki? Ilu miales aktorów grających Lokiego? Ile wersji Thora? Dziwne, ze nie rozumiesz jak nietrafione jest twoje porównanie.(08-11-2014, 16:15)Crov napisał(a): W kolejnym filmie o Batmanie bardzo potrzebny jest kolejny Joker, bez tego ani rusz. Tak jak w ekranizacji Supermana potrzebny był Zod i Luthor. Bo innych fajnych złoczyńców nie ma... 08-11-2014, 17:17 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-11-2014, 17:18 przez Gal Anonim.) (08-11-2014, 16:42)zombie001 napisał(a): Hmm.. 3 inkarnacja filmowego Jokera (przy czym druga całkowicie odmienna od pierwszej) vs morda Hiddelstona w kolejnym filmie z MCU (nie mogą mu po prostu dać zdechnąć w Thorze 3...)Ale w ogole skąd to idiotyczne z dupy porównanie? Żeby 'dowalic' Marvelowi? Loki to postać, której relacja z bohaterami wciąż się zmienia i jest osobowością mocno dynamiczną, więc to tak jakby się czepić, że w każdym z trzech filmów o Batmanie jest Batman. Cytat:Ja tam wolę sobie popatrzeć na kolejną interpretację Jokera. Co z tego, że wcześniej nie widzieliśmy Lokiego skoro teraz jest eksploatowany aż do bólu.Co wolisz to Twoja sprawa, bo przecież nikt z tym nie dyskutuje. Ja mowie o tym, ze Batman ma wielu ciekawych przeciwników, których nie było na ekranie (albo nie było w dobrej wersji), a ktoś wyskakuje z Lokim, bo fak ju dac łaj. Dlaczego nie pokazac normalniejszej interpretacji Pingwina? Riddlera? Nawet Mr. Freeze'a, skoro to uniwersum jest bardziej przyziemne, ale wciąz fantastyczne. Nie mowiac juz o tym, ze ilość interpretacji Jokera jest bardzo ograniczona i w sumie na ekranie te najciekawsze już były. 08-11-2014, 17:22
Ja tam nie mogę się doczekać aż Affleck i Snyder pokażą, jak powinien wyglądać Batman na dużym ekranie. :)
08-11-2014, 19:58
Będzie sprzątał Wayne Manor?
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 10-11-2014, 17:35
O fak, o fak. Największe drewno w dziejach Hollywood ma zagrać Deadshota - Jai Courtney prowadzi rozmowy z Warner Bros. w sprawie zagrania głównej roli w filmie "Suicide Squad".
Jak to potwierdzą oficjalnie to pjerdole za przeproszeniem ten film. Ten gość to chodzący dramat. Jeszcze: Cytat:Courtneyowi na planie filmu towarzyszyć będą najprawdopodobniej: Taka fajna obsada i taki śmierdzący rodzynek jak Jai wśród nich. ___________ Druga informacja jest taka, że studio ponoć wybrało już reżyserkę, która stanie za kamerą Wonder Woman - Michelle MacLaren. Nołnejmowe nazwisko (pomimo pracy przy kilku znanych serialach), które zapewne będzie zwykłą chorągiewką wytwórni, lipny wybór. Forumowa propozycja Bigelow lepsza :)
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
13-11-2014, 10:15 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-11-2014, 10:26 przez Pelivaron.)
Stać ich na zatrudnienie Smitha, Leto i Hardy'ego, a na główną gwiazdę biorą jakiegoś leszcza? Bardzo dziwne. I bardzo głupie.
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 13-11-2014, 10:27
Pismaki updejtują że Courtney faktycznie rozmawia na temat roli w filmie DC, ale nie jest to "Suicide Squad".
13-11-2014, 10:30
I całe szczęście. Do roli Deadshota najlepiej pasowałby Jeffrey Dean Morgan :)
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 13-11-2014, 10:36 (13-11-2014, 10:15)Pelivaron napisał(a): Druga informacja jest taka, że studio ponoć wybrało już reżyserkę, która stanie za kamerą Wonder Woman - Michelle MacLaren. Nołnejmowe nazwisko (pomimo pracy przy kilku znanych serialach), które zapewne będzie zwykłą chorągiewką wytwórni, lipny wybór. Forumowa propozycja Bigelow lepsza :)Michelle MacLaren to akurat najciekawszy wybór, jaki mógł być. Ciekawsza mogłaby być tylko Bieglow, choc nie wiem, co ona by z tym filmem zrobiła. Odcinki MacLaren w Breaking Bad i Game of Thrones zwykle wyróżniają sie na plus. 13-11-2014, 12:32 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |