Napoleon (2023)
#1
Ridley Scott zamierza nakręcić kolejny wybitny film historyczny.


[Obrazek: napoleon-crown.jpg]

Po znakomitym "Ostatnim pojedynku" przyszła pora na "Kitbag", czyli epicką historię francuskiego przywódcy wojskowego Napoleona i jego szybką drogę do stania się królem galaktyki. "Kitbag" ma pokazać niesłabnące ambicje Napoleona i zdumiewający umysł strategiczny wizjonera wojennego i przywódcy wojskowego. Co najważniejsze - na ekranie mają zostać zaprezentowane najsłynniejsze bitwy. Film ma również skupić się na relacjach jakie łączyły cesarza Francuzów z jego żoną.

Obsada aktorska złoto: w roli głównej Joaquin Phoenix, natomiast w roli Josephine, żony Napoleona, nowa muza Ridleya, czyli Jodie Comer.

Autorem scenariusza David Scarpa (może nie jest to najlepsza informacja, ale Scott ze scenariusza ponoć mega zadowolony).

Na dzisiaj najważniejsza nowina jest taka:

RIDLEY WCHODZI NA PLAN ZDJĘCIOWY 15 STYCZNIA 2022 ROKU. Film finansuje Apple Studios, więc pengi dziadkowi nie braknie. Sam Scott określa ten film słowem "monster". Ja mu wierzę.

Odpowiedz
#2
Bardzo ciekawy jestem przedstawienia bitew, czy będzie to cokolwiek innego niż w setkach hollywoodzkich filmów, gdzie taktyka nie istnieje, bitwy właściwie nie mają swojej dynamiki, nie są pokazane żadne konkretne manewry, bo wszystko rozgrywa się z punktu widzenia pojedynczych bohaterów albo mamy generyczne ujęcie na przypadkową sieczkę, która nijak nie wpływa na losy potyczki. Wszystkie bitwy w kinie wyglądają tak, jakby dwóch graczy w RTSie zaznaczyło swoje armie i kliknęło attack i patrzyło co się stanie, potem ewentualnie przybywają posiłki dzięki którym się wygrywa lub przegrywa.

Odpowiedz
#3
To byłoby ciekawe podejście. W sumie fajnie się ogląda sieczkę na ekranie, ale ukazanie bitwy z perspektywy dowódcy byłoby czymś nowym. Nie wiem - może coś na zasadzie serii "Total War" (czy innej tego typu marki), gdzie mogliśmy patrzeć na walczące oddziały np. góry i właśnie dyrygować nimi, wykonywać ruchy i manewry.

Odpowiedz
#4
Fajnie by było jakby te bitwy nie waliły za bardzo komputerem i żołnierze walczyliby przynajmniej przez 90% sceny w prawdziwych plenerach, a nie w ścianach greenboxa. Takie Waterloo to dopiero wymaga niemałej skali.

Czekam. Po "Ostatnim pojedynku" mam ponownie jakieś zaufanie do historycznego Scotta. Widać, że lepiej się czuje w takich klimatach. O Phoenixa też się nie martwię, na pewno pokaże klasę. Nie pasuje mi za to kompletnie Comer. Lubię ją, ale to raczej nie dla niej rola.

Odpowiedz
#5
(01-12-2021, 14:43)Kryst_007 napisał(a): Fajnie by było jakby te bitwy nie waliły za bardzo komputerem i żołnierze walczyliby przynajmniej przez 90% sceny w prawdziwych plenerach, a nie w ścianach greenboxa. Takie Waterloo to dopiero wymaga niemałej skali.
Przypomniałeś mi o Waterloo z 1970 roku. Ponoć to w nim było najwięcej statystów z filmów batalistycznych - ok. 15 tys.

Polecam obejrzeć, bo robi wrażenie pod względem inscenizacyjnym i ma dobrą obsadę. No i jak sie dobrze poszuka po chomikach to jest dostępna wersja z PRL-owskim dubbingiem (też z dobrą obsadą), który wypłynął podczas jednej emisji na Kino Polska.

Odpowiedz
#6
Ciekawe jaki Ridley dostał budżet. Skoro na projekt Scorsese wywalili te 200mln to i tutaj dziadkowi powinni sypnąć groszem.


Wysłane z mojego M2102J20SG przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
#7
Ja mam tylko nadzieję, że skoro to powstaje z myślą o streamingu, to nie będą się ograniczać z czasem trwania, bo Napoleon to jest temat-rzeka.

Odpowiedz
#8
Ciekawy jestem tych bitew po 200, 300 czy 400 tys. luda Uśmiech
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
#9
(01-12-2021, 16:20)Dr Strangelove napisał(a): Ciekawy jestem tych bitew po 200, 300 czy 400 tys. luda Uśmiech

Luzik, kompy pociągną :p

Tytuł zjebany po całości.
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”

Odpowiedz
#10
Pewnie jeszcze zmienia, spokojnie.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
#11
Dzisiaj startują zdjęcia do kolejnego wielkiego historycznego dzieła Ridleya Uśmiech

Sam film ma posiadać "six major battle sequences" Uśmiech

Odpowiedz
#12
Dziadek Scott to maszyna, więc może uda się wyrobić na listopadową/grudniową premierę. Jaram się.

Odpowiedz
#14
Nieeeee. Smutek.

Odpowiedz
#15
Jako świeżo upieczony fan Comer powiem: "I Bogu dzięki! To nie była rola dla niej". Choć pewnie skończy się tym, że Ridley obsadzi w tej roli Millie Bobby Brown Duży uśmiech

Odpowiedz
#16
O kurde, chujnia trochę :/ Ona jest jednym z niewielu powodów dla których brnę przez żenadę jaką jest "Killing Eve".

Odpowiedz
#17
Trochę kiepsko. Boję się o to jakie zastępstwo za nią znajdą :/

Wysłane z mojego M2102J20SG przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
#18
Jak widać Ridley nie lubi aktorek w średnim wieku.

[twitter]https://twitter.com/DEADLINE/status/1478514888905482240?t=CjOMX_uvHg2K8MX6ZTMNNg&s=19[/twitter]

Odpowiedz
#19
O cie, super zastępstwo. Jest git Duży uśmiech
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
#20
Ale fatalnie wyszła na tym zdjęciu, masakra.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości