Krótka piłka, czyli mini-recenzje
A to ostatni nie był "Memory"? Szybko...

(23-08-2022, 11:20)al_jarid napisał(a): To już wiadomo, kogo miał na myśli Shamar, pisząc w temacie o Petersenie:

Wreszcie ktoś mnie rozumie. :)


Anyway -

[Obrazek: 7975255.6.jpg]

Pleasure (2021)

To mógł być całkiem niezły film o branży porno. Mógł gdyby scenarzyści byli lepsi a reżyser odważniejszy. A tak wychodzi coś, co chciało ale się bało. Dokładnie jak bohaterka filmu.
Aktorka z twarzy nawet ujdzie ale niech nikt mi nie wciska, że takimi marnymi warunkami zostałaby gwiazdą tego biznesu. Zmarnowana okazja.
Ach... Aż sprawdziłem, nie reżyser a reżyserka. To może wyjaśniać umiłowanie do pokazywania pindoli przy całkowitym braku odwagi przy innych scenach.

5/10
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Mi się ogólnie film podobał, ale główna bohaterka jest tak niewiarygodna, że ja jebię. Przyjeżdża zza granicy specjalnie żeby kręcić pornole a potem okazuje się, że ona w sumie to nie chce nagrywać tych pornoli bo jej każą robić rzezy, które są w pornolach. Nie wiem, nie obejrzała nigdy żadnego? Okej, prosi najpierw o same filmy z klasykiem spoko, ale potem nie jestem w stanie uwierzyć, że chce dołączyć do A listy aktorek nigdy nie robiąc wcześniej anala i ogólnie cały czas narzekając. No i sorry ale też ne uwierzę, że z totalnego świeżaka nagle staje się jedną z topowych aktorek xdd Na plus parę cameo, które udało mi się rozpoznać.

O wiele lepiej te tematykę przedstawił niedawno obejrzany przeze mnie "Boogie Nights". Rewelacyjny film o spełnianiu American Dream.
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
Ona w ogóle była jakaś niedorobiona :) Nie było wcale wyjaśnione dlaczego ona wyjechała. Bo bzdurne "Szwedzi są nudni" jest no... bzdurne. Chyba, że to taka pojebana lewaczka. A raczej typiara, która bardzo chciała być lewicową i postępową.

No nie oglądała, w czym ma grać. Jest to po scenie z tymi brutalami kiedy agent ją opierdala.

A co do warunków... Przecież ona nie ma w ogóle cycków. Jeszcze nie widziałem ani 1 gwiazdy porno tak płaskiej. Nawet amatorki takiej nie widziałem. W ogóle nie widziałem chyba tak płaskiej kobiety.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Nie wszystkie aktorki porno muszą mieć wielgachne piersi, ale ta babka z plakatu rzeczywiście przegięła pałę w płaskości.

Odpowiedz
Są, Riley Reid, Melissa Moore i wiele innych nowych amatorek, których już nawet z imienia nie kojarzę. Wypadłem z obiegu.
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
Ja kojarzę Reid, parę miesięcy temu nawet wpadłem na news o niej, jest w ciąży i była na meczu koszykówki, jeden z graczy o mało się nie wpierdolił w nią łokciem prosto w brzuch, to jest dopiero tęgi mózg, iść na mecz i usiąść tuż przy parkiecie wiedząc, że jest się w ciąży.

Odpowiedz
Nie tylko to teraz robi będąc w ciąży xd Dzieciak jeszcze się nie urodził a już występuje w filmach. Jej dziecku i synowi Lany Rhoades można tylko współczuć. Jesteś aktorką porno to bądź ale na chuj robisz dzieciaka, który do końca życia będzie skazany na nękanie i bycie memem w internecie.
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
Akurat nieco większe cycki Moore to jedyne, po czym można ją odróżnić od Reid.
Jest pełno płaskich jak decha gwiazdek porno.

Odpowiedz
I Walked with a Zombie (1943). Pielęgniarka przyjeżdża na karaibską wyspę, celem opiekowania się chorą żoną właściciela plantacji - chcąc ulżyć w cierpieniu i pomóc rodzinie, postanawia sięgnąć po pomoc czarownika voodoo. Niesamowicie urokliwy i klimatyczny film, świetnie wyglądający (cała sekwencja na polu trzciny cukrowej!), z rewelacyjnym dźwiękiem (te piosenki! ŚPIEWY! BĘBNY!), no po prostu wciąga. Jasne, to taka filmowa ramotka z topornymi, kartonowymi więc postaciami i typową manierą z tamtych lat, bez wielkiego napięcia, żadnych praktycznie efektów i w ogóle, ale ogląda się bardzo dobrze, ja jestem zachwycony :)
[Obrazek: SPOILER_unknown.png]
8/10

Odpowiedz
Touch of Evil (1958)

Ale ten film technicznie zostawia swe czasy daleko w tyle. Co ujęcie to łapałem się za głowę i myślałem sobie: "Wow! To można było tak kręcić w tamtych czasach?". Otwierający film mastershot, filmowanie z dołu, kamera wchodząca do windy razem z bohaterami czy przymocowana na masce rozpędzonego samochodu... Welles to zdecydowanie miał zbyt wyjątkowy umysł na to całe Hollywood, które tłumiło go z całych sił na każdym kroku i tak było i w tym przypadku. Potężny szacun dla Waltera Murcha za zmontowanie filmu pod dyktando zachowanych notatek Wellesa (oby kiedyś się udało i w przypadku Ambersonów).

Film emanuje atmosferą, którą możnaby ciąć nożem. Na szczęście to nie przerost formy nad treścią i historia potrafi zaangażować. Wydaje się być zresztą nawet całkiem aktualna po tylu dekadach, bo przecież niewykluczone, że w szeregach policji nadal posadę mają takie obślizgłe typki ignorujące prawo, jak kpt. Hank Quinlan. Fenomenalna rola reżysera, który ze swą aparycją i charyzmą tworzy portret styranego przez życie zdemoralizowanego detektywa, który w dupie ma prawdę i zawarłby pakt z diabłem byleby wyszło na jego korzyść. Czuć to jego zmęczenie istnieniem na ziemskim padole - do tego typu ról się zresztą idealnie nadawał. Wiadomo, casting Hestona w roli Meksykańca czy Marlene Dietrich jako cyganki to dzisiaj śmiech na sali, ale poza tym zębu czasu nie stwierdzono i dzieło nadal kopie dupę. Plusem ponadto jest to klasyczne u Wellesa przywiązywanie wagi do detali.

9/10

BTW. Janet Leigh to nie ma szczęścia do moteli - w jednym zostanie zasztyletowana pod prysznicem, w innym jeszcze natrafi na hordę antypatycznych Meksykańców :)

Odpowiedz
(25-08-2022, 10:10)Kryst_007 napisał(a): Wiadomo, casting Hestona w roli Meksykańca czy Marlene Dietrich jako cyganki to dzisiaj śmiech na sali

Jeśli wierzyć Edowi Woodowi to studio wymusiło Hestona, czemu niechętny był Welles :).

Odpowiedz
Ed Wooda widziałem i zachwycałem się nim parę lat temu, ale przyznam, że nie pamiętam tamtej jednej kwestii. Aż sobie odświeżę tą scenę spotkania dwóch gigantów kina ;)

Edit: Faktycznie! (swoją drogą przypomniało mi to, że D'Onorfio urodził się by być twarzą Orsona Wellesa, z kolei Maurice Lamarche - głosem)

[Obrazek: 9641e679-c833-41dd-9b60-a68d1f8b7841_text.gif]

Odpowiedz
(24-08-2022, 23:23)Krismeister napisał(a): Mi się ogólnie film podobał, ale główna bohaterka jest tak niewiarygodna, że ja jebię. Przyjeżdża zza granicy specjalnie żeby kręcić pornole a potem okazuje się, że ona w sumie to nie chce nagrywać tych pornoli bo jej każą robić rzezy, które są w pornolach. Nie wiem, nie obejrzała nigdy żadnego? Okej, prosi najpierw o same filmy z klasykiem spoko, ale potem nie jestem w stanie uwierzyć, że chce dołączyć do A listy aktorek nigdy nie robiąc wcześniej anala i ogólnie cały czas narzekając. No i sorry ale też ne uwierzę, że z totalnego świeżaka nagle staje się jedną z topowych aktorek xdd Na plus parę cameo, które udało mi się rozpoznać.


Erm, czasem tak jest, ze pojawia sie jakas mlodka, ktora po prostu chwyta za serca (heh) widzow i robi sie mocno popularna. Nawet te brak anala nie przeszkadza, a nawet podkreca wartosc, gdzie potem jej fani i koneserzy mniejszej dziurki w ogole, tylko czekaja na jej pierwszy film traktujacy o tym jakze powaznym temacie :)

Bugi Najts jest lepsze jako film o starym porno to nowe to juz kompletnie inna baja (patrzac jak sie ten biznes zmienil i na ilosc pro-amatorek, domowego porno itd), choc najwyrazniej tworcy polegli w probie przedstawienia problematyki.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Tylko po tej lasi w ogóle nie było widać chęci grania w tych pornolach. Jest w dodatku taką suką, że w ogóle mi jej nie było szkoda jak ją brali na 2 baty.
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
(25-08-2022, 14:40)Krismeister napisał(a): Tylko po tej lasi w ogóle nie było widać chęci grania w tych pornolach.


Skandal! :)

Mysle, ze takich w biznesie jest sporo, choc fakt, ze chyba tylko te, ktore po prostu kochaja ten sport robia prawdziwa "kariere"



(25-08-2022, 14:40)Krismeister napisał(a): Jest w dodatku taką suką, że w ogóle mi jej nie było szkoda jak ją brali na 2 baty.


Nie kazda striptizerka i gwiazda porno jest najwyrazniej do rany przyloz...cholera, zawod troche :)



(25-08-2022, 00:17)marsgrey21 napisał(a): Ja kojarzę Reid, parę miesięcy temu nawet wpadłem na news o niej, jest w ciąży i była na meczu koszykówki, jeden z graczy o mało się nie wpierdolił w nią łokciem prosto w brzuch, to jest dopiero tęgi mózg, iść na mecz i usiąść tuż przy parkiecie wiedząc, że jest się w ciąży.


To ta lasia, ktora wysmiewala kogos w necie w sprawie kasy i zyciu high life, bo biznes porn (ze niby ona tak) i ktos wypunktowal, ze mieszka na mokoju i spi na materacu lezacym na podlodze :) To bylo pare lat temu, pewnie teraz, tak jak wiekszosc gwiazdek porno, trzepie gruba kase na frajerach z OnlyFans.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Samarytanin 2022r, na Prime Video, z Sylwkiem

Bardzo przyjemna produkcja. Unika w większości metrażu nachalności kina superbohaterskiego i to jest bardzo dobra strona Samarytanina. Sly jakby urodzony do takiej roli, partnerujący mu dzieciak też spoko. Jednak jak wjeżdżają tematy originu, robi się sztampowo, zwłaszcza złol jest tak stereotypowy, jak to tylko możliwe i chyba scenariusz mu dodaje super mocy niepotrzebnie. Poza tym henchmeni złola mają IQ muszki owocówki, co podwaja sztampę i akcja końcowa robi się w niemiły sposób karykaturalna. Ale do czterdziestej minuty Samarytanin jest tak przezajebisty, jak to tylko możliwe. Wątek staruszka i poznanie dzieciaka, wątek z dzieciakiem i złolami to jakość sama w sobie. Do tego momentu spokojnie 9/10 bym dał i serducho przykleił do oceny, ale jednak złol i jego pobudki (phi, klisza marnej próby) obniżają ocenę. Ciekawe zdjęcia i setting z muzyką budują klimat pewnej dystopii więc strona audio-wizualna działa na plus. Twist był zajebisty na 102!!!

7/10
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”

Odpowiedz
Do Niezniszczalnego się nie umywa, a Stallone wygląda jak wyrwany z horroru, nie wiem na co był mu ten botoks czy chujtamwie co sobie wszczepił.

Odpowiedz
Nie ma co porównywać, bo to dwie różne kategorie. Sly ma już swoje lata, niestety. Ale jego CGI facjata fajnie wyszła :)
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”

Odpowiedz
W tym rzecz, Sly ma swoje lata, ale zamiast zaakceptować naturę to nosi tupecik, szprycuje botoksem i dźwiga fejkowe talerze na pokaz.

[Obrazek: sylvester-stallone-plastic-surgery-2.jpg...&strip=all]

[Obrazek: sly-fake-weights.gif]

Odpowiedz
Czemu fejkowe? Akurat Sly trzyma formę, widać że ćwiczy bo lubi, a nie bo musi
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach Mierzwiak 1,244 243,016 14-04-2026, 18:15
Ostatni post: shamar
  Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach Craven 91 23,790 07-08-2025, 14:13
Ostatni post: shamar
  Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz military 77 28,204 04-03-2017, 00:43
Ostatni post: Juby
  Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków wika 3 4,447 02-12-2013, 19:10
Ostatni post: Bucho
  Prawdziwy film, czyli istota kina Bodzio 22 8,743 07-08-2011, 20:23
Ostatni post: MauZ
  Starocie filmowe, czyli trochę klasyki Eorath 44 17,351 20-12-2010, 19:03
Ostatni post: szopman
  Krótka piłka, czyli mini-recenzje military 6,447 721,831 11-04-2009, 16:35
Ostatni post: Negrin
  Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) Mental 167 31,160 26-03-2008, 09:55
Ostatni post: D'mooN
  [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje 0 326 Mniej niż 1 minutę temu
Ostatni post:



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
5 gości