Ankieta: Jak oceniasz film?
10
9
8
7
6
5
4
3
2
1
Super było to, że Maverick grał razem z nimi
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Top Gun: Maverick (2020) reż. Joseph Kosinski
10 czerwca wchodzi "Park Jurajski" i też ma być grany w IMAX. W moim IMAX po 10 czerwca już nie grają TG2 (a przynajmniej nie ma o tym info na stronie).
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
O kurde. Mega słabo w takim razie. Przecież nie zabiorę ojca na nowy "Park Jurajski", bo mnie wyśmieje i wydziedziczy :)

Odpowiedz
Kilmer przemówił swoim głosem czy to był syntezator?
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
Gdzieś wyczytałem, że to syntezator. Wygenerowało różne próbki i wybrali jedną z nich. Podobnie zrobili w tym dokumentalnym filmie "Val", tylko tam wybrali taką, która bardziej przypomina jego naturalny głos.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
(30-05-2022, 10:09)Mental napisał(a): Dlaczego nikt nie wspomniał o występie Eda Harrisa? Scena, jak wychodzi z rządowej fury, odwraca się w stronę pasa startowego i w tym momencie przelatuje nad nim Tomek w hipersonicznym odrzutowcu, wznosząc tumany pustynnego pyłu, jest bez kitu najlepsza. Tak powinno wprowadzać się do fabuły genetycznych twardzieli.

Sam film natomiast stanowi perfekcyjne połączenie "starego" i "nowego" z naciskiem na "stare" (bo wiadomo, że kiedyś było lepiej i były czasy). Moja opinia jest o tyle wiążąca, że - uwaga - nigdy nie oglądałem pierwszego "Top Guna" w całości (jedynie urywki na YT), nie czuję zatem nostalgii ani emocjonalnego przywiązania do oryginału. Absolutnie kluczowa dla mojego odbioru nowego TG okazała się decyzja o użyciu efektów praktycznych. Dominują one nad CGI i po raz kolejny potwierdzają, że NIC nie jest w stanie konkurować z obecnością na planie fizycznych rekwizytów, prawdziwych przeciążeń i realistycznej operatorki. Bohaterowie inaczej reagują, widownia inaczej reaguje, wszystko jest inne, czytaj: lepsze.

Druga sprawa to wydźwięk ideologiczny, o którym trzeba pogadać. Gdyby ktoś mi powiedział, że "TG: Maverick" został nakręcony w latach 90. XX wieku, to bym uwierzył. Był to okres, kiedy Amerykanie żyli we względnym błogostanie, sowiety upadły, amerykańskie ego i duma z bycia militarno-kulturową potęgą rozsadzały ówczesne blockbustery. Amerykanie spuszczali wpierdol kosmitom, klonowali dinozaury, ratowali świat przed zagładą atomową etc. I wspomnienie tego heroicznego mitu, tej radości z bycia najlepszym przenika cały film od pierwszego ujęcia do ostatniego. Autentycznie się wzruszyłem. Niesamowicie fajne jest również to, że film całościowo mocno stargetowano na męską populację i może on nawet uchodzić za fantazję masturbacyjną każdego samca: niebezpieczna misja nadająca sens twojemu życiu, rodząca się w bólach przyjaźń, piękna, lojalna kobieta, która czeka na ciebie i przyjeżdża kolekcjonerską edycją Porsche, aby zabrać cię w stronę zachodzącego, pomarańczowego słoneczka. Czego więcej potrzebuje facet? Niczego.

TG:M ma oczywiście wady: za dużo cukru w finale, za mało Eda Harrisa, czasami zbytnio uproszczone dialogi, brak bluzgów hehe, są to jednak szczegóły, tak naprawdę nieistotne, więc zapomnijcie, że w ogóle o nich pisałem.

Piękny film. 9+/10


Nic lepszego w temacie nie napisze, nawet ocena taka sama. Piekna sprawa, wspaniala kinowa Americana.


Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Nie wierzę, że taki film teraz powstał

ARCYDZIEŁO JEBANE 900/10
.

Odpowiedz
W niedziele ide jeszcze raz, tym razem bierzemy dzieciaki, niech zobacza film dekady. Nawet moja zona chce jeszcze raz zobaczyć co jej sie nigdy nie zdarzyło:)
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
Chcieliscie nieanonimowego wroga dla Top Gun? No to macie:

https://www.dailymail.co.uk/news/article-10875467/Top-Gun-faces-BANNED-China-Taiwan-flag-Mavericks-leather-bomber-jacket.html
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Po drugim seansie ocena 9.5. Wszystko oglada sie jeszcze lepiej, rewelacja film.
Dziękuję Tomie Cruise.

Zastanawiam sie czy nie isc do Helios Dream (czy jak to sie tam nazywa), warto?

P.S. Tak, pojde trzeci raz.

Odpowiedz
Drugi seans.

Jednak byłem zbyt ostrożny przy pierwszej ocenie. Taki zbudowany blockbuster zdarza się raz na 20 lat. Wszystko zagrało jak należy i nawet to, co wcześniej wydawało mi się zgrzytem, teraz dostarczyło masy funu.

Prosta, piękna historia z kapitalnym Cruisem w roli głównej. Bez fabularnego pierdolnika, bez CGI-festu poprzetykanego gagami, bez nadmuchiwania klaty i robienia z siebie filmu w duchu klasyki. To jest film z innej epoki, ale zrobiony na miarę możliwości technicznych XXI wieku. Sceny akcji zrywają dupę przy samej pięcie. I powtórzę się - przy scenie z 2:15 czuć jak samemu leci się w kokpicie razem z Maverickiem. Fantastyczna scena, gdy Hangman i reszta siedzą na dupach i obserwują co się odjaniepawla :) 

TG: M to też jedna z najlepszych, najbardziej dojrzałych, trafionych w punkt love story w filmach za +150 milionów dolarów. Żaden tam ozdobnik. Każdy facet powinien trafić w swoim życiu na taką kobietę, z takim samochodem ;) 

10/10 + serduszko

To, że będzie to dobre kino akcji to było widać w zwiastunach. Ale, że całościowo to perfekcyjna rzemieślnicza robota od pierwszej do ostatniej sekundy, gwarantująca emocje i trochę uśmiechu - tego nie nie spodziewałem.

[Obrazek: 6gGSbWNfW98zjXPzmbZzLN.jpg]


Kto by pomyślał - gość od średniego Tron Legacy po 10 latach dostarcza blockbuster dekady. No ale Cameron też zaczynał kiedyś od Piranii, a - nomen omen - 10 lat później rozwalił box office i świat kina akcji drugim Termkiem.

Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
(01-06-2022, 20:28)Doppelganger napisał(a): Po drugim seansie ocena 9.5. Wszystko oglada sie jeszcze lepiej, rewelacja film.
Dziękuję Tomie Cruise.

Zastanawiam sie czy nie isc do Helios Dream (czy jak to sie tam nazywa), warto?
Ja właśnie idę drugi raz i właśnie do Heliosa . Ta sala to mocny atut kina . Jak pracowałem jeszcze w Heliosie to jej nie było :D. Mega fotele wygodne sterujesz sam nimi oraz ekran i głos . Polecam
P.S. Tak, pojde trzeci raz.

Odpowiedz
(01-06-2022, 22:05)Snappik napisał(a):

Cudownie ten kawalek pasuje do sceny na plazy. I ogolnie zostaje w glowie na dluzej.

Moja kobita miala za zle ze nie wspomniano o Charlie/Kelly McGillis. No w sumie nalezala sie jej jakas wzmianka.


A głosu Valowi użyczył... jego syn Jack


Odpowiedz
(02-06-2022, 02:33)Doppelganger napisał(a):
(01-06-2022, 22:05)Snappik napisał(a):

Cudownie ten kawalek pasuje do sceny na plazy. I ogolnie zostaje w glowie na dluzej.

Moja kobita miala za zle ze nie wspomniano o Charlie/Kelly McGillis. No w sumie nalezala sie jej jakas wzmianka.


A głosu Valowi użyczył... jego syn Jack

Jego syn ? A nie ta sztuczna inteligencja nad która amazon pracował który zbierał jego wypowiedzi i stworzył jego głos ?

Odpowiedz
Dla mnie ważniejsze, czy jest Danger Zone?
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Jest. :)
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
(02-06-2022, 05:44)łowca napisał(a): Jego syn ? A nie ta sztuczna inteligencja nad która amazon pracował który zbierał jego wypowiedzi i stworzył jego głos ?
No właśnie ja też gdzieś wyczytałem, że to jest wygenerowany głos. Ale w tym filmiku mówią, że połączyli jedno z drugim.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
Zajebisty film, mam ochotę na powtórkę.

W ogóle nie ogląda się tego jak hołd czy nostalgia-flick. Jakbym nie wiedział, mógłbym dać sobie wmówić, że Kosiński wpadł gdzieś do lodu w latach 90tych i teraz go odmrozili żeby nakręcił ten film.
Jestem zachwycony niemal wszystkim. Zero tanich gagów czy wymuszonych nawiązań/mrugnięć. Jest sporo sera ale to pasuje (pasowało?) do takich filmów. Poza tym podoba mi się, szalenie, że film wygląda jakby już miał się konczyć, ALE NIE. A potem znów wydaje się, że to już koniec, ALE WCIĄŻ NIE. :D
Kosiński znów udowadnia, że potrafi robić filmy, które wyglądają rewelacyjnie. Tu jeszcze dostał możliwość kręcenia aktorów w prawdziwych samolotach, więc widzimy jak przeciążenia robią aktorom papkę z twarzy. BTW czy chirurg Toma dostanie Oscara za to co zrobił? Bonusowo szacunek, że nawet tutaj udało się wcisnąć scenę z biegającym Cruise.

Ocena: Danger Zone/10

Odpowiedz
(30-05-2022, 11:04)Snappik napisał(a): Czy znajdę gdzieś w jakość CAM scenę z "2:15" w kanionie? ;)

Dla kolegi pytam.

Na HD Today jest jakaś kamerówka. Ta scena jest tak dobra, że nawet w tej jakości robi dobrze
.

Odpowiedz
- Halo... Tu Hollywood... kto mówi?
- Halo? Hollywood? Tu lata 90te, słuchajcie, głupia sprawa, zapomnieliśmy wydać jeden film. Po latach znaleźliśmy go na strychu, nie chcecie go puścić w 2022?

Bez kitu, całość ocieka kinem okolic 93 roku. Przypomina mi trochę wczesnego Baya. Jest prosty, przepięknie nakręcony i kipi od emocji. Jedyne co bym zmienił to Connely, bo chyba przyszła na plan bez swojego talentu aktorskiego. Strasznie się ogląda sceny z nią - scena barowa i w mieszkaniu wywalały mój cringemierz poza skalę. No i żałuję, że Bob na końcu nie doczekał się jakiejś ksywki w stylu "Firecracker". Poza tym nie mam się do czego przyczepić. Anonimowość wroga akurat jest na plus bo można w to wkleić kogo się żywnie podoba. Patrząc na zaśnieżone tereny pomyślałem, że to film w którym Amerykanie walczą z Kanadą, która pod rządami Trudeau stała się dyktaturą wojskową ;)
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
(02-06-2022, 12:13)Corn napisał(a): Strasznie się ogląda sceny z nią - scena barowa i w mieszkaniu wywalały mój cringemierz poza skalę.

No dobra, faktycznie to może być jedyny moment, do którego bym się przypieprzył na siłę - pierwsza scena rozmowy Cruise'a z Jen, jak ona zaczyna walić taką ekspozycją trochę, co było, co się stało itd, itp.

Nie mniej jest to ledwo widoczne ziarenko zła w tym mistrzowskim filmie - dyszka bez zmian :)
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Ghostbusters (1984-2020) Juby 729 131,367 18-03-2026, 14:54
Ostatni post: slepy51
  Bad Boys (1995-2020) Hitch 176 36,878 29-05-2025, 00:38
Ostatni post: shamar
  Seria Sherlock Holmes (2009-2020) Anonymous 222 45,985 06-04-2022, 10:52
Ostatni post: Bucho
  Borat (2006) i Borat 2 (2020) Pelivaron 23 6,221 26-12-2020, 04:25
Ostatni post: shamar



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości