03-10-2023, 11:17
|
The Creator (2023) reż. Gareth Edwards
|
|
Dziwne, bo Jeremy Jahns wspominał w swojej recenzji, że film sprawia wrażenie, jakby wyleciało z niego ileś materiału i jakby był przerobiony pod PG-13 (że niby widać w niektórych scenach, że postacie rzucają "fuckami", które zostały podmienione na łagodniejsze teksty). Ale może to oczywiście tylko jego wrażenie - tu by się musiał ktoś wypowiedzieć, czy na filmie zauważył coś takiego.
Tak, też miałem wrażenie, że zwłaszcza pierwsza godzina jest dziwnie zmontowana. Faki też powylatywały i to widać. Ale ogólnie film jest mało "woke" jak na dzisiejsze czasy więc pewnie dlatego recenzje średnie.
03-10-2023, 11:28
Edwards powiedział, że pierwotnie film trwał 2 godziny i 15 minut, ale przyciął go do dwóch godzin inspirując się wypowiedzią pewnego krytyka na temat "Odysei kosmicznej" Kubricka.
https://collider.com/the-creator-run-time-2001-stanley-kubrick-gareth-edwards-comments/ 03-10-2023, 16:58
Byłem wczoraj w kinie i ujmę to krótko - gdybym obejrzał ten film w wieku 16 lat to byłby dla mnie kultowy, teraz to takie nieco meh. Nie zrozumiecie mnie źle, rozumiem ludzi którym się podoba itp. ale gdy go oglądałem to historia, jakkolwiek w ogólnych ramach była ok w taki standardowy sposób, tak nie okazała się jakaś super wciągająca. Edwards nadal potrafi robić rzeczy pięknie wizualnie, a poczucie to jest potęgowana przez przeniesienie akcji do Azji, niemniej w jego przypadku "Twórca" to chyba casus "Elysium" Blomkampa (notabene o zbliżonej estetyce), ładny wizualnie flop, po którym studia zawiesza wiarę w jego zdolnosci do kreacji filmowych hitów - szkoda, bo myślę, że facet jest naprawdę utalentowany tylko jeszcze nie nakręcił swojego arcydzieła.
Na plus: +design (chociaż nieco wtórny), +zdjęcia, +Allison Janney w roli pułkownik Howell, +Ralph Ineson w roli generała (kurde facet ma zajebisty głos, a jego postać jest jakby wyjęta z l. 80-tych), +umiejscowienie akcji w alternatywnej rzeczywistości gdzie AI i roboty została opracowana zdecydowanie wcześniej niż u nas - mocne Fallout vibes), +dzieciak był spoko. Na minus: - sztampowa, przewidywalna fabuła, - antycharyzmatyczny Washington, - muzyka Hansa Zimmera totalnie bez wyrazu (aż się zdzwiłem, że to on był kompozytorem) - USA robi rozwałkę w Nowej Azji i tylko policja ma tam coś do powiedzenia (!?) 6,5 na 10 bo jednak zawsze nie był to kolejny sequel. 05-10-2023, 08:32
Rozczarowanie roku? Przecież ten film nie miał nawet dobrej kampanii promocyjnej, oczekiwania były zerowe. Rozczarowaniem to jest Flash, ostatni Indiana, które kosztowały 3-4 razy więcej niż film Edwardsa i miały wypakowaną po brzegi reklamę w każdym miejscu na ziemi, a okazały się co najwyżej przeciętne/poprawne.
U mnie niestety choróbsko przesunęło wizyte w kinie, mam nadzieję że za tydzień uda mi się jeszcze załapać.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
05-10-2023, 10:55
Zapomniałem o Indym. Nie zgodzę się, że oczekiwania były zerowe, w kręgach licznych fanów sci-fi oczekiwano na coś zajebistego. Szkoda, że rozmiarem kampanii promocyjnej mierzysz potem poziom rozczarowania ;]
05-10-2023, 11:43
Reklama była naprawdę minimalna, bez nazwiska typu Nolan alno wielkiego hajpu wśród fanów, jakość samej produkcji nie ma znaczenia.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie Oozy nine millameedah. 05-10-2023, 11:51 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-10-2023, 11:51 przez marsgrey21.) (05-10-2023, 11:43)streamus napisał(a): Zapomniałem o Indym. Nie zgodzę się, że oczekiwania były zerowe, w kręgach licznych fanów sci-fi oczekiwano na coś zajebistego. Szkoda, że rozmiarem kampanii promocyjnej mierzysz potem poziom rozczarowania ;]Dużo lepszy wskaźnik niż oczekiwania mitycznych kręgów fanów sci-fi, którymi można uzasadnić absolutnie wszystko, bo zawsze znajdzie się krąg fanów, który po filmie nie oczekuje niczego oraz inny krąg, który oczekuje, że jakiś film wyleczy raka i zaprowadzi wieczny pokój na świecie :) 05-10-2023, 12:13 (05-10-2023, 08:32)Scheckley napisał(a): - USA robi rozwałkę w Nowej Azji i tylko policja ma tam coś do powiedzenia (!?) New Asia jest tak zaawansowana że możesz zrobić "Donate Your Likness" (tak na marginesie to jest zajebisty motyw i o czymś takim można by zrobić osobny, pewnie dużo lepszy, film) ale nie wymyślili jeszcze obrony przeciwlotniczej...
Trakt.tv | Letterboxd | Gentlemen, you can't fight in here! This is the War Room!
05-10-2023, 13:23
Plus amerykańskie special opsy na misja mają za zadanie używać jak najwięcej świateł zamiast noktowizji... W ogóle kreacja świata przedstawionego rozsypuje się jak domek z kart gdy pomyśleć nad tym o sekundę dłużej.
05-10-2023, 13:31
Special opsy się czają w wodzie tylko po to żeby Nomad wskazał tym skanerem, widocznym z kosmosu chyba na setki kilometrów, ich dokładną pozycję ale nikt tego nie widzi bo scena ma być tactical i stealth ;) I pamiętajmy, że to jest oRyGiNaLnE science-fiction... w którym znów oglądamy słup światła jak we wszystkich filmach sci-fi z ostatnich dwudziestu lat.
Trakt.tv | Letterboxd | Gentlemen, you can't fight in here! This is the War Room!
05-10-2023, 14:48
Oj tak Nomad skanuje teren gigantyczną wiązką laserową (?) widoczną pewnie z kilkudziesięiu kilometrów a potem wysyła jedną rakietkę itp...
05-10-2023, 19:40 (03-10-2023, 06:33)yacajackowski napisał(a): Dla takich filmów warto chodzić do kina. Przepiękny wizualnie film z banalną fabuła, która każdy przewidzi od początku do końca ale za to jak to się ogląda. Dla mnie solidne 8/10. Efekt tym bardziej imponujący, że film nakręcili aparatem :)
Captain Obvious
25-10-2023, 13:08
Tak bo ja wiem .. wygląda to jak jakaś aktorska wersja mangi/anime, czegoś w stylu "Ghost in the Shell"/"Appleseed" zmiksowane z
"The Creator" wizual ma super, żeby nie powiedzieć - przepiękny - ale jakoś nie angażuje. Wydaje mi się że przez Washingtona. Gdyby tutaj właśnie był Fassbender wydaje mi się że on by to udźwignął i miałoby to wszystko "emocjonalne uderzenie". A tak... Ode mnie 6/10 15-11-2023, 21:52 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-11-2023, 21:56 przez Rozgdz.)
No i co? W sklepach leży, nawet z lektorem, i nikt nie ogląda?
Swoją drogą: idiotyczny format. Oczywiscie w kinie to się pewnie sprawdza ale dla wersji domowej powinni "otworzyć" trochę gory i dolu. Bo przypomina to gdy na telewizorze 4/3 ogladalo się szerokoekranowe filmy czyli pasek na srodku ekranu.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 17-11-2023, 03:29
Wizualnie jest to zajebiste, design, zdjęcia itp. Niestety historia jest marna i w okolicach polowy zaczyna nudzić.
6/10, przy czym 1 oko za wizualia
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 19-11-2023, 23:18
Jak oglądasz na kompie to na większości odtwarzaczy możesz sobie przyciąć po bokach obraz. Całą erę CRT tak oglądałem i żaden zajebisty film nie okazał się być słaby przez te brakujące 10/20 procent kadru po bokach ;)
19-11-2023, 23:37
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
21-11-2023, 14:06 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |







