11,3 mln w pierwszy weekend? Brak perspektyw na dobre wyniki w Chinach? Porażka :>
22-08-2016, 09:18
|
Box Office czyli boks biurowy
|
|
Największy flop tego sezonu właśnie się ujawnił - http://www.boxofficemojo.com/news/?id=4212&p=.htm
11,3 mln w pierwszy weekend? Brak perspektyw na dobre wyniki w Chinach? Porażka :>
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
22-08-2016, 09:18
Taka ciekawostka:
http://www.boxofficemojo.com/movies/?page=main&id=mermaid2016.htm Ten film zarobił w samych Chinach ponad pół miliarda dolarów co go aktualnie umiejscawia na 9 miejscu tegorocznego światowego Box Office. Niech podniesie rękę ten, kto słyszał o tej produkcji wcześniej :P 29-08-2016, 16:07 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-08-2016, 16:08 przez Grievous.)
(chowa łapki pod biurko).
Nic dziwnego, że Holly pokoloruje się na żółto, spinaczem zszyje oczka, i wywiesi czerwoną flagę, byleby tylko położyć łapkę na kawałku tego ciasteczka.
loading podpis...
29-08-2016, 18:30
(podsnosi rękę)
Ja. Filmweb w newsach o BO kilka razy wspominał jak świetnie ten film zarabia :) 29-08-2016, 18:39
Finding Dory zostało 27 filmem w historii z miliardem dolarów!
http://www.hollywoodreporter.com/news/box-office-milestone-finding-dory-936637 Oznacza to jedno - absolutną dominację Disneya na rynku. Trzy filmy z miliardem (Civil War, Zootopia i Dory) + TJB z $966 mln, a w grudniu premiera nowych Gwiezdnych wojen. Tak więc Top5 2016 roku będzie należeć prawdopodobnie do jednego studia, co jest sytuacją bezprecedensową. 10-10-2016, 16:45
A Suicide Squad mimo strasznie złych recenzji, prawie osiągnęło plam minimum, brakuje tylko paru milionów do tych minimum 750 milionów.
10-10-2016, 16:53
Dobra, może i jestem spóźniony, ale chciałem powiedzieć, że ja słyszałem o tym chińskim filmidle już dawno, bo śledzę na bieżąco karierę reżyserską Stephena Chow (wszak "Shaolin soccer" i "Kung Fu Hustle" są naprawdę fajne, reszta już gorzej).
10-10-2016, 19:03
http://www.comingsoon.net/movies/news/782439-disney-sets-box-office-record-ahead-of-moana-and-rogue-ones-release#/slide/1
Disney, na dwa miesiące przed końcem roku, pobił rekord wpływów ogólnoświatowych, a przed nimi jeszcze premiery Strange'a, Moany i Gwiezdnych Wojen! Na pewno do już pobitych rekordów dojdzie jeszcze rekordowa liczba przychodów w USA. 03-11-2016, 10:03
No i stało się. Dzięki premierze Strange'a, Disney przebił granicę $6 miliardów przychodów w ciągu jednego roku jako pierwsze studio w historii! Przed nim jeszcze dwa miesiące i dwie duże premiery.
+ Ciekawostka ode mnie. BoxOfficeMojo, ze względu na premierę nowego filmu MCU, po 4 latach zaktualizowało dane odnośnie wyników największego hitu uniwersum (Avengers). Przychody spoza USA okazały się minimalnie niższe niż dotychczas zapisywano i wynoszą 895 455 078 dolarów. Całkowite przychody filmu to 1,518,812,988 dolarów. To oznacza, że obecnie piąty najbardziej dochodowy film w historii kina utrzymał swoje miejsce o włos, bo Furious 7 zarobiło poza USA 1 165 675 997 dolarów (informacja od dystrybutora, Mojo ma niezaktualizowane dane przy częściach 5-7) co w połączeniu z przychodami z USA daje 1 518 683 017 dolarów. Różnica to zaledwie 129 tysięcy 971 dolców. Farcik. 07-11-2016, 11:07
A czy przypadkiem w poprzednim roku Universal Pictures nie przekroczył 6 miliardów? Nawet tak znacznie bo miało 6,89 mld.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン #Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D 07-11-2016, 15:05
Rok 2016 zapisuje się jako rekordowy
http://www.hollywoodreporter.com/news/box-office-hollywoods-thanksgiving-turkeys-holiday-feasts-950569 Ciekawe ile $$$ będzie do końca roku. 29-11-2016, 10:46
To wszystko wina piratuf! Wsadzać ich do więzień na 15 lat!
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 29-11-2016, 14:41
Prognozowanie box office’u w większości przypadków jest jak wróżenie z fusów. Ale lubię to. :) Dlatego uznałem, że i w tym roku się pobawię, pisząc dalekosiężną prognozę dla potencjalnie największych hitów roku 2017. To oczywiście subiektywna analiza, w której staram się typować tylko dziesięć tytułów, które w tym sezonie zarobią najwięcej pieniędzy na całym świecie. Proszę nie pytać o nieobecność Pirates of the Carribean 5, Wonder Woman, The LEGO Batman Movie, Dunkirk, czy Cars 3 – były blisko, ale nie załapały się.
So here… we.. go! 10. War for the Planet of the Apes Reboot Planety małp w 2011 roku okazał się jedną z najbardziej udanych decyzji studia 20th Century Fox od lat. Ich prequel okazał się niemałym sukcesem, a jego sequel w 2014 roku przypieczętował sukces tego wiekowego cyklu. Do kin zmierza trzecia część i nic nie wskazuje na to, aby świetnie zaanimowane małpy z Andym Serkisem na czele, miały się przed kimś zatrzymać. Weekend otwarcia (w USA): $84 mln / Przychody z USA: $230 mln / Przychody z reszty świata: $560 mln ![]() 9. Justice League Tak, to ten film ma być dla DC tym, czym Avengers było dla Marvela. Tylko czy ktoś jeszcze pamięta co przyczyniło się na tak wielki sukces komiksowego hitu 2012 roku? Po pierwsze, fresh factor – nigdy przedtem nie było filmowego cross-overa o komiksowych superbohaterach, nie na taką skalę. Po drugie, umiejętne budowanie świata solowymi filmami, które zadowoliły fanów i przyciągnęły całą rzeszę nowych. Po trzecie, udana reklama, którą rozpoczęto wraz ze sceną po napisach pierwszego Iron Mana w maju 2008, na cztery lata(!) przed premierą Avengers. Po czwarte, film Jossa Whedona był sequelem aż czterech filmów (z czego trzy stały się kasowymi hitami), co było przedsięwzięciem bezprecedensowym. Po piąte, film był po prostu dobry, bo zachwycili się nim zarówno krytycy, jak i widzowie. Co przemawia za powtórzeniem takiego sukcesu przez Ligę sprawiedliwości? Ano absolutnie nic. 1. To będzie już któryś tam cross-over superhero. 2. Widzowie mają w dupie dołączenie do tego filmu Flasha, Aquamana i Cybroga, bo znają ich tylko z gościnnych występów w BvS, szerzej znają ich tylko zagorzali fani (a Batmana, Supermana i Wonder Woman widzieli już razem na ekranie). 3. Reklama filmu to póki co fan service po krytyce tonu poprzedniego filmu Zacka Snydera, a JL nie będzie sequelem czterech filmów tylko jednego – Batman v Superman, o którego krytyce słyszał chyba każdy i mało komu film się podobał. Do tego dochodzi jeszcze źle wyznaczona data premiery (między trzecim Thorem, a ósmymi Gwiezdnymi wojnami) i mamy potencjał na największe rozczarowanie finansowe roku (czyli powtórkę z BvS w 2016). Jedyne co może uratować ten film przed znaczącym spadkiem przychodów względem poprzednika to lepsza żywotność w kinach dzięki okresowi świątecznemu (mniejsze spadki w weekendy i w środku tygodnia) i jego jakość. Ale co tam wysmażył Zack Snyder z krzyczącymi mu do słuchawki włodarzami Warner Bros.? Zobaczymy w listopadzie. Weekend otwarcia: $127 mln / Przychody z USA: $305 mln / Przychody z reszty świata: $515 mln 8. Spider-Man: Homecoming Wielu musi spojrzeć prawdzie w oczy - Spider-Man, który jest jednym z trzech najpopularniejszych superbohaterów komiksowych na świecie nie jest już tą samą marką co 10 lat temu. Był gigantem box office’u, bo trafił idealnie w swój czas. Nie chce mi się rozpisywać jakie czynniki przełożyły się na gargantuiczne sukcesy filmów Raimiego, ale reboot już 5 lat po trzecim Człowieku-Pająku, 10 lat po pierwszym origin story, był po prostu złym pomysłem. Na tyle złym, że gdy druga część okazała się najsłabszym dotąd filmem o Peterze Parkerze, studio Sony dało sobie z nim spokój. Teraz Spider-Man dołączył do zarabiającego krocie MCU, pominięto origin story, a pajączek już jest chwalony za swój krótki występ w trzecim Kapitanie Ameryce. Ale to dużo nie zmienia, bo dostajemy już trzecią(!) serię filmową o tej samej postaci na przestrzeni 15 lat! Za dużo, za mało innowacji, brakuje czegokolwiek, jakiegoś prostego czynnika, który spowodowałby, że Spider-Man powróci do pierwszej ligi, w której był w latach 2002-2007. Dlatego spodziewam się tylko nieznacznego wzrostu przychodów względem Niesamowitych Spider-Manów Marca Webba. Weekend otwarcia: $109 mln / Przychody z USA: $290 mln / Przychody z reszty świata: $550 mln 7. Beauty and the Beast Disney szykuje drugą… nie, zaraz, czwartą… … …kolejną aktorską wersję swoich klasycznych animacji, z którymi do tej pory odnosi same sukcesy. Tym razem pod młotek podeszła historia Pięknej i Bestii, w której grają gwiazdy Harry’ego Pottera i Hobbita, która ma być dokładną kopią musicalowego klasyka z 1991, i która oczywiście jest skazana na wielki sukces. Jakoś tego nie czuję, a trailer rozwiał moje wątpliwości odnośnie wybrania się na film do kina. Będzie wielki hit, ale nie miliardowy. Myślę, że gdzieś między Czarownicą Jolie, a ubiegłoroczną Księgą dżungli. Weekend otwarcia: $91 mln / Przychody z USA: $310 mln / Przychody z reszty świata: $555 mln 6. Thor: Ragnarok Pierwszy Thor był drugim po Iron Manie największym przebojem pierwszej fazy MCU. Drugi zarobił jeszcze więcej pieniędzy, ale zdecydowanie najbardziej rozczarował na tle reszty Phase II. Teraz Marvel chce wycisnąć z tej postaci maksimum. Po 4 latach nieobecności na ekranach, powraca kochany przez wszystkich Loki. Do Thora, który długo czeka na swój trzeci solowy występ, dołączyli Hulk i triumfujący niedawno w kinach Doktor Strange. W filmie mają pojawić się kosmiczne walki gladiatorów, a miedzy scenami akcji zobaczymy gwiazdorską obsadę. Jeżeli to wystarczy, by zrobić najlepszy film o Thorze, spodziewam się też najbardziej dochodowego. Węszę hit, może nie tak duży jak Civil War, ale sądzę, że Bóg piorunów jeszcze wielu zaskoczy w tym roku. Weekend otwarcia: $136 mln / Przychody z USA: $335 mln / Przychody z reszty świata: $595 mln ![]() 5. Transformers: The Last Knight Michael Bay powraca… ponownie… po raz kolejny… do walki Autobotów z Decepticonami. Eh. Seria o Transformers stała się wielkim hitem box office’u kilka lat temu, ale już w 2011, przed spadkiem przychodów trzecią część uchroniła wówczas bardzo pomagające filmom po Avatarze, 3D, oraz premiera na prężnie rozwijającym się rynku Chińskim. Czwarta część, z nową obsadą, nie miała już nowych atutów, przez co odniosła spory spadek, zwłaszcza w USA – w tym miejscu pochwalę się, że moja prognoza dla Age of Extinction z kwietnia 2014 sprawdziła się w 100%! Kolejne kombinowanie z Optimusem i resztą ekipy na pewno zarobi jeszcze mniej, ale i tak okaże się jednym z większych blockbusterów roku, głównie za sprawą Chin. Weekend otwarcia: $87 mln / Przychody z USA: $220 mln / Przychody z reszty świata: $805 mln 4. Despicable Me 3 Szczerze? Nie lubię tych bajek i nie pojmuje fenomenu pseudo śmiesznych minionków. Jednak muszę przyznać, że seria szybko stała się jedną z najsilniejszych pośród animacji, w której każdy kolejny film zarabiał coraz więcej. Jak dużo jest w stanie zarobić trzecia część o Nikczemnym Gru i jego żółtych tic tacach? Nie mam pojęcia. To czysty strzał, może przebić spin-off z 2015, może nie. W tym przypadku celuje z opaską na oczach. Weekend otwarcia: $122 mln / Przychody z USA: $410 mln / Przychody z reszty świata: $715 mln 3. Guardians of the Galaxy Vol. 2 MCU kilka razy do roku rozbija bank i nie zanosi się na to aby w 2017 miało być inaczej. Strażnicy Galaktyki stali się zaskakującym hitem trzy lata temu. Nie tylko byli największym przebojem lata w USA, ale też trzecim najbardziej dochodowym filmem roku. Mało tego, są też najbardziej żywotnym w kinach filmem MCU i największym sukcesem uniwersum dla filmu, który nie był sequelem/crossoverem, a wielu widzów/krytyków i masa plebiscytów internetowych uznaje właśnie GotG za najlepszy film ze stajni Marvela. Po trzech latach (idealna pora na) sequel Strażników otworzy w USA sezon letni. Póki co, reklama daje radę i nie widzę powodu, dla którego GotG2 nie miałoby przebić wyniki poprzednika. Ba, może pójść śladem sequeli Shreka, Klątwy „Czarnej Perły” i Transformers, gdzie drugie części zarabiały dużo więcej, najwięcej ze wszystkich filmów cyklu. IMO faworyt na największy hit zbliżającego się lata. Weekend otwarcia: $177 mln / Przychody z USA: $440 mln / Przychody z reszty świata: $700 mln 2. The Fate of the Furious (aka Fast & Furious 8) Pewnie wielu zadaje sobie to pytanie: Czy coś jest w stanie powstrzymać ten rozpędzony, box office’owy pociąg? Myślę, że tak. Po czterech filmach, gdzie każdy kolejny zarabiał coraz więcej, seria chyba osiągnęła swój szczyt. Wściekła siódemka stała się szóstym najbardziej dochodowym filmem w historii kina zarabiając ponad $1,5 miliarda w 2015 roku. Wszystko to nie tylko za sprawą rosnącej popularności marki i coraz większej rzeszy fanów, ale też głośnym problemom podczas produkcji spowodowanych tragiczną śmiercią Paula Walkera, przywróceniu go do roli za pomocą efektów specjalnych, wydłużeniu oczekiwania na film o 9 miesięcy i mocnej reklamie, której wisienką na torcie był wielki hit "See You Again" Wiz Khalify i Charliego Putha. Ósma część jest już tylko sequelem siódmej, bez dodatkowych atutów. I choćby tym razem Vin Diesel i spółka mieli się ścigać z atomową łodzią podwodną po lodowatej Islandii (a będą), nie widzę szans aby ósma odsłona cyklu mogła zarobić jeszcze więcej pieniędzy. Weekend otwarcia: $125 mln / Przychody z USA: $300 mln / Przychody z reszty świata: $985 mln ![]() 1. Star Wars: The Last Jedi Na początku 2016 roku, Star Wars: The Force Awakens dokonało czegoś historycznego – pobiło rezultat Avatara Jamesa Camerona sprzed 6 lat, stając się najbardziej dochodowym filmem na rynku wewnętrznym (bez uwzględnienia różnicy w cenach biletów) jako pierwszy „nieoryginalny” film w dziejach kina. Rok później pierwszy spin-off w świecie Star Wars sprawił, że studiu Disneya udało się coś, co nie udało się z kinowym uniwersum Marvela w 2013 – dwa lata z rzędu najbardziej dochodowym filmem roku były tytuły z tej samej franczyzy. Gwiezdne wojny to box office’owy tytan, takie są fakty, nie ulega to żadnej wątpliwości. Dlatego kolejny epizod głównej serii jest pewnym faworytem do zdobycia korony w roku 2017 (40-lecie oryginału!). Tylko jak duży będzie sukces tego filmu? To już nie powrót do świata w odległej galaktyce po ponad 10 latach przerwy, ani sequel kochanego filmu sprzed 32 lat z dawnymi bohaterami, jakim było Przebudzenie Mocy. To po prostu kolejny epizod i aż trzeci film tej samej marki na przestrzeni dwóch lat! Myślę, że to + lekki przesyt + brak czynnika nostalgii sprawi, że Epizod VIII zarobi mniej od poprzednika i dołączy do grona sequeli-wielkich hitów, które mimo wszystko pozostały w cieniu poprzedników, tj. The Empire Strikes Back, Attack of the Clones, Avengers: Age of Ultron. Weekend otwarcia: $185 mln / Przychody z USA: $655 mln / Przychody z reszty świata: $845 mln EDIT: Zmiana prognozy dla TLJ. 06-01-2017, 20:31 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-04-2017, 17:50 przez Juby.)
http://www.boxofficemojo.com/weekend/chart/
Ten moment gdy sequel bollywoodzkiego filmu o którym nigdy nie słyszałem z ledwie 325 kin zbiera 10 mln dolarów, a film z Emmą Watson i Tomem Hanksem z 3163 kin - 9 mln. 01-05-2017, 23:18 |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Warto przeczytać, czyli polecamy filmowe artykuły | Jakuzzi | 191 | 52,251 |
24-12-2025, 03:16 Ostatni post: Bucho |
|
| Zbieractwo, czyli plakaty, ulotki itp. | Mierzwiak | 247 | 61,795 |
06-11-2019, 16:35 Ostatni post: simek |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |