DC/Vertigo: zapowiedzi, plotki, gorące newsy (temat ogólny)
Przecież mówiłem wam jakie były ruchy, casting został ogłoszony dopiero jak  się okazało że Flash się totalnie roztrzaskał.

Gunn już miesiące temu powiedział ze niektórzy aktorzy zostaną a niektórzy odejdą, to nie jest strategia którą można jakoś nie zrozumieć czy zinterpretować opacznie - chyba że ma się z pięć lat - więc gdzie tutaj widzicie burdel, za przeproszeniem? :p

Widziałem już takie stwierdzenia gdzieniegdzie i kompletnie tego nie rozumiem :p

Gadotka jest oczywistą kandydatką do powrotu numer 1 , zresztą systematycznie zalicza cameosy, jest też duża szansa  że pojawi się w AQ2.

Z tego co na razie wiadomo Gunn nie robi żadnego faktycznego rebootu/resetu tylko Ziemię 6 czy jaki tam numer - jak w "The Flash". Każdy aktor może wrócić, Cavill zresztą też. Jeśli się znajdą na to widzowie.



Serio, co tutaj jest dla kogoś niezrozumiałe/niejasne?

Odpowiedz
Rozgdz, pozwól, że cię oświecę, "burdelem", nie jest "realizacja planu" który Gunn jak sam mówisz wyznał dawno temu, "burdelem" jest plan sam w sobie.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
Nie mam pojęcia, jak zresztą nikt, bo nie znam planu. I nikt go nie zna. Gunn zresztą też go prawdopodobnie nie zna, bo go jeszcze nie ułożył, może w ogólnych zarysach. To co się teraz dzieje to najprawdopodobniej "Plan B".

Nikt więc tego na dzisiejszy dzień nie może stwierdzić.

Odpowiedz
Jak nie znasz? Jest reboot, ale Peacemaker ze starym JL jest kanoniczne, Cavilla wywalamy bo za stary, parę lat młodszą Gal Gadot zostawiamy bo tak, dajemy młodego Supermana, a w jego solowym filmie koniecznie Mr Terrifica, Metamorpho, Guya Gardnera i Hawkgrl, wywalamy Afflecka i Keatona bo za starzy, ale dajemy nowego Batmana koło 40 i w to wszystko wkładamy takie niszowe produkcje jak Creature Commando, serial o Waller i film o "Authority", to jest plan.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
Po pierwsze nikt nikogo nie wywalał. Gunn sam to zastrzegł -on nie wyrzucił Cavilla, on go nie zatrudnił.

Szczegół, ale dość istotny gdy się zwraca uwagę jak się tworzy universum.

Gunn zatrudnił aktora do roli Supermana bardzo niedawno. Nikt na razie nie zatrudnił.. kogokolwiek poza obsadą Legacy i Creature Commando. Nowy Batman jest niezatrudniony. A kogo zatrudnią.. :p To się okaże. Itd.

Czyli mówiąc krótko - żadne decyzje na ten moment nie zapadły.

DCEU ma budowę segmentową, i możliwa jest implemetacja całych filmów. Gunn może spokojnie włączyć do Ziemi 6 np "Wonder Woman" czy "Shazama2". To nie jest problem.

I reboot jest najprawdopodobniej tylko "techniczny" bo to będzie po prostu inny świat. Wszystko poprzednie zostaje na Ziemi 1. Nic nie jest "skasowane".

A to będzie Ziemia 6.

Odpowiedz
Za kazdym razem jak cię czytam:

[Obrazek: community-richie.gif]
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
To miłe, ale ja nadal kompletnie nie rozumiem o co Ci chodzi. Inny świat, to samo multiversum. Niektóre rzeczy/postacie będą te same, niektóre inne. Z czym tu na dzień dzisiejszy można mieć jakieś problemy ?

Odpowiedz
Piszą w necie, że żadne WW3 nie powstanie a Gadot coś źle zrozumiała.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
No WW3 oczywiście, że nie powstanie, ale kij wie jakie ma Gunn plany co do tej postaci. Gdzieś tam czytałem teraz, że żadnych skoro nic z nią nie zapowiedzieli :D
No tak, z pewnością, a ten serial o amazonkach to dla jaj będą robić...


Chociaż, równie dobrze gadka Gal to może być element akcji marketingowej przed Aquamanem - w stylu "hej patrzcie, jednak prawie wszyscy zostają, idźcie oglądać!"
Snyder i Ayer też się jakoś tak dziwnie uaktywnili przy Niebieskim Chrabąszczu i "czekają na premierę".

Wysłane przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
Nie ufałbym Gadot, dostała ostatnio jakiejś odklejki i razem z nową królewną śnieżką gadają głupoty.
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
(11-08-2023, 01:14)shamar napisał(a): Piszą w necie, że żadne WW3 nie powstanie a Gadot coś źle zrozumiała.

Rabinka mówiła tak, ale drugi rabin mówi że nie ;)

https://www.slashfilm.com/1363416/wonder-woman-3-isnt-happening-despite-gal-gadots-claims/

Nie wiem jak to traktować. Trochę to pachnie drugim The Rockiem i jakimś obiecywaniem, że może coś tam gdzieś tam nakręcimy i sprawdzamy reakcje ludzie na plotkę.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Gadot jest odklejona, pamiętam jak płakała nad losem Izraela, gdy to Izrael najeżdżał Palestyne XD typowa żydowska moralność, szkoda że Bucho nie śledzi superhero, pewnie by to skomentował. Tylko to co ma prawo martwić, to że Gunn tego nie zdementował, a zawsze to robi. Może nie chciał być niegrzeczny. Gdyby Gadot była jakąś turbo aktorką, mogłaby pozostać w roli wariantu WW z nowego DCU, jak Waller, Economus, czy żona Gunna (i zapewne Peacemaker) ale że warsztatu wybitnego nie ma, zostawienie jej byłoby policzkiem gdy zrecastowano Cavilla.

Chociaż ja uważam że by postawić grubą greske sygnalizująca że idzie nowe, starczyłoby recastowac świętą trójce DC, a jakiś Jason Momoa mógłby sobie zostać. Gdyby Miller nie był takim zjebem też mógłby zostać.

Cytat:No tak, z pewnością, a ten serial o amazonkach to dla jaj będą robić...

Ale to ma się przecież dziać z 1000 lat przed DCU. Chociaż WW jest długowieczna, ale to byłaby dobra okazja by obsadzić nową Diane. A Gadot mogłaby tam dostać symboliczną rolę Hippolyty, jak Linda Carter dostała symboliczne rolę tej bogini z WW84 i prezydent USA w Supergirl.

Wiecie kto byłby moją wymarzoną WW. Hayley Atwell. Ona miałaby w tej roli charyzmę godną księżniczki amazonek. I fajną miałaby drogę do tej roli, od dziewczyny faceta przebranego za flagę, do amazonki przebranej za flagę.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem

Odpowiedz
Może i odklejona ale ma POTĘŻNE, KOSZERNE plecy. :D

[Tutaj powinna być wstawka od @Bucho na 10000 znaków]

W najczarniejszym scenariuszu po prostu zostanie przy tej nowej WW Gunna... producentką filmu.

Wysłane przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
Żeby powstała WW3 to
- musi minąć odpowiednio dużo czasu od WW84
- ludzie muszą "zapomnieć" o negatywnych emocjach związanych z tym filmem natomiast pozytywnie kojarzyć sobie postać i być zainteresowani kolejnym filmem z nią - do tego zresztą służą te cameo Gadotki w filmach oraz te wszystkie zawirowania wokół filmu - "WW3 skasowana!" "WW3 jednak powstanie !" - czyli potrzebna jest dobra robota marketingowa która już jest robiona
- to całe DCU do tego czasu nie może zatonąć jak siekiera w wodzie :p

w tym momencie WW3 nie jest istotna, istotniejsze jest czy Gadotka będzie grać Dianę w innych filmach, np w "Superman Legacy" czy kolejnych. Bo to już jest na ten moment całkiem możliwe.


(11-08-2023, 14:02)Ted napisał(a): Gdyby Gadot była jakąś turbo aktorką, mogłaby pozostać w roli wariantu WW z nowego DCU, jak Waller, Economus, czy żona Gunna (i zapewne Peacemaker) ale że warsztatu wybitnego nie ma, zostawienie jej byłoby policzkiem gdy zrecastowano Cavilla.

Chociaż ja uważam że by postawić grubą greske sygnalizująca że idzie nowe, starczyłoby recastowac świętą trójce DC, a jakiś Jason Momoa mógłby sobie zostać. Gdyby Miller nie był takim zjebem też mógłby zostać.

Cytat:No tak, z pewnością, a ten serial o amazonkach to dla jaj będą robić...

Ale to ma się przecież dziać z 1000 lat przed DCU. Chociaż WW jest długowieczna, ale to byłaby dobra okazja by obsadzić nową Diane. A Gadot mogłaby tam dostać symboliczną rolę Hippolyty, jak Linda Carter dostała symboliczne rolę tej bogini z WW84 i prezydent USA w Supergirl.

Wiecie kto byłby moją wymarzoną WW. Hayley Atwell. Ona miałaby w tej roli charyzmę godną księżniczki amazonek. I fajną miałaby drogę do tej roli, od dziewczyny faceta przebranego za flagę, do amazonki przebranej za flagę.

Linda Carter niby też jest w multiversum więc to się też jej tyczy ale to byłoby trochę dziwne gdyby dzisiaj Wonder Woman z jednego świata (a właściwie to już chyba z trzech) była w innym kimś innym.

Ciekawe że jakoś nikt nie zwraca uwagi czemu właściwie Snyder obsadził Gal Gadot jako Dianę i w sumie Cavilla jako Supermana :p

Można łatwo znaleźć lepszą aktorkę czy inną urodziwą aktorkę ale będzie bardzo ciężko znaleźć lepszą - czy nawet równie dobrą - Wonder Woman. I dlatego nie sądzę aby ktokolwiek próbował jeśli Gadotka będzie wciąż zainteresowana rolą. A raczej będzie bo to koń pociągowy jej kariery.

Odpowiedz
Co jak co, ale ludzie już zapomnieli o WW84 lol

Będę szczery, za każdym razem gdy WW nie byłą pod batutą Snydera robili z niej taką miękką pipę która gada o miłości, te ostatnie jej cameo gdy wchodzi na scenę w Shazemie, albo podciąga Batflecka na linie, a w tle gra na cały regulator jej motyw były żenujące. Jej motyw pasuje do scen akcji, nie do losowych sekwencji gdy np. sobie stoi.

Co jak co, ale jej pierwszy występ w BvS wciąż pozostaje najlepszy, później Snyder Cut i solowa WW.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
No... normalnie o tym nie myślą, ale już jakbyśmy mieli robić kolejną część wtedy ma to już dużo większe znaczenie. Sequele z reguły robi się dla filmów które odniosły sukces a nie klapę dlatego błyskawiczne oznajmienie wtedy że WW3 powstanie i Patty Jenkins już pracuje - było , delikatnie mówiąc, podejrzane.

To jest właśnie to co wyróżnia Gal Gadot, zresztą Cavilla też.  I prawdopodobnie dlatego dostała tą rolę i wszyscy ją tak strasznie polubili. Bo okazało się że pomimo wyglądu posągowej piękności to jest po prostu bardzo sympatyczna, śmiejąca się, ciepła osoba. Aktorzy, oczywiście, starają się publicznie jak najlepiej prezentować ale.. u niej po prostu było widać że to jest ktoś kto ma taki charakter, przecież tego nie grała, nie była tak dobrą aktorką :p

[Obrazek: gal-gadot-wonder-woman.gif]

Nie śledzę aż tylu wywiadów, ale jedyną aktorką która poza Gadotką faktycznie mającą taki charakter/osobowość wydaje mi się Amy Adams. Ale ona raczej nie zagra Wonder Woman :p

A w universum Diana jest właśnie przedstawiana jako taki "kobiecy Superman" - co to z dziećmi porozmawia, uśmiechnie się, kotki z drzew pościąga i uratuje dzień :p

W takim koncepcie na Wonder Woman Gadotka jest w zasadzie nie do zastąpienia. Jakby tą koncepcję zmienić np na mroczną, bezwzględną wojowniczkę - to już wtedy tak :p

Odpowiedz
Glenn Howerton (It's Always Sunny in Philadelphia) wrzucił na instagramie fanart ze sobą jako Lexem, a Gunn zaczał go obserwować na twitterze, biedny Hoult, nie dostał Batmana, nie dostał Supermana i nie dostanie Luthora...
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
Gdzieś tam zasugerowano, że gwiazda Robbie wróci do nowego DC.
Ależ to są kurva zjeby
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Recka "Blue Beetle"

https://naekranie.pl/recenzje/blue-beetle-recenzja-filmu

Nie mam zbytnio co prawda zaufania do Muszyńskiego ale to co pisze całkiem się pokrywa z tym co było widać w trailerach...

Odpowiedz
Mnie najbardziej bawi jak na FB niektore prifile żebrają, żeby ludzie szli na to do kin.

Takiej żenady chyba Jeszcze nikt nie odpierd**ł
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości