CSM-101
Liczba postów: 7,848
Liczba wątków: 0
wtedy raczej była na to i kasa, i pomysł i ewidentnie niezwykłe szczęście, oraz najwyraźniej chad stahelski.
Teraz te sceny akcji wyglądają na fajnie zaprojektowane, ale realizacja jakby mieli kasę na jedno podejście nakręcone smartfonem, a potem trzeba coś zmontować z tego, plus brak jakiegoś fabularnego ciężaru tych scen, ot kopią się bo wypada się chwilę pokopać.
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
23-12-2021, 14:54
Red Crow
Liczba postów: 12,666
Liczba wątków: 50
Jedyne dobre sceny akcji w tym filmie to wmontowane fragmenty z jedynki.
23-12-2021, 14:59
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-12-2021, 15:15 przez nawrocki.)
Stały bywalec
Liczba postów: 13,258
Liczba wątków: 77
Reaktywacja i Rewolucje to blockbustery na jakie się czekało cały rok, były tak rozbuchane pod względem efektów i realizacji (o której pisano już przed premierą - np. o budowie autostrady na potrzeby pościgu) że robiło to - poza kilkoma wyjątkami - wielkie wrażenie. Pamiętam jak poszedłem na seans z kumplami ze szkoły i po wyjściu padały w naszych rozmach takie hasła jak "film na miarę XXII wieku". Wiadomo, że z perspektywy czasu to był heheszek, nie mniej na poczet obu części poszły gigantyczne pieniądze, ale była też przy tym gigantycznie utalentowana ekipa.
Na Zmartwychwstania nikt nie czekał i nikt niczego nie oczekiwał, generacja "fanów Matrixa" zestarzała się, a sam film i jego proces produkcyjny był trzymany w ścisłej tajemnicy. Może dlatego, że studio podeszło do tego jak do typowego blockbustera za 150 baniek, bez innowacji w zakresie VFXów.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
23-12-2021, 15:05
CSM-101
Liczba postów: 7,848
Liczba wątków: 0
(23-12-2021, 15:05)Snappik napisał(a): za 150 baniek, bez innowacji w zakresie VFXów.
Za 150 baniek? Ten film wygląda jak pół budżetu pierwszego johna wicka który kosztował 30 baniek...
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
23-12-2021, 15:11
Stały bywalec
Liczba postów: 1,053
Liczba wątków: 0
Nie zamierzam tego oglądać, ale byłbym wdzięczny, gdyby ktoś dobry napisał, co zrobili z Merowingiem.
23-12-2021, 15:17
CSM-101
Liczba postów: 7,848
Liczba wątków: 0
jest żulem który pojawia się podczas jednej z kopanin i wrzeszczy do kamery jak chujowy jest ten film :)
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
23-12-2021, 15:22
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-12-2021, 15:22 przez Negatywny.)
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
Dziwne. Bo "mieli" i nie mieli Chada Stahelskiego w tym filmie, wiec te sceny alcji to rzeczywiście zagadka, ale akrust finalowa scena pościgu to była bardzo fajna moim zdaniem.
23-12-2021, 15:30
Stały bywalec
Liczba postów: 1,053
Liczba wątków: 0
Dzięki. No to kompletnie popsuli zajebistą postać.
23-12-2021, 15:30
Do the crane, Danny-boy!
Liczba postów: 4,867
Liczba wątków: 11
Jak kto sie ladnie usmiechnie na priv to dostanie prezent na swieta.
23-12-2021, 17:06
Red Crow
Liczba postów: 12,666
Liczba wątków: 50
a co, masz jakieś nudesy siostrzyczek Wachowskich?
23-12-2021, 17:07
Stały bywalec
Liczba postów: 18,474
Liczba wątków: 148
Zważywszy na to, że moje oczekiwania szorowały po podłodze, to muszę powiedzieć, że wyszedłem z kina względnie zadowolony i zaskoczony tym, że nie było to aż tak nędzne, jak myślałem, że będzie.
Pierwsza godzina do kosza, miałem wrażenie, że obcuję z jakąś matrixową wersją "WandaVision". Ino śmiechów z offu brakowało. Ale jak Matrix zaczął być Matrixem to w sumie oglądało się okej. Sceny akcji dupy nie urywają, postacie mniej lub bardziej wkurzające, Smith zaskakująco w porządku - parę razy miałem stan przedciarkowy :)
Generalnie ok, dałbym 5, ale z sympatii do Neo i Trinity (super wejście na końcu) daje 6 ;P
lepsze niż propozycja od Marvela, które aktualnie lata po kinach :) jakbym miał wybierać to wolałbym iść drugi raz na Matrixa niż Pająka :)
23-12-2021, 17:12
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-12-2021, 17:14 przez Pelivaron.)
Fhtagn
Liczba postów: 5,327
Liczba wątków: 9
Cytat:lepsze niż propozycja od Marvela
Niemożliwe, tak się nie da.
Żul drący mordę, że zasługuje na własną serię filmową to kpina, a scenka dotycząca kotów to właśnie żywcem wyjęta z Marvela jest.
23-12-2021, 17:23
Stały bywalec
Liczba postów: 18,474
Liczba wątków: 148
(23-12-2021, 17:23)raven.second napisał(a): Cytat:lepsze niż propozycja od Marvela
Niemożliwe, tak się nie da.
Żul drący mordę, że zasługuje na własną serię filmową to kpina, a scenka dotycząca kotów to właśnie żywcem wyjęta z Marvela jest.
Możliwe :) wolę żula niż debila Strange'a ;)
23-12-2021, 17:25
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,217
Liczba wątków: 29
Widzę, że muszą się powtarzać.
(22-12-2021, 23:05)shamar napisał(a): Ktoś trafił może na wersję 16/9?
Moje pytanie brzmi: czy cały jest taki czy tylko wybrane sceny?
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
23-12-2021, 18:45
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
Ja też zaczynam się oswajać z nowym Matrixem...
No to na pewno nie jest tak żenujące i wkurwiające jak The Last Jedi do którego jest porównywalne, mitologia świata jest potraktowana względnie z szacunkiem, bardziej chodzi o nowe pomysły i ich wykonanie.
PS. naprawdę polubiłem nowego Smitha, nie wiem dlaczego, a to jak na końcu "zszedł ze sceny", tego nie widzieliśmy w jego przypadku jeszcze, a bardzo do niego pasuje ;)
23-12-2021, 19:04
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-12-2021, 19:05 przez marsgrey21.)
Stały bywalec
Liczba postów: 18,474
Liczba wątków: 148
(23-12-2021, 19:04)marsgrey21 napisał(a): mitologia świata jest potraktowana względnie z szacunkiem
Zgadzam się - film absolutnie nie wali kupą, jak inne odświeżane klasyki :)
Natomiast nowy Smith jest bardzo spoko :) W trakcie machiny promocyjnej był to dla mnie największy łotdefak tego filmu, a finalnie wyszedł chyba największy plusik ;)
Morfeusz totalnie obojętny, bardziej Niobe i Sati do zhejtowania :)
23-12-2021, 19:10
Oskarmeister
Liczba postów: 6,817
Liczba wątków: 18
Mi się pierwsza połowa podobała. Podobał mi się ten nowy świat i Neo w tym świecie. Podoba mi się idea niebieskich pigułek jako antydepresantów. No i późniejsze schizy bardzo fajne. Ulubiona scena to montaż z "White Rabbit", za nią byłem gotowy dać i dychę. Po wybudzeniu się jednak film tak spada na swój głupi ryj, że gdyby nie świetna końcówka to by go całkowicie se rozwalił. Prawdziwy świat jest po prostu nudny, a stara Niobe wkurwia niemiłosiernie. Z plusów na pewno Neo, Trinity i jej przebudzenie na końcu, Smith mi na początku nie siadł ale potem w sumie spodobała mi się ta zmiana. Architekt jako główny wróg to pomysł taki se bo w sumie to nadal nie wiem o chu tu chodziło tak na prawdę xd. Na tekście o metaforze transpłciowości zaśmiałem.
Powtórzyłem sobie jedynkę i dwójkę, trójki nie zdążyłem ale pamiętam. Sorry ale czwórka jest zrobiona gorzej niż poprzednie trzy filmy. Nawet walka ze Smithami z Reaktywacji jest lepiej zrobiona. To klatkowanie podczas zażycia piguły i zatrzymania czasu wyglądało jak gówno. Walki wcześniej były czytelne, nie było wiele cięć, były długie i widziałem wszystkie ciosy, a tutaj nie wiem nawet kto z kim.
Jedynka ma u mnie 10/10, arcydzieło i kino wieczne, dwójka i trójka po siódemce, czwórka 6,5/10 za pierwszą połowę i finał. Nie chcę kolejnych części.
23-12-2021, 20:55
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
Ten gość co grał architekta to był tragiczny... Wypadł jak klaun, ten film sporo by zyskał gdyby główny antagonista robił odpowiednio złowieszcze wrażenie, a tak oglądamy gościa który wygląda jak klaun i tak też się zachowuje, skacze, wygłasza te swoje groźby, ale nie robi żadnego wrażenia, tylko irytuje,
23-12-2021, 21:16
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-12-2021, 21:17 przez marsgrey21.)
Stały bywalec
Liczba postów: 8,957
Liczba wątków: 26
a czego się spodziewałeś gdy reżyser który zmienił płeć zaangażował do tej roli geja?
Niobe nie była wkurwiająca tylko dbała o pokój i o miasto po tym jak Syjon padł, nie chciała nowej wojny z maszynami bo jak widać swoje przeszła
23-12-2021, 21:34
Oskarmeister
Liczba postów: 6,817
Liczba wątków: 18
Neil Patrick Harris był praktycznie wyjęty z HIMYM, nawet śmiech miał ten sam i nawijał o garniturach.
23-12-2021, 21:39
|