(16-05-2022, 23:55)Kryst_007 napisał(a): Kto powinien być nowym Bondem? Henry Cavill. A dlaczego go nie wezmą? Bo za idealny na tą pałeczkęZa sławny.
Enviado desde mi RMX3363 mediante Tapatalk
17-05-2022, 13:11
|
Bond - temat ogólny
|
|
Cavill ma ciekawą cechę łączenia sobą postaci które na siebie nie "rzutują". Np w Geralcie nikt nie widzi tak naprawdę Supermana a gdyby zagrał Bonda to właśnie sława by nie "przeszkadzała". Do tego jest zarówno męski jak i bardzo sympatyczny. To Bond którego by zaaprobowali zarówno faceci chcący "prawdziwego faceta".. jak i kobiety które nie chcą "seksisty" ale aby Bond "szanował kobiety"..
Cavill naprawdę zaskakująco dobrze pasuje do tej roli i przez to mogliby dla niego zrobić wyjątek. 17-05-2022, 22:46 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-05-2022, 22:48 przez Rozgdz.)
Cavill w IM6 pokazal, ze bylby swietnym Bondem i to takim jakiego chyba do tej pory nie bylo. Z jednej strony przystojny i sympatyczny z drugiej dojebany kaban ktory jednym uderzeniem miazdzy czaszki. Przypomnijcie sobie jego wkurwienie w scenie w kiblu w Falout.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron 17-05-2022, 22:49 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-05-2022, 22:50 przez Danus.)
Zapominacie, że gość zagra też Macloada. To już 3cia charakterystyczna i kultowa postać. Bond byłby czwarty.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 18-05-2022, 00:33
Raczej piąty. Sherlock Holmes, Superman, Wiedźmin...
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem
18-05-2022, 00:37
Zapomniałem, nie oglądałem. Ale to jakiś szrot Netflixa, nie? A nie film kinowy?
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 18-05-2022, 00:39
Podobno producenci wciąż rozważają Elbę do roli 007. Nie wierzę, bo The Sun to żadne źródło, a poza tym Elba jest już za stary na tę rolę. Chyba że będą chcieli robić filmy o Bondzie na emeryturze. W sumie byłaby to pewna nowość - było już o początkach, to teraz może czas na seniora 007
![]() Tak, czy inaczej, to pewnie tylko plotki. Nawet w roli villaina go nie widzę. To znaczy ja go widzę i pewnie by się świetnie sprawdził, ale taki koncept nie przeszedłby we współczesnym świecie.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
14-06-2022, 09:39
A to o seniorze 007 nie były ostatnie Bondy z Craigem? Przecież tam motyw przewodni to emerytura, coś jak rodzina w F&F...
14-06-2022, 09:43
No niby były, ale takie udawane
A ja mówię o emeryturze full-time: leki, spodnie po pachy, słaby wzrok, walka o karpia w Lidlu...
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
14-06-2022, 09:48
Oho, dyżurny temat znowu na tapecie
![]() Ja wam mówię, że w tym roku nie ma się co spodziewać ogłoszenia nowego Bonda, może w przyszłym. 14-06-2022, 10:32
No, dyżurny, bo w tej chwili to chyba najważniejsza informacja, jeśli chodzi o tę markę. A mimo mojej niechęci do tego, co zrobili z 007 w ostatnich filmach, jednak wciąż mam nadzieję (pewnie płonną) na to, że wrócą do formy.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
14-06-2022, 10:46 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-06-2022, 10:49 przez Dirk.)
Od zawsze byłem ultrasem serii, ale ostatni film pozbawił mnie wszelkich złudzeń i mam już totalnie wyjebane co zrobią z tą marką. Dla mnie śmierć pacjenta nastąpiła przy premierze Spectre. Skyfall miało symptomy choroby, ale wierzyłem, że to jest jeszcze uleczalne.
Jak znowu zrobią z Bonda dziada to tylko będzie dowód na to, że totalnie nie wiedzą co z tym zrobić i sami zapędzili się w kozi róg 14-06-2022, 10:51 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-06-2022, 10:51 przez Corn.)
Ale że kompletnie nie wiedzą co z tym zrobić to już właśnie przy "Spectre" było dobrze widać. Ja wciąż jeszcze odczuwam zainteresowanie co dalej, bo taka sytuacja jak teraz jeszcze nie miała miejsca. Ciekawe po prostu, co będzie po takim clusterfucku.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
14-06-2022, 11:07
Ale toczy się na całym świecie
Może Bond wybrał hardcore'ową emeryturę i postanowił zamieszkać w Polsce.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
14-06-2022, 11:17
O ile nie chciał bym żeby Bonda grał murzyn to Elba byłby jedynym aktorem dla którego zrobiłbym wyjątek bo jest ogólnie zajebisty.
No ale jest już oczywiście za stary a na jeden film więc nie ma sensu to angażować Richard Madden by moim zdaniem całkiem dobrze pasował 14-06-2022, 16:16
Właśnie dlatego mnie dziwi, że w ogóle wciąż to rozważają (o ile oczywiście w tej plotce jest choć ziarnko prawdy). Bo jeśli rzeczywiście Bondem miałby zostać Elba, to albo będzie to jeden, maks dwa filmy, albo od razu zakładamy, że teraz mamy przygody starego Bonda.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
14-06-2022, 16:22
Kontrowersyjna opinia ale.. Ja bym jako Bonda obsadził Ewana McGregora
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
14-06-2022, 19:49 |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Quantum of Solace (Bond 22) | Q | 498 | 81,384 |
16-12-2025, 00:15 Ostatni post: samuuel |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |