Stały bywalec
Liczba postów: 9,123
Liczba wątków: 44
(02-07-2015, 15:53)Negatywny napisał(a): lol, ostatnio ten wątek to prawdziwy festiwal spierdolenia, tylko niektórzy nie widza belki w swoim oku. Ten wymienił co mu się podoba, tamten wymienił co mu się nie podoba, nikt nie jest w stanie niczego uargumentować, a okraszenie czegoś przymiotnikiem to najwyższy możliwy dowód logiczny, że moja racja jest najmojsza. Ja wymieniłem 8 chujowych rzeczy, a ty tylko 5 fajnych, ja wygrałem!
Dobrze się czujesz? Przeczytałeś recenzje moją, Snappika, Gieferga, Bradesinarusa, czy tawareta? I porównujesz je do 5 linijek przymiotników napisanych przez Pietro, albo braku jakiejkolwiek recenzji do oceny Super8?
02-07-2015, 15:59
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-07-2015, 16:01 przez Juby.)
CSM-101
Liczba postów: 7,867
Liczba wątków: 0
no trochę bardziej szczegółowo wyliczyliście, które skrajnie subiektywne elementy wam się nie podobały, fajnie, tylko to nie oznacza, że macie więcej racji niż ktokolwiek inny. Ktoś może dokładnie te same elemnenty wylistować jako fajne i będzie 1:1.
Tylko, że jakby nie o to chodzi w tej zabawie.
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
02-07-2015, 16:06
Captain Skullet
Liczba postów: 20,514
Liczba wątków: 128
Oświeć nas w takim razie, o co chodzi.
A kilka obszernych postów z wyjaśnieniami tego dlaczego film zasysa, to, jakby nie patrzeć, trochę więcej niż trzy linijki stwierdzeń, że wszystko jest fajnie. Jak na razie Genisys bronią tylko ludzie, którzy nie mają nic do powiedzenia. Czekam na jakieś KONKRETNE opinie tych, którym się podobało, bo ciekaw jestem jak będą wyglądać.
02-07-2015, 16:11
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-07-2015, 16:15 przez Gieferg.)
CSM-101
Liczba postów: 7,867
Liczba wątków: 0
Już ci wyjaśniam. Ile byś nie wyjaśniał dlaczego film ssie, to nie zmienisz zdania ani jednej osoby, której film się podobał, może więc warto się skupić na innych wątkach w tym temacie, niż najazdy na odmienne opinie?
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
02-07-2015, 16:15
Captain Skullet
Liczba postów: 20,514
Liczba wątków: 128
Cytat:Ile byś nie wyjaśniał dlaczego film ssie, to nie zmienisz zdania ani jednej osoby,
Skąd ci w ogóle przyszło do głowy, że mam taki zamiar?
Po co mam próbować zmienić czyjeś zdanie? Mam to gdzieś czy ktoś lubi, czy nie lubi, nic z tego dla mnie nie wynika. Ale ciekaw jestem przyczyn, dla których ten film (który mnie znudził i zniesmaczył) się podoba innym. I tego jak na razie się nie dowiedziałem, bo jedyne dwie osoby, które są na tak, powiedziały że jest fajny i **uj. Mam nawet wrażenie, że więcej konkretów o jego plusach napisali ci, co go zmieszali z błotem niż ci, którym się podobał.
Cytat: może więc warto się skupić na innych wątkach w tym temacie
Na przykład?
02-07-2015, 16:20
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-07-2015, 16:28 przez Gieferg.)
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,881
Liczba wątków: 30
(02-07-2015, 15:51)Juby napisał(a): @shamar - jakiś komentarz do tego clipu, który już pojawił się w temacie?
Pojawił? Nie widziałem.
Nie komentuję bo nie oglądam
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
02-07-2015, 16:26
CSM-101
Liczba postów: 7,867
Liczba wątków: 0
(02-07-2015, 16:20)Gieferg napisał(a): Ale ciekaw jestem przyczyn, dla których ten film (który mnie znudził i zniesmaczył) się podoba innym. I tego jak na razie się nie dowiedziałem, bo jedyne dwie osoby, które są na tak, powiedziały że jest fajny i **uj.
Pitero pisał że:
"Wizualnie bomba"
"cała pierwsza sekwencja w 2029 roku jest świetna."
"opowieść mnie wciągnęła"
"bohaterom się kibicuje"
"Humor jest, akcja jest, historia jest"
Dokładnie takie same wnioski można wyciągnąć z postów super8.
W zasadzie dokładnie to samo, tylko odwrotnie, napisali krytycy tego filmu, więc poza dysproporcja ilościową jakoś jak dla mnie na razie żadna ze stron nie jest bardziej wiarygodna, tym bardziej, że na razie dokładnie wszyscy po premierze mają dokładnie takie samo zdanie jak przed obejrzeniem filmu
(02-07-2015, 16:20)Gieferg napisał(a): Cytat: może więc warto się skupić na innych wątkach w tym temacie
Na przykład?
Nie wiem, może skoro nie ma z czym polemizować, to można poczekać, aż się coś takiego pojawi?
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
02-07-2015, 16:47
Captain Skullet
Liczba postów: 20,514
Liczba wątków: 128
Ktoś, kto nie widział filmu i nie ma w związku z tym nic do powiedzenia sugeruje, żeby wszyscy inni też nie rozmawiali bo właściwie nie ma o czym.
Cytat: na razie dokładnie wszyscy po premierze mają dokładnie takie samo zdanie jak przed obejrzeniem filmu
Mówiłem, żebyś czytał to co komentujesz? To marsz nadrabiać zaległości.
Przed premierą sądziłem, że będę się mimo wszystko bawił lepiej niż na T:S (który jest nudny i głupi), okazało się, że T:G jest jeszcze nudniejszy (nie wiem czy głupszy bo w przeciwieństwie do T:S tutaj nawet nie chce mi się zastanawiać nad fabułą) i bawiłem się gorzej.
Przed premierą nastawiałem się na film tak głupi, że aż fajny - po premierze stwierdzam, że oczekiwania te nie zostały spełnione.
Przed premierą sądziłem, że film będzie konkretnie zasysał pod względem CGI - ale po obejrzeniu stwierdzam, że to najmniejszy z jego problemów, a CGI w sumie nawet daje radę.
Ogólnie T:G w moim przypadku nie sprostało oczekiwaniom (który nie były jakieś specjalnie wygórowane bo i trudno żeby były, biorąc pod uwagę kampanię reklamową), więc nie mogę mieć "dokładnie takiego samego zdania".
Cytat:"Wizualnie bomba"
"cała pierwsza sekwencja w 2029 roku jest świetna."
"opowieść mnie wciągnęła"
"bohaterom się kibicuje"
"Humor jest, akcja jest, historia jest"
Dokładnie takie same wnioski można wyciągnąć z postów super8.
Aha.
02-07-2015, 16:59
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-07-2015, 17:07 przez Gieferg.)
Stały bywalec
Liczba postów: 9,123
Liczba wątków: 44
(02-07-2015, 16:47)Negatywny napisał(a): Pitero pisał że:
"Wizualnie bomba"
"cała pierwsza sekwencja w 2029 roku jest świetna."
"opowieść mnie wciągnęła"
"bohaterom się kibicuje"
"Humor jest, akcja jest, historia jest"
1. Co takiego bombowego było w stronie wizualnej?
2. Świetna pod jakim względem?
3. <ok>
4. Ale komu najbardziej i dlaczego?
5. No jest. I to jest i tamto jest. A teraz dlaczego to plus, bo samo stwierdzenie, że jest humor, nie opisując czy jest dobry, co konkretnie go bawiło, nic mi nie daje. Akcje też były, ale czy to oznacza, że były dobre?
ZERO KONKRETÓW!
(02-07-2015, 16:47)Negatywny napisał(a): Dokładnie takie same wnioski można wyciągnąć z postów super8.
Z postów Super8 przed premierą biło "ale będzie fajne", a teraz wystawił 8/10 i pisze "było fajne". Nic więcej.
(02-07-2015, 16:47)Negatywny napisał(a): W zasadzie dokładnie to samo, tylko odwrotnie, napisali krytycy tego filmu,
Przeczytałeś moją recenzję? Jeśli nie to GTFO.
(02-07-2015, 16:20)Gieferg napisał(a): Po co mam próbować zmienić czyjeś zdanie? Mam to gdzieś czy ktoś lubi, czy nie lubi, nic z tego dla mnie nie wynika.
No to czekam, jak ktoś napisze, że woli T2 od T1, czy też jakiś element T2 jest lepszy od tego samego w T1 i wyskoczysz z armageddonem hejtu na T2, żeby przekonać świat, że pierwszy Terminator jest najlepszy.
02-07-2015, 17:10
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-07-2015, 17:15 przez Juby.)
CSM-101
Liczba postów: 7,867
Liczba wątków: 0
(02-07-2015, 16:59)Gieferg napisał(a): Mówiłem, żebyś czytał to co komentujesz? To marsz nadrabiać zaległości.
Przed premierą sądziłem, że będę się mimo wszystko bawił lepiej niż na T:S (który jest nudny i głupi), okazało się, że T:G jest jeszcze nudniejszy (nie wiem czy głupszy bo w przeciwieństwie do T:S tutaj nawet nie chce mi się zastanawiać nad fabułą) i bawiłem się gorzej.
No czyli liczyłeś, że T:G będzie trochę lepszy od wybitnie złego T:S, ale on się okazał trochę gorszy. No rzeczywiście, zupełnie co innego.
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
02-07-2015, 17:11
Captain Skullet
Liczba postów: 20,514
Liczba wątków: 128
Nie wiem czy słyszałeś, ale między "Dokładnie to samo", a "Zupełnie co innego" jest jeszcze kilka pośrednich opcji.
Juby napisał(a):W T2 finałowa bitwa między ludźmi i maszynami odbyła się w L.A.
yyy... kto powiedział, że w T2 była pokazana finałowa bitwa?
02-07-2015, 17:14
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-07-2015, 17:15 przez Gieferg.)
Stały bywalec
Liczba postów: 9,123
Liczba wątków: 44
(02-07-2015, 17:14)Gieferg napisał(a): yyy... kto powiedział, że w T2 była pokazana finałowa bitwa?
Punkt 2.
http://www.jamescamerononline.com/T2FAQ.htm
Z tym, że walnąłem babola w recenzji, bo finałowa bitwa w TG nie jest w San Francisco. Reese mówi, żeby John wysłał go do Kolorado, czyli cofam ten punkt.
Artykuł o CGI młodym T-800
02-07-2015, 17:18
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-07-2015, 17:20 przez Juby.)
Captain Skullet
Liczba postów: 20,514
Liczba wątków: 128
W filmie to nie jest powiedziane i przez pięćdziesiąt seansów nigdy nie myślałem o tym jako o finałowej bitwie 
Inna sprawa, że załuję że nie pokazali wtedy tego, co teraz pokazano w Genisys. Wtedy nie było by powodów by sobie tym filmem dalej zawracać głowę (ani wątpliwości co do finałowej bitwy  ).
Mozna by w sumie machnąć fanedit T2, zmiksować w nim openingi T2 i Genisys, pominąć scenę z Biehnem z rozszerzonej i załatwione
02-07-2015, 17:20
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-07-2015, 17:26 przez Gieferg.)
Stały bywalec
Liczba postów: 9,123
Liczba wątków: 44
No w sumie jak się chwilę zastanawiałem, to ja przed znalezieniem tej strony też nie myślałem o tym jak o finałowej bitwie. Fragment o tym w recenzji już usunąłem.
02-07-2015, 17:23
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-07-2015, 17:25 przez Juby.)
CSM-101
Liczba postów: 7,867
Liczba wątków: 0
(02-07-2015, 17:10)Juby napisał(a): ZERO KONKRETÓW, których np. ja podałem sporo.
plusy:
"Pierwszy kwadrans był w porządku."
"CGI Arnold zdecydowanie lepszy od tego z Salvation, pierwsze ujęcia z nim były wręcz fantastyczne"
"Kilka pozytywnych niespodzianek w obsadzie"
"nie najgorsza muzyka"
"kilka fajnych scen"
minusy:
"obojętny mi jest los bohaterów"
"Akcje są cholernie przesadzone"
"ten film też nudzi ze względu na nadmiar atrakcji"
"Jai Courntey (...) totalnie nie pasuje do tej roli."
"Mimo starań bycia wiernym z filmami Camerona, jest tu kilka sprzeczności."
Rzeczy w spoilerach nie czytałem, ale w tym co czytałem nie znajduję zupełnie nic bardziej merytorycznego niż u osób, które film chwalą, a nawet więcej, bo plusy wymienione przez wszystkich są dla mnie dużo bardziej plusowe niż te minusy minusowe. Co za tym idzie nie widzę żadnego uzasadnienia dla krytykowania innych forumowiczów i proponuję skupić się na filmie.
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
02-07-2015, 17:25
Captain Skullet
Liczba postów: 20,514
Liczba wątków: 128
To skup się na filmie, obejrzyj i skomentuj.
02-07-2015, 17:29
Stały bywalec
Liczba postów: 9,123
Liczba wątków: 44
Napisałem co mnie pozytywnie zaskoczyło i co się nieźle oglądało, a także czemu obojętny był mi los bohaterów, czemu akcje mi się nie podobały (bo były przesadzone, za dużo ich i za krótkie), czemu film mnie wynudził, czemu ten ktoś nie pasował do roli, i opisałem błędy/ sprzeczności jakie w nim znalazłem.
Jeśli nie widzisz różnicy w recenzji mojej i Pietro to powodzenia z życiem. W ogóle nie wiem po co z tobą dyskutujemy, skoro nawet nie widziałeś filmu, na którym polecasz nam się skupić, i nie masz o nim swojej opinii. Dłużej nie zamierzam.
02-07-2015, 17:29
CSM-101
Liczba postów: 7,867
Liczba wątków: 0
(02-07-2015, 17:29)Juby napisał(a): Napisałem co mnie pozytywnie zaskoczyło i co się nieźle oglądało, a także czemu obojętny był mi los bohaterów, czemu akcje mi się nie podobały (bo były przesadzone, za dużo ich i za krótkie), czemu film mnie wynudził, czemu ten ktoś nie pasował do roli, i opisałem błędy/ sprzeczności jakie w nim znalazłem.
No i to jest w tym najśmieszniejsze, że ktoś myśli w ogóle, że uzasadnieniem tego, że nie podobały mu się akcje, jest napisanie, że "były przesadzone".
Skoro np. Pitero się podobały, to najwyraźniej wg niego nie były przesadzone, albo nie przeszkadzało mu że były. Rozumiem, że jakby napisał "podobały mi się akacje bo lubię przesadzone akcje" to by był jakiś wielki game changer? Osobiście nie widzę, żadnej merytorycznej przewagi w twojej recenzji.
Zapewne konkrety są w spoilerach, a tych z przyczyn oczywistych nie czytałem i stąd być może inaczej postrzegam sytuację.
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
02-07-2015, 17:40
Banned
Liczba postów: 34,180
Liczba wątków: 77
Oho, słoneczko musiało ostro przygrzać.
02-07-2015, 17:51
Stały bywalec
Liczba postów: 9,123
Liczba wątków: 44
Przypomniały mi się jeszcze dwie rzeczy, które w filmie były do dupy.
1. Moment, w którym Skynet wyjmuje T-800 z lodówki słychać "Aktywowano model 101". Najpierw białe korytarze w Skynecie w Salvation, teraz czytanie na głos poleceń. Po co? Nie mogło to się po prostu gdzieś wyświetlić (jak informacje o budowanym T-800 w genialnym teaserze T2)?
2. Widzenie T-800 wykonano beznadziejnie. Statyczne ujęcia w ogóle nie wyglądające jak czyjeś spojrzenie, a czasami postacie w nich wyglądały jak doklejone do tła (np. gdy Pops po raz pierwszy patrzył na Connora w gajerku).
@Mierzwiak - wybierasz się na film?
02-07-2015, 19:44
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-07-2015, 20:05 przez Juby.)
|