Nowy
Liczba postów: 432
Liczba wątków: 12
Osobiście nie widzię różnicy między skakaniem z 11 piętra, poddawaniu torturom poprzez puszczenie 10 gigawat przez ciało bohatera, puszczeniu na ślepo serii i zabiciu 30 kolesi (20 pociskami), a dostaniem 15 kul.
Wiadomo, że Aniołki Charliego odpalą "z pychu" helikopter, zdążą jeszcze do niego wsiąść w locie i jeszcze przypudrować nosy zanim ten uderzy w ziemię, mimo iż coś takiego jest całkowicie nierealne. Dlaczego ? Bo to są Aniołki Charliego.
Wiadomo, że Ethan Howk jest w stanie wywijać oberki dwoma autami na krętej drodze przy 150 km/h i jednocześnie układać w pamięci listę zakupów które musi zrobić wieczorem, mimo iż coś takiego jest całkowicie nierealne. Dlaczego ? Bo to jest Mission: Impossible.
Taka jest koncepcja tych filmów.
Tak pół-żartem: W Przekręcie Bullet Tooth Tony dostał siedem kul i nic mu nie było. A Truposz ? Tam koleś dostał kulkę z odległości trzech metrów, a mimo to nie przeszkadzało mu to w przejechaniu połowy ameryki i położeniu trupem paru kolesi. ;)
P.S.
Faktycznie... Film i książka Forrest Gump to dwie całkowicie inne sprawy. Gdybym przeczytał książkę przed obejrzeniem filmu, to napewno podchodziłbym do niego całkowicie inaczej.
22-03-2006, 18:33
Nowy
Liczba postów: 314
Liczba wątków: 7
Złoto dezerterów- zupełnie niepotrzebne przedłużenie fabuły z "C.K. Dezerterów". Humor już nie tak śmieszny, czasem wręcz żenujący, jednak nie porównując obu filmów da się jakoś przebrnąć przez drugą część. Choć zebrano prawie całą obsadę z jedynki, najbardziej brakowało mi Zbigniewa Zapasiewicza, który genialnie wcielił sie w postać kapitana Wagnera.
27-03-2006, 16:23
Stały bywalec
Liczba postów: 2,387
Liczba wątków: 9
a jak tam "basic instinct 2"? widzial juz ktos? bo opinie sa miazdzace a i ocena na IMDB (w granicach 2.5 - 3) mocno "zachecajaca" :lol:
04-04-2006, 13:19
Dużo pisze
Liczba postów: 513
Liczba wątków: 2
Jako sam film jeszcze się broni jako średni film. Jednak w starciu z orginalem wypada już gorzej, ale jednak oceny takie jak na IMDB uważam za nieodpowiednie.
Bo jeśli poszedł na film do kina i nie domagalem się zwrotu pieniędzy to nie mogło być tak tragicznie.
Si vis pacem, para bellum (If you want peace, prepare for war)
04-04-2006, 18:23
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Odnośnie "sikłelizmu": osobiście nie czekam na żadną "Szklaną pułapkę 4", "ani tym bardziej na kolejne pokolenie bezdusznych terminatorów przeznaczonych do anihilacji kobiet z teraźniejszosci, bo wiem, że dostanę kupę gówna z przewagą kupy.
Potrafię wskazac raptem kilka tytułów, co do których mam pewność, że trzymają klasę pierwowzoru (a niekiedy nawet pierwowzór wyprzedzają): "Ojciec chrzestny 2", "Terminator 2", "Obcy III", "Indiana Jones: Ostatnia krucjata", "Powrót Batmana"... no i na tym wyczerpuje się moja lista.
Pozdrawiam
05-04-2006, 18:17
Nowy
Liczba postów: 314
Liczba wątków: 7
A "Obcy 2" ? Dla wielu jest lepszy od pierwszej części.
Ja z niecierpliwością czekam na "Wszyscy jesteśmy Chrystusami".
05-04-2006, 18:44
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
"Obcy 2" to perfekcyjne kino, ale bądźmy szczerzy - puste. To, co zaprezentowali Scott i Fincher, po prostu rozsadza konwencje kina science fiction. No i sugeruje ukryte treści, nadbudowę, można by rzec, filozoficzną. Film Camerona to potęga i moc (jak "Predator"), ale do jedynki tudzież trójki droga, hen, daleka.
Polskich filmów z zasady nie oglądam, a co za tym idzie - nie czekam na wspomniany przez ciebie tytuł :)
05-04-2006, 18:53
Nowy
Liczba postów: 314
Liczba wątków: 7
Pustym to bym go nie nazwał. Może brakło w nim takiej wizji plastycznej jakie prezentowały części pierwsza i trzecia, ale "Aliens" również wychodzi poza konwencje kina science fiction. Nikt tak nie potrafił "przybliżyć" nam przyszłość jak Cameron, choćby poprzez istnienie marines, którzy używają broni podobnej do dzisiejszej (nie ma żadnych działek laserowych ;)).
Potem się dziwić, że nasza kinematografia stoi w miejscu, skoro coraz więcej ludzi nie ogląda polskich filmów 8).
05-04-2006, 19:55
Stały bywalec
Liczba postów: 7,557
Liczba wątków: 50
Mowiac o "Obcym 2" macie oczywiscie na mysli "Obcy - Decydujace starcie" czy tez "Aliens"? 8)
05-04-2006, 20:11
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
O trylogii "Obcego" mógłbym gawędzić do nocy :) Bo dla mnie to trylogia i trylogią pozostanie. Co do filmu Camerona: "Aliens" moge zarzucić jedynie brak owej nadbudowy i rozczarowujący finał (Cameron ma wyraźne problemy z kończeniem swoich dzieł). Według mnie wizja plastyczna jest i to cholernie konsekwentana - metaliczne odcienie, niebieskawe światło, słowem, umaszynowiona, nasycona technologią rzeczywistośc.
Powiem Ci, gdzie tkwi różnica: otóż jeśli pokażesz "Obcego 2" jakiemuś głębowi, wspartemu o transformator na osiedlu, to powie, że w życiu nie widział lepszej rzeźni. Jeśli natomiast temu samemu delikwentowi puścisz "Obcego III", to powie, że w życiu nie widział czegos równie nudnego. Tutaj leży pies pogrzebany czy coś w tym stylu...
05-04-2006, 20:12
Nowy
Liczba postów: 432
Liczba wątków: 12
Cytat:"Ojciec chrzestny 2", "Terminator 2", "Obcy III", "Indiana Jones: Ostatnia krucjata", "Powrót Batmana"
Powrót do przyszłości II&III
Narzeczona laleczki Chucky
Asterix i Obelix: Misja Kleopatra
Naga Broń 2 1/2 & 33 1/3
Trochę tego jednak się znajdzie.
Natomiast za najgorsze sequele jakie widziałem uznaję:
-Kosiarz umysłów 2
W filmie nie zobaczymy wielu twarzy z jedynki (niestety film oglądałem dawno temu, więc nie powiem wam czy w ogóle grał którykolwiek aktor z części poprzedniej), fabuła teoretycznie nawiązuje do jedynki. Oczywiście jeśli nazwiemy to coś, wiążące poszczególne sceny z pseudointeligentym bełkotem, w jedną całość fabułą. Istny koszmar.
-Od zmierzchu do świtu 2
Przyznam, że nie jestem fanem części pierwszej, ale druga to już dno totalne. Z częścią pierwszą łączy je:
-"bar" wampirów (pierwsze pięć minut filmu)
-wampiry
-postać barmana (pierwsze pięć minut filmu)
Całość wygląda jakby ktoś w ostatniej chwili wpadł na pomysł, że zamiast kręcić "Krwiożercze wampiry napadają na bank" doda się parę scen i nazwie to From dusk till down 2. Film jest naprawdę bezsensowny, żaaadko które poczynania bohaterów dają się logicznie wytłumaczyć. "Przyjemność" oglądania części trzeciej darowałem sobie.
EDYCJA:
Cholera... całkiem zapomniałem o Dawno temu w Meksyku, czyli kontynuację Desperado. Podejrzewam, że producenci tego "dzieła" wpadli na pomysł w stylu "Zbieramy wszystkich znanych aktorów których mamy pod ręką i wysyłamy na plan. Fabułę wymyśli się już na miejscu."
05-04-2006, 20:21
Stały bywalec
Liczba postów: 7,557
Liczba wątków: 50
Naga Bron 33 1/3 lepsza od jedynki? :shock: Prosz...
05-04-2006, 20:47
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
"Narzeczona laleczki Chucky"? A myślałem, że rozmawiamy na serio. Dobra, ja też coś dorzucę:
"Inwazja toksycznych pająków 4": znacznie lepsza od pierwowzoru, rzetelna animacja tylnych odnóży u pająka-matki, na korzyść filmu przemawia także fakt, że sprawnie zrealizowano scenę pożerania kobiety z dzieckiem - a przynajmniej sprawniej niż scenę pożerania mężczyzny w kapeluszu w części drugiej.
"Sfrustrowani maklerzy giełdowi cz. 3" - tym razem twórcy rezygnują z powierzchownej analizy quasi-psychologicznej na rzecz socjologicznej interpretacji zachować aspołecznych, jakie przejawia hermetyczne środowisko snobistycznie nastawionych do życia maklerów z Wall Street.
Wreszcie...
"Przytłumione żądze cz. chuj-wie-która" :) - no tego filmu akurat nie widziałem, ale kumpel mówił, że jest ponoć lepsza od cz. drugiej.
05-04-2006, 23:18
Agent Mossadu
Liczba postów: 32,322
Liczba wątków: 4
Jak z wszystkim rzecz gustu, ale Naga Bron 33 1/3 zdecydowanie odstaje od poprzednikow - spadek formy.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
05-04-2006, 23:47
Agent Mossadu
Liczba postów: 32,322
Liczba wątków: 4
"Według mnie wizja plastyczna jest i to cholernie konsekwentana - metaliczne odcienie, niebieskawe światło..."
Niebieskawe swiatlo w Aliens????
"Powiem Ci, gdzie tkwi różnica: otóż jeśli pokażesz "Obcego 2" jakiemuś głębowi, wspartemu o transformator na osiedlu, to powie, że w życiu nie widział lepszej rzeźni."
Wiec coz... tez jestem glabem, ktoremu podobala sie ta rzez - czasem tez sie opre o transformator. Problem pojawia sie wtedy gdy nie tylko takim glabom
ten film sie podoba :wink:
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
05-04-2006, 23:53
Nowy
Liczba postów: 49
Liczba wątków: 0
Bucho napisał(a):Jak z wszystkim rzecz gustu, ale Naga Bron 33 1/3 zdecydowanie odstaje od poprzednikow - spadek formy.
Ale trzeba przyznać, że seria "Naga broń" jest uznawana jako jedna całość bo to także kontynuacje serualu "Police Squad". Może i trójka odbiega humorem już od jedynki ale to cały czas to samo a Leslie Nielsen jak zwykle niezawodzi :)
05-04-2006, 23:58
Agent Mossadu
Liczba postów: 32,322
Liczba wątków: 4
W ten sposob mozna by uznac, ze kazdy sequel mozna uznac za udany tylko dlatego, ze graja w nim (nich) ci sami aktorzy
:wink:
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
06-04-2006, 00:04
Nowy
Liczba postów: 314
Liczba wątków: 7
Cytat:Wiec coz... tez jestem glabem, ktoremu podobala sie ta rzez - czasem tez sie opre o transformator. Problem pojawia sie wtedy gdy nie tylko takim glabom ten film się podoba
Kolejny głąb na tym forum. Ja również lubię "Aliens", ale o transformatory się nie opieram. :)
06-04-2006, 00:06
Nowy
Liczba postów: 2,376
Liczba wątków: 12
apone napisał(a):ale o transformatory się nie opieram. :)
To jakiś dziwny jesteś... nie wiesz co tracisz! :)
06-04-2006, 00:07
Nowy
Liczba postów: 314
Liczba wątków: 7
Muszę kiedyś spróbować :D. Odnośnie "Nagiej Broni" to najlepsza jest niewątpliwie pierwsza część. 8)
06-04-2006, 00:10
|