.
Liczba postów: 27,860
Liczba wątków: 62
Kilka punktów dobrych, kilka bez sensu, ja tam zawsze wolę doceniać, że coś dobrego jest, niż narzekać, że jest coś złego, więc doceniam, ale o jednym punkcie muszę powiedzieć:
09. Ołówki w Gotham City są zrobione z materiału twardszego niż blat stołu.
Że co przepraszam? Że niby ołówek rozwalił stół? Może w jakimś innym "Mrocznym rycerzu", bo na pewno nie w tym, który był ostatnio w kinach. Ołówek jest po prostu twardszy i zaostrzony na końcu więc dlatego, w połączeniu z dużą siłą bez problemu wbija się w oko człowieka. Ten punkt już nawet nie jest naciągany, po prostu jest nieprawdziwy, w przeciwieństwie do następnego, który już jest jak najbardziej ok.
20-09-2008, 23:14
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Sporo prawd wymuszonych - i stwierdza to kolejny czytelnik. A skoro tak, to może 50 to jednak za wysoka liczba i należałoby po prostu przemianować cykl na "prawdy objawione"? A najlepiej - stworzyć go w kooperacji z 2,5,10 innymi autorami? Bo wtedy i więcej świeżych pomysłów, i mniej zmęczenia widocznego pod koniec...
20-09-2008, 23:16
Nowy
Liczba postów: 14
Liczba wątków: 0
DUX napisał(a):Pavel, rozumiem, że sobie żartujesz, bo nie uwierzę, że na poważnie starasz mi się wytłumaczyć o co chodziło w tych scenach.
Mefisto - przykro mi, że punkt 30 Cię nie rozśmieszył.
Skoro umieściłeś je na liście "50 prawd objawionych", to wymagały skomentowania, bo pasują tam jak pięść do nosa. Wydawało mi się, że mają to być "prawdy objawione", coś jak podpunkt o szkolnym autobusie, a nie rzeczy istotne dla fabuły i mające uzasadnienie. Lubię twoje tekst Dux i z przyjemnością je czytam, do tej pory trudno byłoby mi wskazać ten najsłabszy, dzisiaj już wiem który to. I nie chodzi bynajmniej o to, że piszesz o "Mrocznym Rycerzu".
"Weźmy np. wyraz 'Kościół'... poprzestawiamy kilka liter, kilka dodamy, kilka wyrzucimy i wyjdzie nam 'szatan'" :D
by ks'
20-09-2008, 23:17
Stały bywalec
Liczba postów: 794
Liczba wątków: 8
jak tak bardzo chcesz, to ja ci mogę podać pierwszy z brzegu przykład:
09. Ołówki w Gotham City są zrobione z materiału twardszego niż blat stołu.
jak już to powinno być "z materiału twardszego niż głowa" no bo jak? chyba nie oczekiwałeś, że ołówek wbije się w stół ? a wbicie kawałka drewna przez oko w mózg (oglądałem film raz, ale wydaje mi się że tak to wyglądało) to przecież żaden problem bo tam nie ma kości (zresztą u mnie w mieście był przypadek, że jedno dziecko wbiło drugiemu ołówek w głowe - niestety nie wiem jaką część głowy)
Oczywiście, że motyw z ołówkiem jest przesadzony, ale twoje czepialstwo w tym wypadku jest jeszcze bardziej przesadzone
edit:
simek napisał to samo
20-09-2008, 23:22
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
DUX napisał(a):Mierzwiak - przykro mi, że tekst nie spełnia Twoich wymagań i oczekiwań i że cały jest żenujący.
Nie cały. Ale większość punktów (wstępu i podsumowania jeszcze nie czytałem), więc przepraszam za to uogólnienie z wcześniejszego postu.
Gdyby całość opierała się na wytykaniu faktycznych idiotyzmów i bzdur takich jak w punkcie 3 (który aż za bardzo razi w filmie) - wszystko byłoby jak najbardziej w porządku.
Ale że Joker mówi o sobie że nie ma planu, chociaż wiesz że to psychopata, kłamca i manipulator? :?
20-09-2008, 23:25
.
Liczba postów: 27,860
Liczba wątków: 62
Motyw z ołówkiem sam w sobie nie jest przesadzony, jestem przekonany, że bez problemu można komuś wbić ołówek w oko tak, żeby ołówek zniknął :P Problemem jest tylko to, żeby ktoś w odpowiednim momencie do ciebie podszedł i o to można się czepiać.
20-09-2008, 23:26
Nowy
Liczba postów: 3,416
Liczba wątków: 8
DUX napisał(a):trafiają do niego tylko filmy, w których na szybko da się znaleźć 50 rzeczy naciąganych, bzdurnych i niezgodnych z realiami i konwencją narzuconą w filmie.
wytłuszczenie moje
Że CO? Doskonała większość z tych 50 punktów opisuje właśnie elementy niezgodne czy to ze zwykłą logiką, czy z pozafilmowymi realiami, a wynikające nie z czego innego tylko z konwencji filmu*. Właśnie dlatego tak długa lista jest pomyłką.
Ciągnąc myśl o konwencji: w tym samym cyklu znalazł się tekst o "Transformerach". Powiesz, że tutaj również problemem jest "niezgodność z konwencją narzuconą w filmie"? :)
--
* Żeby nie rozciągać tematu i nie powracać do rozmów z wątku o filmie: konwencję opisałeś Ty sam następującymi słowami: To nigdy nie będzie poważne, realistyczne, niekomiksowe. Tylko że potem sprawa się gmatwa i wydźwięk tekstu -- zgodzisz się z tym -- daleki jest od polemiki z błędną skądinąd tezą, jakoby TDK był realistycznym filmem.
20-09-2008, 23:31
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
simek napisał(a):Kilka punktów dobrych, kilka bez sensu, ja tam zawsze wolę doceniać, że coś dobrego jest, niż narzekać, że jest coś złego, więc doceniam, ale o jednym punkcie muszę powiedzieć:
09. Ołówki w Gotham City są zrobione z materiału twardszego niż blat stołu.
Że co przepraszam? Że niby ołówek rozwalił stół?
soldamn napisał(a):jak tak bardzo chcesz, to ja ci mogę podać pierwszy z brzegu przykład:
09. Ołówki w Gotham City są zrobione z materiału twardszego niż blat stołu.
jak już to powinno być "z materiału twardszego niż głowa" no bo jak? chyba nie oczekiwałeś, że ołówek wbije się w stół ?
O ile pamiętam to najpierw Joker wbił ołówek w stół, także może o to chodzi.
21-09-2008, 01:05
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Pavel napisał(a):Bo nie mógł go zabić, bo wierzył w sprawiedliwy sąd? Jest stróżem prawa a nie mordercą.
mordercą? o czym ty, chłopie, gadasz? od kiedy zabijanie w samoobronie, w dodatku mafiozów i psycholi to morderstwo? powiedz to RoboCopowi, to ci sie w twarz zaśmieje. na szczęście Robo nie jest taką mega cipa jak Batek w PG, wiec rozwala wszystkich złych jak leci i nie pyta się mamy (sorry, dziadka Alfreda) o zgodę.
odnośnie tekstu Duxa: mnie sie podoba. nieważne, czy prawdy są naciągane czy nie są. ważne jest to, aby zaślepionych fanów sprowadzać systematycznie na glebę, ponieważ najwyraźniej kampania reklamowa zrobiła im papkę z mózgów i UWIERZYLI, ze oglądają arcydzieło, podczas gdy TDK tak daleko do arcydzieła (jakiegokolwiek kina), jak doktorowi Bollowi do tytułu reżysera.
21-09-2008, 01:19
Agent Mossadu
Liczba postów: 32,254
Liczba wątków: 4
Szczerze mowiac w filmie nie widac co sie z owym olowkiem dzieje, czy zostaje wbity w stol czy tez w czaszke (na filmie nie widac zadnego wbijania w oko zreszta dla przypomnienia:
) wiec pisanie o olowku wbitym w stol jest dla mnie ok, choc ochroniarz padl, wiec albo od impetu z jakim jego glowa "spotkala" stol, lub jednak od olowka. Jesli od tego drugiego, to sie rodzi pytanie jakim cudem Joker wbil roslemu facetowi olowek w glowe, malo tego przebil sie przez czaszke strona z gumka....nie ma to jak bezpieczna penetracja - wiem slabe jaja 8)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
21-09-2008, 01:23
Stały bywalec
Liczba postów: 4,277
Liczba wątków: 61
Simek napisał: "Ołówek jest po prostu twardszy i zaostrzony na końcu więc dlatego, w połączeniu z dużą siłą bez problemu wbija się w oko człowieka."
Simku - ołówek ostrym końcem został wbity w stół. W oko został wbity tępym końcem. Zresztą, czy ja tam pisałem coś o OKU? Czy widzisz w tym punkcie coś, czego ja tam nie napisałem? Nie macie tak naprawdę żadnego wyjaśnienia, żadnej sensownej obrony dla 50 punktów / bzdur / nieścisłości, które wyliczyłem, więc albo czepiacie się mnie ogólnie, bo ja śmiałem się czepiać "Mrocznego Rycerza", albo zarzucacie mi nierówność wszystkich punktów, albo "spadek poziomu im bliżej końca wyliczanki", albo że "niektóre punkty są na siłę", albo wymyślacie coś czego nie napisałem i atakujecie mnie za to itd. itp. Żart jakiś?
Soldamn napisała: "jak już to powinno być "z materiału twardszego niż głowa" no bo jak? chyba nie oczekiwałeś, że ołówek wbije się w stół ?"
Soldamn - nie, nie oczekiwałem, że wbije się w stół. W Punkcie żartowałem z tego, że Joker bez trudu wbił ołówek (czyli dość kruchy przedmiot) w blat stołu. Tylko tyle. Nie pisałem tam nic o żadnej GŁOWIE. Naucz się czytać tekst ze zrozumieniem.
Negrin napisał: konwencję opisałeś Ty sam następującymi słowami: To nigdy nie będzie poważne, realistyczne, niekomiksowe . Tylko że potem sprawa się gmatwa i wydźwięk tekstu -- zgodzisz się z tym -- daleki jest od polemiki z błędną skądinąd tezą, jakoby TDK był realistycznym filmem.
To nie ja postawiłem tezę, że TDK jest realistyczny. Ja się nasłuchałem przed seansem opinii jakoby był realistyczny, więc teza była postawiona niejako odgórnie. W swojej wyliczance udowadniam, że teza jest błędna.
Jeżeli coś źle sformułowałem we wstępniaku i zabrzmiało nie tak jak planowałem - popraw mnie proszę.
Dobra, żeby nie przedłużać. Widzę, że garnek z żółcią się wylał i już nic nie powstrzyma zmasowanego ataku na recenzenta, który śmiał podnieść rękę na "Mrocznego Rycerza": pół film-pół Boga. Zanim opublikowałem mój tekst, Adamqpa na listserverze KMF ostrzegał mnie, że może się zdarzyć, iż niektórzy czytelnicy mogą przyjąć ten tekst na poważnie. I faktycznie, miał rację. Nie spodziewalem się jednak czegoś takiego jak to, co właśnie czytam na naszym forum.
CROV napisał: "O ile pamiętam to najpierw Joker wbił ołówek w stół, także może o to chodzi."
Dokładnie o to chodzi. Czyżby pierwszy myślący czytelnik? ;)
A dla pozostałych powinienem ten punkt sformułować tak:
"Ołówki w Gotham City są zrobione z materiału twardszego niż blat stołu. I nie chodzi mi o wbicie ołówka w oko. Nie chodzi mi też o wbicie ołówka w czaszkę. Chodzi mi o to, że ołówki w Gotham są zrobione z materiału twardszego niż blat stołu. WAŻNE: Blat stołu to nie oko ani nie głowa. Blat stołu to blat stołu i ołówek zostaje w niego wbity zaostrzoną częścią."
BUCHO - Błagam, nie kombinuj i nie gmatwaj tego jeszcze bardziej. Nie Ty! :).
Sztuczka z ołówkiem polegała na:
A) Wbiciu ołówka w blat stołu (i tego się czepiłem)
B) Nadzianiu kolesia (prawdopodobnie oczodołem) na tenże ołówek.
Koniec, tyle, nie ma tam nic więcej! Czepiłem się jeszcze tylko tego, że koleś jakby na zamówienie podszedł do Jokera w odpowiedniej chwili, jakby wiedział, że będzie integralną częścią tej sztuczki. Tyle. Koniec tematu ołówka, chyba że coś jeszcze jest dla kogoś niezrozumiałe. Jakby co, chętnie przygotuję schemat sztuczki z ołówkiem, plansze i prezentację w Power Paintcie i wszystko objaśnię jeszcze dokładniej.
PS. I to MNIE zarzucaliście kochani niezrozumienie fabuły "Mrocznego Rycerza"? Mnie zarzucacie czepliwość i naciąganie, gdy część(*) z Was nie była w stanie ogarnąć prostej sztuczki z ołówkiem? Jizes.
* - zastąpiłem słowo POŁOWA słowem CZĘŚĆ, żeby później nie było, że zły Dux zmienia swoje posty za plecami innych. A zmieniłem to z POŁOWY na CZĘŚĆ, bo jednak połowa to zbyt dużo powiedziane i krzywdzące dla tych, którzy sztuczkę z ołówkiem zrozumieli.
"It's alive!"
21-09-2008, 01:24
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Cytat:Nie spodziewalem się jednak czegoś takiego jak to, co właśnie czytam na naszym forum.
twoje problemy są niczym w porównaniu z tym, co spotkało niżej podpisanego z ręki fanów po opublikowaniu jedynie słusznej obiektywnej recki najgłupszego filmu lata 2008, czyli IJ4:)
21-09-2008, 01:27
^^
Liczba postów: 5,286
Liczba wątków: 73
Mental napisał(a):Bo nie mógł go zabić, bo wierzył w sprawiedliwy sąd? Jest stróżem prawa a nie mordercą.
powiedz to RoboCopowi, to ci sie w twarz zaśmieje.
RoboCop jest za twardy, żeby się śmiać od razu cię rozwali :)
Mental napisał(a):odnośnie tekstu Duxa: mnie sie podoba. nieważne, czy prawdy są naciągane czy nie są. ważne jest to, aby zaślepionych fanów sprowadzać systematycznie na glebę, ponieważ najwyraźniej kampania reklamowa zrobiła im papkę z mózgów i UWIEZYLI, ze oglądają arcydzieło, podczas gdy TDK tak daleko do arcydzieła (jakiegokolwiek kina), jak doktorowi Bollowi do tytułu reżysera.
Amen.
Tak BTW: Jestem ciekaw jakby był odbierany film gdyby Ledger żył.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
21-09-2008, 01:29
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Dux napisał(a):I nie chodzi mi o wbicie ołówka w oko. Nie chodzi mi też o wbicie ołówka w czaszkę. Chodzi mi o to, że ołówki w Gotham są zrobione z materiału twardszego niż blat stołu. WAŻNE: Blat stołu to nie oko ani nie głowa. Blat stołu to blat stołu i ołówek zostaje w niego wbity zaostrzoną częścią."
:)
21-09-2008, 01:33
Nowy
Liczba postów: 3,416
Liczba wątków: 8
Żeby nie przedłużać:
DUX napisał(a):Widzę, że garnek z żółcią się wylał i już nic nie powstrzyma zmasowanego ataku na recenzenta, który śmiał podnieść rękę na "Mrocznego Rycerza": pół film-pół Boga.
Kilka osób wyraźnie podkreśliło, że nie w tym rzecz: co, tylko: jak. Autor najwyraźniej wie lepiej, co komentujący mieli na myśli. Chcesz porównania? Poczytaj reakcje tych samych forumowiczów (obok podpisanego też) na recenzję TDK autorstwa Mentala.
DUX napisał(a):Dokładnie o to chodzi. Czyżby pierwszy myślący czytelnik? ;)
Niezłe, niezłe. I tak trzeba czytelników traktować. A co sobie będą pozwalać.
21-09-2008, 01:38
Agent Mossadu
Liczba postów: 32,254
Liczba wątków: 4
Jeszczce tylko jedno odnosnie olowka wlasnie sprawdzilem na drewnianej lawie olowkiem HB :)
Rysik sie ciut ukruszyl, ale olowek stal jakims cudem wbity w blat (miekkie drewno) jednak gdy walnalem katalogiem wysylkowym olowek sie polamal :))
Taki ze mnie myt baster :wink:
(zeby nie bylo, ze nie mam co robic nocami i niszcze sobie meble: to stara lawa stojaca w altanie - moze ktos zechce kupic? :D )
Co do tekstu Duxa to....hmmm ludzie troche dystansu!!!
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
21-09-2008, 01:41
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Azgaroth napisał(a):Tak BTW: Jestem ciekaw jakby był odbierany film gdyby Ledger żył.
Zostałby okrzyknięty gównem wszech czasów, a rola Ledgera nazwana jedną z najgorszych w historii kina. Bo przecież te wszystkie pozytywne oceny to tylko dlatego że on nie żyje.
A recenzja Mentala jest wyborna.
Bucho napisał(a):to stara lawa stojaca w altanie - moze ktos zechce kupic?
Ołówek w zestawie gratis? :P
21-09-2008, 01:43
Agent Mossadu
Liczba postów: 32,254
Liczba wątków: 4
DUX napisał(a):BUCHO - Błagam, nie kombinuj i nie gmatwaj tego jeszcze bardziej. Nie Ty! :).
Anytime rotfl
Odnosilem sie raczej do akcji olowek-oko-stol ignorujac sam moment wbicia, bo nie o tym byla mowa :) Tak czy inaczej sie dziwie temu calemu marudzeniu na forum...komus utkwil chyba olowek w dupsku :wink:
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
21-09-2008, 01:49
Stały bywalec
Liczba postów: 4,277
Liczba wątków: 61
Negrin napisał: "Niezłe, niezłe. I tak trzeba czytelników traktować. A co sobie będą pozwalać."
Po pierwsze, po zdaniu "Czyżby pierwszy myślący czytelnik?" stoi jak wół uśmieszek. Po drugie, jeśli nie zauważyłeś kontekstu, to zdanie odnosi się do niezrozumienia przez dwie osoby sztuczki z ołówkiem, co nie przeszkodziło jednak tym osobom w bombardowaniu tego co o tej sztuczce napisałem. Skoro wiec nie zrozumieli sztuczki z ołówkiem a mimo tego dorobili mojemu tekstowi OKO i GŁOWĘ i na tej podstawie postawili mi zarzuty, to mam prawo uważać, że chyba nie myśleli nad tym zbyt długo. Tak więc nie wywlekaj i nie eksponuj tego zdania, próbując mnie tym samym przedstawiać jako jakiegoś chama i buraka, który nie liczy się z czytelnikami. I sam nie bądź taki wrażliwy jako czytelnik ;)
"It's alive!"
21-09-2008, 01:59
Agent Mossadu
Liczba postów: 32,254
Liczba wątków: 4
Mierzwiak napisał(a):Ołówek w zestawie gratis? :P
wraz z piornikiem :wink:
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
21-09-2008, 02:12
|