05-08-2020, 23:04 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-08-2020, 23:05 przez michax.)
|
Krótka piłka, czyli mini-recenzje
|
|
Z tak ciężkich produkcji jak "Malowany ptak", to ja wyżej stawiam genialne "Idź i patrz" Klimowa. Widziałem dawno temu, a więcej z niego pamiętam jak z tej produkcji, którą widziałem kilka m-cy temu.
Obsada bardzo ciekawa:
Lech Dyblik Harvey Keitel Stellan Skarsgard Barry Pepper Natomiast średnia ocen na filmwebie... 6/10? I takie same oceny dla aktorów, ba, Harvey Keitel to nawet poniżej 6 dostał. 06-08-2020, 00:49
Nie wiem dlaczego poyebane polskie stacje puszczają serie bez ładu i składu ale....
Piątek 13 jest dziś... Kiepski. Kiedyś był średni, dziś jest marny. Nie widziałem go z 10 lat (jak nie więcej) a zapamiętałem trochę lepiej. Szczególnie wpływ na ocenę ma idiotyczny finał gdzie - wiadoma osoba - jest ubijana ze 3 razy. Nie pomagała też jakaś dziwna kopia na TVP. Niby w HD a nieoczyszczone i jakieś paprochy, artefakty na ekranie. Death Wish 2. Wersja z Pulsu była chyba ocenzurowana. Poczytałem o historii wersji tego filmu i raczej pełnej na TV już nie puszczą. Bo wiadoma, początkowa scena mogłaby właściwe być w najlepszym filmie typu "rape & revange". To właściwie soft porno. Sam film? Ciągle miło brutalny. Dobrze, że powstał ale... 6/10 I tu pije do Pulsu znowu (bo on ma puścić kolejne Piątki), który przeskoczył od razu do... Death Wish 5, który zawsze uważałem za kiepski. Dziś tym bardziej. Mimo, że to film kinowy to wali VHSem na miłe. Właściwie jest bardzo, bardzo często jak autoparodia przez reżysera debila. Plusy? Parę zgonów jest fajnych. (04-08-2020, 14:22)Predator895 napisał(a): Malowany ptak (2019) Przecież ten powstał na motywach książki OHYDNEGO, ANTYPOLSKIEGO łgarza. Nic dziwnego, że mogą opluwać Polaków na lewo i prawo skoro adaptuje się antypolskie gówna i sprzedaje jako prawdę
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 06-08-2020, 03:03 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-08-2020, 09:33 przez shamar.)
Klan Sycylijczyków (1969, reż. Henri Verneuil)
W kategorii europejskiego kina rozrywkowego dzieło te zahacza o ideał - połączenie gangsterki oraz heist movie w klasycznym stylu. Jest tu miejsce na akcję, niezłych bohaterów, kobiece wdzięki oraz nienachalną ilość humoru. Tak więc dla głodnego to będzie wykwintna włosko-francuska uczta. Fajnie opowiedziana jest ogólnie ta historia - z lekkością i częstą dbałością o detale. Już początkowa sekwencja odbijania Alaina Delona z transportu do kicia znakomicie kupuje uwagę widza. Da się w to środowosko wciągnąć, jak i kibicować tytułowemu klanowi w przebiegu transportu diamentów. Imponuje zarazem postać ich głównego przeciwnika, czyli Inspektora ze względu na jego niekonwencjonalne metody wyzyskiwania informacji (w dzisiejszych czasach ktoś taki nie miałby pracy :P). No i oczywiście jedna z największych atrakcji, czyli Irina Demick. To była dopiero przepiękna kobieta i aż sam bym się z nią kochał na tej plaży :) Oczywiście wspomnieć też trzeba o muzyce Maestro Morricone. Nie ma startu do najwybitniejszych dzieł Mistrza, ale wciąż przyjemna dla uszu i ładnie współgra z tym co na ekranie. W kilku momentach pachniało jednak trylogią dolarową, a i te brzdąknięcia średnio mi tu pasowały do całości. 8/10 I jeszcze jedno - sam film oglądałem w słynnym warszawskim Iluzjonie. PRL-owska kopia filmowa w kurzu Filmoteki Narodowej, ta elegancka sala kinowa... Naprawdę zakochałem się w tym miejscu i aż żałuję, że długo tam jakiegoś seansu nie zaliczę, ale zawsze gdy będę odwiedzał Warszawę to pobyt w Iluzjonie formalnością. 07-08-2020, 07:53 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-08-2020, 21:08 przez Kryst_007.) (06-08-2020, 03:03)shamar napisał(a): Przecież ten powstał na motywach książki OHYDNEGO, ANTYPOLSKIEGO łgarza. Film został nakręcony w języku międzysłowiańskim, głównie dlatego że reżyser nie chciał by po dupie dostał jakiś konkretny naród (w tym polski). 07-08-2020, 08:03
Akurat w przypadku Kosińskiego jest to najprawdziwsza prawda. Wyjątkowo odrażająca kreatura.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
07-08-2020, 09:25
Może gość był odrażający, ale bycie "antypolskim" pisarzem czy tworzenie "antypolskich" dzieł to żadna wada i grzech. W końcu wolność słowa i brak poprawności, co nie? :D Więc jak ktoś chce wjeżdżać na polski naród to droga wolna. Nawet jak to tylko fikcja wykorzystująca Polske i Polaków
07-08-2020, 09:31 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-08-2020, 09:32 przez Kuba.)
Żałuje, że czytasz wszystko dosłownie. Trzeba się mocno postarać aby nie zauważyć przekąsu w tym zdaniu.
Shamar po prostu z tym (któryś raz) pitoleniem o "antypolskości" brzmi jak typowy Seba z komentów pod newsem na Filmwebie na Fejsie na dodatek. Nawołuje do swobody w sztuce, rzuca się o poprawność i dostaje padaczki jak widzi mniejszości przedstawione w przejaskrawiony pozytywny sposób, ale w momencie kiedy ktoś atakuje Ojczyzne (w skrajnych przypadkach Boga) to nagle ta wolność się kończy i ryki o antypolskości, zdrajcach narodu i innych oblechach. Zazwyczaj nigdy też nie odnoszą się do samego dzieła tylko do samego faktu. Nie wiem, może akurat ma racje, ale to któryś wpis w takim tonie i no bawi mnie to niezmiernie. 07-08-2020, 09:53 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-08-2020, 09:53 przez Kuba.)
Ale to jest szczególny przypadek (nie ja zrobiłem z Holocaustu kult i jasełka). I historia wyjątkowo odrażająca. Nie będę streszczał bo możesz sobie wszystko wygooglować.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
07-08-2020, 09:58
Pierwsze zdanie - " Jesienia 1939 w pierwszych tygodniach drugiej wojny swiatowej sześcioletni chlopiec z duzego wschodnioeuropejskiego miasta", Kosinski nigdzie nie wspomina o Polsce. Antypolskość tej ksiazki istnieje tylko w umyslach Polaków. Swoja droga polecam, Malowany Ptak zmiata z planszy.
Youniverse
07-08-2020, 10:22
@Strangelove czytałem o ksiązce i filmie. Owszem, brzmi bardzo nieprzyjemnie, ale nadal nie widzę tam nic co samo w sobie wykraczałoby poza zwyczajną brutalną historię osadzoną w takim a nie innym miejscu na świecie. Nie przeczytałem tez nic co jasno udowodniłoby, że książka krzywdzi Polaków.
Ksiązke mam juz na Legimi, po książce Reida i paru historycznych jakie od dawna czekają az je otworze przeczytam żeby nie gadać o czymś czego nie znam. 07-08-2020, 11:09 (07-08-2020, 11:09)Kuba napisał(a): @Strangelove czytałem o ksiązce i filmie. Owszem, brzmi bardzo nieprzyjemnie, ale nadal nie widzę tam nic co samo w sobie wykraczałoby poza zwyczajną brutalną historię osadzoną w takim a nie innym miejscu na świecie. Nie przeczytałem tez nic co jasno udowodniłoby, że książka krzywdzi Polaków.No więc gość całą swoją karierę zbudował na ohydnym kłamstwie. To że w książce nie pada słowo "Polska" o niczym nie świadczy. Przypomnę historię którą opisał nieżyjący już Janusz Głowacki. Otóż jak się dowiedział Kosiński, że Eli Wiesel (można wygooglować kto zacz) napisał nieprzychylną recenzję "Malowanego ptaka" to Kosiński do niego poszedł i przekonał go, że to autobiografia. Wtedy recenzja zmieniła się na entuzjastyczną. I stała się jednym z filarów kultu Holocaustu. I sam Kosiński nigdy się tego nie wypierał, że to książka oparta na jego życiu. Dopiero jak się okazało, że wojnę spędził bez większych przygód, to zaczął swoje bajki, że to sztuka, a on jest artystą i mu wolno. Krótko mówiąc ludzie ukrywali jego i jego rodzinę z narażeniem życia, a on opisał ich jako zezwierzęconych sadystów. A on to zupełnie świadomie i cynicznie przekuł na kasę i sławę. No ale to sebixowe ględzenie :) Ode mnie tyle. PS. Zresztą jest niewinny, bo książki najprawdopodobniej nie napisał, tylko wynajął "Murzynów" :D
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
07-08-2020, 11:46 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-08-2020, 11:48 przez Dr Strangelove.) (07-08-2020, 09:31)Kuba napisał(a): Nawet jak to tylko fikcja wykorzystująca Polske i Polaków A może poczytaj o nim? Kolo twierdził, że to jego historia dopóki nie odkryto, że jest plagiatiorem i kłamcą. Do tego ponoć Polacy uratowali mu życie a on później twierdził, że go wydali. Wyjątkowa szmata.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 07-08-2020, 13:22
@Kuba w punkt! Z jednej strony mamy na forum kilkadziesiąt tematów i wątków o zagrożeniach ze strony poprawności politycznej. Jak i też masę oburzenia, że niektóre grupy społeczne, etniczne w filmach przedstawiane są wyłącznie jako ofiary, albo najbardziej krystaliczne istoty jakie chodziły po Ziemi, a z drugiej strony co niektórzy oczekują dokładnie tych samych przywilejów i takiego samego postrzegania Polaków.
07-08-2020, 13:36 (07-08-2020, 11:46)Dr Strangelove napisał(a):(07-08-2020, 11:09)Kuba napisał(a): @Strangelove czytałem o ksiązce i filmie. Owszem, brzmi bardzo nieprzyjemnie, ale nadal nie widzę tam nic co samo w sobie wykraczałoby poza zwyczajną brutalną historię osadzoną w takim a nie innym miejscu na świecie. Nie przeczytałem tez nic co jasno udowodniłoby, że książka krzywdzi Polaków.No więc gość całą swoją karierę zbudował na ohydnym kłamstwie. Wiesz, dla mnie jak już to faktycznie udowadniasz, że typ był szują. Nie polemizuje już z tym. Ale nadal nie narzuca jego twórczości bycia antypolską. To o czym piszesz kompletnie nie wykazuje, ze uwziął się na ten kraj i ten naród. Co najwyżej krzywdzi pojedyńcze osoby (ale czy w filmie nie jest tak ze bohaterowie mający jakieś odbicie w jego historii są tymi "pozytywnymi"? Tak czytałem) No, ale wroce do tematu jak ponadrabiam film i ksiązke bo już teraz to bym dywagował nad niczym. 07-08-2020, 13:46 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-08-2020, 13:48 przez Kuba.) (07-08-2020, 13:36)Lawrence napisał(a): @Kuba w punkt! Z jednej strony mamy na forum kilkadziesiąt tematów i wątków o zagrożeniach ze strony poprawności politycznej. Jak i też masę oburzenia, że niektóre grupy społeczne, etniczne w filmach przedstawiane są wyłącznie jako ofiary, albo najbardziej krystaliczne istoty jakie chodziły po Ziemi, a z drugiej strony co niektórzy oczekują dokładnie tych samych przywilejów i takiego samego postrzegania Polaków. Jakie "w punkt"? Chcesz powiedzieć, że w imię jakiejś walki z poprawnością polityczną trzeba być tak niepoprawnym, żeby kłamać? Ze skrajności w skrajność? Kto tutaj wymaga jakichś przywilejów dla Polaków? O czym mowa? Mnie np. nie przeszkadza przedstawianie Polaków w niekorzystnym świetle. Zupełnie nie mam z tym problemu. Śmiało. Jednak trochę słabo, jeżeli czyjaś twórczość bazuje na kłamstwach.
.
07-08-2020, 13:49 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-08-2020, 13:50 przez srebrnik.)
Jak zauważył Strangelove, wielu Polaków z narażeniem życia chroniło Kosińskiego i jego rodzinę. Miejscowy ksiądz załatwił małemu Jurkowi świadectwo chrztu. A ten odmalowuje ich jako bestie i twierdzi, że to oparte na faktach. To jak niby to odczytywać? Nawet jeśli celem nie był atak na Polskę tylko wpisanie się w trend i zapewnienie sobie pozytywnych recenzji, efekt końcowy jest podobny.
A Lawrencem bym się nie przejmował, to w końcu znany volksdeutsch i wróg Rzeczypospolitej. Dopiero co bronił tego niby zabytkowego mostu od M:I, bo nie chce, żeby do Polski napłynął kapitał z Hollywood. 07-08-2020, 13:57 (07-08-2020, 13:46)Kuba napisał(a): To o czym piszesz kompletnie nie wykazuje, ze uwziął się na ten kraj i ten naród. Co najwyżej krzywdzi pojedyńcze osoby (ale czy w filmie nie jest tak ze bohaterowie mający jakieś odbicie w jego historii są tymi "pozytywnymi"? Tak czytałem) No ale gość zupełnie świadomie się podpiął pod "przedsiębiorstwo Holocaust" i pod polski "systemowy" antysemityzm. Krzywdząc "tylko" pojedyncze osoby jedzie na schemacie który był i nadal jest nośny. Zaczynasz od fikcyjnej historii a kończysz na "polskich obozach zagłady" i stwierdzeniach, że "Polacy zabili więcej Żydów niż Niemcy". Co bardzo ładnie podsumował niejaki Finkelstein, a jego naprawdę trudno posądzić o antysemityzm. I ja nie twierdzę, że on się na Polskę uwziął. Po prostu w obrzydliwy sposób postanowił na tym wypłynąć. Pamiętaj też, że to nie tylko sprawa wolności słowa. Bo mamy w prawie "kłamstwo oświęcimskie". Więc to już nie jest tylko kwestia co wolno autorowi napisać i jaką fikcję stworzyć. Jak napiszę, że w Auschwitz zginęło 100 tys Żydów to mogę pójść za kratki, a jak ktoś napisze, że pod Grunwaldem Masajowie pokonali Templariuszy to najwyżej się ktoś popuka w głowę. Więc tak, Holocaust ma dość specyficzne miejsce w historii, literaturze czy sztuce filmowej. Książkę odradzam. Czysta pornografia okrucieństwa, no ale co kto lubi :) PS. Lawrence tradycyjnie nie zawiódł :D
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
07-08-2020, 14:01 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-08-2020, 14:09 przez Dr Strangelove.) |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach | Mierzwiak | 1,244 | 242,987 |
14-04-2026, 18:15 Ostatni post: shamar |
|
| Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach | Craven | 91 | 23,790 |
07-08-2025, 14:13 Ostatni post: shamar |
|
| Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz | military | 77 | 28,201 |
04-03-2017, 00:43 Ostatni post: Juby |
|
| Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków | wika | 3 | 4,446 |
02-12-2013, 19:10 Ostatni post: Bucho |
|
| Prawdziwy film, czyli istota kina | Bodzio | 22 | 8,743 |
07-08-2011, 20:23 Ostatni post: MauZ |
|
| Starocie filmowe, czyli trochę klasyki | Eorath | 44 | 17,348 |
20-12-2010, 19:03 Ostatni post: szopman |
|
| Krótka piłka, czyli mini-recenzje | military | 6,447 | 721,749 |
11-04-2009, 16:35 Ostatni post: Negrin |
|
| Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) | Mental | 167 | 31,157 |
26-03-2008, 09:55 Ostatni post: D'mooN |
|
| [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje | 0 | 324 |
Mniej niż 1 minutę temu Ostatni post: |
||
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |







