22-06-2020, 21:47
|
DC/Vertigo: zapowiedzi, plotki, gorące newsy (temat ogólny)
|
|
Mnie tak bardzo powrót Keatona nie dziwi. Chyba zmiękł na starość. Może Marvel go tak rozpieścił dolarami? Czuje łatwą kasę do przytlenia, to przytula. Jak będą robić tego "Beetlejuice 2" to też zagra :>
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
na dobrą sprawe to pewnie będzie film Keatona. Nikt chyba nie chce oglądać filmu o Flashu (nawet ja) a mając w rękach Keatona i możliwość kontynuowania wydarzeń z jego filmów..no kogo tam będzie jakoś szczególnie interesować Allen i to w wydaniu Ezry Millera. Tak czy inaczej szkoda potencjału.
news jest o tyle prawdopodobny, że sam reżyser dosłownie tydzień temu informował, że niedługo dostaniemy jakieś nowe, ciekawe konkrety. Najwidoczniej nie kłamał. Ciekawe czy na Keatonie się zatrzymają czy powrzucają jakieś castingowe smaczki. 22-06-2020, 21:53 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-06-2020, 21:54 przez Kuba.)
Ale że co Flash cofnie się w czasie do uniwersum Keatona gdzie Joker to Nicholson i wrzuci do świata Snydera ?? Przecież bardziej logicznym posunięciem byłby angaż Jeffrey Dean Morgana w roli Gacka przez namieszanie w zabójstwie jego i żony. Tak to równie dobrze można by skoczyć do Soku z Żuka i dać Keatona w Powrocie do Przyszłości :P
22-06-2020, 23:59
Akurat inne plotki (tylko z tych mniej wiarygodnych źródeł) podawały, że Morgan też się pojawi.
Ja to rozumiem, że są dwie opcje: a) Flash tworzy nowe uniwersum w którym żyje on, znani nam WW czy Aquaman, ale Batman to Keaton. Ciężko będzie to wyjasnić przeciętnemu widzowi, ale nie będą tego musieli robić aż do pierwszego crossovera. A do tego momentu ci i tak będą mieli w dupie, że Mrocznym Rycerzem jest Keaton a nie Affleck. b) Barry cofając się w czasie trafia do świata 30 lat po Batmanach Burtona i pod koniec w jakiś sposób powraca do swojego wraz z Brucem Keatona. Oba wyjścia mają potężne wady, ale to imo jedyne opcje na to żeby wprowadzić go do uniwersum na dłużej. Ewentualnie - Flash cofa się, tworzy Flashpoint z Batmanem Keatona potem go odkręca, ale oczywiście okazuje się, że pozostały pewne zmiany i jedną z nich jest Batman. W praktyce, jakby się nad tym zastanowić, nie ma to żadnego sensu. na szczęście to scenarzyści Warnera muszą się nad tym głowić :P 23-06-2020, 00:06 Cytat:Ciekawe czy na Keatonie się zatrzymają czy powrzucają jakieś castingowe smaczki. Reeve na Supermana! A nie, to się raczej nie uda... 23-06-2020, 01:40
Jeśli Keaton wystąpi we Flashu to pójdą po linii najmniejszego oporu i przedstawiają go jako Batmana z innego uniwersum, a resztę każdy sobie dopowie.
23-06-2020, 09:04
https://www.comicbookmovie.com/the_flash/the-flash-plot-details-reveal-how-michael-keatons-batman-returns-and-flashpoint-inspiration-a176238?utm_source=CBM%28Facebook%29&utm_medium=Social&utm_campaign=a176238&fbclid=IwAR3JzbTEPLBv7Wk3xrTjRXNFthyNuJ-1QxQSg6KaBwz-o9r6yQDEc8LOyFE
Kanoniczne mają być jedynie filmy z Keatonem, reszta jest zignorowana. 23-06-2020, 14:08
To wszystko wygląda jak jakieś CW crossy, Batman Keatona pasuje do tej kolorowej sielanki jak Vega do Oscarów.
23-06-2020, 16:58
No wlasnie, nie wiem skad to poruszenie w sieci - bo Keaton wróci do roli w jakimś gównianym uniwersum, którym jarają się tylko najwieksi psychofani DC?
LOL
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 23-06-2020, 17:01 (22-06-2020, 23:59)Predator895 napisał(a): Przecież bardziej logicznym posunięciem byłby angaż Jeffrey Dean Morgana w roli Gacka przez namieszanie w zabójstwie jego i żony. Tak to równie dobrze można by skoczyć do Soku z Żuka i dać Keatona w Powrocie do Przyszłości :P Są w universum zbudowane podwaliny pod Flashpoint. Thomas Wayne w BvS zaatakował bandytę jak flashpointowy - zanim zginał. A Lauren Cohan ma oczy zielone :) Jak... Jest tez scena z Aquamanem i Dianą w JL a Flashpoint opiera się zdaje się na romansie - a potem wojnie - tych dwojga. Ale co planują z tym zrobić, co się pojawi w filmach - to się dopiero okaże. Za wcześnie jeszcze na gdybanie ;) 23-06-2020, 20:44 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-06-2020, 20:45 przez Rozgdz.)
No, według najnowszych doniesień jednak nie będą się kompletnie bawić w klasyczny Flashpoint.
O ile jeszcze dałoby się wepchnąć tu Thomasa jako Batmana (ale nie kiedy dostaniemy Keatona) tak wątki wojny Amazonek z Atlantami i jeszcze Martha (heh)...no nie, nawet Warner by się teraz na to nie poważył. Nie spodziewam się żadnych gości z dotychczasowego uniwersum poza Cyborgiem o którym się ciągle plotkuje. W jakimś sensownym kontynuowaniu historii Batmana z filmów Burtona nadziei upatruje w osobie reżysera - widziałem od niego co prawda tylko pierwsze IT, ale wyraźnie widać, że gośc umie kreować klimat, ma pomysł na wizualną strone swoich projektów i całkiem sensownie operuje nostalgią. Jakoś mi pasuje do przywrócenia Batmana, ale nie w filmie o Flashu. Wtf. To jest naprawdę chybiony wybór i już zdecydowanie sensowniejsze byłoby pokazanie Keatona w tym filmie o Batgirl. Tutaj Barry zapowiada się na najbardziej niepasujący element, nie pasuje ani do stylistyki filmów Burtona, ani do postaci Keatona ani do Muschettiego. Do kina polece obejrzeć Keatona i pewnie zrobi to mnóstwo innych osób, ale dla mnie ten news (po przemyśleniach) jedynie udowadnia, że Warner nadal nie ma odgórnej, spójnej wizji a skupiają się na rozwijaniu wszystkich pomysłów naraz - dalsze próby budowania uniwersum; atak na nostalgie starszych fanów (już sobie wyobrażam reakcje internetu na trailery i zdjęcia z Keatonem, zwłaszcza jak dadzą mu podobny kostium); crossovery (!) w serialach; budowanie multiwersum (coś o co płakano od początku); niezależna trylogia o Batmanie i uniwersum batmanowe..tylko nie wiadomo na którym Batmanie skupione. A do tego wszystkiego Justice League Snydera i rozwijanie tego co tam pokaże. W T F Jezus mam nadzieje, że jeśli Diuna wypali to chociaż tam studio nie odleci w dziwne rejony tworzenia uniwersum.... 23-06-2020, 20:54 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-06-2020, 21:00 przez Kuba.)
Klasyczny Flashpoint nigdy nie wchodził w grę. To historia raczej dla doświadczonego bohatera a nie początkującego a sama historia to alternatywna "Nibylandia" w której znane postacie są w sumie kimś innym. To by mogło zadziałać przy silnym fanbase ale nie tak jak jest teraz.
Jakiś rodzaj adaptacji, możliwe - patrząc po "śladach" - że kładący nacisk na relacje par Thomas Wayne /Martha Wayne i Aquaman/Wonder Woman. I czemuś to musi służyć w szerszej perspektywie, np uświadomienie Dianie że może poprowadzić Amazonki. Ekipa tworząca DCEU ma bardzo spójną wizję i to naprawdę widać. Tylko, Kuba, musisz patrzeć na to co jest w filmach które masz bezpośrednio do wglądu - a masz ich już naprawdę sporo - a nie w ploteczki gdzie się kłębią najróżniejsze bzdety podrzucane zresztą często przez samego Warnera. A filmy są bardzo "zgrane" i jest w nich naprawdę mnóstwo "śladów" ;) 23-06-2020, 21:15
Snyder miał spójną wizję niezależnie od tego czy widowni się podobała, to już osobny temat, "ekipa DCEU" czyli Warner jej nie miał, dopiero teraz ją ma i polega na robieniu filmów na które jest popyt i do czasu porażki Birds of Prey to się sprawdzało.
23-06-2020, 21:18 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-06-2020, 21:20 przez marsgrey21.)
Nadal się wszystko zgrywa. Jest trochę wątków pobocznych ale to nadal jest ta ekipa i ta historia:
23-06-2020, 21:25 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-06-2020, 21:25 przez Rozgdz.) (23-06-2020, 21:15)Rozgdz napisał(a): Ekipa tworząca DCEU ma bardzo spójną wizję i to naprawdę widać. Do pewnego momentu miałem wątpliwości, ale teraz widać jak na dłoni. Rozgdz musi wciągać nieziemski towar. Może nawet równie mocny co Obywatel Tomkiewicz. :)
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
23-06-2020, 21:34
Wciągam wszystko co się nawinie ;)
Teraz wbrew pozorom wcale nie jestem takim fanem DCEU, już mi się trochę znudziło - ale przez długi czas byłem, niejedna dyskusja za mną i oczywiście wciąż lubię się "pofechtować" w takiej dyskusji. Przy moich poglądach powinno być bardzo łatwe rzeczowe zniszczenie mnie, do czego serdecznie zapraszam :P Będzie z tym tylko jeden problem, kolego zombie001. Ja znam te filmy na wylot :) A żeby nie być gołosłownym chwalipiętą... Nie wiem czy np zauważyłeś że w filmie "Justice League" mamy scenę gdzie Superman świadomie próbuje zabić Batmana. Jest tutaj sztuczka wcześniej aby widz pomyślał że to jest "nieświadomy Superman/zły Superman". Ale słowa Supsa wskazują że gdy widzi Batmana wszystko już pamięta - Batmana, całą sytuację. I jest wściekły na Batmana za zabawę jego życiem. Raz Batman decyduje że Sups powinien umrzeć a raz - że powinien żyć. Ale nie dlatego że obchodzi go jako osoba :) Potem jest kolejna sztuczka złagodzenia wymowy sceny przez suchar z gramolącym się Batmanem. Sama scena jest wzorowana na scenie z komiksu "Kingdom Come" gdzie Superman ogarnięty - słusznym - ogromnym gniewem chce zabić ludzi. I ktoś go powstrzymuje. Nie siłą, ale odwołując się do jego wnętrza. ![]() Tak więc próbuj ;) 23-06-2020, 23:02 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-06-2020, 23:13 przez Rozgdz.) |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |

![[Obrazek: KC26.jpg]](http://www.majorspoilers.com/wp-content/uploads/2007/06/0000KingdomCome/KC26.jpg)





