Box Office czyli boks biurowy
Jak dla mnie, obecnie krytycy mają bardzo mały wpływ na wynik finansowy filmu.
Bohemian Rhapsody tyle zarabia, bo to pierwszy, fabularny, hollywoodzki film o jednej z najważniejszych kapel XX wieku, więc jakość nie ma wiele do rzeczy - ma być muzyka, mają być koncerty plus kilkanaście scen zza kulis i to wystarczy na umiarkowany hit.

Odpowiedz
Cytat:No i - jest chwalony a w okresie 5 razy dłuższym zarobił jedynie "1,5" razy więcej niż krytykowany BR.
Idąc tym tropem powinien mieć już na koncie 900.

Shamar logic, qrva!

Bohemian Rhapsody to film o Queen, do wuja kafla, już tylko to wystarczy, żeby zarobić więcej niż jakieś tam coś o... czym właściwie?
Recenzje nie są kluczowe jeśli chodzi o wyniki w BO.
Spora część widzów idzie na film bo interesuje ich to, o czym jest, a nie to, jak jest oceniany. Sam tak zwykle robię.

Odpowiedz
(10-11-2018, 02:28)shamar napisał(a): Może odchodzą czasy, gdzie ludzie sugerowali się ocenami krytyków i "krytyków".
Może takich czasów nigdy nie było?

Cytat:Zazwyczaj było chyba tak, że zjechany film zaliczał wtopę.
A chwalony chyba był sukcesem kasowym.

Chyba nie :)

Doszukujesz się reguł i związków tam, gdzie ich nie ma, mało tego, to są rzeczy których nie da się udowodnić / obalić. Film zjechany przez krytykę może być flopem lub sukcesem kasowym, tak samo jak flopem i sukcesem kasowym może być tytuł zbierający świetne recenzje, jak udowodnić że w przypadku tytułu X recenzje miały wpływ a w przypadku Y już nie? Niby na jakiej podstswie to stwierdzić?

Ogłoszenie że film jest sukcesem wbrew krytykom to taka trochę manipulacja i to mocno naciągana. Jakoś nie widziałem byś, lub ktokolwiek inny (kiedykokwiek) napisał "zgodnie z recenzjami film jest sukcesem".

Zarobki Bohemian Rhapsody są jak najbardziej, nazwijmy to, takie jak trzeba i widać że, mimo imo totalnie beznadziejnych trailerów, muzyka Queen i postać Freddiego robi tu całą robotę, na podobnej zasadzie w przypadku Mamma Mia! najważniejszą rolę zdecydowanie odegrała muzyka Abby. Samograj i tyle i w sumie nie wiem co musiałoby się stać, żeby Bohemian Rhapsody flopnęło.

To A Star is Born jest tu totalnym zaskoczeniem; kariera Gagi mocno kulała w ostatnim czasie, a sam projekt to odgrzewany po raz trzeci kotlet, a jednak się udało.

Odpowiedz
Worldwide: $780,531,043
Venom :)

Odpowiedz
Cały hajs powinien pójść do kieszeni Toma, bo bez niego by to nawet połowy nie zarobiło.
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
[Obrazek: jCsayLs.jpg]

Widzę tutaj cztery tytuły, które na spokoju walną miliard, a nie zdziwi mnie jak dwa z nich przekroczą dwa miliardy - Król Lew i A4. Do tego dochodzi Aladyn i Kapitan Marvel, które razem pewnie mogą uzbierać z 1,5 mld. Przy dobrych wiatrach sześć filmów może im dać z 7-8 mld :o

A jeszcze przecież jest Star Wars i Frozen 2. Matko świnto.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
W przyszłym sezonie najbardziej interesuje mnie BO Avengers 4 i Star Wars.
"Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn."

Profil Letterboxd

Odpowiedz
Nie widzę innej opcji niż "Król Lew" miażdżący konkurencję w przyszłym roku. A wraz z "Frozen 2" i "Toy Story 4" w ogóle bym się nie zdziwił, jak animacje zdeklasują zarówno Star Wars i MCU z podium. Ale Disney wygrywa tak czy siak. Jedyne produkcje od innych wytwórni które mogą podjeść trochę tortu 2019, to chyba "Detektyw Pikachu", "Godzilla" i może "How to Train Your Dragon 3", głównie za sprawą Chin. Jest jeszcze "Spider-Man: Far From Home", ale to i tak Disneyowska współprodukcja.

Odpowiedz
(25-11-2018, 00:57)Pelivaron napisał(a): Widzę tutaj cztery tytuły, które na spokoju walną miliard, a nie zdziwi mnie jak dwa z nich przekroczą dwa miliardy - Król Lew i A4. Do tego dochodzi Aladyn i Kapitan Marvel, które razem pewnie mogą uzbierać z 1,5 mld. Przy dobrych wiatrach sześć filmów może im dać z 7-8 mld :o

A jeszcze przecież jest Star Wars i Frozen 2. Matko świnto.

Disney właśnie pobił swój własny rekord z 2016 ($7,61 mld) osiągając w 2019 przychody rzędu $7,67 miliarda! Padł też rekord największych przychodów poza USA i Kanadą - $5,09 mld (po raz pierwszy jakieś studio przekroczyło $5 miliardów).

Przypominam, że dopiero kończy się lipiec! Avengers, Aladyn, Toy Story i Król Lew wciąż zarabiają sporo pieniędzy (myślę, że te 4 tytuły mogą dorzucić jakieś $650 milionów), a później premiery Maleficent II, Frozen II i Star Wars IX - wszystko potencjalnie wielkie hity.

Jeśli Kraina lodu i Gwiezdne wojny nie zaskoczą negatywnie i flopną, Disney będzie miał w tym roku 7 (słownie: SIEDEM!!!!!!!) filmów z miliardem. :O

Odpowiedz
Osobiście myślałem, że to Dumbo będzie na miejscu Aladyna. Ostatecznie oba filmy się zamieniły. Aladyn przekroczył miliard. Pająk przekroczył.

Toy Story chyba braknie - lekko ponad 80 mln do miliarda jeszcze.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
(29-07-2019, 11:19)Juby napisał(a): Jeśli Kraina lodu i Gwiezdne wojny nie zaskoczą negatywnie i flopną, Disney będzie miał w tym roku 7 (słownie: SIEDEM!!!!!!!) filmów z miliardem. :O
Chyba żadne zdziwienie skoro Disney wykupił większość znanych marek, to oczywiste, że będzie hegemonem i będzie zarabiał jak hegemon. Zaskoczenie by było jakby Disney zgarnął 7xmiliard tylko na swoich markach własnych.

Odpowiedz
(29-07-2019, 11:19)Juby napisał(a): Jeśli Kraina lodu i Gwiezdne wojny nie zaskoczą negatywnie i flopną

Modlę się o to po nocach cały czas, ale niestety sytuacja podobna jak z Królem lumpem - ludzie idom, bo tak/bo dzieci chcom zobaczyć, więc nawet jakby na ekranie pokazywali przez dwie godziny jak się gówno rozkłada, to też by zarobiło.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
No tak, wierne lub wierniejsze remake'i w postaci Pięknej i Bestii, Aladyna i Króla Lwa okazały się miliardowymi hitami. Niech jeszcze Mulan która ma mocno odejść od animacji flopnie to Disney będzie mieć idealnie wytyczoną przez widzów ścieżkę której należy się trzymać.

Odpowiedz
(29-07-2019, 11:26)Pelivaron napisał(a): Toy Story chyba braknie - lekko ponad 80 mln do miliarda jeszcze.

TS4 odnotowuje co tydzień fantastycznie małe spadki i ma jeszcze sporo premier przed sobą (Niemcy, Polska, kraje skandynawskie). Miliard jest kwestią max. 2 tygodni, film prawodpodbnie przebije poprzednią część i może powalczy o $1,1 mld na całym świecie.

W klapę Krainy lodu nie uwierzę, prędzej w to, że eksploduje i zostanie drugim największym hitem roku po Endgame. Za to przy Gwiezdnych wojnach trzymam kciuki za sromotne manto. Niby "ostatnia część", niby ma świetnie dobraną datę premiery i niedużą konkurencję, ale mimo wszystko myślę, że odbiór TLJ, klapa Solo i zaledwie gościnne występy bohaterów, których fani naprawdę kochają (Luke, Leia, 3PO, itd.) sprawia, że epizod z tym pokracznym podtytułem będzie najmniejszym sukcesem na tle premier z tego samego roku pośród wszystkich głównych epizodów sagi (do tej pory to miejsce należy do AotC, które zajęło trzecie miejsce w USA i czwarte worldwide w 2002).

Odpowiedz
Jeśli chodzi o SW, to myślę, że jak rozpoczną reklamę i zrobią trailer tribute ze scenami ze wszystkich części to ludzie pójdą do kina.
Już ten biedny trailer ze śmiechem imperatora sprawił, że wszyscy na jutubie piszczeli z radości a co dopiero jak zmontują coś naprawdę interesującego.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
Dla SW obstawiam tak: skoro TFA wpadło 2 mld, a TLJ 1,3 mld to zwieńczenie trylogii będzie miało jakieś 1,8 mld.

Odpowiedz
SW w USA na swoje wyjdzie, nie zdziwiłby mnie jakiś rekord nawet. Bardziej ciekawi mnie odbiór finiszu trylogii przez resztę świata.
"Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn."

Profil Letterboxd

Odpowiedz
Jedno jest pewne: w Chinach flopnie srogo.

Odpowiedz
(29-07-2019, 17:35)simek napisał(a): Dla SW obstawiam tak: skoro TFA wpadło 2 mld, a TLJ 1,3 mld to zwieńczenie trylogii będzie miało jakieś 1,8 mld.

[Obrazek: giphy.gif]

RotJ zanotowało mocny wzrost przychodów, bo było finałem trylogii uwielbianej przez widzów, którzy czekali na film 3 lata. RotS zarobiło więcej od AotC, bo w końcu pokazywało to, na co wszyscy przy tej trylogii czekali (narodziny Vadera) i reklamowano je hasłami "Saga jest kompletna" - to miały być ostatnie Gwiezdne wojny. TRoS nie ma nic! To piąty film SW na przestrzeni czterech lat, a ostatnie dwa zostały chłodno przyjęte i mocno podzieliły fanów. Do tego w zapowiedziach już są kolejne SW, a nawet całe trylogie.

TLJ zarobiło na całym świecie $1,33 mld. Będę bardzo, bardzo zaskoczony, jeśli przychody EIX to przebiją.

Odpowiedz
To, że ostatnie dwa filmy zostały chłodno przyjęte przez fanów nie oznacza, że w okresie świątecznym nie będą chodzić do kina aby zobaczyć zakończenie trylogii, dla mnie na świecie powinien 1,5 mld zgarnąć.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Warto przeczytać, czyli polecamy filmowe artykuły Jakuzzi 191 52,218 24-12-2025, 03:16
Ostatni post: Bucho
  Zbieractwo, czyli plakaty, ulotki itp. Mierzwiak 247 61,718 06-11-2019, 16:35
Ostatni post: simek



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości