DC/Vertigo: zapowiedzi, plotki, gorące newsy (temat ogólny)
To wygląda jak lista różnic kreatywnych, opóźnień i koniec końców anulacji. Z tego wszystkiego, to oprócz Batmana 2, powstanie tylko "Superman Legacy" i ta "Waller" bo nad tym już dłubali zanim Gunn przejął DC, więc pewnie ma już jakieś fundamenty.

Liczyłem na to, że jednak Gunn poważnie i realistycznie do tego podejdzie. Raczej ziew z mojej strony.

Odpowiedz
To wszystko wygląda o wiele gorzej, niż bym się kiedykolwiek spodziewał. Połowa tych zapowiedzi sprawia wrażenie jakby je losowali na chybił trafił ze wszystkiego co mają.

Odpowiedz
Supermana to Gunn jeszcze nawet nie napisał, mówił, że jest w połowie dopiero na filmiku.

Tak jak myślałem, połowa to fanservice, szczególnie ten Superman który będzie relatable, zrobią go tak by miód płynął uszami, a druga połowa to jakieś adaptacje rzeczy których nie zna nikt poza Gunnem.

Mnie jara tylko perspektywa Batmana z Robinem.

Odpowiedz
Swamp Thing mnie intryguje, ale mam obawy, że lepiej niż Man-Thing ukazany w tej krótkometrażówce od Marvela nie będzie :) no i wolałbym zamiast Supergirl wrzucić Powergirl i cisnąć z JSA, zamiast znowu uderzać w Wielkie I Ważne Nazwiska Bohaterów...

Odpowiedz
Dopiero co skasowali serial o Swamp Thing.

[Obrazek: Swamp-Thing-Long-Walk-Home-1-08-swamp-th...40-240.gif]

Szczerze mówiąc nie rozumiem tej obsesji związanej z tą postacią, takie to trochę hipsterskie sie wydaje, im postać bardziej groteskowa tym bardziej wyjątkowy wydaje się gust, ,najpierw Del Toro, teraz Gunn, co takiego ciekawego jest w tej postaci? Ale o czym ja mówię skoro Gunn zdecydował się w pierwszej fazie umieścić kreskówkę o Frankensteinie i kolejnej wersji Boys/Invincible czyli satyrze Justice League.

Ja wciąż nie ogarniam tego całego rebootu, z tego co gadał Gunn to wydaje się, że to jest soft reboot który ma mało sensu, tzn. Flash będzie resetem po którym wszystko się zmieni i druga część Aquamana i Blue Beetle po części wchodzi w skład DCU, to samo mówił o Shazamie.

W dodatku bardzo chwalił Flasha, więc pytanie brzmi czy użyją Supergirl z tego filmu czy nie i czy Miller pozostanie Flashem, bo wychodzi na to, że Momoa i Gadot zostaną, Safran sam powiedział, że Aquaman był planowany jako trylogia i ta trzecia część powstanie, dla mnie to lekki pierdolnik się z tego robi.

W Peacemakerze który ma być kanoniczny mamy przecież występ poprzedniej Justice League z Millerem i Momoą i zaznaczonymi w tle Cavillem i Gadotką.

Odpowiedz
Cytat:nie rozumiem tej obsesji związanej z tą postacią
To nie obsesja, tylko - jak wspomniałem - intryguje mnie ta postać. Coś innego, niż zwykli trykociarze, to żywa natura, jakieś druidyczne czary-mary, taki odpowiednik Poison Ivy, ale bardziej hardkorowy, no a marvelowy Man-Thing wyglądał cudownie i świetnie został wprowadzony. Tyle :)

Odpowiedz
Mnie po prostu już znużyło to gadanie (nie twoje :P ) o Swamp Thing, już tyle reżyserów chciało zrobić film o nim, aż w końcu nakręcili serial i... Nic się nie stało i czuje, że tak samo będzie z tym nowym filmem.

Jak już chcieli się zabrać za oryginalny koncept, to mogli się wziąć za Plastic Mana, postać która nie może umrzeć, może transformować swoje ciało w cokolwiek zechce, żyje od 3000 lat, był złodziejem, jest prywatnym detektywem o charakterze Ace'a Ventury i pomimo mocy która pozwala mu obezwładnić największych tytanów DC, nic z tym nie robi.

[Obrazek: 63a]

[Obrazek: main-qimg-ad5288a9ae33ce138fb89a2c62b3205d-lq]

Odpowiedz
Jim Carrey by pasował na Plastic Mana, można by tu zrobić zarówno klasyczny body-horror, jak i slapstickową komedię :) podobnie z Powergirl, zamiast kombinować z Supergirl można sięgnąć po nią, ale raczej to się nie stanie. To biała, wysoka, cycata blondyna z mocami Supermana, ale jednak jest... no, urocza na swój sposób. I lubi filmy, telewizję (The Wire pokazała swojej kumpeli nawet!), pizzę i zbiera te kiczowate śnieżne kule.

Odpowiedz
Jakby zrobili teraz tę Power Girl to byłaby pewnie płaskim jak deska transem z Wakandy :P

Ale fakt faktem, wierną wizerunkowo adaptację to bym chętnie zobaczył :>

Odpowiedz
Jak my wszyscy, niestety, w obecnych czasach najwierniejszą adaptacje znajdziesz na róznych redhubach i porntubach :)

Odpowiedz
(01-02-2023, 09:58)marsgrey21 napisał(a): Dopiero co skasowali serial o Swamp Thing.


Który był całkiem fajny i powinien dostać sezon 2.
A "Man-Thing" od Marvela (przecież to jest dokładnie to samo) nawet mi się podobał choć był kiepski. Ale cycki były :)
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
(01-02-2023, 09:58)marsgrey21 napisał(a): Szczerze mówiąc nie rozumiem tej obsesji związanej z tą postacią, takie to trochę hipsterskie sie wydaje, im postać bardziej groteskowa tym bardziej wyjątkowy wydaje się gust, ,najpierw Del Toro, teraz Gunn, co takiego ciekawego jest w tej postaci?
Stawiam na to, że to dzięki temu jak spopularyzował go Alan Moore w swym runie (który mam na półce i polecam. Także run Scotta Snydera). No i nie jest to typowa superbohaterszczyzna i przygody Błotniaka nie polecają na ratowaniu świata przed n-tym kolesiem w głupim kostiumie. I można pójść w różnym kierunku jak filozofia czy body horror.

Pamiętam jeden numer jak zła wielka siła chciała zniszczyć świat i obiecała go oszczędzić jak ktoś odpowie na jego pytanie. No i spytuje każdego trykociarza, lecz żaden nie trafia. I gdy przychodzi kolej na Swamp Thinga, to ten wprost powiedział, że nie wie jaka jest odpowiedź. Co była prawidłowa odpowiedź, bo zła wielka siła chciała spokornienia ludzkości. 

Odpowiedz
Gunn dodał na twittera sondę odnośnie gaci Supermana, większość chce powrotu stringów na stroju... Nie mówiłem? Wracamy do Donnera.

Odpowiedz
(01-02-2023, 20:11)marsgrey21 napisał(a): Gunn dodał na twittera sondę odnośnie gaci Supermana, większość chce powrotu stringów na stroju... Nie mówiłem? Wracamy do Donnera.

niby dodał, że to dla zabawy i, że żadna ankieta na twitterze nie będzie o tym decydować ale wiadomo co mu po łbie już chodzi

a tak poza tym

Odpowiedz
(01-02-2023, 00:22)Spoilerowo napisał(a): tyle mi wystarczy aby nie tykać tego gówna

Cytat:Superman: Legacy jest zapowiedziany na 11 lipca 2025 roku. Henry Cavill nie powróci jako tytułowy bohater, a jego miejsce zajmie młodszy, jeszcze nieujawniony aktor. Film opowie o balansie między kryptońskim dziedzictwem człowieka ze stali, a ludzkim wychowaniem oraz o ucieleśnieniu prawdy, sprawiedliwości, amerykańskich wartości i dobroci na świecie, która według bohatera jest już staromodna.

Pewnie już mało kto pamięta ale to jest niemal dokładnie to co "przepowiadałem" że będzie w MoS 2 :p (nie w sensie przeciwników, itd). Nawet zwracałem uwagę że jest bardzo prawdopodobny Donner jako reżyser/współreżyser. To logiczny dalszy ciąg "drogi Supermana" w DCEU.

Widzę że do promocji DCEU zaprzęgnięto animacje a dawny pomysł z mniejszymi filmami na HBO które miały promować mniejsze postacie zamieniono na seriale.

Superman grozi flopem (aczkolwiek od "Black Adama" jest mnóstwo szumu naokoło tej postaci), Supergirl tak samo. Tyle że Supergirl to mniejsza postać a jak nowy Sups flopnie... Lepiej żeby to była ściema albo mieli zajebisty pomysł bo to może być koniec tej postaci już na dobre.

(01-02-2023, 01:54)srebrnik napisał(a): A ten Flash to w końcu bazuje na The Flashpoint Paradox? Bo całkiem to lubię, więc bym rzucił okiem, jeżeli to ma coś z tym wspólnego. Kiedyś były takie plotki, a teraz już nie śledzę sprawy


Tak :) Acz przy sporych zmianach.

Odpowiedz
Wreszcie powiedział to wprost.

[Obrazek: lcg9zqx2iqfa1.jpg?width=960&crop=smart&a...f3858d6ee5]

Czyli spora szansa, że Shazam, Aquaman i Gadotka zostaną, co do Ezry to kwestia tego jak mocne są jego żydowskie plecy, na razie były mocny w chui.

Odpowiedz
Przeca było wiadomo od początku ^^ Flash pozmienia parę rzeczy (stawiam że Boomerang powróci do życia :p) ale...

Ludzie już chyba zapomnieli, poza innymi okazjami, jak wchodził TSS Gunna. Było - rozkręcane przez Gunna i Warnera - "czy to będzie reboot czy też nie?". I kupa ludzi się nabrało, nawet do dzisiaj myślą że to był reboot (choć bez tego gadania nigdy by o tym nie pomyśleli i traktowaliby TSS jako zwykły sequel).


I tak też było za każdym razem wcześniej. Jestem na 99% pewien że po raz zresztą nty mamy powtórkę z rozrywki i osoba która nie zawraca sobie głowy gadaniem w Internecie wokół DCEU nic nie zauważy (jak zwykle :p)

Będzie normalny sequel ;)

Odpowiedz
zaraz 10 lat i największą pomyłką było na siłę gonienia Marvela i zapowiedź BvS, eh ale ten czas zapierdala


Odpowiedz
Przecież Warner już od "Green Lanterna" chciał zbudować universum. Nigdy nie rozumiałem tego stwierdzenia w "w gonieniu Marvela na siłę". Marvel zbudował universum, pokazał że się da i że to świetny biznes - to i tu zaczęli bo po MoS mieli na czym budować. Cała filozofia :p

Odpowiedz
Nie prawda, nie chciał, pamiętam jak GL z Reynoldsem miało premierę i Goeff Johns wtedy powiedział, że w przeciwieństwie do Marvela, ich bohaterowie mają tak bogate światy, że nie muszą się koncentrować na crossoverach tylko pojedynczych bohaterach.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości