Ankieta: Jak oceniasz film?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
It makes Attack of the Clones look like Citizen Kane
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Star Wars: The Rise of Skywalker (2019) reż. J.J. Abrams
Cytat:“I never found myself trying to repair anything,” he tells Empire. “If I had done VIII, I would have done things differently, just as Rian would have done things differently if he had done VII. But having worked on television series, I was accustomed to creating stories and characters that then were run by other people. If you’re willing to walk away from the thing that you created and you believe it’s in trustworthy hands, you have to accept that some of the decisions being made are not gonna be the same that you would make. And if you come back into it, you have to honor what’s been done.”


Posklejany hełm i miecz dowodem!

[Obrazek: b0rjalr3jbp31.jpg]
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
Na Bastionie Polskich Fanów Star Wars pojawiła się domniemana fabuła EIX:


https://star-wars.pl/News/24357,Fabula_Epizodu_IX_akt_III.html

Jest to oczywiście zlepek wszystkich rzeczy, które wiadomo plus kilka wycieków fabularnych mogących być prawdą albo nie. 
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
Brzmi dosyć prawdopodobnie i gdyby nie TLJ i gdyby Imperator został wprowadzony już trochę wcześniej to nawet nie najgorzej.
Na pewno będzie to lepszy film niż TLJ (chociaż pewnie będzie kalką RotJ). Do kina tak czy siak pójdę, ale cieszę się, że to już koniec.

Odpowiedz
Bardzo bezpieczna, do cna nudna i przewidywalna, kalka.
Robiona od linijki aby jakos wyjsc z twarza z tej kupy ktorej nie da sie juz odratować.
Nic mnie tutaj nie zaciekawiło.

Odpowiedz
Najsmutniejsze jest to, że przy okazji TLJ też były tego typu wycieki i wszyscy  na nie psioczyli, bo niektóre pomysły wydawały się głupie. Ostatecznie okazało się, że część to fejk, ale oficjalna fabuła wcale nie okazała się lepsza...

Także tym wszystkim, którym nie podoba się ten opis "9" od razu mówię. Yep, to wszystko to może być pic na wodę, a 9 może okazać się jeszcze gorsza niż zakładacie.
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
Zdjęcie które potwierdza wyciek.


[Obrazek: zcpnh967qip31.jpg]
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
Brzmi kiepsko, ale z drugiej strony tutaj już nic nie pomoże. Ten film będzie próbował udawać, że jest epicki, emocjonujący, zabawny, ale tak naprawdę to najdroższy damage control w historii, który powstaje tylko dlaczego, że głupio już się wycofać.
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
I pomyśleć, że się jarałem zwiastunami TFA :/

Odpowiedz
Pierwsze zauroczenia tak mają Uśmiech.

A moja opinia do tych materiałów - meh...

Odpowiedz
(29-09-2019, 23:12)Gieferg napisał(a): I pomyśleć, że się jarałem zwiastunami TFA :/
Bo TFA miało świetne zwiastuny, no i były to pierwsze SW od dekady.

Odpowiedz
A także zapowiadały godną kontynuację sagi i powrót ukochanych przez widzów na całym świecie bohaterów...

Teraz, sposób w jaki Disney pograł z nową trylogią, jest wręcz encyklopedycznym przykładem, jak rzeczywistość mija się z oczekiwaniami.

Ciągle intryguje mnie natomiast ten powrót Palpatine'a. Bo to naprawdę wygląda tak, jakby po ubiciu Snoke'a w poprzedniej części, nagle wpadli na nowy pomysł - "Hej, a może Imperator...?". Może kiedyś, za kilka lat, jak już nikogo to nie będzie obchodzić, ukaże się jakiś Making of tej nowej trylogii. Z chęcią bym przeczytał jak wyglądały prace koncepcyjne
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
Ja czekałem bardzo na TFA, ale wizytę w kinie wspominam okropnie.

Od początku miałem wrażenie, że TFA to tak cynicznie wykalkulowany film, że krzywiłem się gdy słyszałem dialogi między Poe, a ... tą postacią której rola ograniczyła się wygłaszania ekspozycji po konfrontację Kylo z Poe.
Tylko w scenach z Kylo i ostatniej walce czułem zainteresowanie, ale jednocześnie przewracałem oczami gdy Rey przeszła w ciągu kilku godzin poziom od szorowania zardzewiałych części do pokonania gościa który wyrżnął całą świątynie Jedi i brał udział w wielu misjach militarnych.

Jeśli chodzi o Palpiego, bo jego powrót wydaje się naturalny, bo po ubiciu Snoke'a (swoją drogą, genialne zagranie Johnsona, pokazuj jak silny jest główny antagonista, tylko po to później ubić go w najbardziej żałosny i przeczący logice filmu sposób), jedynymi postaciami mogącymi robić za łotrów byli Rycerze Ren i Palpatine. Bo Kylo naturalnie zostanie nawrócony, a po wszystkich jego porażkach patrzenie na niego jak na kompetentnego złoczyńcę jest nie możliwe. To samo jest Huxem, który mógł zostać przedstawiony jako Disneyowska wersja Thrawna, a koniec końców został tak spartolony, że jedynym wyjściem dla Abramsa zostało wprowadzenie jego nowej, starszej wersji czyli Generała Pryde'a (świetne nazwisko...).

To, że Palpatine powróci nie byłoby złe, gdyby nie było aktem desperacji i wynikiem niekompetencji. To, że nowa generacja bohaterów musi pokonać ostatecznie przeciwnika ich rodzicieli nie jest zła, choć wolałbym gdyby to Kylo i rycerze byli poprowadzeni od początku jako główny przeciwnicy, bo wtedy i tematycznie byłoby to interesujące, bo mielibyśmy postacie które są wynikiem działania Vadera, jego dziedzictwem.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
(29-09-2019, 23:12)Gieferg napisał(a): I pomyśleć, że się jarałem zwiastunami TFA :/

Same here. Z tym, że - tak, jak napisał Mierzwiak - TFA miało wspaniałe trailery i było pierwszymi Star Warsami od 10 lat.

Wycieku nawet nie czytam, bo - świętej pamięci Phil może wierzyć, lub nie - jak zapowiedziałem 2 lata temu, tak postaram się słowa dotrzymać, czyli oglądać tego filmu nie zamierzam. Szkoda czasu.

Powrót Jedi ma tak perfekcyjne zakończenie (zwłaszcza wersja 1997), że jedynym sensownym rozwiązaniem przy kontynuowaniu głównej sagi, było pokazanie jak po latach wszystko, co wywalczyli w OT (pokój w galaktyce, pokonanie Imperium itd.) się rozpada, lub jakieś mniejsze elementy tego zwycięstwa. Ewentualnie Epizod VII powinien był się zacząć dziesiątki lat po RotJ, żeby bohaterów znanych z OT już nie było wśród żywych, a konsekwencje ich działań i zwycięstw były prehistorią. To, co Disney zaprezentował w TFA, czyli osranie zakończenia RotJ off-screen, a następnie odjebanie Hana, Luke'a, itd. to najgorszy możliwy sequel oryginalnej trylogii jaki mogłem sobie wyobrazić. Te filmy mogą być x100 lepsze od prequeli, mieć scenariusz dopięty na ostatni guzik, aktorstwo najwyższych lotów, efekty najlepsze pod słońcem, co nie zmieni w moich oczach faktu, że gwiezdnymi wojnami, a dokładnie gwiezdnymi wojnami 7-9 są przechujowymi, więc udaję, że nigdy nie powstały. Saga 1-6 (plus Rogue One, bo jest spoko) to dla mnie jedyne filmowe Star Warsy i tylko je zamierzam oglądać. Tak mi dopomóż Bóg.

Odpowiedz
(30-09-2019, 09:13)Dirk napisał(a): Ciągle intryguje mnie natomiast ten powrót Palpatine'a. Bo to naprawdę wygląda tak, jakby po ubiciu Snoke'a w poprzedniej części, nagle wpadli na nowy pomysł - "Hej, a może Imperator...?". Może kiedyś, za kilka lat, jak już nikogo to nie będzie obchodzić, ukaże się jakiś Making of tej nowej trylogii. Z chęcią bym przeczytał jak wyglądały prace koncepcyjne
Nie jestem specjalistą od making ofów, ale takich rzeczy się zazwyczaj nie nagrywa, bo jak na moje wyobrażenie produkcji filmowych, to takie dyskusje mają miejsce w gabinetach prezesów wytwórni/producentów, a nie przy stole ze scenarzystami-wyrobnikami. 
Kojarzę tylko jakieś skrawki dyskusji o szczegółach scenariusza, które wrzuca się jako dodatek, ale burza mózgów o tym o czym ogólnie ma być film, który i tak musi powstać, jakie postaci bierzemy i co z nimi robimy żeby zarobić jak najwięcej kasy to raczej zapomnij żeby to kiedykolwiek ujrzało światło dzienne, co najwyżej jako dwuzdaniowa anegdotka, którą Abrams opowie za 20 lat, że "Disney był w tak głębokie dupie, że przed rozpoczęciem produkcji podeszła do mnie Kathleen i powiedziała, że widziała wyniki badań i musimy wepchnąć do filmu Palpatine'a"

Odpowiedz
Making of to był tylko skrót myślowy. Chodzi mi o jakiś materiał, który dogłębnie i w miarę obiektywnie przedstawi jak wyglądały prace nad tym projektem.

Natomiast zgadzam się niemal kropka w kropkę z tym, co napisałeś Juby. Dodam tylko, że w spuszczonych w klozecie Legendach dalszy ciąg filmów przedstawiano mniej więcej tak jak napisałeś - Imperium po klęsce na Endorze powoli dobijano, od czasu do czasu zwalczając jakichś watażków chcących ugryźć dla siebie coś z tego tortu. Zdarzały się pomysły kuriozalne i kompletnie chybione (Dark Empire, pomysły niejakiego Kevina J. Andersona), ale koniec końców było to w jakiś sposób logiczne przedłużenie historii. A późniejsza inwazja Yuuzhan Vongów odświeżyła całość fabularnie.

Tutaj, jeśli te przecieki się spełnią, przekreślą ideę części I - VI, w której Vader był wybrańcem. Z tego bajzlu fabularnego jakim jest Sequel Trilogy wynika, że najważniejszą postacią dla całej sagi miałaby być, w nowej narracji, Rey. I jest to moim zdaniem bardzo chybiony pomysł. Nie mam problemu z Rey, nie przeszkadza mi nawet, że jest we wszystkim najlepsza, ale próby uczynienia z niej centralnego bohatera są... niewłaściwe.

Najlepszym wyjściem byłoby oczywiście zrobić części VII i kolejne dużo później. Tylko wtedy nie mogliby zagrać na nostalgii (co w przypadku TFA sprawdziło się znakomicie). Pozbycie się całego Expanded Universe jest dla mnie całkowicie zrozumiałe biznesowo, natomiast nie do zaakceptowania jako dla gościa który siedział w tym wiele lat. Tym bardziej, że sporo pomysłów zostało stamtąd przeniesionych - Kylo to bledszy odpowiednik Jacena Solo, kolejne superbronie Imperium (przepraszam Nowego Porządku), teraz jakaś zaginiona flota itd. Może gdybyśmy dostali coś lepszego, gorzka piguła byłaby łatwiejsza do przełknięcia. A już fakt, i pisałem o tym wcześniej, ale warto to podkreślać, że nie było kogoś kto czuwał nad spójnością tych trzech filmów zaplanowanych jako trylogia, jest dla mnie całkowitą zagadką. Jak to w ogóle przeszło? To nie są występy w szkolnym kółku teatralnym, tylko potężna marka i ogromne pieniądze. Naprawdę nikt tam nie pomyślał, że brak planu skończy się fabularną katastrofą? No chyba, że najważniejszy był paradygmat "Force is Female" i "konieczność zatrudnienia większej liczby kobiet".

Z perspektywy naprawdę wolałbym żeby kolejne części nie powstawały. 
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
(30-09-2019, 12:56)Dirk napisał(a): Tylko wtedy nie mogliby zagrać na nostalgii (co w przypadku TFA sprawdziło się znakomicie).
Co sprawdziło się fatalnie. "Nową Nadzieję" już widziałem. Jakby to był jakiś rebot (co samo w sobie jest szaleństwem) to jeszcze, może?
Ale w kontynuacji? Wyszło na to, że ta cała ta Galaktyka to pięć planet na krzyż (jedna lodowa, druga bagienna, trzecia pisakowa), a w dodatku wydarzenia powtarzają się niemal kropka w kropkę.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
Mój błąd - miało być "sprawdziło się znakomicie pod względem finansowym i świetnie nakręciło hype".  Sam wierzyłem przed premierą, że to może być coś dobrego.

A abstrahując od powyższego TFA to w zasadzie remake "Nowej nadziei" Uśmiech
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
Chyba większość wierzyła Duży uśmiech
Niesmak po prequel trilogy był duży, nowy właściciel marki, nowy reżyser zaklinający się jak bardzo kocha SW, znakomita kampania reklamowa...
Trailer "TFA" to absolutne mistrzostwo.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
Apropo powrotu Palpatine'a:

[Obrazek: sfkzdb3z1qp31.jpg]
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
A jak tak, to wszytko w porządku... 

Jeez...

Powrót Palpatine'a to byłby nawet niezły pomysł, gdyby coś ktoś o nim w poprzednich dwóch częściach chociaż wspomniał... Albo choć jakoś to zasugerowali. A nie teraz pojawi się jak Hiszpańska Inkwizycja...
Są też teorie, że Snoke to nieudany klon Palpatine'a.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  The Mandalorian - serial (Disney+, 2019-) Kuba 844 122,777 Wczoraj, 14:03
Ostatni post: slepy51
  Star Wars (temat ogólny) Megaloceros_____ 2,395 334,663 19-05-2026, 23:20
Ostatni post: simek
  Star Wars: Episode II - Attack of the Clones (2002) reż. George Lucas Mierzwiak 140 35,271 21-01-2026, 21:19
Ostatni post: Bucho
  Star Wars: Starfighter (2027) reż. Shawn Levy Spoilerowo 22 1,055 22-09-2025, 09:00
Ostatni post: Scheckley
  Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas Tyler Durden 643 82,774 24-08-2025, 00:26
Ostatni post: Żółte Krzesło
  Star Wars: Episode I - The Phantom Menace (1999) reż. George Lucas Corn 312 79,579 05-05-2025, 18:18
Ostatni post: Mefisto
  Star Wars: Skeleton Crew (Disney+, 2024) Pelivaron 7 1,329 14-01-2025, 01:23
Ostatni post: slepy51
  Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] Juby 1,494 245,241 06-01-2025, 16:13
Ostatni post: simek
  Star Wars: Prequel Trilogy (I-III) military 560 114,150 02-11-2024, 18:28
Ostatni post: slepy51
  Star Wars: Original Trilogy (IV-VI) Mierzwiak 929 156,582 20-10-2024, 15:02
Ostatni post: Lashly



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
5 gości