Ankieta: Jak oceniasz film?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Justice League (2017)
Akurat Sups w tej scenie wcale nie wydaje się być pod wpływem anty-life ale świadomie przeszedł na stronę Darkseida (przez czyny Batmana) a sama scena wydaje się być pomyślana na Grand Fnale a nie JL - jako przyszłość której trzeba zapobiec gdy Big Boss wreszcie nadszedł i zmiótł wszystko ze swojej drogi - ale kto by się tam czepiał takich szczegółów ;)

Odpowiedz
https://www.filmweb.pl/news/Coraz+wi%C4%99cej+chmur+nad+g%C5%82ow%C4%85+Jossa+Whedona-138386

Ataku na Whedona ciąg dalszy. Głupio, że teraz kiedy Whedon, Berg i Johns stracili decydujący głos w Warnerze, ale jednocześnie...od dawna pojawiały się ciche głosy odnośnie tego, że Whedon wkurza ludzi :P W końcu pamiętna, żenująca scena Flasha i Wonder Woman była odgrywana przez dublerke Gal bo ta nie miała zamiaru bawić się w taki "humor". Do tego dochodzi odsunięcie go od Batgirl i coraz to częstsze powracania w dyskusjach do fatalnego, odpychającego momentami scenariusza do jego wersji Wonder Woman, sama bohaterka to jakaś seksualna fiksacja Jossa mam wrażenie.

No i jeśli faktycznie wjeżdżał na Snydera na planie to nie dziwi mnie stosunek ekipy która przecież uwielbia Zacka. Szkoda, że Affleck wtedy był już na etapie staczania się z górki bo pewnie jemu daliby ten film.

Odpowiedz
(05-07-2020, 11:26)Kuba napisał(a): W końcu pamiętna, żenująca scena Flasha i Wonder Woman była odgrywana przez dublerke Gal bo ta nie miała zamiaru bawić się w taki "humor". Do tego dochodzi odsunięcie go od Batgirl i coraz to częstsze powracania w dyskusjach do fatalnego, odpychającego momentami scenariusza do jego wersji Wonder Woman, sama bohaterka to jakaś seksualna fiksacja Jossa mam wrażenie.

Że się znowu wepchnę, za to merytorycznie - mam nadzieję.

Nie o to chodzi z Dianą (tak btw ona wciąż nie jest Wonder Woman :)

W filmie "Wonder Woman" to jest "dziecko które poznaje świat i ludzi" w ciele dorosłej kobiety.

W JL jest zdecydowanie dorosła, jest tu już sto lat. I -oczywiście - jest piękna i seksowna, i o tym wie." Pracuje z facetami" więc i spostrzegają to i Batman (scena z Gordonem) i Aquaman i Flash. Ale czy to wpływa jakoś na ich szacunek do niej ? Nie.

Batman proponuje Dianie przywództwo nad grupą - na co ta jednak się nie chce zgodzić. Aquaman i Flash uznają jej zwierzchnictwo "na polu walki", to ona przejmuje tam dowodzenie (jak np w walce z Supsem czy ruszeniu na pomoc Batmanowi)i żaden z nich nie ma z tym problemu. Jest filarem grupy, jedną z najważniejszych osób obok Supsa i Bata. Nikt jej nie klepie po tyłu i nie wysyła do robienia kawki. Pozostając przy tym piękną i seksowną kobietą.


Pretensje do pokazywania seksowności u kobiet w DC należy kierować do... Tima Burtona. To on przedstawił Catwoman, silną seksowna kobietę która jest seksowna dla siebie a nie dla facetów (choć jest to odbierane różnie , mało kto zauważa że jest to właśnie baardzo feministyczna postać :) Catwoman jest u niego główną postacią filmu, wszystko dzieje się wokół niej. Jest ona jednocześnie odbiciem Batmana jak i opozycją do Vicki Vale - typowej dziewczyny bohatera która wciąż trzeba ratować.

A wpływ Catwoman jest bardzo silny wśród twórców DCEU, np Harley Quinn, daleko nie szukając

Geoff Johns siedzi - dosłownie - w zasadzie przy każdym filmie z postaciami DC. Albo jest producentem, albo współtwórcą "story", albo scenariusza, albo film jest robiony na podstawie jego komiksów.

On dosłownie tworzy to universum z okolicami.

Odpowiedz
Kompletnie nie wiem jak to sie odnosi do czegokolwiek.
Scena z Flashem leżacym na Dianie nie ma żadnego "głębszego" znaczenia. To po prostu niskiej jakości humor który nie bawił na planie nikogo poza Whedonem. Whedon w swoim scenariuszu do Wonder Woman wielokrotnie kladł nacisk na wygląd i seksowność Amazonek (na dodatek sam skrypt to zart) w sposób tak bezpośredni, że denerwował wielu którzy to czytali. W JL nawet wrzucał te wspaniale ujęcia na tyłek Gal. No może jest w tym głębia, ale chyba na takim meta poziomie, że nikt na świecie tego nie odczytuje. A jeśli to jest sposób na pokazanie silnej bohaterki jako seksownej kobiety to...no nawet nie wiem jak to komentować.

Geoff Johns po straceniu pozycji "Feiga" w DCEU przejął seriale a na filmy nie ma żadnego, ostatecznego wpływu. Nawet jeśli dostanie kiedyś jakiś scenariusz lub jest wpisany jako producent wykonawczy. Wielokrotnie jasno dawano do zrozumienia, że on z Rovenem czy Bergiem dawno stracili jakiekolwiek resztki sympatii. Może jak Snyder wrocil to i oni, ale na razie nie ma mowy o ich większym udziale.

Odpowiedz
Dobrze, że Johnsa odsunęli, bo to on po części namieszał, chcąc zrobić drugie MCU, on naciskał na wepchnięcie Black Manty do Aquamana i po tym jak napisał bardzo ckliwe "Doomsday Clock" mające być kontynuacją Watchmen przestałem postrzegać go jako pozytywny aspekt DC Comics.

W tym miesiącu ma mieć premiera tego komiksu o prawdziwej tożsamości komiksowego Jokera, który był zapowiedziany tak dawno temu "Batman: Three Jokers" i też nie spodziewam się fajerwerków.

Odpowiedz
Well, Johns z tego co pamiętam jest współtwórcą story do "Aquamana" który był zresztą zrobiony na podstawie jego komiksów (przynajmniej tak powiedział Ichabod, ja nie czytałem). ""Shazam!" też był robiony głownie na podstawie jego komisków (znów wg Ichaboda) i coś tam jeszcze chyba robił. No i faktycznie w "Birds" jest producentem wykonawczym (wymienionym obok Waltera Hamady) i gdzieś coś tam pisało o jego związku z nadchodzącym WW84. Jestem prostym człowiekiem i gdy widzę nazwisko gościa dość namacalnie wyłażące właśnie spod każdego kamienia zestawione z doniesieniami że "podobno stracił wpływy" - to coś mi tu nie pasuje.
Btw nie mówiono ostatnio że Johns pracuje nad filmem i serialem o "Green Lanterns" ?

W JL każda z postaci - poza Supsem  - czyli Batman, Aquaman i Flash mają swoje sceny które podkreślają że widzą Dianę jako kobietę. I całą resztę filmu która pokazuje że to w żaden sposób nie wpływa na jej postrzeganie jako osoby.
Czy zresztą np Aquamana nie kręci przypadkiem właśnie to że Diana jest niesamowitą, silną, kopiąca tyłki babką a nie zwykłym "kociakiem"? (co zresztą jest w sumie wprawką do "Flashpointu" )





Nie ja, tylko Tim Burton. Ja to tylko oglądam ;)

Odpowiedz
Ichabod ma taką wiedze o tych filmach... :)

Aquaman i Shazam to pozostałości ery przed Hamadą. Nic dziwnego, że Johns miał tam jakiś udział. To ze przy Birds jest producentem wykonawczym nic nie znaczy. Idąc tym tropem to Nolan miał wpływ na BvS. Chyba Timothy Olyphant kiedyś śmiał się z tego, że w większości przypadków "producent wykonawczy" to najlepsza robota na świecie bo absolutnie nic się nie robi poza byciem w creditsach.

Przy WW84 cięzko powiedzieć kto odpowiada za ostateczny scenariusz. Serial o GL nadzoruje Abrams. Film miał robić Goyer, info o Johnsie to plotka.

Zresztą ja nie neguje ze typ sobie pisze scenariusze. Ale nie ma żadnego decyzyjnego głosu. Gdyby miał to Fisher by go nie atakował. On sobie cos tam pisze, ale dawno przestał kierować tym burdelem i więcej udziału ma przy serialach, ale to i tak głównie przy Stargirl bo takie Titans to dziecko Akivy Goldsmana gdzie to on decyduje. To, że ktoś jest wpisany w ten a nie inny sposób na IMDb nie znaczy, że ma faktyczny udział przy ostatecznym kształcie projektu.
A to, że był robiony na "podstawie jego komiksów" też nic nie oznacza. Te historie i tak przede wszystkim czerpią inspiracje. Co, Stan Lee też miał decydujący glos na fabułe MCU?


Nadal absolutnie nic nie rozumiem z tego co piszesz o Dianie i tego jak to się odnosi do zarzutów do Whedona. Kompletnie nie czaje.
Nie, ta scena to żadna wprawka do Flashpointu, to jedynie typowe heheszki Whedona i to jedne z tych lepszych. Jakby to odczytać jako podkreślenie pozycji Diany to jednocześnie najdurniejsza łopatologia tego filmu :)

Odpowiedz
A Goyera nie wysłał to tej roboty właśnie Johns?

I wszystko co piszesz to oczywiście racja tylko że wciąż - Geoff Johns wyłazi z każdego filmu i wydaje się być zawsze jakoś powiązany z jego treścią. W jakiś sposób.  A jest - no właśnie -ekspertem komiksowym który robił też komiksy o tych postaciach. Więc jeżeli ktoś szuka części wspólnej filmów DCEU to.. ten gościu jest tą częścią wspólną.

Mi od razu gdy zobaczyłem to w kinie skojarzyło się z :





To jedyna historia jaką znam gdzie między Aquamanem a Dianą "iskrzy".



W ogóle Diana i Arthur są często ustawiani razem w tym filmie.

Nie odnoszę się do zarzutów wobec Whedona tylko piszę o tym jak jest pokazana Diana w filmie JL  - i o co z tym chodzi :)

Ok, kontynuując - co jest nie tak ?

Odpowiedz
Jesteś tomkiewiczem filmowych teorii.
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
W sumie my to wszystko wiemy, ale jest kolejne Junko-potwierdzenie:
[Obrazek: 107461734_144890653890360_54941914276698...e=5F26CC6A]
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
https://naekranie.pl/aktualnosci/liga-sprawiedliwosci-zack-snyder-zdradza-nowe-informacje-o-snyder-cut-1593938957

Trochę z dupy, że nie zmienią AR. Czarny kostium też ma być inny
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
(05-07-2020, 12:54)Kuba napisał(a): Aquaman i Shazam to pozostałości ery przed Hamadą. Nic dziwnego, że Johns miał tam jakiś udział.

Nie nazwałbym ich pozostałością. Pierwotny scenariusz do Aquamana przecież wywalono do kosza, a nowy pisano, gdy na stołku producenta był już Hamada. No i udział Johnsa nie był tam "jakis", tylko znaczny, skoro albo współtworzył treatmenty do tych filmów (WW84, Aquaman), albo bazowaly one głównie na jego pracach (Shazam, planowany Flashpoint). :)

Zresztą info, czy też plota, że pracuje nad scenariuszem do GLC, też jest chyba dużo młodsze niż news o Goyerze.

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
Cytat:Trochę z dupy, że nie zmienią AR.

No skoro 1.33:1 to jednak zmienią, bo w kinie był w 1.78:1 :P

Odpowiedz
Hmmm... Coś mi to nie pasowało. Czyli będzie jeszcze gorzej.
Przecie to nie ma sensu
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
(05-07-2020, 14:42)Krismeister napisał(a): Jesteś tomkiewiczem filmowych teorii.

Możliwe, osobiście uważam że po prostu wiem co oglądam i nie ulegam ani przedtem ani potem wpływom sugerującym mi że oglądałem coś innego.

"Informacją okołofilmową" można manipulować bardzo łatwo i to w różnych celach, wiesz to z pewnością bardzo dobrze.

Ale filmem który już wyszedł.

A w filmach DCEU możesz znaleźć naprawdę ciekawe rzeczy.

Np Aquamana który nawiązuje początek porozumienia z bratem, "jednoczy morze" łącznie z Trenchersami którzy walczą dla niego. To on staje się prawdziwym Ocean Masterem i ma teraz absolutnie gigantyczną i potężną armię (włącznie z "własną" Godzillą :)







Tylko teraz takie pytanie - z kim ta armia w tym universum ma walczyć?  ;)

Odpowiedz
(05-07-2020, 20:39)Rozgdz napisał(a): Możliwe, osobiście uważam że po prostu wiem co oglądam

Ja zawsze robię odwrotnie.

(05-07-2020, 20:39)Rozgdz napisał(a): Np Aquamana który nawiązuje początek porozumienia z bratem, "jednoczy morze" łącznie z Trenchersami którzy walczą dla niego. To on staje się prawdziwym Ocean Masterem i ma teraz absolutnie gigantyczną i potężną armię (włącznie z "własną" Godzillą :)

Serio kurła? Kiedy zjednoczył morze i stał się Ocean Masterem? Ja pierdole, otwierasz oczy jak nikt inny.

Odpowiedz
(05-07-2020, 20:39)Rozgdz napisał(a): Tylko teraz takie pytanie - z kim ta armia w tym universum ma walczyć?  ;)
Z Andrzejem Dudą i rządami PiS.

Odpowiedz
(05-07-2020, 22:04)Crov napisał(a): Z Andrzejem Dudą i rządami PiS.

no to po nich, z Prezesem to nie dadzą rady ^^


(05-07-2020, 22:02)yacajackowski napisał(a): [




(05-07-2020, 20:39)Rozgdz napisał(a): Np Aquamana który nawiązuje początek porozumienia z bratem, "jednoczy morze" łącznie z Trenchersami którzy walczą dla niego. To on staje się prawdziwym Ocean Masterem i ma teraz absolutnie gigantyczną i potężną armię (włącznie z "własną" Godzillą :)

Serio kurła? Kiedy zjednoczył morze i stał się Ocean Masterem? Ja pierdole, otwierasz oczy jak nikt inny.


Cóż, więc.. z tego co pamiętam, Orm chciał się ogłosić i ogłosił się Ocean Masterem i był to tytuł wynikający jakoś z kultury Atlantów (a nie bezpośrednia ksywa własna). Chodziło o zebranie odpowiedniej ilości narodów/ras pod sobą, zjednoczenie Morza. Co było.. bardzo trudne.




Ale Orm nie mógł np przyłączyć The Trench - co było uważane za niemożliwe. Musiał się zadowolić planem zjednoczenia - dość brutalnego - reszty.


O, tutaj

3.23 - 3.57







Arthur uratował gnębionych, przejął tron brata, pociagnął stworzenia morza, Karathena. I poszli za nim The Trench.

On ich nie bierze pod but jak Orm, itp to nie jest jego zamiar. Ale tak jak to jest pokazane - oni wszyscy pójdą za Królem. Wszystko to co ze sobą walczy w finale "Aquamana" . Oczywiście można pokazać różne komplikacje w sequelu, ale...

to jest jego armia.






Więc..  kto jest tak naprawdę Ocean Masterem, hm ?  ;)

Odpowiedz
(05-07-2020, 14:42)Krismeister napisał(a): Jesteś tomkiewiczem filmowych teorii.

Po powyższym poście już wyzbyłem się złudzeń

Odpowiedz
(06-07-2020, 23:20)Rozgdz napisał(a): Więc..  kto jest tak naprawdę Ocean Masterem, hm ?  ;)

Nie wierzę, Twoje posty pływają w takich oceanach absurdu że chyba ty jesteś ołszyn masterem.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Batman v Superman: Dawn of Justice (2016) Huntersky 3,829 623,684 04-08-2025, 20:56
Ostatni post: shamar
  Wonder Woman (2017) zombie001 787 123,822 29-11-2023, 22:33
Ostatni post: Mefisto



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości