Box Office czyli boks biurowy
Nope.
http://boxofficemojo.com/search/?q=Untitled%20DC%20Film

Odpowiedz
Tak..?

http://www.businesswire.com/news/home/20141015006276/en/Warner-Bros.-Details-Strategic-Content-Plans-Time#.VQhSHuHCqqj

Nie wiem skąd w ogóle przypuszczenie, że "wyciekły daty premier i prawdopodobne tytuły ich filmów ale połączyli je fani."

Niby jak fani mieli by dopasować te tytuły? I to wszyscy zgodnie, akurat w takiej kolejności =/ Lista filmów jest oficjalna i nawet Geoff Johns potwierdził te nowiny zaraz po ich opublikowaniu. Nie jesteś na bieżąco :P
Ale boxofficemojo widać też..
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
I niby twój link potwierdza, że WW ma premierę w czerwcu, a JLA w listopadzie?

Powtarzam, Warner/DC zaklepało tytuły do 2020 roku, potem wyciekła rozpiska tytułów w pewnej kolejności (które filmy będą w danym roku) ale to internety dopasowały sobie tytuły do konkretnych dat. Nie ma żadnego potwierdzenia, że to Wonder Woman zadebiutuje 23 czerwca, a JLA 17 listopada 2017.

Mam nadzieję, że Warner na zbliżającym się CinemaCon lub najpóźniej na ComicCon w San Diego zaktualizuje plany swojego DCCU.

Odpowiedz
Ciekawy artykuł
http://www.hollywoodreporter.com/news/studio-profitability-report-whos-up-781672?facebook_20150321

Odpowiedz
(17-03-2015, 18:25)Juby napisał(a): I niby twój link potwierdza, że WW ma premierę w czerwcu, a JLA w listopadzie?

Bezpośrednio nie, ale wychodzę z logicznego założenia że w takim oficjalnym ogłoszeniu, lista została uporządkowane według jakiegoś klucza, a nie na zasadzie "o, a tak dla jaj tutaj damy "WW" a tutaj "JL", po to by później wyszły w odwrotnej kolejności" =/

No sorry ale wszelka logia podpowiada, że lista została uporządkowana chronologicznie i to WW wyjdzie przed JL... No ale skoro tobie potrzeba jeszcze pierdyliarda potwierdzeń z WB, to spoko.
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
Prognoza na lato 2015 mojego autorstwa.

Odpowiedz
Największe hity wakacji ostatnich 40 lat.
http://www.hollywoodreporter.com/gallery/summer-box-office-champs-sharks-794202/1-jaws-1975
 

Odpowiedz
Tak szumnie przepowiadane setki milionów w Chinach które miało zarobić TFA skończyło się niewypałem, a globalnie jak film dociągnie do 2,300 mln to będzie wielkie osiągnięcie. Avatar poza zasięgiem.

Odpowiedz
Titanica jeszcze na spokoju prześcignie (chociaż licząc z inflacją to pewnie nie), ale Avatar rzeczywiście poza zasięgiem. Z każdym kolejnym rokiem ten wynik Avatara to dla mnie większy kosmos, nie mam pojęcia jak im się udało tyle zarobić :P

Odpowiedz
Konkretne 3D po raz pierwszy mogło być tylko raz. Nie wiem co by musieli wymyślić, żeby to powtórzyć.

Odpowiedz
Panowie eksperci;)
Mam pytanko: mam kartę CC Unlimited, więc teoretycznie mógłbym na najbliższe kilka tygodni wziąć na Star Wars bilety nawet 5 na dzień codziennie. Płacę za kartę 49 zł miesięcznie. Jak oni doliczą to do przychodów boxoffice'owych? Podzielą 49 zł na ilość seansów, aby nie wyszło więcej niż te 49 zeta w sumie, czy każdy bilet policzą jako 15-30 zeta?

Odpowiedz
Chyba trzeba odczekać kilka lat na drożejące bilety, żeby jakiś film nominalnie pobił Avatara. Tak samo wątpliwe jest pobicie realnego wyniku Gone With the Wind w Stanach - ponad $1,7 mld, musiałyby chyba zniknąć w cudowny sposób inne rozrywki, a zostać same kina :)

@krysiron: według mnie liczą jak normalny bilet, gdzieś mi mignęło info parę lat temu, że jakieś promocyjne bilety (w stylu wygrana w chrupkach) kino do zestawień box-office'owych liczy jako normalny, pełny sprzedany bilet, więc tutaj pewnie analogicznie.

Odpowiedz
(18-01-2016, 16:32)Mierzwiak napisał(a): Tak szumnie przepowiadane setki milionów w Chinach które miało zarobić TFA skończyło się niewypałem, a globalnie jak film dociągnie do 2,300 mln to będzie wielkie osiągnięcie. Avatar poza zasięgiem.

(18-01-2016, 16:53)simek napisał(a): Titanica jeszcze na spokoju prześcignie (chociaż licząc z inflacją to pewnie nie)

Oj panowie, coś wam się pomyliło. TFA nikt nigdy nie wróżył nawet $300 mln w Chinach i od miesiąca chodziły słuchy o "zaledwie" $150 mln. Poza tym, po tym weekendzie nie ma już najmniejszych szans na prześcignięcie Titanica, nawet $2,1 mld wydaje się poza zasięgiem. TFA może nawet nie pobić poza USA wyniku Furious 7!

A Titanic przy dzisiejszych cenach biletów to zarobiłby z $3,3-3,4 mld (bez 3D i IMAXów) + blisko $400 mln z 2012 roku. Nawet Avatar tyle by nie miał.

Odpowiedz
Juby - to na ilu skończy wg Ciebie TFA, tak globalnie?

Odpowiedz
Pesymistycznie - $2,01 mld
Optymistycznie - może otrze się o $2,1 mld, ale szanse na to maleją z każdym weekendem.

Pewnie będzie coś po środku. $2,05 mld.

W USA film idzie na wynik w przedziale $921-939 mln, poza USA na $980 (przy mocniejszych nogach może odrobinę przebije miliard) i na $110-120 mln w Chinach.

Odpowiedz
(18-01-2016, 16:53)simek napisał(a): Z każdym kolejnym rokiem ten wynik Avatara to dla mnie większy kosmos, nie mam pojęcia jak im się udało tyle zarobić :P
Imponujące, to fakt, raz że był to oryginalny tytuł a nie żadna istniejąca marka, a dwa - Avatar nie był ludziom wciskany do gardeł jak to ma miejsce ze Star Wars. Ba! Avatara nigdzie nie było. To nie przytyk, bo wiadomo nie od dziś, że Star Wars to potężna marka i mocna kampania reklamowa i towarzyszący jest zalew różnej maści gadżetów jest czymś zupełnie oczywistym, ale wydaje mi się że jednak przesadzono, bo podpięcie pod promocję filmu reklam samochodów i kosmetyków Max Factor to jednak żenada, tak po prostu.

Odpowiedz
Z tego co pamiętam to przy Avatarze zadziałały dwa czynniki, po pierwsze reklama właśnie... to leciało jakoś tak "odkryj ten cudowny świat", a druga sprawa to te rewolucyjne efekty o których się mówiło, sam rzadko do kina chodzę, a na Avatara poszedłem, jak dla mnie był równie mocno promowany co Star Warsy, tyle, że na SW chodzi się dla historii, nawet prostej, ale żeby ją poznać, a na Avatara się chodziło by w kółko oglądać te efekty, oceniać czy są fotorealistyczne itd.

Odpowiedz
Na tak ogromny sukces Avatara miały wpływ:
- Reklama. Nie była tak wielka, wyskakująca nawet z domowych lodówek, jak przy TFA, ale reklamowano film dobrze, przede wszystkim jako nowe kino przygodowe, pełne rewolucyjnych efektów specjalnych i jako...
- powrót Jamesa Camerona po 12 latach! Filmy tego reżysera, z Titaniciem na czele, są uwielbiane przez większość widzów. Wszyscy, którzy wiedzieli, że to autor największego hitu kasowego wszech czasów, chcieli zobaczyć jego nowy film.
- 3D. Zapowiadany jako rewolucja trójwymiaru, pierwszy film wyświetlany na całym świecie w trójwymiarze, który podbijał cenę biletów i sprawiał, że dla wielu seans kinowy (bo 3D wówczas nie było do powtórzenia w domu na odtwarzaczach blu-ray) stał się priorytetowy. Ludzie chodzili na film kilka razy w obawie, że w domu nie przeżyją tego samego. To sprawiło, że piractwo internetowe, a nawet premiery filmu na DVD i Blu-ray nie miały większego wpływu na kinową żywotność filmu.

Dopóki ktoś z renomą Spielberga z lat 80-tych lub Camerona z ubiegłej dekady nie wymyśli czegoś nowego (jak James odkopując 3D przy historii o Pandorze) nie doczekamy się filmu, który pobije wynik Avatara. Myślę, że to się nie stanie w tej dekadzie.

Odpowiedz
(18-01-2016, 17:09)simek napisał(a): @krysiron: według mnie liczą jak normalny bilet, gdzieś mi mignęło info parę lat temu, że jakieś promocyjne bilety (w stylu wygrana w chrupkach) kino do zestawień box-office'owych liczy jako normalny, pełny sprzedany bilet, więc tutaj pewnie analogicznie.
Może jest tak, ze liczą jako pełnoprawny bilet, a CC pokrywa różnicę dystrybutorowi z pieniędzy, które zaoszczędziła na ludziach, którzy kupili karnety a nie chodzili do kina.

(18-01-2016, 18:20)Juby napisał(a): W USA film idzie na wynik w przedziale $921-939 mln, poza USA na $980 (przy mocniejszych nogach może odrobinę przebije miliard) i na $110-120 mln w Chinach.
W Chinach już jest 96,1 mln, więc chyba zaniżasz. Ja bym wskazał coś koło 130-140 mln. Chyba, ze już w tym tygodniu zdejmują z ekranu.

Odpowiedz
Spadek w ten weekend w Chinach wyniósł blisko 70%. Po 2 dniach było %53 mln, w kolejne 7 już tylko $43. Przez ten tydzień filmowi uda się dotrzeć pod granicę $120 mln, ale już 29 stycznia schodzi z ekranów. Przez ostatnie 4 dni dołoży niewiele, więc powiedzmy, że może przekroczy $120 mln, ale ma malusie szanse na przedział jaki podałeś krysiron.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Warto przeczytać, czyli polecamy filmowe artykuły Jakuzzi 191 52,250 24-12-2025, 03:16
Ostatni post: Bucho
  Zbieractwo, czyli plakaty, ulotki itp. Mierzwiak 247 61,790 06-11-2019, 16:35
Ostatni post: simek



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości