DC/Vertigo: zapowiedzi, plotki, gorące newsy (temat ogólny)
Z tego co pamiętam to Sasha Calle w "The Flash' jak odzyskała moce to wykilowała strażników tego gułagu (a iluś tam ich było) przy okazji ratując życie Keatonowi.. a to była chyba postać która wszyscy polubili i wzorowana .. no, na tym samym wzorze co ta z nadchodzącego filmu.
Więc.. to będzie chyba z grubsza ta sama postać tylko inna aktorka i okoliczności.. a może i nie do końca. W sumie bym się nie zdziwił gdyby Supergirl trzymali w jakimś gułagu, tylko nie ziemskim a kosmicznym ;p




Przeca widać że ten film miał być dla Sashy Calle, tylko pozmieniali to i owo gdy zdecydowano się na zmiany w universum ... Jak dla mnie ten akurat ruch bez sensu, powinni zostawić Sashę.

Odpowiedz
Ale to nie jest Supergirl Sashy Calle. To nowa postać. Moje mefedronowe bąki są bardziej koherentne z Uniwersum DC niż Twoje teorię i łączykropki.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem

Odpowiedz
I? w innym wymiarze Supergirl nie mogłaby mieć znowu twarzy Sashy Calle? :p

Ja tam nie wiem ale te Supergirl na ekranach określane jako "ostre" to na razie znam z ekranów całe dwie - Sashę Calle z "The Flash" i Milly Alcock z nachodzącej "Supergirl".

Bo jakoś czy w tej starej "Supergirl" z Helen Slater, czy w serialu z Melissą Benoist, czy w komiksach które czytałem, czy w animacjach - jakoś się nie natknąłem.

..no co za czysty przypadek że teraz mamy nagle wysyp zupełnie innego typu. Wręcz jedna po drugiej ^^


Ted, jakim cudem ty takich oczojebnie oczywistych rzeczy nie widzisz?

Odpowiedz
Nie wiem Rozgdz, pewnie zasługa ADHD, i głowy zepsutej kofeiną.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem

Odpowiedz
Może kiedyś się wyrobisz :)

Musisz tylko zwracać uwagę na konstrukcje postaci i filmów i jak te klocki konstrukcji pasują do siebie. W sumie bardzo proste ^_^

Odpowiedz
Dwóch gości w tym jeden, który od dawna wypuszcza przecieki i nawet pełne scenariusze i ma kontakty w branży, twierdzi, że Gunn i Warner Bros chcą wciągnąć Pattinsona do DCU. Podobno nie chcą bawić się we wprowadzanie nowego Batmana ani prowadzić dwóch równoległych serii. Do tego jeden z nich dorzuca, że w drugiej części "Batmana" ma się pojawić Mr. Freeze.

Ale tak naprawdę, cholera wie, co oni planują. Gunn już nieraz kręcił, jak przy starym DCEU. Mówił, że nie wie, co będzie kanoniczne, a co nie, chociaż wtedy już miał w głowie, kogo wywali, a kogo zatrudni na nowo. Cała ta gadka o Gadot i Millerze w DCU to też były bajki. Może właśnie dlatego tak długo się bujają z tym Batmanem od Reevesa – bo sami nie wiedzą, co z tym fantem zrobić.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
Bo tutaj sporo rzeczy po prostu zależy od tego co się dzieje na bieżąco..

Jeśli np filmy DCU będą tonąc to łączenie z nimi Battinsona który na razie pływa - nie ma sensu bo zatopi i jego.

Jeśli sequel "The Batman" miał za głównego villaina Jokera - a pewno miał - to po klapie filmu Philipsa trzeba przepisać scenariusz i rozejrzeć się za castingiem głównego villaina bo wiadomo ze teraz Jokera trzeba "schować" na jakiś czas.

..a na razie nie wiadomo w sumie kto będzie zatrudniony na nowo bo wymienili chyba tylko dwie postacie łącznie z otoczeniem - Supermana i Supergirl. Nie wiadomo kto będzie Aquamanem, Flashem, Wonder Woman, Batmanem - i kiedy te postacie się pojawią przy tym tempie. Bo na ten moment to się zapowiada z jeden film na rok, jeśli dobrze pójdzie.

Gal Gadot ma np 39 lat. Jeśli film z Wonder Woman wypadnie za - powiedzmy - 5 lat, to czy będzie sens wracać do aktorki w nowym universum?

itd, itp.

Do tej pory nie rozumiem jak ktoś może uważać że Gunn chciał pozmieniać aktorów i zmienić universum. Przeca na 100% nie chciał nic zmieniać i do ostatniej chwili liczył ze to wyjdzie na prostą bo zawalenie się DCEU i tworzenie DCU to gigantyczna odpowiedzialność, stres i ciągły ból głowy o tych wszystkich przygłupich, wiedzących lepiej i drących ryja "Ichabodów". I wielka szansa że to wszystko i tak zaraz spłynie w kiblu.
No, chyba że Gunn sam jest wariatem albo skończonym debilem. Też w sumie możliwe.
Ale czemu "fani Gunna" uważają go najwyraźniej za debila?
Wielka zagadka Wszechświata.

Odpowiedz
Jak to zrobią to odbijam od DCU. Że Zaslav by chciał, to wierzę, ale jak Gunn bez przymusu to zrobi, odpuści Damiana, to dziękuję. Poczuję się wtedy głęboko zdradzony. Czekam na Batmana z Damianem wzorowanym na Morrisonie, z bat rodzina. Nie interesuję mnie oglądanie Pattinsona obok Corensweta. Nawet bym poświęcił sequel Battinsona dla Brave and The Bold.

Gunn kręcił z Gadot i Millerem bo musiał, nie mógł zabić promocji filmów kończących DCEU. Długo trwała propaganda że Flash otworzy wrota Gunnverse, bo dzisiejsza publika jest na tyle infantylna, że seans filmu to za mało, musi być z czymś związany.

Reeves niby ma dramy rodzinne i stąd ciężko idzie pisanie. Tylko po co on pisze, on nie od tego jest. Scenariusz mu mogą napisać utalentowani ludzie od Pingwina.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem

Odpowiedz
Debiut Batmana w DCU. Każdego dnia tylko czekam na potwierdzenie, że Pattinson nie dołączy do tego uniwersum.
[Obrazek: batman-creature-commandos-cameo.jpg]
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
Jestem ostatnim gościem który będzie deprecjonował animacje. Ale z całym szacunkiem, to jest animowany epilog, to żaden debiut. Nie ma aktora, nie ma scenariusza do jego filmu.

No Gunn to potwierdzał, ale dopóki nie obsadza swojego Batmana, to będzie teoria z Pattinsonem powracać.

Tylko oni se mogą go włączać, Pattinson nie jest aktorem który będzie chciał wracać na jakieś cameosy. Jak to włącza to zaraz będzie trzeba recastować, więc pochodzenie tego Batmana i tak by się rozmyło.

Chyba że tyle by mu posilili ... Ale po cholerę? To nie jest aż taka marka. To wciąż nie jest status kultowości jaki mieli Keaton i Bale.

Gunn powinien już obsadzić tego Batmana i wprowadzić w Supermanie i byłby spokój, oszczędziłoby to plotek i pierdolenia.

I niech wytną to JL z 1s Peacemakera, jaki to jest problem? Bo mnie to gryzie w oczy - można wgrać tam ekipę z Supermana.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem

Odpowiedz
A kto powiedział że Battinson po dołączeniu do DCU nie mógłby dostać syna? :p
Nie bez powodu chcieli starszego Batmana -Pattinson i ten warunek już spełnia. Przeca on ma 38 lat :p Nawet teraz mógłby zagrać 45 latka przy charakteryzacji i lekkiej siwiźnie na skroniach :p


Jak rozumiem Damian Wayne ma za zadanie rozwijac Batmana dalej - który widzi w nim samego siebie i teraz on musi być dla niego "Alfredem" i uchronić przed błędami jakie sam popełnił.

Wymogi na Batmana DCU i jego sytuacja w żaden sposób nie stoją w sprzeczności z Battinsonem i kontynuowaniem serii przez Reevesa. Mogą być tutaj kwestie ram czasowych bo w "The Batman" mieliśmy młodego Batmana ale.. da się zrobić.

Właśnie to że Gunn nie ogłasza Batmana i wrzuca tylko jego sylwetkę z daleka dośc mocno sugeruje że może to być ktoś kogo już znamy "a kogo się nie spodziewamy" - Pattinson albo Affleck. Dość masywny ten Batek, jakoś się z Affleckiem kojarzy.. ale mógłby to też być Pattinson po solidnym przypakowaniu na siłowni :p

Inna sprawa że szum wokół Batmana sam w sobie jest reklamą DCU (i przy okazji Battinsona również) i dość wyraźnie jest to do tego wykorzystywane. No w końcu to Batman, kim jak kim ale Batmanem to ludzie się interesują ^_^


Ezra świetnie zagrał i sprawdził się jako Flash, pytanie jak by go ponownie przyjęła publika. Gadotka jest w roli bardzo lubiana, sprawdziła się i sporo ludków by się ucieszyło. Czemu niby Gunn miałby mieć coś przeciwko aktorom którzy w oczywisty sposób się sprawdzili w roli? .. ale np Gadotka nie jest taka młodziutka a w dodatku jest na topie i trzaska potężne honoraria. Czy ona ostatnio nie zgarniała dwadzieścia baniek za rolę? Za "Królewnę Śnieżkę" pewno dostanie jeszcze więcej. Pewno by się zgodziła zagrać Dianę taniej, ale poniżej pewnej stawki jednak nie zejdzie.
A powiedzmy pierwszy film za 5 lat, kolejne pojawienie się jeszcze za dwa lata w filmie grupowym i drugi film za kolejne dwa. 48 lat. Jestem pewny że Gadotka będzie dbać o siebie i wyglądać super ale ... Jasne , przy kontynuacji DCEU nie miałoby to specjalnego znacznie ale tutaj byśmy w zasadzie zaczynali z Wonder Woman w średnim wieku. Więc może lepiej zacząć z młodszą i tańszą aktorką.
..no jest co rozważać.

Momoa ma 45 lat. Nic dziwnego ze go biorą go do Lobo, bo po tym jak ostatni Aquaman wtopił nie wiadomo kiedy ta postać się pojawi.
Dwayne ma 52 lata. No i ten też sobie konkretnie liczy za rolę. Kiedy on mógłby wrócić do roli Black Adama? Jak będzie miał sześć dych?

Odpowiedz
Mógłby dostać nawet i córki bliźniaczki, ale Damian bez poprzednich Robinów nie działa, nie ma sensu. Nie jest autonomiczną postacią, częścią jego tożsamości jest bycie następca Dicka Grasyona, Jasona, Tima (z czego Tima można pominąć i pewnie to zrobią). Jego bycie madafakerem małym zabójca jest zaprojektowane w kontraście do poprzednich Robinów.

Twoje teorię na temat postury Batmana w tej bajce są daremne, animator takiego sobie wyobraził i narysował. Żadnego Afflecka nigdy jako Batmana nie zobaczysz. Po co wykładać miliony na Cameo takiego cymbała jak jakiś ciemnoskóry serialowy aktor zrobi to lepiej za grosze.

Black Adam nikogo nie interesuje, nie ma znaczenia dla szerszego świata DC poza urojeniami The Rocka. Jak się kiedyś pojawi to gościnnie i nie będzie to Rock.

Gadot była ok jako WW, ale nie jest aktorką tylko modelką i widać to w każdym filmie. Można obsadzić tę rolę lepiej. Nie ma powodu, by tego nie robić.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem

Odpowiedz
(04-01-2025, 02:47)Krismeister napisał(a): Debiut Batmana w DCU. Każdego dnia tylko czekam na potwierdzenie, że Pattinson nie dołączy do tego uniwersum.
[Obrazek: batman-creature-commandos-cameo.jpg]
Nie przywiązywał bym się do projektu postaci z jakiejś tam animacji, skoro nawet Rick Flag z tego serialu Jamesa Gunna nie wygląda kropka w kropkę jak Rick Flag z "Supermana" Jamesa Gunna :D

Z czym do ludzi.

Podziwiam za to tych, a są niestety tacy, którzy pragną tego połączenia Reeversum z DCU. Za Snydera narzekano, że "lepią z gówna i rzucają pomysłami w ścianę, patrząc co się przyklei". I na gościa spadał wtedy niesamowity 'hate', niezależnie co zrobił. Teraz Gunn kroczy dokładnie tą samą ścieżką, a przy tym ma nawet większą władzę niż Snyder, i jest git :D

Bo co? zrobił heheszkeSupermana w gaciach?


Cyrk na kółkach.

Wysłane przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
(04-01-2025, 11:04)Ted napisał(a): Mógłby dostać nawet i córki bliźniaczki, ale Damian bez poprzednich Robinów nie działa, nie ma sensu. Nie jest autonomiczną postacią, częścią jego tożsamości jest bycie następca Dicka Grasyona, Jasona, Tima (z czego Tima można pominąć i pewnie to zrobią). Jego bycie madafakerem małym zabójca jest zaprojektowane w kontraście do poprzednich Robinów.

Sorry, Ted, ale to w sumie g.. prawda. Gadasz jak fan komiksów który chce odzwierciedlenia komiksu (czy tam animacji) jeden do jednego a nie rozumie o co w tym chodzi. Przeca rodzic który musi zając się trudnym dzieckiem, znaleźć z nim nic porozumienia ale też przez to sam dojrzeć to totalna klisza. I nie potrzebujesz do tego absolutnie nikogo innego tylko postacie rodzica (ojca lub matki) i dziecka (syna lub córki). No, ale jeżeli oczekujesz całej tej Bat Family to perspektywy na to są raczej marne.

(04-01-2025, 11:04)Ted napisał(a): Gadot była ok jako WW, ale nie jest aktorką tylko modelką i widać to w każdym filmie. Można obsadzić tę rolę lepiej. Nie ma powodu, by tego nie robić.


Gadotka jest w roli Diany odpowiednikiem Keatona i Christophera Reeve. To BARDZO dużo. Ale z tego co tam Gunn przebąkiwał o "młodej Wonder Woman na początku drogi" (czyli coś jak postać Gadotki po pierwszym filmie) to tu już chyba decyzja zapadła.

Sprawa z Batmanem wygląda tak
- robienie universum DC (zwłaszcza teraz) bez najbardziej popularnej postaci to strzał w stopę
- Batman Reevesa jest, zrobił wynik, ma serial
- robienie dwóch Batmanów naraz niby mogłoby wypalić ale ryzyko jest na tyle duże że chyba nie ma to żadnego sensu
- skasowanie Battinsona aby wprowadzić nowego Batmana też nie ma sensu - "The Batman" i "Pingwin" są sukcesami.

Jak dla mnie po prostu jest tylko jedno logiczne rozwiązanie. Ale może czegoś nie widzę, też możliwe..



(04-01-2025, 13:49)zombie001 napisał(a): Podziwiam za to tych, a są niestety tacy, którzy pragną tego połączenia Reeversum z DCU. Za Snydera narzekano, że "lepią z gówna i rzucają pomysłami w ścianę, patrząc co się przyklei". I na gościa spadał wtedy niesamowity 'hate', niezależnie co zrobił. Teraz Gunn kroczy dokładnie tą samą ścieżką, a przy tym ma nawet większą władzę niż Snyder, i jest git :D

Bo co? zrobił heheszkeSupermana w gaciach?


Cyrk na kółkach.

Teraz to się nazywa "budowaniem szerszego universum" czy jakoś tak. Przeca Gunn niedawno mówił o tym wprost. Chodziło mu dokładnie o to co było w DCEU ^_^

Odpowiedz
Teraz w plotkach do Batmana 2 pojawił się Mr Freeze. Pierwszy raz chyba, wcześniej była plotka o Clayface. Niestety to "grounded Reeves", niskie szansę na lodową spluwę i jakiś steampunkowy kostium z szklanym kulą na głowie, więc się nie jaram. W dzieciństwie Freeze był chyba moim ulubionym villainem. Oczywiście nie Arnie od Schumachera. 

[Obrazek: mr-freeze-cryo-armor.jpg]
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem

Odpowiedz
Ktoś rzucił pomysł, że taka wersja Freeza mogłaby zamrażać swoje ofiary i to mi się mega podoba
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
Wszystkie dotychczasowe ploty to raczej były gdybania fanów/dziennikarzy. Trochę bazujące na oczekiwaniach po pierwszej części, a trochę na tym co tam jest teasowane - stąd też nieustannie przewija się ten Trybunał Sów :D

Przy czym to mogło być tylko puszczanie oczka do fanów, albo coś na kształt trolligu ze strony twórców.


Aktualne ploty natomiast zbiegły się z niedawną informacją, że Reeves będzie na początku roku szukał odtwórcy głównego złola i ma już nawet kandydata, któremu złoży ofertę. Może więc mamy pierwszy poważny wyciek?


Ja bym też wolał, aby zluzował trochę z tą "przyziemnością". Chociaż Freeze to jeszcze chyba nie jest taki mega problem do lekkiego przerobienia. Wystarczy parę elementów saj-faj, które tak swoją drogą, przydałyby się jednak temu Batmanowi :/

Jezu... byle nie zrobili z niego jakiegoś IceTruckKillera, inspirowanego pierwszym sezonem Dextera...

Wysłane przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
Mogą się zabawić z ciekłym azotem, zawsze to jakiś pomysł
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
(07-01-2025, 00:36)Krismeister napisał(a): Ktoś rzucił pomysł, że taka wersja Freeza mogłaby zamrażać swoje ofiary i to mi się mega podoba

No mi się nie podoba bo brzmi to jak bieda Nolan, i takie pomysły zwykle towarzyszyły tanim serialom - bo warunków by pokazać lepiej, nie było, i że niby taka konwencja. W takie "urealnianie" villainów wpisują się inni villaini którzy już w swoim koncepcie są przyziemnymi mordercami - Zsasz może równie dobrze ich zamrażać, po wyryciu sobie kolejnej kreski na ciele. To bez sensu. Jak ktoś chce zmienić drastycznie villaina, to niech robi to jak Burton - gdzie faktycznie ma na to fajny autorski pomysł. A nie takie bieda pisarstwo, jakby David Goyer dalej rządził w superhero, i w jakby obdzieraniu postaci z jej charakterycznych cech była jakakolwiek wartość dodana gdy nazwiesz to "urealnieniem".

tldr; make comics great again. pozwól komiksom być komiksami. Bo tylko dlatego tak długo przetrwały i dzisiaj możesz fleksować się do Battinsona.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem

Odpowiedz
Mówisz że komiksy superhero sprzedają się jak świeże bułeczki, w ogromnych nakładach ? I młodzi ludzie czytają, tak jak kiedyś ich ojcowie?

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości