Ghostbusters (1984-2020)
Też mi się wydaje, że go nie będzie (chociaż podobno pomału wraca z aktorskiej emerytury). Ale gdyby się jednak pojawił, to wcale nie musi być pogromcą. Wprawdzie w dwójce rzeczywiście przywdział strój i założył proton pack, ale może mu się po prostu znudziło i wrócił do księgowości :) Poza tym, jeśli rzeczywiście miałby jakieś cameo, to mogliby to zostawić do czasu seansu, jako niespodziankę.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
Jeśli mają być krótko to powinni ich trochę odmłodzić. Przynajmniej Murraya. Bo on wygląda rzeczywiście bardzo staro. Ma 71 lat a wygląda na jakieś 81.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Obejrzałem wreszcie wersję z 2016 roku.

Starałem się podejść do tego bez większych uprzedzeń i po prostu dać się ponieść historii. Ale się nie da. Ten film jest zwyczajnie zły. Wykłada się właściwie na każdej płaszczyźnie. Scenariuszowo, oprócz tego, że stanowi niedorobiony remake pierwszej części, to jest pełen głupot (jak na przykład zaatakowanie tego przewodnika wycieczek przez duchy, które do niczego nie prowadzi) i durnych scen. Bohaterki są albo wyjątkowo irytujące (Melissa McCarthy – nie widziałem z nią żadnego innego filmu i po tym co tu zobaczyłem, nie mam zamiaru) albo zachowują się głupio lub histerycznie (Kristen Wigg, której Erin Gilbert jest niezdarą, co miało chyba być urocze, a po prostu drażni). W oryginale było czuć, że bohaterowie są naukowcami, którzy posiadają swoje dziwactwa, ale są kompetentni. Tutaj pogromczynie regularnie robią z siebie idiotki. Jeśli to miał być film feministyczny podkreślający siłę kobiet, to robi coś wręcz przeciwnego. Również pod względem humoru prawie nic tu nie działa – w pierwszych dwudziestu minutach są trzy żarty fekalne, a i później nic właściwie nie śmieszy. W filmie z 1984 (i sequelu) mieliśmy fajną mieszankę komedii i horroru. W 2016 roku nie ma ani jednego, ani drugiego. Jest za to mnóstwo sekwencji wywołujących facepalm, z tą obrzydliwie głupią sceną tańca w finale. Efekty specjalne też sprawiają wrażenie nie do końca dopracowanych. Paul Feig dokumentnie wszystko spartaczył.

Wprawdzie można znaleźć pewne elementy pozytywne w tym ogólnym szlamie – Kate McKinnon jako Jillian Holzmann jest zakręcona, przerysowana i świetnie bawi się rolą, a główny antagonista został nieźle zagrany (Neil Cassey wygląda na niezłego świra). Camea oryginalnej obsady też ujdą (choć grają inne postaci). Ale to za mało, żeby chociaż ocierało się o dobry film.

4/10 (jedno oczko więcej za McKinnon)

Tym bardziej liczę, że Aferlife będzie dobre, żeby jak najszybciej wszyscy zapomnieli o tej abominacji Paula Feiga.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
(11-11-2021, 23:07)Dirk napisał(a):  (Melissa McCarthy – nie widziałem z nią żadnego innego filmu i po tym co tu zobaczyłem, nie mam zamiaru) 

Obejrzyj sobie "Can You Ever Forgive Me", naprawdę dobry film. 
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Pozytywna recka Afterlife. Moje oczekiwania rosną.

Cytat:The new characters are easy to root for. Ghostbusters: Afterlife establishes a new generation, but still respects and logically incorporates the original cast. There will be cheers and tears in the finale. Stick around during and after the credits. 

Może wreszcie będzie jakiś udany powrót po latach.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
Oby, oby gdyż znajomy strasznie chce mnie na to do kina wyciągnąć.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Dziś dopiero obejrzałem ten trailer. I śmiechłem z tego że wracają do Zula, Piankowego Marynarza i duchów które już były. Mogąc zrobić wszystko w warstwie duchów, demonów itp. postanowiono nie wymyślić nic nowego a tylko skopiować pierwszą część. Brawo.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
Właśnie to jest jedyna rzecz, która mnie trochę hamuje przed wypadem do kina, kokejne The Force Awakens.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Wygląda jak popłuczyny po trendach z ostatnich lat. Podejrzewam że jakby wyszło w 2016 zamiast tamtego koszmarka, to mógłby rozbić bank. A tak to spalili mosty i jakoś nie czuć specjalnego zainteresowania ze strony widowni.

Odpowiedz
No bo kogo to. Oryginał jest dla emo pokoleń zbyt seksistowski czy coś obrażający a dla fanów oryginału, bez pierwotnej ekipy w rolach głównych to będzie tylko kolejne Stranger Things.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
Sądzę, że wersja z 2016 nie zabiła tej franczyzy, a wręcz odwrotnie - ludzie jeszcze bardziej chcą porządnego filmu z ghostbustersami, żeby zapomnieć o tej pomyłce. Ja się na pewno wybieram do kina. Ciekawi mnie też jak sobie poradzi w BO. 
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
A ja przed tym odpalam oficjalną cz. 3 czyli grę.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Tak, gdzie wrócila cała stara ekipa, jeszcze w komplecie z Ramisem :( Nawet zawsze sceptyczny Murray, choć deklamuje swoje kwestie bez większego zaangażowania. 
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
Niby aż 66% na pomidorach, ale te negatywne recenzje brutalne w chu :D
https://www.rottentomatoes.com/m/ghostbusters_afterlife

The movie veers from playing with past mythology to full-on aping it, apparently having learned all the worst fan-service lessons from "Star Wars: The Rise of Skywalker."

In trying to please everyone, "Ghostbusters: Afterlife" should ultimately please no one except the most hardcore of fans whose idea of a fun time at the movies is pointing at things they've seen before.

It's hard not to see the film as one of the worst results of our infantilized culture.

Nie mogę się doczekać gównoburzy :)

Odpowiedz
Nie wierzę w takie recenzje. I UJ.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Cytat:In trying to please everyone, "Ghostbusters: Afterlife" should ultimately please no one except the most hardcore of fans whose idea of a fun time at the movies is pointing at things they've seen before.

It's hard not to see the film as one of the worst results of our infantilized culture.
Dokładnie moje wrażenia po obejrzeniu zwiastunów
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Jeremy Jahns też o tym mówił, dużo fanserwisu, pierwsza godzina bardzo wolna, tylko wnuczka Egona jest interesującą postacią, walmart chalamet (dziewczyna ze stranger things) gra to samo co zwykle i po prostu tam jest.

Odpowiedz
Krótko i na temat.

Generalnie? Meh. Ani to obraźliwe, ani genialne, po prostu meh. Ale ja nigdy nie byłem aż tak wielkim fanem więc może dlatego, mnie to nie rusza, ale tak czysto filmowo to nieporównywalnie lepiej niż w 2016.

Przy wiadomej scenie, tej której po prostu nie mogli sobie odpuścić... Najpierw się zaśmiałem, bo niby człowiek się łudził, że tego nie zrobią, ale zrobili to i wyszlo to dosyć zgrabnie i z wyczuciem, no nie było to dno dna jak cokolwiek zrobili w Star Wars shitquels, ale trochę tą sekwencję przeciągnęli moim zdaniem.

Odpowiedz
Korci mnie żeby dopytać o co chodzi. Ale jako, że nie mam pojęcia i nie śledzę spoilerów - nie domyślam się i nie chcę widzieć.
Nie czytam nicml
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Najlepsza recenzja nowego filmu od Mike'a Stoklasy.

75% indie drama, 25% nostalgia bukkake xD

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Top Gun: Maverick (2020) reż. Joseph Kosinski Wolfman 990 109,086 21-04-2026, 22:19
Ostatni post: Snappik
  Bad Boys (1995-2020) Hitch 176 36,890 29-05-2025, 00:38
Ostatni post: shamar
  Seria Sherlock Holmes (2009-2020) Anonymous 222 46,011 06-04-2022, 10:52
Ostatni post: Bucho
  Borat (2006) i Borat 2 (2020) Pelivaron 23 6,224 26-12-2020, 04:25
Ostatni post: shamar



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości