Amazon, Apple TV+, Disney+, HBO, Netflix i inne serwisy streamingowe
Ja tam nie narzekam :).

Swoją droga, ciekawe czy w innych krajach działają analogiczne serwisy. Zawsze to lepsze niż piracenie czy oglądanie wrzuconych całych filmów na youtube'a, ale zwykle w takiej se jakości.

Odpowiedz
Ja miałem nadzieję, że co miesiąc będą dorzucać nową porcję filmów, ale na razie była tylko jedna taka dokładka, chyba w październiku. Cóż, pewnie nie ma więcej odrestaurowanych tytułów.

Odpowiedz
Czytałem, że ten projekt rekonstrukcji i digitalizacji (pod który wchodziły filmy dostępne na 35.mm) obejmował jakieś 190 tytułów i pewnie stąd skromna biblioteka. Inna sprawa to zapewne dochodzą prawa autorskie, które sporo utrudniają.

Dla przykładu (tak ogólnie) filmy stworzone w NRD mają zawirowanie z prawami i rzadko są wznawiane. M.in. TVP nie była w stanie wyemitować Hotelu Polanów w koprodukcji enerdowskiej.

EDIT: O właśnie znalazłem linka ad projektu. I jak czytam to jeszcze mniejsza liczba niż podałem szacunkowo (i jak czytam ta liczba obejmuje nie tylko filmy fabularne). Cóż, przynajmniej tyle i jednak biblioteka w miarę pokaźna - i przynajmniej można obejrzeć w ludzkiej jakości na legalu.

Odpowiedz
Póki mam ferie to chętnie skorzystam wreszcie z tego 35.mm online :)

Odpowiedz
Korzystaj, korzystaj - naprawdę warto. Wiele filmów zyskuje (lub nie :)), gdy nie są to kopie pełne paprochów i przetrzymywane na jakimś złomowisku*. Serwis ten też pomógł w nauce córki znajomych podczas styczniowego maratonu polskich wojennych filmów (co prawda Kanał i Giuseppe w Warszawie oglądaliśmy na CDA, ale ktoś na szczęście wrzucił ripy po remasterze). I trochę jest perełek - wiele znanych (w końcu muszę nadrobić Lalkę Hasa) czy też miłych zaskoczeń (osobiście i serdecznie polecam Ulicę Graniczną).

* Jak oglądałem Chłopaki nie płaczą na 35.mm to myślałem, że kiepsko wygląda. Potem skacząc na kanałach lecieli Chłopaki... na Stopklatce i uderzyła mnie fatalna jakość rozmiaru - szybko loguję się na serwis i porównuję na nim ten sam fragment co leciał przed chwilą w TV - niebo a ziemia.

Odpowiedz
(12-02-2022, 22:05)Cassel napisał(a): Ja miałem nadzieję, że co miesiąc będą dorzucać nową porcję filmów, ale na razie była tylko jedna taka dokładka, chyba w październiku. Cóż, pewnie nie ma więcej odrestaurowanych tytułów.
Myślę, że powoli może już brakować tytułów do odrestaurowania. Patrząc po liście na tej stronie: http://rekonstrukcje.eu/ to trudno znaleźć jakiś znaczący dla polskiego kina film, który nie zostałby zrekonstruowany i udostępniony w takiej czy innej formie.

Odpowiedz
Casselowi chyba chodziło bardziej o dostępność tytułów na serwisie. Bo to, że większość filmów już śmiga w ładnej jakości tam i ówdzie, nie ulega wątpliwości.

Co do rekonstrukcji to brakuje trochę tytułów z lat 50. I taki Szpicbródka czy O dwóch, co ukradli księżyc (i taki Król Maciuś I) jeszcze się nie doczekały remasteru - który podejrzewam, że jest kwestią czasu. I też na podanym linku nie widzę Jak rozpętałem II wojnę światową. Ale jak mówiłem i na nie zapewne przyjdzie pora.

Odpowiedz
Właśnie o to mi chodziło, ja tak sobie z początku pomyślałem (oczywiście naiwnie), że to takie filmowe eldorado z wszystkimi odrestaurowanymi filmami od staroci z lat 50. po „Kilery” i jeszcze kilka chyba z tego wieku, no ale potem zauważyłem trochę braków (czekam na „Psy” :P), a mina mi zrzedła, kiedy od końca października dodano może tylko trzy nowe rzeczy. W każdym razie zaliczyłem tam już 28 tytułów.

Odpowiedz
Wiadomo, że każdy by chciał, żeby wszystkie polskie filmy były dostępne w jednym miejscu, w świetnej jakości i za darmo. Jednak jest jak jest, wg mnie i tak całkiem nieźle: jest 35mm, jest Ninateka, trochę jest na YT, trochę dostępne przez TVP, część wydana na nośnikach, za pojedyncze tytuły trzeba zapłacić w serwisach VOD.
Nietrudno mi sobie wyobrazić sytuację jak sprzed kilkunastu lat, że właściwie nic nie jest odrestaurowane, filmy gniją w archiwach, a my narzekamy w tym wątku, że czemu nasze państwo nie przeznacza kasy na zachowanie dorobku kulturowego.

Odpowiedz
Ninateka to jednak jest taki ubogi krewny 35mm lub po prostu strona ukierunkowana na... sam nie wiem na co, chyba tylko na jakieś teatry, krótkie metraże i publicystykę, bo fabuł, i to w dobrej jakości, jest niewiele. Jak była ostatnio rocznica stanu wojennego, to przez dwa tygodnie wrzucali tytuły o tej tematyce (i to do obejrzenia tylko przez 48 h), a z wyjątkiem jednego to były paskudne jakościowo kluchy, właśnie takie zgniłki z archiwów, żadna atrakcja.

Odpowiedz
(13-02-2022, 11:28)Cassel napisał(a): Ninateka to jednak jest taki ubogi krewny 35mm lub po prostu strona ukierunkowana na... sam nie wiem na co, chyba tylko na jakieś teatry, krótkie metraże i publicystykę, bo fabuł, i to w dobrej jakości, jest niewiele.

I też na przedwojenne filmy, bo parę tytułów się znalazło, już po rekonstrukcji. Zaś najstarsze tytuły na 35mm powstały zaraz po zakończeniu WW2.

Odpowiedz
Też macie na 35mm od paru dni takie coś czy tylko ja? Jest przy wszystkich filmach i nie mogę nic obejrzeć.

[Obrazek: SK0lBmR.png]

Odpowiedz
Przed chwilą włączam Lalkę i u mnie wszystko idzie normalnie.

Może problem sieci i kwestia przeglądarki. Przy obecnych wichurach i chujowej pogodzie to całkiem możliwe (mi wczoraj w nocy router nie mógł połączyć się z netem).

Odpowiedz
Też. Wczoraj właśnie miałem zaplanowany wieczór z 35mm, a tam - wszędzie jakiś error. Nadal u mnie się sytuacja nie poprawia.

Odpowiedz
Disney w zamian za niższy abonament będzie przerywać reklamami:
https://naekranie.pl/aktualnosci/disney-z-nowym-abonamentem-produkcje-beda-przerywane-reklamami-1646406761

Odpowiedz
Czyli poziom Jutuba i CDA mam rozumieć?

Odpowiedz
Max stopniowo pojawia się już na niektórych platformach (część TV i konsole). Na dzień dobry jednak zawód - parę tytułów (nowości i kilka flagowców Warnera) jest w 4K ale reszta to nadal poziom Go, czyli HD i obcięte aspect ratio. Bez sensu trochę, bo te same tytuły w zachodniej wersji Maxa są dostępne w normalnej jakości.

Odpowiedz
U mnie na WebOS na LG jeszcze HBO Max nie było dostępne.

Odpowiedz
Ma się chyba pojawiać stopniowo w ciągu dnia, na telefonie z iOS też jeszcze nie ma ale na PS5 już zainstalowałem i dlatego mogłem wstępnie wybadać jak z tą „nową jakością”. Ciekawe czy zaktualizują jeszcze poprzednie tytuły czy całkiem oleją.

Odpowiedz
A jak wygląda lista dostępnych tytułów? Dostrzegasz tam w ogóle jakiekolwiek stare filmy?

Wszelakie serwisy na rok przed startem potrafiły co tydzień wrzucać info, że znamy datę premiery HBO Max, a teraz jakoś nie widzę artykułów, że Max wystartował, oto nasz test oraz lista dostępnych filmów.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości