The Dark Knight (2008)
Mierzwiak i Gieferg: zachowujecie się, jakby Crov zabrał Wam smoczek. Koleś rzucił swoje typy, a Wy jedyne co potraficie, to "nie, bo nie, bo cycek" jeez. Ja tam uważam, że typy Crova są niezłe - nie raz i nie dwa udowodniono, że aktor, który w pierwszej chwili brany jest za pomyłkę, potem okazuje się typem idealnym (np ostatni 007)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Patrząc na zdjęcie, które zapodał Crov, to przyznam, że ten typ mi się bardzo podoba.

Mierzwiak napisał(a):Crov, jeśli chcesz znać mój komentarz na to co napisałeś powyżej, spójrz na swój avatar :)
Nie chcę, bo wiem, że twoje zdanie jest gorsze. :) Zastanawiam się raczej zamiast konkretnie odpowiedzieć na moje propozycję wolałeś napisac takiego niepotrzebnego posta. :)

Cleese to wyjęty z komiksu Alfred, który z pewnością sprawdziłby się jako typowy brytyjski lokaj z sarkastycznymi tekstami. Suchet to jak żywy Ra's al Ghul, Kingsley jako Freeze - nie dość, że świetny aktor to jedyna inna komiksowa rola do której byłby równie idealny to Vulture w Spider-Manie. A Penn jako Joker... Wystarczy obejrzeć "The Assassination of Richard Nixon" i scenę "it's all about money, Dick!". Poza tym to geniusz. :)

Nie wiem co z tymi typami jest nie tak, nie dość, że aparycją przypominają komiksowe pierwowzory to dobrzy aktorzy.

Crov napisał(a):Nie wiem co z tymi typami jest nie tak, nie dość, że aparycją przypominają komiksowe pierwowzory to dobrzy aktorzy.
Właśnie to, że opierasz się na tym czy aktor jest podobny do komiksowego pierwowzoru. Owszem, podałeś (bardzo) dobrych aktorów, dla mnie to nie wystarczy, widząc Kingsleya nie widzę Freeza, nie pasuje mi on do tej roli. Tylko nie pytaj o mój typ, bo się nad tym nie zastanawiałem i zastanawiać nie zamierzam.

Jeśli fizyczne podobieństwo + zdolności aktorskie = dla ciebie idealny kandydat, proszę bardzo. To twoje zdanie.

Min. dlatego zawsze śmieszyło mnie gadanie że Vin Diesel powinien grać Hitmana, a bo łysy :lol:

Eee, faktycznie jestem jakiś dziwny, jeżeli fizyczne podobieństwo + zdolności aktorskie to jest dobry kandydat. :))

Nie mam zupełnie pojęcia co masz na myśli. :) Widząc Kingsleya nie widzisz Freeze'a, jednocześnie podobieństwo do pierwowzoru nie jest dobre. Yyy... Czyli Freeze ma być zupełnie od nowa zbudowaną postacią w filmie, trochę podobnie jak Scarecrow? Rozumiem to i kupuje. Oczywiscie, ze jeżeli wybiorą dobrego aktora, który będzie pasował do roli w danej interpretacji to też się ucieszę (właśnie Scarecrowe u Nolana).

A z tym Vin Dieselem to sprawa ma się inaczej, bo to, że jest łysy nie ma nic do rzeczy - nie przypomina zupełnie 47. To nie jest na zasadzie "Kingsley jest łysy to dobry na Freeze'a".

No, a jak to jednak moje zdanie to się nie śmiej ze mnie. :P

Crov napisał(a):Nie mam zupełnie pojęcia co masz na myśli. :)
Tylko to że nie pasują mi do tych ról. Tylko czy mówię że byliby w niej źli? Oczywiście że nie. Ledgera też nie widziałem jako Jokera, a teraz...

Penn nie zagra w filmie z kategorią PG. no fuckin' way. wystarczy na niego spojrzeć - w PG będzie wyglądał jak najnowszy Rambo w pensjonacie spokojnej starości.

Cleese jako Alfred? bardzo fajny pomysł. Caine od początku mi się nie podobał. A Joker? na pewno nie Penn. już bardziej Gabriel Byrne.
najlepsze, co można zrobić z dobrą radą, to podać ją dalej

Joker?

[Obrazek: 220px-Willem_Dafoe.jpg]

Willem już zagrał postać do Jokera bardzo podobną w filmie na podstawie komiksu, tym samym odpada na starcie :P Penn pewnie by się nadawał na Jokera ale nie jako następca Ledgera, teraz już dla niego na to za późno.

Myślę, że typy Crova są dobre. Thomasa Jane lubię od chwili gdy zobaczyłem go w świetnej roli Punishera. I pomimo że cały film był co najwyżej nie najgorszy, to właśnie aktor, na którym skupiła się cała akcja ratował obraz. Filmowy Frank Castle potrafił zagrać tak doskonałą mieszankę powagi i, do pewnego stopnia, humoru, że byłbym zachwycony gdyby zagrał w sequelu. Szkoda, że tak nie będzie. Myślę, że jako Batman pokazałby klasę. Kingsley w roli Dr Freeza - bardzo dobry wybór. Jeśli chodzi o Jokera w wykonaniu Penna, to nie jestem pewien. Lepiej byłoby, gdyby Joker po prostu zszedł. Alfred niech zostanie taki, jaki jest. Jeśli o nowego przeciwnika chodzi, to najbardziej chciałbym zobaczyć Two Face'a. Tommy Lee Jones to było jakieś nieporozumienie. Myślę, że Aaron Eckhart nie byłby najgorszy w tej roli.
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church

Mierzwiak napisał(a):
Chudy napisał(a):A parę fajnych, kilkusekundowych scen trailerowych o niczym nie świadczy :)
Bez przesady.

Pamiętam jak wszyscy swego czasu piali z zachwytu, jak wyszedł trailer Matrixa: Reaktywacji. Wszyscy byli wręcz zachwyceni. A gdy przyszła premiera, to film okazał się o parę klas gorszy. Oczywiście przykładów takich jest multum. Przypomina mi się równeiż, jak na coponiektórych forach ludzie popadli w euforię, jak zobaczyli Doc Octopusa w SM2. Później ludzie byli rozcarowani grą Alfreda Moliny....

Z poprzednimi twoimi uwagami poniekąd się zgadzam. Ja też chciałbym zobaczyć coś świeżego i chwała Nolanowi za to, że chce się trochę potrudzić. Jednakże nowe nie oznacza zawsze dobre :) Zapowiada sie fantastycznie, ale film jeszcze nie wyszedł :wink: A do tego czasu wszystko lub zdecydowana większość może się zmienić :) Sceptyczny jestem i tyle.

Na koniec moich dywagacji powiem jedynie, że BARDZO chciałbym być w przypadku tego filmu w błędzie :)

Joker ala Defoe?

http://img407.imageshack.us/my.php?image=jokerbybrianbollandwallpo2.jpg

Poza tym uważam, że z aktorami jest jak z żołnierzami na wojnie - najlepszy generał (czytaj: reżyser) potrafi za pomocą bandy oszołomów i kretynów wyjść nawet z najgorszej sytuacji. Każdy z wcześniej wymienionych aktorów, nawet Jane, byłby dobry w bat-filmie pod warunkiem, ze byłby dobryreżyser, który wyjąłby z aktora to coś powodujące u ans zachwyt :wink: To też poniekąd kwestia pracy nad sobą.
Niech żyje modlitwa Świętych z Bostonu!

Chudy napisał(a):Pamiętam jak wszyscy swego czasu piali z zachwytu, jak wyszedł trailer Matrixa: Reaktywacji. Wszyscy byli wręcz zachwyceni. A gdy przyszła premiera, to film okazał się o parę klas gorszy. Oczywiście przykładów takich jest multum. Przypomina mi się równeiż, jak na coponiektórych forach ludzie popadli w euforię, jak zobaczyli Doc Octopusa w SM2. Później ludzie byli rozcarowani grą Alfreda Moliny....
Dobre przykłady, tylko że w trailerze TDK, pomijając samego Jokera, podoba mi się zbyt wiele, bym mógł to porównać do jakichś śmiesznych skoków, albo gościa z mackami. Wierz mi Chudy, potrzeba czegoś więcej żeby wprawić mnie w zachwyt :)

http://www.newsweek.com/id/105580

Nolan wypowiada się na temat Ledgera i montowania filmu. Dołujące trochę :(

Poniżej tłumaczenie PL:

Cytat:,,Nocą, gdy stoję na LaSalle Street w Chicago, starając się przygotować ujęcie do "The Dark Knight", jeden z asystentów produkcji wjeżdża na deskorolce w moje pole widzenia. Po cichu przeklinam chwilę, w której Heath po raz pierwszy wjechał tak na plan w pełnej charakteryzacji. Obawiałem się reakcji fanów Batmana na jeżdżącego na desce Jokera, ale rzeczywistym skutkiem był wzrost liczby deskorolek wśród młodszych członków ekipy. Gdybyście zapytali tych dzieciaków, dlaczego zdecydowali się przynieść swoje deski do pracy, szczerze odpowiedzieliby, że nie mają pojęcia. To prawdziwa charyzma - równie niewidzialna i naturalna co grawitacja. To właśnie posiadał Heath.
Heath kipiał kreatywnością. To było w jego każdym geście. Kiedyś powiedział mi, że między kolejnymi rolami lubi czekać, aż dosięgnie go twórczy głód. Aż będzie go znów potrzebować. Każdego dnia przychodził na plan z takim nastawieniem. Niewielu jest aktorów, którzy są w stanie sprawić, że będziesz wstydzić się że narzekasz na najlepszą pracę na świecie. Heath był jednym z nich.Pewnego razu razem z innym aktorem brał udział w kręceniu skomplikowanej sceny. Mieliśmy dwa dni na jej nakręcenie, i pod koniec pierwszego dnia obaj naprawdę osiągnęli coś, co Heath obawiał się utracić, gdybyśmy skończyli kręcić. Chciał kontynuować i skończyć to. Trudno prosić ekipę by pracowała do późna gdy wiadomo, że jest sporo czasu na dokończenie pracy następnego dnia. Jednak wszyscy zdawali się rozumieć, że Heath ma coś wyjątkowego, i że musimy uchwycić to, zanim zniknie. Miesiąc później dowiedziałem się, że po tym jak Heath opuścił plan, po cichu podziękował każdemu członkowi ekipy za pracę po godzinach. Po cichu. Bez zwracania na siebie uwagi, po prostu był wdzięczny za szansę, którą mu dali.Noce na ulicach Chicago były pełne numerów kaskaderskich. Bywa to nudne dla aktorów, ale Heath był zafascynowany, z zapałem przyjął naszą propozycję przejażdżki wozem kamerowym podczas pościgu za samochodami przez filmowy ruch uliczny - nie dla samego dreszczyku emocji, ale by być częścią tego. Częścią tego wszystkiego. Zabrał do samochodu swój laptop, i mieliśmy odbywający się przy dużej prędkości pokaz jego dwóch, nieukończonych jeszcze prac: krótkometrażowe filmy, które nakręcił, były ekscytujące i zapadające w pamięć. Ich wylewność sprawiła, że poczułem się zmęczony i ciężki. Nigdy nie czułem się tak staro, jak po obejrzeniu Heatha zgłębiającego swoje talenty. Tej nocy zaproponowałem mu - wiedząc, że nie przyjąłby zaproszenia - by, kiedy tylko będzie miał wolną noc, przychodził na plan zobaczyć na czym stoimy.Kiedy po zakończeniu zdjęć rozpoczynasz etap montażu, czujesz się odpowiedzialny za aktora, który ci zaufał, a Heath dał nam wszystko. Wraz z rozpoczęciem montażu zastanawiałbym się nad każdym ujęciem, które wybraliśmy, nad każdym cięciem, którego dokonaliśmy. Wyobrażałbym sobie projekcję, na której pokazalibyśmy mu ukończony film - siedząc trzy czy cztery rzędy za nim, obserwując ruchy jego głowy w poszukiwaniu wskazówki na temat tego co myśli o tym, co zrobiliśmy z tym wszystkim, co nam dał. Teraz ta projekcja nigdy nie stanie się rzeczywistością. Widzę go każdego dnia w pokoju montażowym. Studiuję jego twarz, jego głos. I strasznie mi go brakuje.
Wracając na LaSalle Street, odwracam się do mojego asystenta i każę zabrać jeżdżącego na desce dzieciaka z mojego pola widzenia, gdy orientuję się - to Heath, w zimowej czapce opuszczonej nisko na oczy, podczas swojej wolnej nocy, korzystający z mojej propozycji. Nie mogę powstrzymać uśmiechu,,

Tak sobie patrzę na avatar Mierzwiaka i uderzyło mnie to, że jaram się zwiastunem od dłuższego czasu ale zachwycony kreacją Ledgera nie zauważyłem, że w ogóle w nim pominięto Aarona Eckharta, coraz bliżej do premiery i wiemy już mniej więcej czego się spodziewać po aktorach znanych z poprzednich części, wiemy już mniej więcej jaki będzie Joker ale Harvey Dent jest dla nas wciąż niewiadomą.

Wynikiem tej całej kampanii Jokera był trailer koncentrujący się na Jokerze. Teraz zaczęła się kampania Denta i zakończy się nowym trailerem skupiającym się z kolei na Dencie. Cierpliwości 8)

Mierzwiak napisał(a):Wynikiem tej całej kampanii Jokera był trailer koncentrujący się na trailerze.
Czy ja czegoś nie łapię czy to zdanie jednak jest bez sensu? :)
Mierzwiak napisał(a):Teraz zaczęła się kampania Denta i zakończy się nowym trailerem skupiającym się z kolei na Dencie. Cierpliwości 8)
Łatwo powiedzieć ;)

Mierzwiakowi zapewne chodziło że koncentruje się na Jokerze. Ot taka pomyłka :wink: .

Masło maślane, wybaczcie ale stan podgorączkowy najwyraźniej mi nie służy.

Skoro jesteśmy w temacie, pochwalę się że zaakceptowano obrazek mojego autorstwa :) :
http://www.ibelieveinharveydent.com/youinaction.aspx?img=508&addy=Pettsburg

Twój obrazek?
Jeśli tak to gratulacje, jest naprawdę świetny : )


Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  The Dark Knight (2008) [wątek spoilerowy] military 945 197,302 31-08-2025, 12:34
Ostatni post: Krismeister
  The Dark Knight Rises (2012) [temat spoilerowy] Gieferg 1,365 243,282 16-01-2025, 23:56
Ostatni post: Gieferg
  The Dark Knight Rises (2012) Mierzwiak 1,868 391,611 04-12-2020, 03:43
Ostatni post: shamar
  Punisher: War Zone (2008) [wątek spoilerowy] Gal Anonim 142 38,210 23-05-2020, 03:58
Ostatni post: Gieferg
  Punisher: War Zone (2008) Gal Anonim 92 21,491 23-05-2020, 03:11
Ostatni post: Mefisto
  Wanted (2008) military 13 6,066 24-08-2016, 16:14
Ostatni post: Mefisto
  The Spirit (2008) Juby 6 3,808 17-01-2016, 01:06
Ostatni post: SonnyCrockett
  [oddzielony] The Dark Knight Rises (2012) Arahan 0 568 21-07-2010, 17:13
Ostatni post: Arahan



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości