Ankieta: Która część serii jest najlepsza?
The Fast and the Furious
2 Fast 2 Furious
The Fast and the Furious: Tokyo Drift
Fast & Furious
Fast Five
Fast & Furious 6
Furious 7
The Fate of the Furious
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Szybcy i wściekli
Przy tej kreatywności twórców w tworzeniu tytułów dla kolejnych części cyklu, dziwie się, że jeszcze nie było po prostu "Furious and Fast" :D
Co do zwiastunu - chyba filmy Asylum już mają lepsze scenariusze :D Cz. 7 przebrnąłem jakieś max. 25 min i wyłączyłem (za duże stężenie idiotyzmów) i byłem pewien, że już gorzej się nie da, ale ten zwiastun pokazuje, że się da. Aktualnie Moda na Sukces ma już chyba więcej sensu :) Seria generalnie pod względem fabularnym = filmy akcji na VHS lat 80. typu "Ninja 4" czy coś w ten deseń. Dramat. Szkoda, bo pierwsza cz. była nawet spoko, poźniej to już coraz gorzej ;o
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
Czekam na Fast & Jurassic. Serio. Przecież to oczywisty kierunek w jakim powinni podążać. Why the hell not? :)

Cytat: typu "Ninja 4"

Widziałem (i mam na na blu-ray) tylko Ninja III :(

Odpowiedz
Wymyśliłem ten tytuł tak tylko jako przykład taniego kina akcji ciągnącego się na VHS przez 4,5,6 części :D
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
(12-12-2016, 13:57)Grievous napisał(a): Czytam co niektóre komentarze i nie wierzę. Myślałem, że po tylu częściach, stało się już jasne, jaki kierunek obrała i jakimi schematami operuje ta seria.

No właśnie nie. Mi, o głupotę, nie chodzi w sensie o przegięte na maksa wydarzenia, a o idiotyczna fabułę. Tyle filmów z pieprzeniem Doma o rodzinie. Dwa ostatnie filmy o odzyskaniu Letty (w szóstce fizyczne, w siódemce o jej osobowość/pamięć). A w #F8 Dom zdradza rodzinę i swoją kobietę. Matko co za kretynizm! Pewnie i tak będzie on po prostu agentem undercover od Mr Nobody'ego w szeregach Furjozy, ale to i tak mega głupie.

A, że nie podoba mi się kierunek serii, chodzi mi o to, że każda część do tej była... no cóż, inna. A teraz co część ekipa ma być wynajmowana do jakichś Miszyn Impasibul zadań przez Kurta Russela? :/ Wygląda to jak tańsza wersją F&F7 z gorszym CGI.

Odpowiedz
Co za beton. To, że Dom ostatecznie i tak wróci do swoich i zdradzi Charlize jest oczywiste, będzie to zapewne poprzedzone zajebistym "ooooo kuuuurr ale numer o ja cię kręcę!!!!11" twistem nie z tej ziemi. Chyba faktycznie lepiej będzie jak ich w kosmos wyślą bo już pomysły się kończą. I gdzie jest Lucas Black? Tęsknię za jego rednekowym akcentem.

Oczywiście wizyta w kinie obowiązkowa.
Hey, give me another cookie

Odpowiedz
Juby, widziałem odpowiednią ilość kreskówek by wiedzieć że Domino tylko udaje żeby wykiwać Szarlizę ewentualnie ona mu coś wstrzyknęła i dlatego on jest zuły :)

Odpowiedz
Zaraz? Statham teraz będzie z nimi współpracował? Koleś, który zabił Hana i nieudacznik, który przez prawie cały poprzedni film próbował zabić ich wszystkich?

Ja pierd... Fabuła "Mody na Sukces" to przy tym gównie całkiem realna życiowa historia.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Ciekawe czy ta fabuła to pomysł Vina. Była już "zła Letty" to teraz on też chce :D A co do tytułu - podejrzewam, że u nas będzie jak ze szklaną pułapką - czego by twórcy nie wymyślili i tak będzie tylko Szybcy i Wściekli z kolejnym numerkiem.

[Obrazek: 7770090.%24.jpg]

Odpowiedz
MEGA plakat!! Wieszałbym. :D

Odpowiedz
Z napisami PL



Tytuł w tej wersji zwiastuna to Fast & Furious 8.

Odpowiedz
Przypomniałem sobie jedynkę - od tego miało zależeć, czy dam sequelom jeszcze jedną szansę. Dam.

Początek był tragiczny. Kiedy zobaczyłem żenujące stroje i obciachowe zachowanie Michelle Rodriguez, pomyślałem: "o nie, to Hakerzy 2". Na szczęście tylko na początku jest aż tak źle. Potem się w filmik wkręciłem i - co tu dużo mówić - bawiłem się świetnie. To bardzo zgrabny film, a do tego sekwencje pościgów / wyścigów nakręcono pomysłowo i efektownie. Podobał mi się efekt "wejścia w nadświetlną". Diesel charyzmatyczny, zdjęcia świetne (zwłaszcza nocne), muzyka KOSZMARNA. Ogólnie jednak - ogromne zaskoczenie. To praktycznie remake "Na fali", ale równie przyjemny i rozrywkowy. 8/10

Odpowiedz
Jedynka nie jest w żaden sposób porównywalna do kolejnych części. W zasadzie nie powinno się jej zaliczać do serii. :P
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
(20-01-2017, 10:14)military napisał(a): sekwencje pościgów / wyścigów nakręcono pomysłowo i efektownie. Podobał mi się efekt "wejścia w nadświetlną".
[Obrazek: tumblr_lthhihJULx1r4alnuo1_500.jpg]

Kicz idealnie dobrany w zestaw razem z obciachowymi ujęciami kamery przelatującej przez silnik itd. Z drugiej strony... to zawsze jakieś tam uatrakcyjnienie sceny w której bohaterowie jadą prosto, bo na drugim biegunie mamy takie np. Spectre :P

Odpowiedz
Powtórka serii rozpoczęta.
Właśnie zaliczyłem drugi w życiu seans pierwszej części i cóż moge powiedzieć... Tak, oglądało mi się ją dużo lepiej niż za pierwszym razem ale... wynika to głównie z tego, że przez te 5 i pół roku polubiłem te postacie, a polubiłem je przede wszystkim za sprawą części 5 i 6 (choć w sumie to tribute dla Paula z końca 7-ki ostatecznie skłonił mnie do powrotu do początku tej historii). Gdyby nie one, nie znalazłbym nawet powodu, by do jedynki w ogóle wrócić.

Wciąż drażnił mnie ten nieszczęsny "star trek na ulicy", ale to właściwie tylko jedna scena (był ten zabieg stosowany także w drugiej czy którejś z kolejnych części?), która sprawia wrażenie udziwnionej na siłę (poza tym zdecydowanie za dużo w niej ujęć ze środka samochodów, za mało z zewnątrz), za to na plus sam wygląd filmu, który jest dokładnie taki jaki lubię (kolory, ziarno i te sprawy). Niestety to wciąż jest tylko słabsza pod każdym względem (no, pod prawie każdym, bo jakośc obrazu jest zdecydowanie lepsza) podróbka Point Break, która podczas oglądania sprawia, że mam ochotę zmienić płytę i obejrzeć tamten film, ale mimo to seans powtórkowy uznaję za udany, a na kolejny nie zamierzam czekać pięciu lat. Tymczasem zobaczymy jak wypadnie część czwarta.

Naciągane z sympatii dla bohaterów 7/10.

Odpowiedz
W żadnej kolejnej części nie skakali do prędkości warp.

Czwórka ma bardzo słabe CGI i kilka mega przegiętych scen - ale jeśli te nie przeszkadzają ci w szóstce i siódemce, to i tutaj nie powinny. Po ostatniej powtórce chyba wolę czwórkę, bo to ewidentny wstęp do najlepszego okresu tej serii (5 i 6), tylko z mniejszą ilością akcji.

Odpowiedz
Los Bandoleros / Fast & Furious - tym razem sympatia do postaci niewiele pomogła. Jedyne co jest fajne to Los Bandoleros, (które obejrzałem po raz pierwszy, jako prolog) oraz otwierająca akcja z ciężarówką. A dalej... no zdjęcia bywają całkiem ładne... Niestety fabuła, wszystko co się tyczy Bragi jest zupełnie nieangażujące, nieciekawe, miejscami wręcz mętne (choć to może wynik ogólnego znudzenia, jakie towarzyszyło mi mniej więcej od chwili gdy pojawił się Brian), nie pomaga brak dobrych scen akcji (pierwsza i ostatnia otwiera film), a ta cała jazda w jaskini/tunelu to już w ogóle żenada.

3/10 (czyli ocena bez zmian)

Cytat:to ewidentny wstęp do najlepszego okresu tej serii (5 i 6)

I to, że jest to wstęp do 5 i fabularny łącznik z jedynką to jedyny powód, dla którego ten film zostanie u mnie na półce, choć nie spodziewam się do niego szybko wracać (może za pięć lat, gdy znowu zapomnę jaki jest słaby).


Fast Five - mimo szeregu mniejszych i większych głupotek (jak np zdejmowanie odcisku dłoni z majtek), film ogląda się świetnie, a gdy film ogląda się świetnie, głupotki nie przeszkadzają i nie wpływają na ocenę. Zaskakujące jak po nędznej czwórce Lin nagle zaczął kręcić dobre filmy (co znalazło odbicie tak w ocenach krytyków jak i w BO). Aż szkoda, że nie został na dłużej.

8/10

PS. powie mi ktoś co oni chcieli osiągnąć w tej prowadzącej donikąd scenie z kamerami? W jaki sposób miały ich one nie uchwycić? No i jaki sens w przemalowaniu na czarno samochodów policyjnych?

Odpowiedz

Odpowiedz
Debilizm jak porażał, tak poraża. Ale to nie jest najgorsze. Najgorsze jest, że niektórzy nie będą mieli z tym problemów.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Ciekaw jestem czym się ta seria skończy, nie zdziwię się jak w 9 części będzie jakiś prom kosmiczny.

Odpowiedz
(06-02-2017, 13:37)Arahan napisał(a): Ciekaw jestem czym się ta seria skończy, nie zdziwię się jak w 9 części będzie jakiś prom kosmiczny.

Jeśli nie będzie, to będę czuł coś w rodzaju... rozczarowania? :) Musi być i chuy.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości