DesJudi napisał(a):Jak opowiedzieć o idei wolności bez napuszania się i bez budowania abstrakcyjnych teorii?
Vanishing Point. Shawshank Redemption.
21-04-2008, 16:37
|
NOWOŚCI NA STRONIE
|
DesJudi napisał(a):Jak opowiedzieć o idei wolności bez napuszania się i bez budowania abstrakcyjnych teorii? Vanishing Point. Shawshank Redemption. 21-04-2008, 16:37
od siebie dodam, ze to najlepszy tekst beowulfa od baaardzo dlugiego czasu, jak na buczka dosyc krotki, zwarty (to sie chwali) - nadal uwazam, ze chlopak powinien wziac sie na szersza skale za capre (no!), ale jest dobrze. jedna z lepszych buczkowych recek traktujacych o kolorowym filmie. cha! :)
DON'T BLINK AND TURN LEFT.
26-04-2008, 11:10
A dziękuję, dziękuję, cieszę się, że się podoba. :)
Artemis napisał(a):jak na buczka dosyc krotki, zwarty (to sie chwali) Nie przesadzaj, już od jakiegoś czasu nie piszę długaśnych recek. ;) A kolejny głos w sprawie Capry pojawi się po majówce w dziale REMAKE. :)
KMF - Follow your dream to fly
----------------------------- Ostatnio widziane: Meet John Doe: 8.5/10 | Arsenic and Old Lace: 10/10 | You Can't Take It With You: 8/10 | Frost/Nixon: 8/10 | The Chaser: 7/10 | Transporter 3: 4.5/10 26-04-2008, 12:28
Recenzja "EASTERN PROMISES" Davida Cronenberga
Autor: DESJUDI http://www.film.org.pl/prace/eastern_promises.html 30-04-2008, 14:56
tak a propos - bardzo dobry tekst, Beo! zgadzam się od pierwszej litery do ostatniej kropki.
30-04-2008, 14:57
za ciemne literki, te czerwone
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 30-04-2008, 16:05
2 bardzo ciekawe teksty :)
jedynie des za mocno zjechał z oceną.. takie 7+/10 imho. 30-04-2008, 22:42
A ja się nie zgadzam. "Eastern Promises" to dobry film, ale też na pewno nie wybitny. Cronenberg miewał filmy lepsze i gorsze od niego. Poza tym wnerwia mnie to biadolenie, że nie wiadomo co się z nim stało i jego nowe filmy to komercha itp. Ja jakoś nie mam ochoty oglądać go ciągle w tych samych klimatach. Widocznie mu się pomysły pokończyły i próbuje czegoś nowego. Moim zdaniem dobrze się odnalazł w tych nowych dla niego tematach, bo moim zdaniem "Historia przemocy" to jego najlepszy film i bardzo jestem ciekawy kolejnego, w którym (sądząc po tematyce) wróci do swoich starych klimatów...
01-05-2008, 03:55
"Ale Cronenberg nie byłby sobą, gdyby nie odcisnął swojej dłoni na taśmie. Wspomniany wcześniej demon tkwiący w człowieku - to byłby odpowiedni trop do pogłębionej eksploracji duszy."
Znaczy, ten odcisk dloni to, jak rozumiem, przemoc? "W tych ludziach tkwi jakiś rodzaj identyfikowalnego zła; zła łamiącego normy, na bazie których budowane jest społeczne poczucie bezpieczeństwa. Cronenberg pokazuje w ten sposób demony, które straszą nieprzewidywalnością, gwałtownością, brakiem zahamowań, brutalną przemocą." Po przeczytaniu tej czesci mialem ochote spontanicznie krzyknac "nosz kurva, stary, to jest mafia!". Spodziewales sie ze beda przeprowadzali staruszki przez jezdnie? Oczywiscie ze lamia normy - to PRZESTEPCY. A autor recenzji pisze o tym jakby go to zszokowalo. Gdyby to bylo o harcerzach, ktorzy morduja - ok, to rzeczywiscie tajemnicze zlo lamiace normy. Ale jesli ktos tkwi w organizacji zajmujacej sie wymuszeniami i zabijaniem, to chyba nie trzeba calego filmu zeby "rozgryzc jego dusze"? "David Cronenberg dodaje jednak coś od siebie, coś nareszcie cronenbergowskiego - przemoc." Czyli w punkcie pierwszym mialem racje. Wow. Innowator kina. Szkoda ze Rotha za to nikt nie doceni. Ogolnie recka slaba moim zdaniem, przesadnie wystylizowana, a w zasadzie pusta, bo walaca oczywistosciami ("a zatem film, drodzy czytelnicy, jest psychologicznie gleboki i w pewien sposob nowatorski, gdyz mowi nam ze ludzie mafii sa zli, a na dodatek stosuja przemoc") - tekst dokladnie taki jak film. :) 01-05-2008, 11:30
No, takie oczywste oczywistości w tej recenzji. A ja jakoś nie odniosłem wrażenia żeby to był jakiś zwykły durny, prosty film o mafiii. Trochę rzeczy można tu było przeanalizować, bo już chociażby ten Nikolai i Kirill byli bohaterami niejednoznacznymi i na pewno wartymi omówienia. I jeśli z tego filmu wynika, że Cronenberg lubi przemoc dla przemocy, to ja wysiadam z tego wagonu...
01-05-2008, 11:39
no właśnie, EP to oczywiste oczywistości - i o nich piszę i dlatego EP nie lubię 8)
miltary napisał(a):A autor recenzji pisze o tym jakby go to zszokowalo. nie, nie zszokowało. Jedynie staram się opisać to, co pokazał Cronenberg. miltary napisał(a):Czyli w punkcie pierwszym mialem racje. Wow. Innowator kina. nooo... innowator 8) 01-05-2008, 12:58
ale literki nadal są złe
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 01-05-2008, 15:08 desjudi napisał(a):nie, nie zszokowało. Jedynie staram się opisać to, co pokazał Cronenberg. Tylko ze piszesz o tym w zbyt wysokim, moim zdaniem, stylu. :) To tak jakby ktos opisywal nowy model pisuaru trzynastozgloskowcem. Starania autora nieadekwatne do tego, co film prezentuje, i do tego co autor uwaza ze film prezentuje. :) 01-05-2008, 15:19 |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| BŁĘDY, literówki, omsknięcia, potknięcia na stronie KMF | DUX | 1,039 | 200,454 |
03-12-2021, 00:04 Ostatni post: Norton |
|
| Krótka piłka na stronie KMF | desjudi | 52 | 19,337 |
29-08-2012, 15:17 Ostatni post: desjudi |
|
| RELACJE Z FESTIWALI NA STRONIE KMF - WĄTEK DO WYŻYWANIA SIĘ | Beowulf | 26 | 10,157 |
20-07-2008, 13:53 Ostatni post: simek |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 2 gości |