Cytat:Nie potrafię sobie przypomnieć żadnego czarnego na stanowisku ceo jakiejś firmy z sektora it/aiXeroxem kieruje teraz czarna, do tego kobieta!!!
18-12-2014, 16:52 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-12-2014, 16:54 przez simek.)
|
Co jeszcze oprócz Holiłud zeżre politykal korektnes?
|
(18-12-2014, 16:45)Negatywny napisał(a):(18-12-2014, 16:33)Proteus napisał(a): To był po prostu utalentowany naukowiec, który swoją pracą sie dorobił, zarządzał konkretnym działem w większej firmie cybernetycznej, i który swojego naukowego breakthrough dokonał w oparciu o reverse-engeenering technologii z przyszłości, której poza nim nikt nie miał. Ale co to ma do rzeczy? To nadal nie jest w żaden sposób postać analogiczna do Jobsa.
"What writer wants to make compromises with story? Story is the only reason you're in it."
David Simon 18-12-2014, 16:52 (18-12-2014, 16:44)Corn napisał(a): Ale przecież istnieje czarny odłam przemysłu filmowego, który tworzy filmy o czarnych dla czarnych. Tyler Perry jest jego gwiazdą (chyba największą obecnie). Produkt dla czarnych produkowany przez czarnych - jak dla mnie trudno o większy rasizm :) W każdym razie oczywiście coś takiego jest, ale strzelam w ciemno, że hajs na tę zabawę wykładają biali, żeby golić czarnych :) No i nie o to też chodzi, żeby sobie znaleźć nisze rasowych odbiorców i dla niej produkować, tylko o to, żeby wyjść z quality product do jak najszerszej grupy odbiorców, bez targetowania ze względu na kolor skóry. Jeśli pojawią się utalentowani czarnoskórzy twórcy którzy to zrobią, to ludzie to kupią bez względu na to kto to napisał, wyreżyserował i jaki kolor skóry mają aktorzy.
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
18-12-2014, 16:53 Cytat:Zapewniam, czarnoskórzy naukowcy istnieją i jest ich całkiem sporo. Nie ma tom jak wejść w środek dyskusji, napisać mondrość i postawić kropkę. 18-12-2014, 16:56 (18-12-2014, 16:52)Cator napisał(a): Ale co to ma do rzeczy? No to nie wiem, czarny Julius Edgar Lilienfeld :) (18-12-2014, 16:52)simek napisał(a): Xeroxem kieruje teraz czarna, do tego kobieta!!! Spadek po mężu? :)
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
18-12-2014, 16:56 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-12-2014, 17:00 przez Negatywny.) Cytat:Polacy generalnie dołują w dziedzinie wynalazczości, bo mamy fatalne warunki ku temu, aby rozwijać zaplecze badawcze, nowe technologie.Z tych właśnie powodów nikt nie szuka genialnych czarnych naukowców na uniwersytecie w Mogadiszu, tylko gdziekolwiek na świecie. 18-12-2014, 17:02 (18-12-2014, 17:02)simek napisał(a):Cytat:Polacy generalnie dołują w dziedzinie wynalazczości, bo mamy fatalne warunki ku temu, aby rozwijać zaplecze badawcze, nowe technologie.Z tych właśnie powodów nikt nie szuka genialnych czarnych naukowców na uniwersytecie w Mogadiszu, tylko gdziekolwiek na świecie. No wiesz, sytuacja Afryki jest, oględnie rzecz ujmując, wynikiem postkolonialnego zamieszania. Tzw. Zachód bardzo dba o to, aby pozostała zagłębiem surowcowym i niczym więcej. W Polsce też nikt nie szuka genialnych naukowców, oni się po prostu trafiają i szybko zagarnia ich obcy system stypendialny. Odpływają, gdzie im będzie lepiej. Dlaczego Hollywood rzadko „sięga” po czarnoskórych naukowców. Pewnie z tego samego powodu, dla którego od lat konsekwentnie honoruje Sorsese tak, żeby czasem nie poczuł się zbytnio uhonorowany. Podejrzewam, iż te same pobudki leżały u podstaw intrygi zmontowanej kiedyś przeciw Polańskiemu. Czarni to w oczach białego establishmentu konkurencja, tak jak Włosi, Chińczycy, Polacy. Według mnie USA gniją, ale to akurat żadne odkrycie. Część filmowej produkcji głównego nurtu próbuje nieudolnie ten proces maskować.
Fujfilm, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Dec 2014.
18-12-2014, 17:20 Cytat:No wiesz, sytuacja Afryki jest, oględnie rzecz ujmując, wynikiem... spisku białych. 18-12-2014, 17:29 (18-12-2014, 17:20)Fujfilm napisał(a): No wiesz, sytuacja Afryki jest, oględnie rzecz ujmując, wynikiem postkolonialnego zamieszania. Tzw. Zachód bardzo dba o to, aby pozostała zagłębiem surowcowym i niczym więcej. A wynikiem czego jest to całe kolonialne zamieszanie? (18-12-2014, 17:20)Fujfilm napisał(a): W Polsce też nikt nie szuka genialnych naukowców, oni się po prostu trafiają i szybko zagarnia ich obcy system stypendialny. A czym są te systemy stypendialne jeśli nie szukaniem genialnych naukowców? Oni wszyscy wszędzie się po prostu trafiają. (18-12-2014, 17:20)Fujfilm napisał(a): Dlaczego Hollywood rzadko „sięga” po czarnoskórych naukowców. Pewnie z tego samego powodu, dla którego od lat konsekwentnie honoruje Sorsese tak, żeby czasem nie poczuł się zbytnio uhonorowany. Say what? Scorsese jest czarny? (18-12-2014, 17:20)Fujfilm napisał(a): Podejrzewam, iż te same pobudki leżały u podstaw intrygi zmontowanej kiedyś przeciw Polańskiemu. Pigmentododatnia skóra? :D (18-12-2014, 17:20)Fujfilm napisał(a): Czarni to w oczach białego establishmentu konkurencja, tak jak Włosi, Chińczycy, Polacy. A ten establiszment to z jakiej rasy się wywodzi? Bo gnębią widzę równo białych, azjatów, murzynów :D (18-12-2014, 17:20)Fujfilm napisał(a): Według mnie USA gniją, ale to akurat żadne odkrycie. Część filmowej produkcji głównego nurtu próbuje nieudolnie ten proces maskować. Gniją z powodu niedostatku czarnych bohaterów w produkcjach holywoodzkich?
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
18-12-2014, 17:38 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-12-2014, 17:42 przez Negatywny.) (18-12-2014, 17:29)Mental napisał(a):Cytat:No wiesz, sytuacja Afryki jest, oględnie rzecz ujmując, wynikiem... Chcąc wejść do dyskusji, trudno zrobić to na początku, dołączając na końcu. Nie napisałam nic o „spisku”, choć spokojnie można w tym wypadku użyć tego określenia. Jest to najgorszy rodzaj zmowy, takiej, którą zapewne nikt nie steruje. Ona programuje się sama i uaktywnia jak wirus, trafiając do sprzyjającego rozwojowi środowiska. Ów „wirus” mutuje, choć zasadniczo infekuje przede wszystkim środowisko białych wychowanych na Biblii. Wszystkie zwierzęta są oczywiście równe, tylko niektóre, również na Forum KMF, troszkę równiejsze. Hollywoodzka polityka poprawności to jedynie wierzchołek góry lodowej. Pytanie zasadniczo sprowadza się do kwestii: kto to jest Amerykanin i w jaki sposób kształtuje się jego poczucie narodowościowej identyfikacji?
Fujfilm, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Dec 2014.
18-12-2014, 17:58 Cytat:kto to jest Amerykanin i w jaki sposób kształtuje się jego poczucie narodowościowej identyfikacji?Chyba lepiej i bezpieczniej będzie przenieść to do wątku światopoglądowego :) 18-12-2014, 18:01 Cytat:Nie napisałam nic o „spisku”, choć spokojnie można w tym wypadku użyć tego określenia. Ale w takim razie powinieneś wziąć poprawkę na to, że to już jest spisek biało-żółty, bo najpoważniejszym graczem (najbardziej rozpychającym się w Afryce) są od wielu lat Chińczycy. A w Detroit to jest spisek czarnych, bo Detroit przypomina Afrykę bez udziału sił kolonialnych. 18-12-2014, 18:01 (18-12-2014, 18:01)Mental napisał(a): A w Detroit to jest spisek czarnych, bo Detroit przypomina Afrykę bez udziału sił kolonialnych. W zimbabwe ostatnio też udało się zwalczyć siły kolonialne i tak wygląda szczęśliwy zimbabwańczyk teraz:
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
18-12-2014, 18:16 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-12-2014, 18:18 przez Negatywny.) (18-12-2014, 14:40)Mental napisał(a): Przykładowy txt - czemu Holly olewa brązowych przy rozdawaniu oskarów: The Great Hollywood Brownout Tylko, że ta ironia mu jednak nie wyszła. Nikt nie zastanawia się dlaczego Meksykanie nie dostają Oscarów, bo każdy wie, że Meksykanów zwyczajnie w branży filmowej praktycznie nie ma. Tak jak nikt się nie zastanawia dlaczego czarni nie dostają Nobla, bo każdy wie, że czarnych naukowców praktycznie nie ma. Zgooglowałam, szukałam i na Liście czarnych naukowców i wynalazców -już pomijając że większość jest mocno rozbielona białymi genami to te ich osiągnięca są dość słabe http://www.famousscientists.org/15-famous-black-scientists-in-history/ Cator - "Talenty i geniusze w naukach ścisłych, to nie jest coś ekskluzywnego dla białych." Oczywiście że nie, bo żółci też radzą sobie w tym doskonale. 18-12-2014, 18:54 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-12-2014, 18:55 przez Vesper Lynd.) Cytat:Meksykanie nie dostają Oscarów, bo każdy wie, że Meksykanów zwyczajnie w branży filmowej praktycznie nie ma. Ale pc nazywałaby obdzielać brązowych oskarami. Los Angeles to już praktycznie meksykańskie miasto, 30% widzów letnich blockbusterów to Latynosi. Coś im się chyba należy. Geje i czarni są na świeczniku w Holly, w zasadzie wystarczy zrobić film o Żydzie-ofierze, geju albo Murzynie-niewolniku i rozgłos zapewniony. A brązowi to co? Podludzie? ;) 18-12-2014, 19:08 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-12-2014, 19:09 przez Mental.) (18-12-2014, 18:01)Mental napisał(a):Cytat:Nie napisałam nic o „spisku”, choć spokojnie można w tym wypadku użyć tego określenia. Ależ zgoda, Ameryka przeżywa gigantyczne trudność. Miesza Pani/Pan kilka spraw. Nie chcę się narażać na kolejne zarzuty mnożenia truizmów, ale Chiny dołączyły do globalnej rozgrywki około roku 1964, choć aktywnie (na polu gospodarczym) dopiero po uruchomieniu programu reform Deng Xiaopinga. Nie usiłuję nikomu dowodzić, że mam rację. Wyraziłam swoją opinię i tyle. Nie bardzo mi też odpowiada sposób dyskusji zaproponowany przez wielce negatywnego macho z pistoletami. Oczywiście przyjmuję do wiadomości, że i moje wywody mogą kogoś drażnić. Tak, tak, Państwo z pewnością też dużo czytają i oglądają. Dla tych, którzy nie widzieli (być może i tu tacy się znajdą) proponuję cykl dokumentalny „Broń palna, zarazki i stal”. Tam znajdziecie Państwo odpowiedź na pytanie, dlaczego między innymi Afryka została w tyle. Europejczycy, później również Amerykanie (tzn. Europejczycy przeszczepiający na grunt amerykański europejski sposób myślenia o wyższości jednych nad drugimi) są odpowiedzialni za obecny chaos na dużych połaciach Afryki. Każdego zdrowo myślącego człowieka brzydzą obrazy z lat trzydziestych, na których Żydzi (a właściwie żydzi pisani z „małej”) są upokarzani na ulicach Berlina, Wiednia czy Monachium. Dość przypomnieć (uwaga, nadciąga kolejny truizm), że Ameryka mająca się za ósmy cud demokracji, stosowała odrażające metody segregacji rasowej jeszcze w latach 70-tych ubiegłego wieku. Czy kolorowi przyłożyli ręki do krwawych afrykańskich rewolt? Jasne, tyle, że to nie zwalnia byłych kolonizatorów z odpowiedzialności za przeszłe bestialstwa. Teraz ówczesna polityka realizowana jest przez zarządy zachodnich koncernów, drenujących (rzecz jasna za przyzwoleniem miejscowych przywódców) afrykańską ziemię. Czy w związku z powyższym uważam, że Hollywood powinno jakoś specjalnie „promować” czarnoskórych? Oczywiście nie. Dlaczego jednak to czyni? Bo Ameryka nadal nie radzi sobie z rasistowskim kacem, nawet pomimo takich „gestów” wobec kolorowych jak Rice, Powell czy Obama. Po prostu, nie wystarczy zrobić czarnego prezydentem, albo dać mu Oscara, żeby zmienić sposób rozumowania olbrzymich rzesz ludzi wychowanych w głębokim przekonaniu, że są lepsi np. z powodu koloru skóry. W szerszym kontekście, wielu Amerykanów uważa się za lepszych np. od Europejczyków. Czemu? Ano dlatego, że Ameryka zawsze jest „najlepsza”, nawet kiedy wszyscy wokół widzą, że nie jest.
Fujfilm, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Dec 2014.
18-12-2014, 19:13 Cytat:Miesza Pani/Pan kilka spraw. Pani. Jestem kobietą jakby co. Cytat:proponuję cykl dokumentalny „Broń palna, zarazki i stal”. Bleh, ohyda. Brzydzę się stalą i zarazkami. Cytat: W szerszym kontekście, wielu Amerykanów uważa się za lepszych np. od Europejczyków. W szerszym kontekście to raczej odwrotnie. Ciągle słyszę z ust Ełropejczyka (np. Polaków) określenie "gupi hamburger" albo "ale ci Amerykanie som gupi". 18-12-2014, 19:15 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-12-2014, 19:22 przez Mental.) (18-12-2014, 19:08)Mental napisał(a): Ale pc nazywałaby obdzielać brązowych oskarami. Los Angeles to już praktycznie meksykańskie miasto, 30% widzów letnich blockbusterów to Latynosi. Coś im się chyba należy. Geje i czarni są na świeczniku w Holly, w zasadzie wystarczy zrobić film o Żydzie-ofierze, geju albo Murzynie-niewolniku i rozgłos zapewniony. A brązowi to co? Podludzie? ;) Hollywood wyprodukowało w ogóle jakiś film o Żydzie-ofierze? xD Ale właśnie ci Latynosi mają w rzyci nagrody jakiejś akademii, chcą po prostu iść do kina, rozerwać się, obejrzeć jakiś fajny film, dla rozrywki. Może i woleliby oglądać więcej Danych Trejo i Salm Hayek, a może nie, może nie zależy im na oglądaniu malutkich ludzi ;) 18-12-2014, 19:25 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-12-2014, 19:27 przez Vesper Lynd.) |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Scenariusze, które nie doczekały się realizacji (jeszcze) | Craven | 92 | 32,619 |
07-01-2018, 19:05 Ostatni post: Anibas |
|
| Zagraj to jeszcze raz, Sam | Anonymous | 2 | 1,990 |
20-01-2008, 13:05 Ostatni post: simek |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |