Ankieta: Jak oceniasz film?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve
(08-10-2017, 22:15)zombie001 napisał(a): W sumie ta "Diuna" od Legendary to - przynajmniej w mojej opinii - też nie jest materiał na jakiś ultra-dochodowy film :/

Może tak, może nie. To jedna z najbardziej dochodowych serii w literaturze SF, w dodatku PG-13 friendly (nie łudźcie się, że to powstanie z myślą o innej kategorii).

Odpowiedz
Cytat:A WB nadal męczy bułę z adaptacją "Akiry"...

Akire ma reżyserować Taika Waititi, jeśli to się sprawdzę to ja tam przyjmuje to w ciemno.

Odpowiedz
Ile ludzi na świecie tyle będzie opinii. Jak dla mnie Blade Runner 2049 był bomba, jeszcze oglądany w Imaxie robił mega wrażenie, pomimo że to było 2D czułam się częścią filmu, wielki plus też za muzykę.  9/10
“Nigdy nie pozwól swoim uszom uwierzyć w to, czego nie widziały twoje oczy.” ~ Omar Chajjam

Odpowiedz
Kilka rzeczy, które mnie nurtują i niepokoją:
Najwyraźniej ambitniejsza fabuła skutkuje kilkoma dziurami logicznymi, ale w skali całości nie są to ogromne wady, bo 2049 robi wiele rzeczy lepiej niż oryginał. K jest dużo lepszym, bardziej zniuansowanym protagonistą od Deckarda, jego character arc jest też bardziej emocjonalny.
Pochwalić też trzeba sam pomysł na fabułę, która porusza nowe idee i motywy, do tego retroaktywnie... ulepsza pierwszą część.
Oczywiście nie obejdzie się bez słów uznania dla warstwy wizualnej i tutaj trzeba docenić powściągliwość w kreowaniu pięknych widoczków. Z łatwością można było wyrenderować rozświetlone miasto na kiju w stylu LA '19, zamiast tego budynki są skąpane w totalnej ciemności, i gdzieniegdzie widać ich tylko niewyraźne kontury.
Muzyka robi swoje w tych momentach, w których powinna. Design świata mądrze podąża drogą retrofuturyzmu i rozwija projekty przyszłości z lat 80.

Zdecydowanie najlepszy powrót po latach obok Mad Maxa. Ocena? Pomimo oczywistych rys musi to być 9, bo Villeneuve dokonał niemal niemożliwego tworząc godny sequel, który zwiększa też wartość pierwszej części.
A Gosling to mój ulubiony aktor i basta. :)
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
Niesamowite, że w jednym roku dostałem kontynuacje swojego ulubionego serialu (Twin Peaks) i filmu. Jeszcze bardziej niewiarygodne, że obydwie się obroniły.
Czas na Star Wars :D

Odpowiedz
Święta trójca wielkich powrotów: BR 2049, Mad Max - Fury Road, Twin Peaks: The Return. Ktoś coś jeszcze doda?


Nie Phil, TFA to zły przykład. :)
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
Nie gadaj, wszystkie trzy powroty Forda są wyborne, Królestwo Kryształowej Czaszki też.

[Obrazek: giphy.gif]

Odpowiedz
(09-10-2017, 00:05)Huntersky napisał(a): Święta trójca wielkich powrotów: BR 2049, Mad Max - Fury Road, Twin Peaks: The Return. Ktoś coś jeszcze doda?


Ja mogę... odjąć. "Mad Max: Fury Road". Chyba wam technikalio-wizualia racjonalne myślenie przesłoniły. W sumie... czego się spodziewać na forum, gdzie paździerz "Dredd 3D" był wychwalany.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Też nie ogarniam tego hype'u. Ten film jest płyciutki, poza oczojebną akcją jest do zapomnienia. Do pierwszego Mad Maxa nie ma startu.

Odpowiedz
(08-10-2017, 22:27)Juby napisał(a): Nie ogarniam trzech krytykowanych elementów "2049".
1) Luk scenariusza - tak jakby oryginał pod tym względem był bezbłędny. :P

3) Rzekomej "łopatologii". Wszelkie przebitki na wcześniejsze ujęcia i teksty z offu są absolutnie w duchu filmu Scotta (w którym było to samo!)

Bo to że Scott pod jakimś względem zjebał, nie oznacza że Villeneuve też musi :P No ale ja to piszę z perspektywy osoby, dla której obie części to "tylko" bardzo dobre filmy, a nie arcydzieła.

Odpowiedz
2017 rok i ludzie nie rozumieją, że Fury Road to przede wszystkim widowiskowy, fabularnie wydestylowany spektakl i nigdy nie miał być niczym innym.
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
Czy tylko mnie rozwaliła akcja w kasynie? Te światła, hologramy, zacinająca się muzyka, która zanikała i film kompletnie cichł by za chwilę znowu eksplodować. Klimatu tej sceny nie umiem porównać z niczym innym.

Odpowiedz
Świetny był ten pogłos po kolejnych wybuchach muzyki.
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
(09-10-2017, 00:39)Doppelganger napisał(a): Też nie ogarniam tego hype'u. Ten film jest płyciutki, poza oczojebną akcją jest do zapomnienia. Do pierwszego Mad Maxa nie ma startu.
Fury Road to JEST akcja i to taka, za którą należy się 10/10. Ogląda się to właśnie dla akcji, nikt nie obiecywał niczego innego, nie wiem w czym problem.

A pierwszy Mad Max to nudny film o niczym.

---

Wspomniana scena rzeczywiście świetna.

Odpowiedz
Pierwszy Mad Max filmem nudnym o niczym? No to chyba nieźle się spisał, bo wypluto na jego podbudowie jeszcze 3 kolejne, w tym ten ostatni który jest taki zajebisty! :D

Odpowiedz
(08-10-2017, 22:27)Juby napisał(a): 1) Luk scenariusza - tak jakby oryginał pod tym względem był bezbłędny. :P

Bo jest.
To że film czegoś nie pokazuje a zostawia w domyśle nie jest luką fabularną. Mie wszystko musi być pokazane, żeby historia miała sens. W tym z kolei mamy kilka sytuacji, że film jest bardzo "dosłowny", żeby potem zrobić voltę bo tak scenarzystom pasowało do historii.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
To ja może wypunktuję tylko minusy. Plusy są zbyt oczywiste.

- Nie mogłem wejść w tę historię przez Goslinga. BR2049 uświadomił mi, jak bardzo drewnianym aktorem jest ten koleś. W "Drive" zagrał autystyka i było ok. W BR2049 androida i niby też powinno być ok, ale nie było.

- Brak kompozytora z talentem Vangelisa. Zimmer nie ma w sobie nawet 1% tej iskry bożej, którą obdarzony został Grek.

- Baba-terminator w roli antagonistki. Sztampa.

- Leto pierdolący jakieś filozoficzne dyrdymały.

8/10

Odpowiedz
(09-10-2017, 00:05)Huntersky napisał(a): Święta trójca wielkich powrotów: BR 2049, Mad Max - Fury Road, Twin Peaks: The Return. Ktoś coś jeszcze doda?


Nie Phil, TFA to zły przykład. :)
Powinno być: Blade Runner 2049, TFA i Dragon Ball Z: Resurrection of F :)

(09-10-2017, 00:39)Doppelganger napisał(a): Też nie ogarniam tego hype'u. Ten film jest płyciutki, poza oczojebną akcją jest do zapomnienia. Do pierwszego Mad Maxa nie ma startu.
Zgadzam się w 100%. Najbardziej przehajpowany film XXI w. chyba.

A co do samego BR2049 - czy tylko mi ten film podoba się lepiej od jedynki?

Wgl oglądał ktoś te krótkometrażówki-prequele do 2049? To 15 minutowe anime całkiem spoko im wyszło :)
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
(09-10-2017, 09:01)Mental napisał(a): Plusy są zbyt oczywiste.

No ja do tej pory nie widziałem żadnego dobrego wypunktowania plusów tego filmu, nie mówiąc już o dobrym uzasadnieniu. Jak na razie to wygląda to mniej więcej tak:

Trochę ładnych widoczków. Fabuła generalnie trzyma się kupy. FILM BĘDZIE KULTOWY.
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Odpowiedz
@Negtywny

Plusy:

- widoczki;
- seksistowskie wykorzystanie hologramu (przynajmniej na początku);
- Murzyn jako nadzorca niewolniczej siły roboczej;
- wreszcie ktoś pokazał epicko złomowisko;
- fajna finałowa walka (w sensie: dobra sceneria);
- początek z likwidacją Batistuty.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Pirates of the Caribbean (2003-2017) Jakuzzi 1,079 182,870 07-02-2026, 15:31
Ostatni post: OGPUEE
  Trainspotting (1996-2017) Pitero 12 6,020 01-10-2021, 17:08
Ostatni post: Pelivaron
  [oddzielony] Trainspotting (1996-2017) Arahan 0 694 01-02-2017, 06:54
Ostatni post: Arahan



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości