17-08-2023, 18:41
|
Godzilla
|
|
Obejrzy się, ale będę szczery, jedyny film który szczerze lubię z tej serii to ta pierwsza część Edwardsa, bo miało to fajny klimat, budowanie napięcia i oparte było o mitologię tego świata, sequel z Ghidorhą był męczący, taki miszmasz i odpowiedź na zarzuty, że za mało potworów, Skull Island był bardzo spoko jaki taki adventure movie, ale już Godzilla vs Kong to był dla mnie horror, gulity pleasure najgorszego sortu, głupie to było i szkoda gadać.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie Oozy nine millameedah. 17-08-2023, 19:18
Dali też fabułę :
![]() Wysłane z mojego H8216 przy użyciu Tapatalka
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
17-08-2023, 23:32
Dobrze, że jest Kurt. Nie czytałem tego pierwszego komiksu, ale gra postać właśnie z tego komiksu a jego syn Wyatt gra tą samą postać kilka dekad wcześniej. Nie chcę sobie obiecywać za wiele tak na wszelki. Zobaczymy na jesieni. Póki co i tak gatunek przeżywa rozkwit. Za parę miesięcy wielki powrót Gamery. Co chwilę jakieś komiksy (tylko dzisiaj wyszły dwa w tym jeden od Legendary), gry, filmy itd, Podobno Ed Boon znowu coś tam gadał o potencjalnej grze ze słynnymi potworami, ale uwierzę jak zobaczę.
18-08-2023, 03:15
Wygląda to naprawdę spektakularnie, wreszcie Godzilla ukazany jest tak jak powinien, czyli jako czyste zło. Oby jak najszybciej film trafił na jakiś streaming, bo na kinową premierę u nas na 99% nie ma co liczyć niestety.
04-09-2023, 09:19
Shin Godzilla robił większe wrażenie, wizualnie wygląda bardziej bogato i profesjonalnie, ale brak efektu wow.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie Oozy nine millameedah. 04-09-2023, 09:47
Dali oryginalny ryk z 1954 roku.
Wygląda obiecująco. Plus oczywistych nawiązań do G54 to wskazuje na to, że Godzilla nie tylko jest "siłą natury", ale tak jak w Heisei będzie hejcił ludzi za to, że zrobili z niego hibakushę (spotkałem się z teoriami, że będą dwa jaszczury). 04-09-2023, 15:59
No tak mogą być dwa. Jeden zmutowany, drugi nie. Może to tylko pogłoska ale jakoś ten film musi się zakończyć. Chyba, że ludzkość przegra.
Jednym z tematów przewodnich ma być "przebaczenie" co można różnie interpretować. Oczywiście w swojej pierwotnej postaci Godzilla nie był zły. Reagował tylko na krzywdę, która go spotkała (i faktycznie w różnych inkarnacjach wybaczał ludziom albo znalazł jakiś lepszy cel w życiu). To potencjalne zamieszanie z kilkoma potworami, nawet jeśli to nieprawda, wyjdzie temu filmowi na dobre by uniknąć oskarżeń, że Toho robi tylko jeden rodzaj filmów. Efekty spoko. Nawet jeśli jest to mały procent tego, co przeznacza Hollywood tu przynajmniej widać każdego jena na ekranie. Z Toho robi się niezły azjatycki hegemon. Takie Nintendo filmu. 04-09-2023, 20:15
Podoba mi się, że pare efektów wygląda "inaczej", tzn. nie tylko realistycznie, ale inaczej niż w typowym hollywódzkim blockbusterze, to samo miałem przy Shin Godzilli i końcowej rozwałce, robiła na mnie większe wrażenie niż 99% marvelozy, kilka razy miałem gęsią skórkę.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie Oozy nine millameedah. 04-09-2023, 20:20 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-09-2023, 20:25 przez marsgrey21.)
Taki trochę "uncanny effect." Przyznam że byłem trochę sceptycznie nastawiony co do przyszłości gatunku w erze cyfrowej. Jeszcze w latach 90. i 00. jak Toho robiło te filmy to potrafili nie tylko pięknie podtrzymać tradycję praktycznych efektów, ale również je rozwijać. Aż niektórzy żałują, że rewolucja CGI przyszła trochę za wcześnie. Ale fajnie się potrafili zaadaptować. Nawet Shin Kamen Rider i Shin Ultraman, które miały ułamek budżetu Toho wyglądało fajnie a to małe studia.
I jeszcze coś. Film wyjdzie w święto Godzilli w Japonii a w Stanach miesiąc później. Czyli na początku grudnia. A co wtedy leci w kinach? Raczej niewiele. Aż do 15 grudnia kiedy to wyjdzie Wonka i Uciekające kurczaki 2. Będziemy mieli Japończyka na pierwszym miejscu? 04-09-2023, 21:01 (04-09-2023, 21:01)Lashly napisał(a): Taki trochę "uncanny effect." Przyznam że byłem trochę sceptycznie nastawiony co do przyszłości gatunku w erze cyfrowej. Jeszcze w latach 90. i 00. jak Toho robiło te filmy to potrafili nie tylko pięknie podtrzymać tradycję praktycznych efektów, ale również je rozwijać. Aż niektórzy żałują, że rewolucja CGI przyszła trochę za wcześnie. Ale fajnie się potrafili zaadaptować. Nawet Shin Kamen Rider i Shin Ultraman, które miały ułamek budżetu Toho wyglądało fajnie a to małe studia. Odnośnie cyfry w kaiju movies, to jestem przekonany, że Godzilla i Gamera w erze shinsei byli dalej facetami w ciężkich kostiumach, ponieważ budżety nie starczały na porządne efekty CGI, więc lepiej trzymać się sprawdzonych metod. Szczególnie, że i w samym Hollywoodzie bluescreen nie był taki powszechny (wszak w Godzilli Emmericha było sporo efektów praktycznych). Co zresztą po latach się opłaciło, ponieważ w tym okresie hollywoodzkie CGI było w większości fatalnej jakości i dzisiaj ogląda się to źle. I Japońce mieli nosa, by nie robić Godzilli w kompie (zwłaszcza jak popatrzy na ich wstawki CGI - również dramat), bo gad byłby bezlitośnie wyśmiewany jak ten nieszczęsny Yonggary z 1998 roku. 05-09-2023, 17:42
Na tamtym etapie właśnie technologia nie pozwalała im na użycie CGI przez cały film. No i używanie praktycznych efektów był jak bunt i to popierany przez wszystkich. Dla fanów kina gatunkowego praktyczne efekty były nadal najbardziej cenione a CGI bardzo pomocnym dodatkiem. Wystarczy poczytać sobie mp. stare numery Fangorii. Godzilla jako jeden z nielicznych nie-amerykańskich ikon miał tam uprzywilejowane miejsce przy stole.
To selektywne używanie CGI było dobrą decyzją. Już w latach 80. i 90. Toho używało go w pewnych przypadkach i było ok. ![]() A teraz poziom wyrównał się do tego stopnia, że nie tylko Toho jest w stanie wypuścić film z dobrymi efektami komputerowymi. Chodzi też o to jak się ich używa. Jak wspomniany Shin Kamen Rider, który jest chwalony nie za to że ma efekty na poziomie największych Hollywoodzkich produkcji (chyba że chodzi o Flasha) a za ich kreatywne wykorzystanie. Żal kostiumów i makiet bo te rocznicowe krótkometrażówki pokazują, że nadal dają znakomity efekt. Do niedawna jeszcze walki byłyby zbyt skomplikowane/za drogie by je pokazać w filmie w pełni CGI ale teraz to już chyba daliby radę. 06-09-2023, 00:49
No to ten dzień Gamery rzeczywiście potrwał jakiś dzień, bo chociaż jest całkiem ok i zbiera dobre recenzje od fanów to widzów na pewno odstraszy kiepska animacja. A tutaj to wygląda tak ładnie i Apple jest w stanie wydać na to ile chce. Ten serial połączy ze sobą kilka wątków wspomnianych w dwóch pierwszych filmach i prawdopodobnie motyw tego jak większość ludzi nie rozróżnia między dobrymi a złymi potworami.. Oby umieli dobrze wykorzystać Kurta.
08-09-2023, 16:47
Trochę w stylu Godzilli Edwardsa, podoba mi się.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie Oozy nine millameedah. 08-09-2023, 19:31 Film ma trwać 125 minut (najdłuższy obok "Final Wars" od Toho).
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
17-09-2023, 22:16 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 2 gości |

![[Obrazek: 0131a9e79b0cba687041eb680fe9f1ec.jpg]](https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230817/0131a9e79b0cba687041eb680fe9f1ec.jpg)
![[Obrazek: tumblr_mknikswnzt1rl1vlfo2_400.gif]](https://64.media.tumblr.com/f372b20c37b14d5b788f716dcd61ae4c/tumblr_mknikswnzt1rl1vlfo2_400.gif)





