DC/Vertigo: zapowiedzi, plotki, gorące newsy (temat ogólny)
Na IMDb jego imię też nie ma znaków Unicode, jakby cię interesowało :).

Odpowiedz
Na dodatek za wszystko odpowiada Antychryst we własnej osobie, VaJ.J Abrams.
-He's black now!
- He's black now?!
- He's black now.

Odpowiedz
Zatrudniają 31 latka, żeby sportretować młodzieńcze lata Constantine'a xD

Czarno to widzę.

Odpowiedz
Będzie gównoburza jak chui, bo ludzie uwielbiają Keanu, a Matt Ryan (który grał Constantine'a i w serialach i animacjach) jest uważany za wręcz wcielenie tej postaci, żeby jeszcze intencje tutaj były szczerze, ale to tylko cyniczne szukanie sensacji i zysku w niedowartościowanej części widowni.

Odpowiedz
Niech mu jeszcze zmienią imię na Chukwudi, będzie bardziej po niggeryjsku. Sorry, nigeryjsku.
Chukwudi Constantine, to brzmi dumnie.
Mógłby nosić złoty łańcuch z dwoma CC, dla większego blingu.

Odpowiedz
Jestem akurat w trakcie czytania Hellblazera z Egmontu. Kilkanaście lat temu w oryginale, teraz repeta.

Wspaniała jest to postać. Chce dobrze, a wychodzi jak zwykle. Wloką się za nim duchy przyjaciół, których - delikatnie mówiąc - wystawił do wiatru. Pyskaty, cyniczny, w gruncie poczciwy choć manipulator. Historie ewidentnie dla targetu 18 plus.

A fizyczne atrybuty to aparycja Stinga (takie było FUNDAMENTALNE założenie postaci, kurcze blade! Jeszcze w "Sadze o Potworze z Bagien" rysownicy poprosili Alana Moore'a o napisanie postaci wyglądającej jak Sting, bo po prostu lubili The Police), żółty prochowiec i non stop jarane Silk Cuty.

Film z Keanu był spoko, choć rezygnował z wyglądu, a jaranie wychodziło nieco nieporadnie (nikt palący dwie ramy dziennie nie odpala w ten sposób Zippo ani nie trzyma fajka w tak teatralny sposób). Poza tym OK.

Serial z kolei był kuriozalny - z jednej strony DOSKONAŁY Matt Ryan - wcielenie idealne. Z drugiej - bida budżetowa. Z trzeciej - twórcy desperacko musieli ukryć fajki i jednak je zasygnalizować - stąd bohater albo akurat gasi petka, albo tylko bawi się zapalniczką, albo wydmuchuje dym znikąd.
Połowę zabawy miałem oglądając tę tytoniową woltyżerkę :)

Mając 300 zeszytów oryginalnej komiksowej serii, która ma wiele świetnych historii z potencjałem na adaptację, a jednocześnie nigdy dobrej adaptacji nie otrzymała - "Młodzieńcze lata" w tej obsadzie to najgłupsza serialowa decyzja od lat.

Odpowiedz
Egmont to w ogóle cuda wianki odstawiał z tym komiksem. Zaczęli od absolutnie koszmarnego runu Azzarello (doprawdy, historyjka z odwiedzinami we wsi dawnej dziewczyny ze Stanów to jedna z najbardziej obraźliwie głupich rzeczy, jakie w życiu czytałem). Czyli tom 1 i 2. Następnie run Ennisa (dla odmiany najlepsze, co Garth w życiu popełnił) - czyli znowu tom 1, 2 i jeszcze 3. Potem Ellis - czyli tom 1 z 1. A potem oryginalny run Delano, od którego cały ten cyrk powinien był się zacząć - czyli znowu tom 1! Genialne! Serio, biblioteka w moim mieście ma 1 tom od Azazela, 2 i 3 od Ennisa i myślą, że mają komplet.

Odpowiedz
(21-04-2022, 11:13)OGPUEE napisał(a): Na IMDb jego imię też nie ma znaków Unicode, jakby cię interesowało :).

Ale zauważyłeś, że w filmach już używają tych wszystkich popierdolonych czcionek? Oczywiście BEZ POLSKIEJ.
Bo kuwa czcionka African Fat Zimbabwe jest ważniejsza niż jakaś polska.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Niezłą robotę zrobili przy Blue Beetle, dawno nie widziałem tak dobrze wyglądającego kostiumu na fotkach z planu.


Odpowiedz
Kostium czysta epa. Przekombinowany plastik CGI z MCU zaorany.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem

Odpowiedz
Muszę przyznać, że to dość zabawne, bo kostiumy projektowała ta sama osoba co do Ragnarok i najnowszego Thora :)

Wysłane z mojego M2102J20SG przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
Mało znany ten bohater bo koleś z parasolem nosi też za nim kartkę z ksywką. :P A tak BTW to mi się Guyver przypomniał.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
(25-05-2022, 23:22)zombie001 napisał(a): Muszę przyznać, że to dość zabawne, bo kostiumy projektowała ta sama osoba co do Ragnarok i najnowszego Thora :)

Wysłane z mojego M2102J20SG przy użyciu Tapatalka

Nic dziwnego, Ragnarok akurat się wyróżnia pozytywnie. Choć zbroja w Love and Thunder strasznie przekombinowana. Strój gladiatora z Ragnarok to mój ulubiony design Thora ze wszystkich filmów (na drugim miejscu czarny z Infinity War, ale zyskiwał też dzięki krótkim włosom Odinsona).
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem

Odpowiedz
(25-05-2022, 22:45)marsgrey21 napisał(a): Niezłą robotę zrobili przy Blue Beetle, dawno nie widziałem tak dobrze wyglądającego kostiumu na fotkach z planu.


Co to k... jest Blue Beatle? Już mi ta nazwa mignęła gdzieś dzisiaj i myślałem, że to jakaś postać z Ant-man 3.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Taki nastoletni Venom.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem

Odpowiedz
(26-05-2022, 11:48)Ted napisał(a): Taki nastoletni Venom.

I to trzeci superbohater noszący ów pseudonim.

Wcześniej był Dan Garrett powstały w Złotej Erze:
[Obrazek: Blue_Beetle_radio.jpg]

Potem był Ted Kord, stworzony w Srebrnej Erze przez Steve'a Ditkę (fun fact: gdy Alan Moore planował Strażników, oryginalnie mieli być to superbohaterowie Charlton Comics, a Blue Beetle zajmował miejsce Nite Owla):
 [Obrazek: 12_bluebeetle_02_ditko%2B-%2BCopy%2B%25282%2529.jpg]

I trzeci najnowszy - Jaime Reyes mający tym razem organiczny strój:
[Obrazek: 54461395cf93bccb58295da823740dc6588575f0_00.jpg]

I moja wiedza nt. Blue Beetle'a ogranicza do odcinków Batman: The Brave and the Bold

Odpowiedz
Ten aktor co gra Teda Lasso i tego przemytnika w Millerach ma podobno grać Korda, ale zobaczymy jak będzie.

Odpowiedz
To zostało zdementowane już.

https://ew.com/movies/jason-sudeikis-not-in-blue-beetle-movie/

Natomiast fajna aktoreczka zagra miłość głównego bohatera - niejaka Bruna Marquezine.

Zapraszam serdecznie na jej Instagrama -> https://www.instagram.com/brunamarquezine/?hl=pl
Trochę tych followersów ma w porównaniu z odtwórcą głównej roli :)

Odpowiedz
Trochę julek, trochę simpów i following jest.

Odpowiedz
Cytat:I to trzeci superbohater noszący ów pseudonim

I prawdopodobnie jedyna którą w tym filmie zobaczymy. Blue Beetle to legacy heroes w dość naciągany sposób, łączy go z Kordem i Garettem tylko kolor i pseudonim. Wszystko inne się różni. To legacy bardziej w wydawniczym sensie - jak Alan Scott i Hal Jordan. Mogliby właściwie olać Korda i jego firmę, ale fajnie że tego nie robią, bo lubię postać.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości