Krótka piłka, czyli mini-recenzje
No to w tym roku przecież miałeś jeszcze "Infested" o pająkach w francuskim blokowisku. A jeśli liczymy jako monster movies ogólnie filmy o zwierzakach pożerających ludzi, to w 2010 wyszedł "Proie" o morderczych dzikach - https://forumkmf.pl/Thread-Proie-Prey-Antoine-Blossier-2010--2210 Z pamięci tyle, a pewnie jeszcze by się coś znalazło.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
Gladius napisał(a):zakończenie. Sugerujące oczywiście, że można spodziewać się sequela

A właśnie, bo miałem o tym napisać ale w końcu zapomniałem, tak dobre jest to kino - zakończenie żywcem wzięte jest z "Genezy planety małp", aż nie wierzyłem, że ktokolwiek o zdrowych zmysłach to przyklepał i stwierdził, że będzie tutaj coś takiego pasowało. No ale skoro cała fabuła jest praktycznie żywcem zerżnięta z "Godzilli" Emmericha to kto wie, czy tam w ogóle ktoś normalny przy tym filmie pracował :)
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
Miasto Aniołów z roku 1998, w reżyserii Brada Silberlinga

No cóż. Inaczej zapamiętałem ten film. Koncept uważam za świetny ale jak wchodzi stalkowanie pani doktor, to już mi szczęka opadła, jakie to wszystko toporne. To znaczy, topornie gra Meg Ryan i Cage. Oboje są przerysowani do cna i cała naiwność z nimi związana przewracała mi oczki. Trudno, choć film nie obronił się po latach. Nadal podoba mi się wątek Messengera i "reveal" z nim związane, gdzie wepchnięto trochę nienachalnej ekspozycji, ale reszta, łącznie w romansem protagonistów to taki mech. A końcówka, która kiedyś wywoływała we mnie emocje teraz spłynęła jak po kaczce.

Ocena 5/10, więc znacznie niższa niż te 20 lat temu, większość z tej oceny to punkty za koncept.
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”

Odpowiedz
Wiem, że oglądałem, ale pamiętam z tego filmu tylko, że w jakiejś scenie jako podkład była modlitwa po polsku. Poza tym mam czarną dziurę w pamięci.

Odpowiedz
(29-06-2024, 12:56)al_jarid napisał(a): bo "The Fall Guy" to nie "Free Guy" :D


Pamiętam, że jakoś mnie nie zirytował (ot przeciętny) bo obejrzałem zaraz po jakimś gniocie, gdzie Reynolds latał jakimś statkiem i cofał się w przeszłość. To mogło mieć wpływ.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
K19 w rezyserii Kathren Bigelow, z roku 2002

Ten film jest znamienity pod wieloma względami. Bierze na tapetę scenariusz z okresu Zimnej Wojny, akcja dzieje się na okręcie podwodnym, nie ma kobiet, a napięcie i całą otoczka jest związana z atomem. Znamienne w tym miszmaszu (bazującym na faktach) jest to, że 20 lat później NIKT nie wyłożyłby centa na taką produkcję i film dzisiaj by nie powstał. Ale w czasach niesłusznie minionych, gdy byle historię opowiadano z rozmachem, taki K19 został zrobiony i jest to film dobry. Istotnie, ma masę naleciałości z holly i dramatyzowania oraz dodawania sytuacji, których nie było, ale jest to zrobione z pomysłem i - choć ciut na modłę produkcji z tego okresu - uważam to za wartości dodane do filmu.

Historia wcale nie jest banalna, bo dosłownie szkielet scenariusza to wydarzenia autentyczne: pierwszy okręt atomowy wielkiego ZSSR wypływa w rejs i nawala reaktor atomowy. Zagłada okrętu może doprowadzić do wybuchu WWIII. Załoga nie za bardzo ma wybór, więc muszą walczyć z atomem do końca. A koniec może być taki: nurkują i BUM, albo uda im się naprawić. A przy tym nie wpaść w ręce amerykanców.
Od strony technicznej i aktorskiej jest bardzo dobrze, ale cała energia filmu jest skupiona na tym cholernym atomie i komorze reaktora, a tutaj wszystko zagrało dosłownie na tip top. Są też te chwyty z holly jak jakieś bunnty i niesnaski pomiędzy członkami załogi, ale nie razi mnie to ani nie przeszkadza, bo dosłownie nie odciąga od głównego wątku, czyli ogromnej ilości zagrożeń i niepewnych w najbliższej przyszłości załogi a nawet świata.

Mocne, męskie kino i fajnie, że powstało. Miło było wrócić do tej produkcji po latach. 8/10 to ocena, którą podtrzymuję.
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”

Odpowiedz
Tez bardzo lubie, ale ja ogolnie mam slabosc do kina podwodnego oraz wieziennego. I w sumie zrobiles mi smaka na powtorke.



(29-06-2024, 13:55)OGPUEE napisał(a): Dinosaur from the Deep, ale to bardziej komedia. I technicznie Caltiki robiona w koprodukcji włosko-francuskiej (szerzej mówię od 13:55):

OGPUEE to Ty?!

Nooo chlopie, cudwonego masz gnoja pod nosem, szanuje w chu :)

I ogolnie stylowka zloto (ok)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Wyglądasz jak Mike Myers z wąsem
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
Jakby Rysiek z Klanu i Myers zrobili sobie dziecko. Żeby nie było, to komplement.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
Lepiej Rysiek niż Maciek
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
Swoją drogą wszedłem na Google Grafika i Myers to mocno podziadział.

(02-07-2024, 20:09)Bucho napisał(a): OGPUEE to Ty?!
No pewno, że ja :).

Nagraną mam drugą prelekcję w innej stylówie, o Disneyu. Też polecam ;).

Odpowiedz
Jak już komentujemy stylówe kolegi to dodam lekki vibe Rona Jeremy'ego. ;) A tak zupełnie serio to pasuje do postów i zainteresowań filmowych chyba idealnie. I też "żeby nie było, to komplement".


Odpowiedz
A więc KUVA, nie mam pojęcia dlaczego ten film jest tak mało znany i dlaczego nie można go praktycznie nigdzie dostać legalnie, czy to nielegalnie.

[Obrazek: 6910284_1.6.jpg]


Broken Vessels (1998) - Ostra Jazda (po polskiemu)

Film o pracy ratowników medycznych i ich odpałach. Nie będę spoilerowł oczywiście. Ale nie, to nie jest komedia. Delikatnie podobny do "Ciemnej strony miasta" ale przy nim to surowy skurwysyn.
Młody London nigdy nie zyskał sławy ojca. No bywa.

7+/10
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
A od kiedy stary London jest znany? :D
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
https://en.wikipedia.org/wiki/Jason_London
Cytat: the son of Deborah "Debbie" London (née Osborn), a waitress, and Frank London, a sheet metal worker

To smutne że junior nigdy nie został znanym blacharzem

Odpowiedz
Ale czad. Myślałem, że to jego syn :)
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Czyj?
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
A to macie zagadkę. Sprawdzimy wiedzę filmową. Do wygrania: plakat Lizzo z Bravo Girl.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Najpierw musisz zadać zagadkę
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
(07-07-2024, 11:18)French napisał(a): https://en.wikipedia.org/wiki/Jason_London
Cytat: the son of Deborah "Debbie" London (née Osborn), a waitress, and Frank London, a sheet metal worker

To smutne że junior nigdy nie został znanym blacharzem

Blacharz roku. Niejaki London.

Kisnę xD Shamar jak zwykle dostarczył.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach Mierzwiak 1,244 242,999 14-04-2026, 18:15
Ostatni post: shamar
  Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach Craven 91 23,790 07-08-2025, 14:13
Ostatni post: shamar
  Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz military 77 28,201 04-03-2017, 00:43
Ostatni post: Juby
  Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków wika 3 4,446 02-12-2013, 19:10
Ostatni post: Bucho
  Prawdziwy film, czyli istota kina Bodzio 22 8,743 07-08-2011, 20:23
Ostatni post: MauZ
  Starocie filmowe, czyli trochę klasyki Eorath 44 17,349 20-12-2010, 19:03
Ostatni post: szopman
  Krótka piłka, czyli mini-recenzje military 6,447 721,773 11-04-2009, 16:35
Ostatni post: Negrin
  Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) Mental 167 31,157 26-03-2008, 09:55
Ostatni post: D'mooN
  [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje 0 324 Mniej niż 1 minutę temu
Ostatni post:



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
4 gości