Krótka piłka, czyli mini-recenzje
(06-12-2017, 19:29)simek napisał(a): To ten film, w którym Scarlett się rozbiera.

No tak, nawet to nie było mnie w stanie wybudzić podczas seansu, ale to dlatego, że mnie akurat wdzięki Scarletki ani ziębią, ani grzeją :/
Ale było kilka ładnych ujęć krajobrazu, jeśli już bym miał na siłę szukać jakichś plusów.

Odpowiedz
"Under the skin" - bardzo fajna, artystyczna, rozwlekła nuda w stylu niedoścignionego "Tylko Bóg wybacza" :) To ten film, w którym Skarleta się rozbiera, a faceci, którzy mają okazję to widzieć, zasadniczo mają bardzo przesrane. Jedno z ciekawszych przedstawień kosmity w kinie (obserwacja Ziemian z jego perspektywy) i specyficzny oniryczny klimat. Dawno ten film widziałam, ale do dziś go pamiętam i pewnie jeszcze do niego wrócę.

Odpowiedz
"Stronger" - Film, którego najprawdopodobniej nie ujrzymy na polskich dużych ekranach. Historia Jeffa Baumana, który w wyniku zamachu w Bostonie w 2013r. stracił obie nogi. Jeff ma dziwną rodzinę, matkę, która czasami może wydawać się negatywną postacią, pomagającą dziewczynę i rzeszę ludzi nazywająca Jeffa bohaterem. To nie jest zwykła opowieść o kalece, który motywuje się, by znowu stanąć na nogi. Jake Gyllenhaal świetnie oddał to jak główna postać jest aż wkurzona ciągłym gloryfikowaniem jego osoby. Przez cały film widzimy jak Jeff się męczy, ćwiczy, czołga się, pije, awanturuje. "Stronger" może i jest "laurką", ale na pewno nie jest ona pusta w środku. Mamy tu chwile złe, dobre, nawet nie brak temu filmowi humoru. Nie jestem pewien co do filmu, ale Jake zasługuje na pochwałę i wszelaką nominację. Co jak co, ale Jake nigdy nie wypada słabo i teraz potwierdza moją opinię o nim jako jednym z najlepszych aktorów. 8.5/10. Polecam.
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
(11-12-2017, 17:01)Quay napisał(a): "Under the skin" - bardzo fajna, artystyczna, rozwlekła nuda w stylu niedoścignionego "Tylko Bóg wybacza" :) To ten film, w którym Skarleta się rozbiera, a faceci, którzy mają okazję to widzieć, zasadniczo mają bardzo przesrane. Jedno z ciekawszych przedstawień kosmity w kinie (obserwacja Ziemian z jego perspektywy) i specyficzny oniryczny klimat. Dawno ten film widziałam, ale do dziś go pamiętam i pewnie jeszcze do niego wrócę.

Bardzo polecam książkę. Film jest taką abstrakcyjną ekranizacją i niestety pominęli jakieś 50% treści

Odpowiedz
"Jungle" - Film spokojnie prowadzi do kwintesencji swojego gatunku, czyli survivalu. Obok Daniela Radcliffe występuje tu dobra obsada, ale to Daniel gra tu pierwsze skrzypce. Sam survival nie jest aż tak przejmujący, najbardziej podobała mi się pierwsza cześć filmu, zbieranie ekipy itd. Radcliffe zaliczył tu bardzo dobry występ. Gra naturalnie, nawet da się zauważyć, jak zmienił mu się akcent przed samotnym pobytem w dżungli, a podczas głodówki. Bardzo dobre sceny były z
. 8/10.
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
"Zabicie Świętego Jelenia"- zwiastun na tyle mnie zaintrygował, ze postanowiłem obejrzeć ten film w kinie.
Nie żałuję, bo dawno nie widziałem filmu w którym twórca w tak zmyślny sposób lawiruje gatunkami, tak umiejętnie potrafi stworzyć niepokojący klimat przywołujący horror mają do dyspozycji tylko rozmawiających że sobą w teatralny sposób aktorów. Niepokój bijący z ekranu to coś co uwiera przez cały seans, człowiek aż nie może usiedzieć w miejscu.
Aktorsko znakomicie na czele z Farelem, ale w postaci Martina jest coś co nie daje spokoju, jest coś złowieszczego, intrygującego i budzącego grozę, jego wzrok i to jak mówi po trosze przywołuje Damiena z serii Omen.
Fabularnie jest świetnie co daje wysoką ocenę, zważywszy, że wraz z ciekawą historią mamy taki klimat i budowanie napięcia dialogami i muzyka.
Polecam bo to znakomity pokaż tego do czego człowiek jest zdolny w obliczu coraz bardziej rozpadającego się idealnego zbudowanego swiata.
Mocne kino i mocna 10.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
(14-12-2017, 12:34)Danus napisał(a): "Zabicie Świętego Jelenia"- zwiastun na tyle mnie zaintrygował, ze postanowiłem obejrzeć ten film w kinie.
Nie żałuję, bo dawno nie widziałem filmu w którym twórca w tak zmyślny sposób lawiruje gatunkami, tak umiejętnie potrafi stworzyć niepokojący klimat przywołujący horror mają do dyspozycji tylko rozmawiających że sobą w teatralny sposób aktorów. Niepokój bijący z ekranu to coś co uwiera przez cały seans, człowiek aż nie może usiedzieć w miejscu.
Aktorsko znakomicie na czele z Farelem, ale w postaci Martina jest coś co nie daje spokoju, jest coś złowieszczego, intrygującego i budzącego grozę, jego wzrok i to jak mówi po trosze przywołuje Damiena z serii Omen.
Fabularnie jest świetnie co daje wysoką ocenę, zważywszy, że wraz z ciekawą historią mamy taki klimat i budowanie napięcia dialogami i muzyka.
Polecam bo to znakomity pokaż tego do czego człowiek jest zdolny w obliczu coraz bardziej rozpadającego się idealnego zbudowanego swiata.
Mocne kino i mocna 10.

Film widziałem wczoraj, bo jestem fanem Lobstera i zainteresował mnie zwiastun.

Podzielam zdanie, w większości. Szkoda tylko, że Farrel zagrał prawie tą samą postać co w Lobsterze, (tak samo wypowiadane, rwane zdania, z charakterystycznym dla siebie akcentem).

Intrygująco wypadli bohaterowie - trochę kukły, którzy wyrzucają z siebie poszczególne kwestie i to jest świetny zabieg, w żadnym razie zarzut. Fajnie zbudowany świat postaci i jego powolny rozpad z dość nieoczywistym finałem. Gdzieś natknąłem się na opinię, że końcówka rozczarowuje. Mnie nie rozczarowała, chociaż może trochę odstaje od wrażeń, których dostarcza reszta filmu.

Gdyby nie to, że warstwie aktorskiej i ogólnego klimatu film bardzo przypomina poprzedniego Lobstera, ocena byłaby wyższa, tymczasem 7-8/10. Polecam zdecydowanie.
Captain Obvious

Odpowiedz
Mamy nowego shamara na forum, tylko ten stawia wszystkiemu co popadnie 10 :)

Odpowiedz
November Criminals (2017) - Twórcy nie mogli się zdecydować, czy robią thriller czy dramat obyczajowy o ciężkim życiu nastolatków... ale w sumie oglądało mi się to całkiem dobrze. Największe plusy za kilka naprawdę fajnych momentów muzycznych. 6/10

Battle of the Sexes (2017) - Trailer był trochę zwodniczy bo obiecywał komedię od początku do końca, a okazuje się, że film częściej uderza w bardziej poważne tony. Aktorsko jest spoko zarówno Emma jaki i Carrell grają na równym, przyzwoitym poziomie. Chociaż według mnie Carell lepiej udawał , że umie grać w tenisa ;) 7/10
Trakt.tv | Letterboxd | Gentlemen, you can't fight in here! This is the War Room!

Odpowiedz
(02-11-2017, 01:15)Mental napisał(a): Wheelman aka Kierowca
Frank Grillo dostaje zlecenie - ma być kierowcą przy napadzie na bank. W międzyczasie coś się schrzani, Frank zwiewa z forsą i teraz pół miasta go szuka. Film trwa 75 minut i ani przez moment nie nudzi. Większość akcji i scen gadanych odbywa się w samochodzie, co samo w sobie nie jest może jakoś specjalnie nowotarskie czy przełomowe ("Locke" z Hardym), ale bardzo dobrze buduje klimat. Mocno polecam.

[Obrazek: Wheelman_pk.jpg?partner=allmovie_soap]

8/10

Podpisuję się po tym w 100%. Bardzo dobre kino z idealnym metrażem, nie odczuwa się w ogóle dłużyzn. Do tego świetny Grillo. Ba, jest to najbardziej zaskakujący element tego filmu. Gość do tej pory kojarzył mi się raczej z drugim planem, gdzie miał robić za twardziela a tutaj po prostu pozamiatał - udźwignął na barkach wszystko, co do niego należało. Świetnie wypadły też sceny pościgów - nakręcone z wnętrza samochodu, bez dziwnych ujęć. To jeden z najlepszych filmów akcji jakie widziałem w tym roku.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
(14-12-2017, 12:34)Danus napisał(a): "Zabicie Świętego Jelenia"- zwiastun na tyle mnie zaintrygował, ze postanowiłem obejrzeć ten film w kinie.
Nie żałuję, bo dawno nie widziałem filmu w którym twórca w tak zmyślny sposób lawiruje gatunkami, tak umiejętnie potrafi stworzyć niepokojący klimat przywołujący horror mają do dyspozycji tylko rozmawiających że sobą w teatralny sposób aktorów. Niepokój bijący z ekranu to coś co uwiera przez cały seans, człowiek aż nie może usiedzieć w miejscu.
Aktorsko znakomicie na czele z Farelem, ale w postaci Martina jest coś co nie daje spokoju, jest coś złowieszczego, intrygującego i budzącego grozę, jego wzrok i to jak mówi po trosze przywołuje Damiena z serii Omen.
Fabularnie jest świetnie co daje wysoką ocenę, zważywszy, że wraz z ciekawą historią mamy taki klimat i budowanie napięcia dialogami i muzyka.
Polecam bo to znakomity pokaż tego do czego człowiek jest zdolny w obliczu coraz bardziej rozpadającego się  idealnego zbudowanego swiata.
Mocne kino i mocna 10.

Fakt, postać Martina budzi niepokój i grozę, przypomina wspomnianą postać Damiena, jednak film jest dość specyficzny i jak dla mnie nie do końca zrozumiały, szczególnie zakończenie, plus wbijająca się jak sztylet w czaszkę muzyka, przypominająca niezdjęty z ognia czajnik... Nie umiem ocenić tego filmu, widocznie nie jest to gatunek stworzony dla mnie.
“Nigdy nie pozwól swoim uszom uwierzyć w to, czego nie widziały twoje oczy.” ~ Omar Chajjam

Odpowiedz
(18-12-2017, 20:42)Snappik napisał(a):
(02-11-2017, 01:15)Mental napisał(a): Wheelman aka Kierowca
Mocno polecam.

8/10

Podpisuję się po tym w 100%. Bardzo dobre kino z idealnym metrażem, nie odczuwa się w ogóle dłużyzn. Do tego świetny Grillo. Ba, jest to najbardziej zaskakujący element tego filmu. Gość do tej pory kojarzył mi się raczej z drugim planem, gdzie miał robić za twardziela a tutaj po prostu pozamiatał - udźwignął na barkach wszystko, co do niego należało. Świetnie wypadły też sceny pościgów - nakręcone z wnętrza samochodu, bez dziwnych ujęć. To jeden z najlepszych filmów akcji jakie widziałem w tym roku.

Dzięki za rekomendację. Bardzo zgrabny, kameralny film akcji. Takich obrazów to Nesquix może sobie pykać do woli, ile może wynosić budżet takiej produkcji? 5 baniek? W każdym razie jeśli mają wychodzić z tego takie perełki, to niech robią jak najwięcej. 
Polski już nie ma.

Odpowiedz
Też ostatnio oglądałem - byłem mega zaskoczony bo spodziewałem się crapu a film wciągnął od pierwszych minut. Grillo zawsze na propsie.

Odpowiedz
Logan Lucky - bardzo fajna obsada - zwłaszcza Driver i Craig kilka na prawdę śmiesznych momentów i jak zwykle dobra muzyka Davida Holmes'a. Bardzo przyjemnie się oglądało.

Odpowiedz
Pottersville (2017)

Michael Shannon jako spokojny sklepikarz który pod wpływem pewnych okoliczności upija się po raz pierwszy od wielu lat, przebiera w kostium z Planety Małp i wzbudza miejscową sensację jako Yeti. Wbrew pozorom to nie sylwestrowa, ale świąteczna komedia obyczajowa. Nie jest to zbyt śmieszne, ale też zbytnio nie żenuje, chociaż Thomas Lennon usilnie stara się zaprowadzić film w swoje standardowe rejony. Shannon jak zawsze na poziomie, niezły drugi plan zebrany chyba w ramach jakiegoś ciągu przysług, przyjaźni, albo magii Świąt (Ron Perlman, Christina Hendricks, Judy Greer, Ian McShane).

5/10

Odpowiedz
Cytat:Logan Lucky - bardzo fajna obsada - zwłaszcza Driver i Craig kilka na prawdę śmiesznych momentów i jak zwykle dobra muzyka Davida Holmes'a. Bardzo przyjemnie się oglądało.

Swietny film! Bohaterom kibicuje sie od poczatku, akcja angazuje, jest zabawna, szybka i ma sens. Soderbergh umie czasem rozbawic nawet zwyczajnie pomyslowym ujeciem.
Cala obsada jest tu swietna - wliczajac w to corke glownego bohatera i jego siostre. Driver najlepszy, tu zgoda :) 

Odpowiedz
Ta scena, w której jego córka śpiewała była bardzo ładna. Ta sama piosenka jest w Kingsman 2 i Alien Covenant, miło, że w końcu była w tym roku w dobrym filmie :)

Odpowiedz
The Killing of a Sacred Deer - Lobstera nie wytrzymałam. Zaraz obejrze mother! ale wątpie żeby przebili Farrella wypalającego na imprezie, że jego córka właśnie dostała okres + scene, w której Alicia Silverstone lizała mu ręce mniej więcej tak:

[Obrazek: brooke-shields-friends.gif]

no i ta scena, w której zdradza dzieciakowi swój sekret o_O

Zdecydowanie zbyt dziwne dla mnie :) Ale bardzo dobrze zagrane, zwłaszcza przez kolesia z Dunkirk

Odpowiedz
W ogóle nie poznałem Silverstone. Trochę się zmieniła.

Mi film bardzo się podobał, był wręcz hipnotyzujący. Jest tak dobrze zrobiony technicznie, że nawet nie trzeba oczekiwać większych wyjaśnień (kto się ich zresztą spodziewał) czy ogarniać wszystkiego w fabule, żeby świetnie się bawić. Taki zresztą cel reżysera trochę powodzić widza za nos. Pierwszy akt jest świetny, a podkręcanie atmosfery później wręcz fizycznie nieprzyjemne. Super kino. Muszę skończyć Lobstera.

Odpowiedz
No zdecydowanie scena, w której Farrel biega po kuchni szukając włosów łonowych mnie ubawiła :) Ale jednak trochę za mało mnie wciąga aż tak dziwaczne kino

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach Mierzwiak 1,247 243,676 12-05-2026, 00:28
Ostatni post: shamar
  Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach Craven 91 23,945 07-08-2025, 14:13
Ostatni post: shamar
  Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz military 77 28,268 04-03-2017, 00:43
Ostatni post: Juby
  Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków wika 3 4,453 02-12-2013, 19:10
Ostatni post: Bucho
  Prawdziwy film, czyli istota kina Bodzio 22 8,756 07-08-2011, 20:23
Ostatni post: MauZ
  Starocie filmowe, czyli trochę klasyki Eorath 44 17,438 20-12-2010, 19:03
Ostatni post: szopman
  Krótka piłka, czyli mini-recenzje military 6,447 723,898 11-04-2009, 16:35
Ostatni post: Negrin
  Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) Mental 167 31,333 26-03-2008, 09:55
Ostatni post: D'mooN
  [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje 0 327 Mniej niż 1 minutę temu
Ostatni post:



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
3 gości