20-04-2023, 13:02
|
Szybcy i wściekli
|
|
nic nowego w "Slumberland" od netflixa próbował być Sparrowem, ale z marnym skutkiem :)
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
(20-04-2023, 12:27)Ted napisał(a): Mogliby zabić Briana poza kadrem, Diesel mówił, że Brian dostanie właściwe pożegnanie w tej części. Co jest mało zrozumiałe skoro będzie jeszcze jedna. Może usiądzie z nimi przy stole i zjedzą tacos. Co jest jeszcze mniej zrozumiałe SKORO już w poprzedniej do nich przyjechał a tu wcale go nie pokazują. Choć możliwe, że w tym czasie kompy go generują.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 20-04-2023, 14:03
Brain dostał piękne pożegnanie w 7 części więc niech Din Visel wypierdala z tymi kocopołami.
20-04-2023, 14:15
Ale fabularnie to nie jest pożegnanie, bo postać dalej żyje. To było pożegnanie z Paulem Walkerem jeśli już.
I nie mogą robić cały czas takiego cyrku, że Brain siedzi z dziećmi. W ostatniej części można to było jeszcze przełknąć, bo obecność siostry Doma była ważniejsza w kontekście postaci Johna Ceny, i wtedy normalne że w domu został Brain. Ale to już idzie za daleko, albo muszą zrobić recast, albo zabić poza kadrem. Albo zatrudnić jego brata i dopieszczać go w CGI. Jaki dziś jest cyrk z tymi recastingami, bo aktor umarł to nie wypada. Kiedyś to było, ktoś zwolnił się/umarł, to zatrudnili nowego. Naprawdę tego nie rozumiem, że ludzie mają dziś taki problem z recastingiem, w czasach gdy wszystko dzieje się szybciej a ludzie są bardziej zmienni, mają taki problem że postać na ekranie zmieni twarz i głos.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem
20-04-2023, 16:50
Jaki recasting? Na ostatni film serii?
Od kilku lat jest mowa, że zagrają go ponownie jego bracia. Ale raczej nie będą się bawić w taki ogrom scen jak przy 7. Zresztą tam wstawili go głównie do scen niegadanych. No chyba, że wyciagną jakies usuniete sceny. Tak czy inaczej - 7 byla gowniana ale wskrzeszenie Walkera to majstersztyk do tej pory nie pobity. I tak raczej zostanie, nikt na taką skale nie bedzie tego już robił.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 20-04-2023, 17:02
kiedyś to najbardziej widowiskowe było skakanie klasykiem na łódź w drugiej części a teraz zjazd po tamie
no ludzie... 20-04-2023, 17:11
Lubie dwójkę. Nie starzeje się tak dobrze jak Tokio Drift, ale to poczciwe filmidło.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem
20-04-2023, 17:23
też lubię głównie za sceny z autami, wstęp, później pierwsze zadania z cygarem, wygranie klasyków i ostatni pościg
no ale później wrócił Vin i uznał, że będzie zjeżdżał po tamie 20-04-2023, 17:37
Heh, to ja powiem, że dla mnie dwójka zawsze była spoko, natomiast gorzej z trójką - przy ostatniej powtórce całej serii (bez dziewiątki i bez szajsowatego spin-offu z Hobbsem i Shawem) "Tokyo Drift" był jedyną częścią, na której się nudziłem. Może dlatego, że ze wszystkich części tutaj najmniej jest sensacyjniaka, a najwięcej takiego jakby klasycznego filmu sportowego, gdzie bohater przegrywa z rywalem i przez cały film szlifuje swoje umiejętności, by na koniec zmierzyć się z nim raz jeszcze, a tego typu historie nie należą do moich ulubionych.
(20-04-2023, 17:02)shamar napisał(a): Od kilku lat jest mowa, że zagrają go ponownie jego bracia. Ale raczej nie będą się bawić w taki ogrom scen jak przy 7. Zresztą tam wstawili go głównie do scen niegadanych. Może tu jest droga do sukces - zrobić z Briana postać milczka, który jest na takim etapie życia, że owszem, bierze udział w akcjach, ale już mu się nie chce strzępić ryja. 20-04-2023, 17:46 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-04-2023, 17:50 przez al_jarid.)
2 i 3 to siebie warte gnioty, nigdy tego nie obejrzałem drugi raz i nie obejrzę. 4 w sumie też denna ale ona się niestety wiąże z fabułą i jest potrzebna jako łącznik między 1 i 5. Tylko i wyłącznie z tego powodu do niej wracam.
Cytat:7 byla gowniana ale wskrzeszenie Walkera to majstersztyk do tej pory nie pobity. I tak raczej zostanie, nikt na taką skale nie bedzie tego już robił.Ale ŻCK? Te parę ujęć, z czego część wyciągnięta z wcześniejszych filmów, część taka, że nawet nie widać kto to i część zwyczajnie denna i waląca sztucznością po oczach to jest dla ciebie majstersztyk? 20-04-2023, 17:52 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-04-2023, 18:06 przez Gieferg.)
Dla mnie dwójka to dno serii, omijam przy powtórkach, za to trójka ma świetny klimat i jest fajnie skręconym filmem, co nie dziwi biorąc pod uwagę że najlepsze filmy z tej serii zrobił właśnie ten reżyser.
The key of joy is disobedience.
20-04-2023, 17:56 Cytat:Może tu jest droga do sukces - zrobić z Briana postać milczka, który jest na takim etapie życia, że owszem, bierze udział w akcjach, ale już mu się nie chce strzępić ryja. Oni chyba nie będą ladowali ogromnej kasy w takie sceny. A chyba to ciagle kosztuje sporo. Obstawiam, że zrobią z 1 scene-pozegnanie. W 7 nie mieli wyjscia - mogli albo dokonczyc sceny z dublerem albo nagrac je ponownie, bez jego postaci. Choc troche mnie zdziwilo, że nie wykorzystali wszystkiego co opracowali na kompach. (20-04-2023, 17:52)Gieferg napisał(a): Ale ŻCK? Nie masz pojecia - milcz. Chcesz robic z siebie durnia? Brnij. Wybrales opcje 3. Edycje posta.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 20-04-2023, 17:59 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-04-2023, 18:06 przez shamar.)
Przejrzałem na YT ujęcia z tym CGI Walkerem i mieszczą się w przedziale od kompletnie chujowych (te miny w samochodzie podczas skoku, czy zwłaszcza ta, gdy spogląda w bok w scenie gdy ekipa patrzy na miasto) do poprawnych, które od biedy ujdą o ile się zbyt dokładnie nie przyglądać. A to co najlepsze to wklejki z poprzednich filmów.
EDIT: Znajdzie się też kilka, które wyglądają dobrze, ale różnica w poziomie wykonania poszczególnych scen bywa dramatycznie wysoka, co ogólnie psuje wrażenie, tak więc do majstersztyku cholernie daleko. 20-04-2023, 18:08 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-04-2023, 18:14 przez Gieferg.)
No, ale to też nie oszukujmy się teraz tak można ocenić. W momencie premiery niezorientowany widz nie ogarnąłby, że coś jest nie tak. Nie ma co deprecjonować.
The key of joy is disobedience.
20-04-2023, 18:14 (20-04-2023, 17:52)Gieferg napisał(a): 2 i 3 to siebie warte gnioty Może tak, może nie - ale to ostatnie części, w których autentycznie chodziło o samochody.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 20-04-2023, 18:26
Mam to w dupie. Zacząłem lubić tę serię od piątki. Dopiero potem się jako tako przekonałem do jedynki ale gdyby nie sequele nigdy bym do tego filmu nie wrócił - zawsze lepiej obejrzeć Point Break :P
20-04-2023, 18:27 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-04-2023, 18:29 przez Gieferg.) (20-04-2023, 18:08)Gieferg napisał(a): Przejrzałem na YT ujęcia z tym CGI Walkerem i mieszczą się w przedziale od kompletnie chujowych (te miny w samochodzie podczas skoku, czy zwłaszcza ta, gdy spogląda w bok w scenie gdy ekipa patrzy na miasto) do poprawnych, które od biedy ujdą o ile się zbyt dokładnie nie przyglądać. A to co najlepsze to wklejki z poprzednich filmów. Pisząc majstersztyk miałem na myśli skalę. Bo coś takiego nie powstało nigdy wcześniej czy później. I jednak całościowo takiego poziomu żaden film nie osiągnął. Nawet nie ma do czego przyrównać? Bo do marnego Tarkina, który wyglądał jak prosto z gry? Zgadzam się, że są nierówne ale zupełnie w innych scenach. Np. w tej scenie w samochodzie (gdy jadą przez "pustynię") jego twarz wygląda dziwnie animkowato. Ale też nie jest to jakiś dramat w porównaniu do wspomnianego Tarkina, który wyglądał jak wyciągnięty z gry. Co do sceny "skoku". A popatrz sobie na Diesela i jego miny. Jakby powiedzieć, że on też jest w CGI to byś nie uwierzył? Ogólnie scen przeklejek jest tam aż 2 na cały film + kilka ujęć. Reszta to już cyfrowa facjata (czyli jakieś 8 scen) zazwyczaj sprytnie pokazywana z pewnego dystansu, bez zbliżeń.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 20-04-2023, 19:26 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-04-2023, 19:26 przez shamar.) Cytat:Pisząc majstersztyk miałem na myśli skalę. Majstersztyk = arcydzieło. Tu nie ma zastosowania. A że na dużą skalę to ok. Ujęcie z 1:41 to był taki Tarkin level albo i gorzej, ale już to z 1:47 jest nawet niezłe. 0:55 dobre, 1:00 / 1:12 - słabe, 1:15 - dobre, 1:33 - coś nie do końca (w kinie mi się rzuciło w oczy) 20-04-2023, 20:14 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-04-2023, 20:18 przez Gieferg.)
Nie wiem na ile to prawda ale podobno w reshootach
Wiedziałem, że to miękka faja i się tak to skończy po ostatnich jego "sukcesach". Żaden w sumie spoiler, ale daje tak na wszelki wypadek. Wysłane przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
12-05-2023, 21:21 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |

Spoiler




