03-07-2015, 21:01
|
Terminator Genisys (2015) reż. Alan Taylor
|
|
Ja tam w pobliskim kinie (w tym, w którym kiedyś pracowałem) mam ulgowe w weekend po 16 zł, a w "tanie poniedziałki" lub "studenckie środy" po 13 zł. Oczywiście na 2D.
Ale w przypadku Terminatora nie wydałem ani złotówki. To był wypad rodzinny i ojciec stawiał bilety.
03-07-2015, 21:25
A u mnie na wsi "pełne" są po 14 i 15 w weekendy. 3D - 17 i 19.
Ale tak mnie zniechęciliście i negatywne recenzje, że chyba wcale na to nie pójdę ![]() (03-07-2015, 21:01)Gieferg napisał(a): Za Slązaka mógłbyś u nas dopstać w ryj Tu też.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 03-07-2015, 21:45 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-07-2015, 21:46 przez shamar.)
Jestem zaskoczony.
- Nie było tak źle jak myślałem i tytuł największej chujni w tej serii wciąż należy do Salvation. - Wszyscy straszą Courtneyem (który wcale nie jest tu zły, chociaż to absolutna pomyłka obsadowa, wiadomo), a to Clarke jest najsłabszym ogniwem tego filmu. Tylko zaraz, Emilia czy Jason? Niespodzianka - oboje są fatalni! Ale ona gorsza W zamierzeniu to miała być chyba taka Sarah, jak w T2, ale poza podobnym ubiorem i posługiwaniem się bronią nie ma z tamtą nic wspólnego. Dlaczego? Bo Hamilton miała a) świetnie napisaną rolę b) zagrała kapitalnie. Clarke nie tylko nie ma co grać tak naprawdę, ale to co ma do zagrania kładzie praktycznie w każdej scenie. Maniera wypowiadania kwestii rodem z seriali komediowych, to wymuszone silenie się na bycie zabawną... tragedia.- Siłą filmów Camerona była prostota. Zarówno T1 jak i T2 da się streścić jednym zdaniem, i są to filmy które rządzą się swoimi własnymi zasadami. W Genisys wszystko jest możliwe, a żadne zasady nie istnieją. Sarah Connor wie, że jest inną Connor niż w "oryginalnym" roku 1984 (SKĄD?!), mówi że wszystko się zmieniło, a mimo to zakłada, że po seksie z Reesem w ciągu dwóch dób on zginie. Ale jak, skoro to już inna Sarah, inny rok (2017), inne wydarzenia, a Terminator który oryginalnie zabił Kyle'a został zniszczony. Gdzie tu sens? Gdzie logika? To bardzo wygodny scenariusz, bo nagle okazuje się, że w latach 70-tych wysłano Terminatora do obrony Connor oraz T-1000 żeby ją zabił. Kto ich wysłał? Z jakiego roku? Z której rzeczywistości? O co tu chodzi? Dlaczego mimo tak ogromnej zmiany przyszłość potoczyła się po staremu? Skąd "nowa" Sarah Connor ma wiedzę na temat oryginalnych wydarzeń z T1? Co się stało z tamtym T-1000? Ten w 1984 jest tym samym? AAAAARGHHHHH!!!!!!!!!! - Arnie jest fajny w tym filmie, o ile tylko nie musi szczerzyć zębów. Gorzej z tym jaką funkcję pełni jako Terminator w tym filmie. Pamiętacie wygłaszającą nieustanną ekspozycję Ellen Page w Incepcji? Pops (sic!) jest Ariadną tego filmu. Jego Terminator nie tylko umiał wychować dziewczynkę i zbudować wehikuł czasu (!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!), jest matematykiem, fizykiem i specjalistą od podróży w czasie. Wie wszystko, zna odpowiedź na każde pytanie i w każdej sytuacji służy wyjaśnieniem tego, co się aktualnie rozgrywa na ekranie. - Wizualizacja obozów dla ludzi i wiele ujęć z przyszłości wygląda jak kalka Days of Future Past (czerwone motywy zamiast fioletowych, wowza), a ostatni dialog jest niemal identyczny jak ten w X-Menach. Innymi słowy nowy Terminator zżyna z filmu inspirowanego Terminatorem. Tak, Hollywood zjada swój własny ogon. 4/10 04-07-2015, 15:14
No to wiemy, że u ciebie TG > TS. A jak Genisys wypada w konfrontacji z T3? U mnie słabiutko...
Arni - w T3 wygląda lepiej (bo młodszy i lepiej ubrany), odgrywa większą rolę i nie szczerzy się co 5 minut. Fabuła filmu to prosta, jednodniowa historia, a nie pierdolnik anulujący wydarzenia z filmów Camerona. Sceny akcji - czy muszę coś dodawać? Czarny charakter - Loken >>>>>>>>>> Clarke R > PG-13 Efekty specjalne też lepsze. Zakończenie. Nie przypominam sobie niczego co w Genisys byłoby lepsze niż w filmie Mostowa. T3 jest lepsze jako Terminator, jako kino akcji i jako rozrywka. 04-07-2015, 15:27 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-07-2015, 15:36 przez Juby.)
T3 i T:G mają u mnie obecnie po 4/10. Który gorszy? Żadnego z nich więcej nie tknę, więc mam to gdzieś
04-07-2015, 15:36
Mierzwiak - a co ze stroną wizualna, scenami akcji itp? Jak oceniłbyś poszczególne części filmu 2029 /1984 / 2017? U mnie odpowiednio 8/10 - 7/10 - 2/10 (a że ta ostatnia jest najdłuższa...)
Cytat:T3 i T:G mają u mnie obecnie po 4/10. 04-07-2015, 15:43 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-07-2015, 15:45 przez Gieferg.)
Wizualnie jest OK. Nie zachwyca, ani nie boli. Rzemieślnicza robota, chociaż akcja w 2029 ma kilka kiepskich efektów.
Nie podejmuję się oceny poszczególnych części filmu, ale najlepszy jest 1984 głównie ze względu na to, że najwięcej tu kopiowania Camerona a najmniej inwencji własnej panuf scenarzystuf, no i T-1000 daje radę. 04-07-2015, 15:49
Jak dla mnie raczej TG > T3
Arnold, owszem wypada lepiej w T3. Sceny akcji, owszem lepsze w T3. Fabularnie w T3 mamy powtórkę z rozrywki, TG robi więcej. Czarny charakter - Loken to nic ciekawego, nieudolny miks T800 i T1000 w damskim ciele (czasami). Conorminator fabularnie i wizualnie (szpital) wypada ciekawiej. Oczywistym jest, że nic nie przebije skoku między T1 i T2 gdzie wprowadzono T1000. 04-07-2015, 15:52
Czyli co, mowicie, że jednak wadliwy Thor 2 to wszystko wina Marvela, a Alan Taylor okazal sie byc niedocenionym geniuszem?
Szkoda w sumie, ze cienki ten film jest, bo mialem ochote sie na niego wybrac. To w sumie zabawne, ze bardziej jara mnie "Magic Mike XXL". Choc moze nie - tam jest Czajnik i Gambino. Powiedzcie tylko: Matt Smith ma jakas ciekawa role? 04-07-2015, 15:54
Alan Taylor raczej spartaczył dużo potencjału. Może gdyby Genisys wyreżyserował Mostow w 2003 byłoby całkiem spoko? Choć właśnie przypomniał mi się ten chłystek Nick Stahl. Oj ta seria nie miała szczęścia do Johnów Connorów...
04-07-2015, 16:03 Cytat:Fabularnie w T3 mamy powtórkę z rozrywki, TG robi więcej. Szczerze mówiąc to wolę powtórkę z rozrywki niż takie "więcej" (podobna sytuacja jak w przypadku zestawienia ze sobą T3 i Salvation). Dwa najlepsze sequele w tej serii były powtórką z rozrywki, gdy próbowano się silić na oryginalność, wychodziły knoty. Cytat:Czyli co, mowicie, że jednak wadliwy Thor 2 to wszystko wina Marvela, a Alan Taylor okazal sie byc niedocenionym geniuszem? Thor 2 > T:G. Dark World też wkurwia i nudzi ale jakby trochę mniej. 04-07-2015, 16:04 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-07-2015, 16:12 przez Gieferg.)
Gdyby Reese'a zagrał ktoś bardziej przypominający Biehna (i fizycznie, i aktorsko), gdyby Sarę zagrała aktorka, gdyby Johna zagrał ktoś lepszy, gdyby wyciąć z tego wszystkie żarciki, one linery i szczerzenie zębów to myślę że moja ocena mogłaby dobić do 6/10. O poprawianiu scenariusza nie wspominam, bo to oczywiste. Za bardzo to wszystko przekombinowane, dziurawe i pozbawione jasnych zasad.
Przy Thorze 2 biedny Taylor płakał, że mu Marvel kazał humor do filmu dodać. Na szczęście tutaj mógł pokazać jakie śmiertelnie poważne kino chce robić! Not. 04-07-2015, 16:06 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-07-2015, 16:07 przez Mierzwiak.)
Jak tam prognozy BO?
W czwartek Jurassic World zarobił więcej niż Genisys
04-07-2015, 17:19 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-07-2015, 17:20 przez Gieferg.)
Od środy do niedzieli strzelam, że zarobi ok. 45 milionów. Przewiduję spore spadki, więc jeśli nowy Terminator przekroczy setkę w Stanach, to pewnie tylko o parę milionów.
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 04-07-2015, 18:49 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-07-2015, 18:50 przez nawrocki.) (04-07-2015, 15:14)Mierzwiak napisał(a): Jestem zaskoczony. Ja też. Sądziłem, że cenisz się wyżej, niż to gówno
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 04-07-2015, 19:36
Ja jak patrze, że największe marudy na tym forum dają 4/10, to spokojnie liczę na 6/10 w tym momencie.
I ani trochę kurwa nie żartuje bo 35 zeta wykładam na ladę z mojej krwawicy... ...MOTHERFUCKERS!
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
04-07-2015, 22:47 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-07-2015, 22:49 przez Negatywny.) |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Terminator Salvation (2009) reż. McG | Oconnel | 1,905 | 170,998 |
22-08-2026, 13:52 Ostatni post: Bucho |
|
| Terminator: Dark Fate (2019) reż. Tim Miller | Pelivaron | 1,583 | 187,668 |
16-12-2024, 09:33 Ostatni post: Dr Strangelove |
|
| Terminator 3: Rise of the Machines (2003) reż. Jonathan Mostow | Mental | 257 | 54,670 |
07-01-2020, 02:24 Ostatni post: shamar |
|
| Plebiscyt - najlepszy Terminator | Juby | 48 | 16,628 |
18-11-2019, 14:41 Ostatni post: Gieferg |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 2 gości |