02-05-2016, 11:37
|
Terminator Genisys (2015) reż. Alan Taylor
|
|
Powtórka - UGH. W zasadzie to nie chce mi się nawet za bardzo o tym pisać, ten film jest tak beznadziejnie nijaki, tak bardzo chce być ekscytującym, zabawnym, zapierającym dech widowiskiem akcji, a wychodzi na toporną, tanią podróbkę. Paradoksalnie jednak to początkowa sekcja filmu która kopiuje Camerona a następnie wywraca go do góry nogami jest najlepsza i w jakiś tam sposób przyjemna w oglądaniu. Ocena spada z 4 do 2/10.
Bardzo rzadko mi się to zdarza, ale nie dałem rady obejrzeć T:G na jeden raz. Wyłączyłem gdzieś w momencie jak płonący John wychodził z wybuchu i włączyłem od "ostatnio oglądanej sceny" po kilku tygodniach. Ciężko mi to miarodajnie ocenić, bo z ogólnej nijakości w warstwie realizacyjnej próbują się czasem wybić jakieś nawet niezłe pomysły i gdyby T1 i T2 nigdy nie powstały, to nawet dawałoby to radę w kategorii lekkiego akcyjniaka.
"Niestety" T1 i T2 istnieją i za dużo wniosły do kina, aby teraz kręcić na ich kanwie lekkie akcyjniaki, dobre na sezon ogórkowy. Po prostu nie przystoi. Clarke nawet do popatrzenia, humor pozwala na upartego wypuścić powietrze nosem - problem w tym, że nie tego się raczej oczekuje od Terminatora. I co z tego, że Arnold się stara, skoro w takiej konwencji jaką prezentuje T:G to zakrawa na autoparodię. I może taki był wręcz plan producentów, ale w takim razie dlaczego trailery sugerowały film raczej poważny? No i znowu: dlaczego widzowie mieliby chcieć niepoważnego Terminatora? Mało takich filmów powstaje? Poza tym, T:G wpisuje się w znienawidzony przeze mnie trend "wyrachowanej lekkości gatunkowej", gdzie niby dana produkcja pozuje na bezpretensjonalną rozrywkę, a w istocie wszystko jest tam kalkulowane na "odhaczanie" poszczególnych motywów, które przecież "powinny" się znaleźć w każdym blockbusterze jaki wyszedł w ostatnich 5 latach. Powstaje w ten sposób scenariusz chaotyczny i najczęściej, paradoksalnie, nudny dla kogoś, kto już widział te poprzednie blockbustery i przestaje go jarać oglądanie tego samego z innymi bohaterami. Zresztą ten sam problem mam z TFA, tylko TFA przynajmniej znacznie lepiej broni się realizacją, aktorstwem i całą resztą, przez co jest 2x lepsze i dlatego też ma 2x wyższą ocenę. 3/10 03-05-2016, 14:40 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-05-2016, 14:42 przez und3r.)
Jedyny plus tej produkcji, to ze moze w koncu przestana sie pastwic nad ta seria
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
03-05-2016, 19:14
Właśnie obawiam się, że wręcz przeciwnie - przez cały ten film przebrzmiewał butny głos producentów: "patrzcie, możemy tak w nieskończoność".
03-05-2016, 19:32
Gdyby ktoś miał jeszcze jakieś wątpliwości - druga planowana trylogia Terminatora jest już martwa.
http://movieweb.com/terminator-genisys-franchise-canceled-arnold-schwarzenegger/ Paramount Pictures nie będzie też brało udziału w realizacji kolejnego filmu, którego planuje Cameron. 21-03-2017, 10:59
Trzeci seans. Przez to, że "z lektorem" i nie trzeba się skupiać na czytaniu jest... jeszcze gorzej. Ten film to tragedia. Najlepszą kontynuacją po 2 pozostaje "Salvation" a te 2 komediowe śmieci najlepiej wyrzucić.
PS - ten film wystarczy oglądać przez pierwsze 20 (?) minut, do sceny pojedynku modeli T-800. Później można wyłączyć. Ocena spada do 3/10
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 03-04-2017, 12:08 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-04-2017, 12:11 przez shamar.)
Tyle roboty i na co ?
![]()
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 06-08-2017, 12:44
Terminator: Dark Fate ponosi tak spektakularną finansową klęskę, że pewnie przez dekady nikt nie wpadnie na pomysł aby ponownie wracać do tej serii. A jak poradziło sobie niesławne Genisys? Okazuje się, że dzięki Chinom wcale nie tak źle. Według ostatniego wywiadu z Jasonem Clarke, naprawdę niewiele zabrakło, aby "Genisys 2 i 3" dostały zielone światło.
Cytat:"(...) we only fell $50m or $60m short of an automatic bang into [Films]2 and 3 as one." 04-11-2019, 09:58
No to w zasadzie dobrze się stało. Dark Flop zaorało serię tak bardzo, że może ktoś tam w Holly wyciągnie z tego jakieś wnioski (jakie by nie były).
04-11-2019, 12:20 (04-11-2019, 12:20)Grievous napisał(a): No to w zasadzie dobrze się stało. Dark Flop zaorało serię tak bardzo, że może ktoś tam w Holly wyciągnie z tego jakieś wnioski (jakie by nie były). Executive producers will be like:
que sera sera
Leżę i robię pod siebie Oozy nine millameedah. 04-11-2019, 12:28 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-11-2019, 12:29 przez marsgrey21.)
Coraz bardziej żałuję, że Cameron nie zostawił oryginalnego zakończenia T2 (ze starą Sarah na placu zabaw). Wtedy może nie byłoby tych shitqueli.
Z drugiej strony w epoce shitqueli, które ignorują powstałe dotychczas shitquele, może i tak by powstały.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
04-11-2019, 12:50
Powiedzieliby, że Dzień Sądu tylko opóźniono i nadszedłby nastepnego dnia po tym jak Sara i John z dzieckim byli na placu zabaw. Jaki problem?
04-11-2019, 13:04 (04-11-2019, 12:28)marsgrey21 napisał(a):(04-11-2019, 12:20)Grievous napisał(a): No to w zasadzie dobrze się stało. Dark Flop zaorało serię tak bardzo, że może ktoś tam w Holly wyciągnie z tego jakieś wnioski (jakie by nie były). No ok. Może w Holly nie, ale teraz prawa (przynajmniej częściowo) wracają do Camerona, więc nie będzie już wymówek i umywania rąk. Przyszłość (lub jej brak) tej serii zależeć będzie teraz od niego. 04-11-2019, 13:10
A nie było tak, ze prawa już wróciły do Camerona? Czy T: DF nie jest właśnie już pod jego batutą?
Pytam, bo cały czas mi się tak wydawało...
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
04-11-2019, 13:12 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-11-2019, 13:25 przez Dirk.)
Nie. Prawa wracają do Camerona jakoś teraz lub w przyszłym roku.
Po Genisys, Elisson miał kilka opcji: - wycisnąć sequel nim stracą prawa - olać i stracić prawa - zrobić team up z Cameronem i jak się ułoży to kontynuować współpracę nawet po tym jak stracą prawa. Wybrali opcję trzecią. 04-11-2019, 13:18 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-11-2019, 13:20 przez Grievous.)
NIkt jeszcze nie zrobił deepfake z twarzą Biehna nałożoną na Courtneya w otwierającej scenie Genisys?
06-11-2019, 08:30
Obejrzałem ten film tylko jeden raz, dzisiaj rano gdy szykowałem się do wyjścia, akurat leciała końcówka w tv i zdecydowałem się obejrzeć jednym okiem. Dany i Boomerang są chyba największym miscastem ever... Ale najbardziej godne politowania było kopiowanie tego samego żartu sytuacyjnego który widzieliśmy w T2, czyli niezręcznie uśmiechającego się Arnolda, w samej tylko końcówce robi to aż dwa razy, a pamiętam, że na początku filmu też znajduje się taka scena i głupio to wygląda biorąc pod uwagę, że pomiędzy tymi scenami widzimy, że potrafi też normalnie się uśmiechać, więc... Why?
que sera sera
Leżę i robię pod siebie Oozy nine millameedah. 12-11-2019, 12:18 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-11-2019, 12:22 przez marsgrey21.) |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Terminator Salvation (2009) reż. McG | Oconnel | 1,905 | 170,482 |
22-08-2026, 13:52 Ostatni post: Bucho |
|
| Terminator: Dark Fate (2019) reż. Tim Miller | Pelivaron | 1,583 | 187,335 |
16-12-2024, 09:33 Ostatni post: Dr Strangelove |
|
| Terminator 3: Rise of the Machines (2003) reż. Jonathan Mostow | Mental | 257 | 54,562 |
07-01-2020, 02:24 Ostatni post: shamar |
|
| Plebiscyt - najlepszy Terminator | Juby | 48 | 16,529 |
18-11-2019, 14:41 Ostatni post: Gieferg |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |





