Nowości, zapowiedzi, trailery - wątek informacyjny
@Pelivaron

A gdzieś widział? Ja się na szczęście jaram umiarkowanie, bo Netflix na razie same letnie raczej rzeczy wypuszcza. Jedynie "HoC" i "Ania, nie Anna" się wybijały.

Odpowiedz
Czytałem na razie część recek i niektore sa srednie, sporo hura optymistycznych a inne faktycznie negatywne. Jakbyniepaczec są rozczarowani co faktycznie mnie martwi bo często mamy zbieżne opinie co do poziomu danego serialu, ale z drugiej strony oni nie lubią 1 i 2 serii Leftovers a ja wręcz ubóstwiam, liczę na powtórkę.

Odpowiedz
(30-01-2018, 16:16)Crov napisał(a):
(30-01-2018, 13:46)PropJoe napisał(a): Swoją drogą, o co chodzi w tym zdaniu?

Cytat:During a flight, they are forced to make an emergency landing outside of their home and are confronted with the actual face of their home country for the first time.
Podczas lotu, zmuszeni są do awaryjnego lądowania poza domem i po raz pierwszy stawiają czoło prawdziwemu obliczu swojego kraju.

O to chodzi?
LOL. Dzięki za tłumaczenie. Angielski rozumiałem, przynajmniej teoretycznie, ale przez jakieś zaćmienie nie mogłem skumać o co może chodzić w praktyce - jak lądowanie poza domem miałoby pokazać prawdę o ich kraju?!


Odpowiedz
DC nadal nie ogarnia. Zapowiedzieli na 2019 trzeci serial na ich platformę streamingową o...Lexie Luthorze i Lane przed pojawieniem się Supermana. Tytuł "Metropolis"....po kiego kolejne "Gotham" skoro te postacie mamy nie dosyć, że w DCEU to jeszcze w "Supergirl"- no dobra, tam Lex miał tylko cameo a Lane pojawi się najpewniej pod koniec sezonu, ale postacie typu Olsen, Lena Luthor, matka Lexa itp. odgrywaja w tym.serialu spora role a pewnie chcieliby z nich skorzystać w tym serialu.


Serio, "Titans" ma sens. 3 sezon Young Justice ma sens, ale to?
Na dodatek blokują Deathstroke "Arrow" a Manu Bennett ma czas, chęci i rozmawiał nawet o serialu dla siebie. Ale nie, po co dać szanse na ocalenie "Arrow" choć trochę? Nie ogarniam ich serialowej polityki.

Odpowiedz


Sympatycznie to wygląda, zerknę przy okazji premiery :)

Odpowiedz
Tylko mnie bawi lansowanie Krasinskiego na powaznego aktora akcji?

Nie wiem jakie mroczne siły za tym stoją, ale tu wygląda jeszcze bardziej nie na miejscu niż w filmie Baya :)

Odpowiedz
Ej, ale u Baya nawet mi się podobało jak zagrał, o dziwo pasował. Tutaj trochę średnio ale może jak nie będę miał co robić to zerknę.

Odpowiedz
Ale ja nie mówię że on tam zagrał źle, po prostu ile by nie dopakował to z tą facjatą przyjaznego misia dla mnie zawsze będzie Jimem z biura :P

Odpowiedz
(31-01-2018, 11:24)Mierzwiak napisał(a): Tylko mnie bawi lansowanie Krasinskiego na powaznego aktora akcji?

Nie wiem jakie mroczne siły za tym stoją, ale tu wygląda jeszcze bardziej nie na miejscu niż w filmie Baya :)
Ale Jack Ryan to analityk, a przynajmniej tak zaczyna, więc nie musi wyglądać jak Jocko Willink. :) IMO Krasiński fajnie tutaj wypada, znacznie lepiej niż Pine.

Nawet jestem ciekaw tego serialu.

Odpowiedz
Cieszmy się, że nie zostałem Kapitanem Ameryką. Mało brakło ;)
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
To niedawno zapowiedziane serialidło Abramsa zostanie wyprodukowane przez HBO.
http://deadline.com/2018/02/jj-abrams-sci-fi-drama-demimonde-hbo-series-order-1202274856/

Jak to u niego, brzmi tajemniczo.
Cytat:Titled Demimonde, the project is as an epic and intimate sci-fi fantasy drama. Source previously have described it as centered around a world’s battle against a monstrous, oppressive force.
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
Serialowa wersja L.A Confidential:
http://variety.com/2018/tv/news/l-a-confidential-cbs-pilot-eric-holder-ava-duvernay-projects-1202686384/amp/

Niestety na CBS. Szkoda, gdyby to był FX czy AMC to byłbym bardzo zainteresowany.

Odpowiedz
A ja nie, bo film Hansona wyczerpał temat.

Odpowiedz
Cytat:In it the paths of three homicide detectives, a female reporter and an up-and-coming actress intersect while the detectives pursue a sadistic serial killer among the secrets and lies of gritty, glamorous 1950’s Los Angeles

Czy oni przeczytali chociaż skrótowy opis książki? Guess not!
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Tyle tego serialowego szrotu na podstawie świetnych filmów powstało, że już mnie to nie rusza.

Odpowiedz
Próbuję obejrzeć Altered Carbon, ale ta latynoska policjantka jest tak mega irytująca, że z trudem przedzieram się przez kolejne odcinki. Kto wpadł na pomysł, że taka do bólu kliszowa postać będzie wartością dodatnią produkcji? Wszystkie sceny z jej udziałem są pretensjonalne że zęby bolą i nudne. Jedyna postać, która nie wywołuje antypatii to chyba lokaj SI.

Odpowiedz
Ogólnie nędzny ten serial, a książka była całkiem przyjemna - fajnie pastiszowała Chandlera w cyberpunkowym sztafażu, no i ten pomysł ze stosami był naprawdę świeży i intrygujący. Tylko, że to nie jest materiał na 10-godzinny serial, a na zwyczajny 2-godzinny film i to niestety widać.

Odpowiedz
Nie, nie dam rady, dla mnie ogólnie jedno wielkie ble... momentami ogląda się znośnie, ale wszystko rujnują te mega kliszowe postacie i scenki.

Odpowiedz
Nazwisko scenarzystki Avatara zobowiązuje...

Odpowiedz
(04-02-2018, 20:59)Albertino napisał(a): Nazwisko scenarzystki Avatara zobowiązuje...

Naprawdę nie wiem czemu ona po Genisys dostała jakiekolwiek kolejne zlecenia w fachu.
Tak jak Kluski pisze latynoska zarzyna każdą scenę w której się pojawia. Kinnaman przykoksił srogo i nawet się sprawdza jako bojowa powłoka Kovacza. Purefoy też przyjemny.

Tylko co z tego jak wszystko łopatą ładowane. Takie wyższe stany średnie. Z przebłyskami, bo trochę dobrego też jest. Na razie na czwartym odcinku i pewnie dociągnę do końca. Kolejny po Preacherze zmarnowany materiał.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości