DC/Vertigo: zapowiedzi, plotki, gorące newsy (temat ogólny)
To mam w końcu coś pisac czy nie? :p

to o czym mówisz to.. doniesienia medialne i spekulacje fanów i "krytyków", takich "Ichabodów" :p

MoS i BvS miały być zaskakujące dla widzów - i na tym pojechały. Przy czym MoS się dość mocno wzorował na filmach Donnera.

ale sam tu jestem najlepszym przykładem, MoS mnie wcale nie interesował bo.. był o Supermanie. Co ciekawego można zrobić z Supermanem? Obejrzałem krytyczną recenzję Ichaboda, obejrzałem film i.. wgniotło mnie w fotel :p Totalne zaskoczenie.

Koncepcja rożnorodności w komiksach powinna być jasna dla każdego co czytał komiksy. W Spider-Manie były lekkie, wesołe historie, były i "Ostatnie Łowy Kravena". Z czasem widać bardzo że DCEU stawia na różnorodność ale tam przy początkach jakimś cudem nikt tego nie rozumiał i to że w "Aquamanie' były kolorki a w BvS nie - było dowodem na totalne zmiany w universum. Plus oczywiście odpowiednie ilości doniesień o Totalnych Zmianach w "Aquamanie". Patrząc na to że film opiera się na koncepcji atrakcyjnego dla widzów, prostego i rozbuchanego widowiska to nie bardzo widać tutaj jakieś zmiany, btw ;p

Ted, ja się właśnie opieram na faktach. Czyli na filmach. Ty mi piszesz o jakichś informacjach z portali, czy co o tym sądzą jacyś tam goście, czy coś. Ale o konkretach z filmów to już nie za bardzo.

Od kilku lat mówi każdy z Warner Bros. Mówimy o tym miejscu z którego regularnie wypływa "szum informacyjny" ?

To ja powiem jak jest w filmach i jak to mniej więcej będzie widziała osoba która ogląda filmy bez zwracania uwagi na "szum".

Niedawno wyszła wersja reżyserska JL Zacka Snydera która przypomniała po przerwie ekipę Justice League w tym oczywiście Supermana i Batflecka ale też Cyborga, Jokera Jareda Leto i Luthora Eisenberga. I to był film dla osób które się tym interesują, czyli tej najgłośniejszej, najbardziej "krzykliwej" grupy która była bardzo niezadowolona z JL. Tą samą drogą poszedł serial "Peacemaker" który dał rzut oka na JL tych parę lat później. W "Black Adamie" pojawił się już Superman a w następnych filmach ma się pojawić Batfleck.

W "Black Adamie" oprócz nowej grupy JSA i Supsa pojawiły się plakaty, figurki i komiksy o superbohaterach. Czyli o Supsie, Batmanie, Flashu, Wonder Woman i.. Cyborgu :p

Więc.. no tak, widać że szykuje się reboot :p


Jak chcesz omawiać koncepcje czy konstrukcje, jak się te filmy ze sobą wiążą i gdzie są tu sprzeczności to się nie krępuj - ale jak zdaje się wiesz, jestem totalnym weteranem takich dyskusji o DCEU i mam z nich właśnie takie wnioski ;)

Odpowiedz
Cytat: Zmianach w "Aquamanie". Patrząc na to że film opiera się na koncepcji atrakcyjnego dla widzów, prostego i rozbuchanego widowiska to nie bardzo widać tutaj jakieś zmiany, btw ;p

Szkoda tylko że wszelkie designy, kostiumy i w zasadzie wszystko co się wiąże z Atlantydą w Aquamanie w niczym nie przypomina swych odpowiedników z JL, sam film wygląda bardziej jak jakiś Prince of Persia meets underwater Star Wars, ale zmian oczywiście nie widać <LOL>.

Odpowiedz
Gieferg, wiesz przecież jak to jest w komiksach :)

Nowy "rysownik" wchodzi i u niego zwyczajnie wygląda to inaczej. Kurczę, w "Aquamanie" Mera ma  inne włosy i ma dodane dodatkowe efekty wizualne gdy używa mocy.Tego też nie było w JL.

Ale także dlatego że tu pojawiło się to w "wycinku" który zresztą za bardzo nie odsłaniał świata a tu jest dużo szersza wizja całej podwodnej krainy.

Ale czy ona i Arthur to są inne postacie?

No nie.

Czy wydarzenia ze Steppenwolfem się "zmieniły" ? Też nie

 Z ciekawostek przypomnę jak to widzowie coś tam gadali/się burzyli o "bańce powietrza" Mery i Wan stwierdził że u niego to nie będzie tych baniek (czy coś takiego) .. po czym w filmie zaserwował te bańki dwa razy :p I wyjaśnił ich używanie przez Atlantów.











Czego, co ciekawe, kupa ludzi nie załapała i po filmie pisali jak to Wan usunął te bańki powietrzne ;p

Odpowiedz
jeszcze Spielberga brakuje aby wyreżyserował "familijnego" Supermana

Odpowiedz
https://movieweb.com/jason-momoa-lobo-james-gunn/
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Tylko że on już jakby gra Aquamana, no nie? Chyba, że rzeczywiście szykują się potężne zmiany w filmowym uniwersum DC. W sumie stworzenie uniwersum, w którym każdego z bohaterów DC gra Jason Momoa to śmiały i nowatorski pomysł i chyba krok w dobrym kierunku.

Odpowiedz
Jak na moje to żaden problem. W Marvelu już Gemma Chan gra 2 postacie, które były czymś więcej niż jakimś gościem w tle.

Ale zależy też czy:
1) to w ogóle prawda,
2) ten film będzie funkcjonował w połączeniu z innymi, czy może coś jak Joker?

Jako Lobo Momoa byłby pewnie w pełnej charakteryzacji, a jego Aquamanowi mogliby skrócić włosy w kolejnych filmach. I gra gitara.

Wysłane z mojego M2102J20SG przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
Od zawsze powtarzam, że Momoa jest stworzony do tej roli i ze względu na to, obsadzenie go jako Aquamana nie miało sensu.

Momoa-Lobo w starciu z Supermanem to byłoby coś co zobaczyłbym o wiele chętniej niż konfrontację eSa z Black Adamem.
Standalone Lobo z Momoą też bym chętnie zobaczył.

Odpowiedz
Nie mam z tym problemu, podkręcą mu głos w modulatorze i może grać dwie rolę w DCU. Chyba że taki Lobo byłby autonomiczny jak Joker, to whatever. Natomiast z perspektywy rozwijania uniwersum, nie wiem do czego ten Lobo potrzebny. Inne postaci czekają na film. Np Green Lantern. Bo mówię tu o kosmicznym zakątku DC, skoro o Lobo się mówi.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem

Odpowiedz
Joe Manganiello wydaje mi się lepszym wyborem i w przeciwieństwie do Momoi nie był w żadnym filmie od DC (tej sceny po napisach nie liczę, bo w powszechnej świadomości chłop się nie zapisał)
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Ja tam w ogóle nie kumam po co nam drugie, mega-rozbudowane uniwersum, które będzie opowiadać wielką historię na przestrzeni 15 filmów/ 20 seriali i czego tam sobie nie wymyślą. Już w MCU powoli się to sypie.

Zamknięta Trylogia o Supermanie. Jakiś dobrze zrealizowany solowy, zamknięty projekt o GL. LOBO spod ręki kreatywnego reżysera. No czemu nie. Spoko. Ale trzeba znać umiar. A na razie to się szykuje takie "MCU. 2", i pewnie kilka projektów rocznie z niedorobionymi efektami i fabułami, których premierę można przemilczeć/przespać.
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
Zobaczymy co Gunn z Safranem nam dostarczą. Ja nie potrzebuje w DCU żadnych kamieni nieskończoności. Starczy by filmy się nie wykluczały i były małe crossovery, jak ta Waller i Harcourt w Black Adamie.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem

Odpowiedz
(10-11-2022, 23:45)Gieferg napisał(a): Od zawsze powtarzam, że Momoa jest stworzony do tej roli i ze względu na to, obsadzenie go jako Aquamana nie miało sensu.


(11-11-2022, 00:43)Corn napisał(a): Joe Manganiello wydaje mi się lepszym wyborem i w przeciwieństwie do Momoi nie był w żadnym filmie od DC (tej sceny po napisach nie liczę, bo w powszechnej świadomości chłop się nie zapisał)



Oba wybory dobre, ale Momoa dla mnie jednak ciut lepszy, przy czym tu jest wiadomy problem obsadowy. Drugi problem, wspolczesne kino i ogolny pierdolnik decyzyjno-artystyczny w DC, gdzie naprawde wtapie, ze oni oddadza ducha komiksu i zrobia z tego R-rated jazde bez trzymanki.


Przy okazji, klasyka z czasow studiow i wymianek CD z kumplami:

Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
(11-11-2022, 11:22)Bucho napisał(a): Oba wybory dobre, ale Momoa dla mnie jednak ciut lepszy, przy czym tu jest wiadomy problem obsadowy. Drugi problem, wspolczesne kino i ogolny pierdolnik decyzyjno-artystyczny w DC, gdzie naprawde wtapie, ze oni oddadza ducha komiksu i zrobia z tego R-rated jazde bez trzymanki.
Akurat z gore nie ma tam jakiegoś strasznego problemu. TSS Gunna dawalo z tym rade totalnie.

Odpowiedz
DC już dawno powinno pierdolnac jakiekolwiek uniwersum do śmieci i robić filmy standalone, jak The Batman czy Joker. Jednorazowe historyjki z mniejszym budżetem, lepszymi scenariuszami, bez konieczności nawiązywania do czegokolwiek. Teraz wszystko musi mieć trylogię, uniwersa, duologie, serię, easter eggi i gościnne występy.

Odpowiedz
(11-11-2022, 11:28)Crov napisał(a):
(11-11-2022, 11:22)Bucho napisał(a): Oba wybory dobre, ale Momoa dla mnie jednak ciut lepszy, przy czym tu jest wiadomy problem obsadowy. Drugi problem, wspolczesne kino i ogolny pierdolnik decyzyjno-artystyczny w DC, gdzie naprawde wtapie, ze oni oddadza ducha komiksu i zrobia z tego R-rated jazde bez trzymanki.
Akurat z gore nie ma tam jakiegoś strasznego problemu. TSS Gunna dawalo z tym rade totalnie.


Krew to akurat jeden z mniejszych problemow. Brutalnosc to jedno, ale Lobo to tez harkdorowy hedonista :) No i tu pytanie, czy DC zaryzykuje R-ke na film z tak malo znana postacia, gdzie TSS Gunna sie w USA nawet nie zwrocil. I jasne, jest sobie erkowy Deadpool, ktory byl wielkim sukcesem, ale jakos mam watpliwosci, ze DC dostarczy na poziomie historii, humoru itd, co potencjalnie przelozy sie na sukces filmu.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Cytat:Joe Manganiello wydaje mi się lepszym wyborem

Not even close.

Odpowiedz
Bo? Postawa, wzrost, budowa ciała, głos i charyzma pasują do Lobo, więc jak not even close jak close enough
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
(11-11-2022, 12:03)Bucho napisał(a):
(11-11-2022, 11:28)Crov napisał(a):
(11-11-2022, 11:22)Bucho napisał(a): Oba wybory dobre, ale Momoa dla mnie jednak ciut lepszy, przy czym tu jest wiadomy problem obsadowy. Drugi problem, wspolczesne kino i ogolny pierdolnik decyzyjno-artystyczny w DC, gdzie naprawde wtapie, ze oni oddadza ducha komiksu i zrobia z tego R-rated jazde bez trzymanki.
Akurat z gore nie ma tam jakiegoś strasznego problemu. TSS Gunna dawalo z tym rade totalnie.


Krew to akurat jeden z mniejszych problemow. Brutalnosc to jedno, ale Lobo to tez harkdorowy hedonista :) No i tu pytanie, czy DC zaryzykuje R-ke na film z tak malo znana postacia, gdzie TSS Gunna sie w USA nawet nie zwrocil. I jasne, jest sobie erkowy Deadpool, ktory byl wielkim sukcesem, ale jakos mam watpliwosci, ze DC dostarczy na poziomie historii, humoru itd, co potencjalnie przelozy sie na sukces filmu.
Nie wiem, ja nie czytalem dużo komiksów z Lobo, ale tam jakiegoś szczegolnego seksu chyba nie bylo, bo to jednak byl wciaz mainstreamowy komiks - nie wiem czy tam nawet przekleństwa były. (Bo brutalność zawsze łatwiej przechodziła w komiksach.) Mysle, ze bez Rki Lobo nie ma sensu i Gunn o tym wie. TSS moglo sie nie zwrocic, ale z jakiegos powodu jednak oddali Gunnowi kontrolę nad tym filmowym światem - więc myślę, że Lobo z mniejszym niż TSS budżetem, ale z Rką jest wielce prawdopodobny. A sam Gunn, jakby sie tym zajął, to w swoich dobrych momentach totalnie mógłby napisać dobry, zabawny, film o Lobo.

Odpowiedz
(10-11-2022, 23:45)Gieferg napisał(a): Od zawsze powtarzam, że Momoa jest stworzony do tej roli i ze względu na to, obsadzenie go jako Aquamana nie miało sensu.

Wystarczy np że zrobią żart że Lobo wygląda jak Aquaman, np przyleci na Ziemię i zaczną go witać "Cześć Arthur, niezła stylówa :p"

(11-11-2022, 01:09)zombie001 napisał(a): Ja tam w ogóle nie kumam po co nam drugie, mega-rozbudowane uniwersum, które będzie opowiadać wielką historię na przestrzeni 15 filmów/ 20 seriali i czego tam sobie nie wymyślą. Już w MCU powoli się to sypie.


Dla Warnera - dla kasy. Marvel zrobił na universum chyba największy możliwy filmowy interes który będzie przynosił profity jeszcze długo. Warner mając DC jest w stanie to powtórzyć. Przynajmniej teoretycznie. A że mówimy o naprawdę górach pieniędzy...

Dla twórców - możliwość modernizacji postaci, universum komiksowego (to jest łatwiejsze przy tak szerokiej skali), wprowadzenie śmielszych pomysłów i nakreślanie szerszej skali obok tej mniejszej 9bo mniejsza skala przecież wcale nie jest odwieszana na kołek). To tez jest w sumie dość ciekawe.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości