CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,233
Liczba wątków: 29
(07-04-2025, 09:51)PropJoe napisał(a): shamar za 3...2...1...
Napisałem, że obejrzę WP. Tylko z ciekawości. Bo po co mam ten film oglądać?
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
08-04-2025, 00:42
Stały bywalec
Liczba postów: 6,773
Liczba wątków: 6
(07-04-2025, 22:07)Krismeister napisał(a): Film dla dzieci zarobił bo poszły na niego dzieci, no jakże tak można
Otóż kurwa to. Możecie wyjaśnić w czym problem i o co ból dupy, który obserwuję też poza forum?
(07-04-2025, 14:26)Snappik napisał(a): Ja paradoksalnie trochę się cieszę z tego wyniku.
(07-04-2025, 18:49)Gieferg napisał(a): Jak sukcesy ma odnosić Minecraft to lepiej niech już kina upadną :P
(07-04-2025, 20:29)Albertino napisał(a): Wiadomo, tragedia że taki film, ale przynajmniej agonia przedłużona.
No Król Lew naszych czasów to nie jest. Jak pisałem w krótkiej piłce, jako film, bez kontekstu gry, raczej to marne. Ale jednocześnie całkiem bezpretensjonalne, kolorowe, momentami nawet zabawne a zgniłej poprawności politycznej nie wiem czy tak łatwo dopatrzyliby się nawet najwięksi forumowi wrogowie lewactwa. Nawet doceniam, że nie było tu silenia się na nie wiadomo jakie morały i żarty dla dorosłych, które zwykle nie śmieszą dorosłych a są niezrozumiałe dla dzieci.
(07-04-2025, 14:02)srebrnik napisał(a): Swoją drogą do dziś nie wiem na czym polega ta gra "Minecraft". Wiem jak to wygląda, ale nie mam pojęcia o mechanice i rodzaju rozgrywki.
Generalnie polega to na budowaniu świata z tych pixelowatych klocków stanowiących różne materiały, ale też konkretne przedmioty o konkretnej funkcji. Masz więc powiedzmy jakąś dźwignię, która podłączona do bramy może ją otwierać. Ale masz też sześciany wody, którymi możesz wypełnić jakiś zbudowany z sześcianów betonu zbiornik i otwarcie bramy dźwignią spowoduje przelanie tej wody i wypełnienie nią innego zbiornika lub po prostu rozlanie. Z różnych materiałów łączonych w odpowiednich konfiguracjach możesz też tworzyć kolejne, bardziej wyszukane przedmioty i materiały. Jest więc jakaś tam uproszczona fizyka, są dosyć proste zasady łączenia i użycia tych różnych materiałów i przedmiotów - na tyle proste, konsekwentne i nawiązujące do prawdziwego świata (z liny i kawałka drewna zrobisz łuk a nie strzelbę), że dzieciaki łatwo ogarniają, a jednocześnie na tyle różnorodne, że pozwalają na bardzo dużą kreatywność i multum kombinacji. I to jest chyba tajemnica sukcesu. Takie Lego tylko interaktywne. Dodatkowo niskie wymagania i kompatybilność pomiędzy platformami sprawia, że dzieciaki łatwo mogą grać ze sobą online. Tryby są dwa: kreatywny i przetrwanie. W tym pierwszym nie możesz zginąć i masz łatwiejszy dostęp do chyba prawie wszystkich materiałów i przedmiotów (czyli polega głównie na budowaniu własnego świata). W tym drugim, można zginąć z rąk jakichś tam "potworów" i innych graczy oraz dostępność do materiałów jest dużo mniejsza. Tyle.
Z perspektywy ojca 9-latka, który ma okresy, że jest to jego codzienna gra a miewa takie, że odkłada ją na bok nawet na kilka tygodni mogę napisać, że wolę to niż większość innych popularnych obecnie gier. Siedzi nad tym maks godzinę dziennie, którą i tak by przed ekranem spędził. Budują sobie z kumplami online całkiem fajne rzeczy. Społeczność na yt w porównaniu z innymi "influencerami" też wydaje się stosunkowo nieszkodliwa. Nie ma specjalnie presji na ciagłe kupowanie gadżetów, figurek itd. chociaż ma trochę ciuchów i kilka zestawów Lego. No i dostali nie jakiś wybitny, ale całkiem przyjemny i bardzo osadzony w grze film.
08-04-2025, 12:52
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-04-2025, 13:05 przez PropJoe.)
Captain Skullet
Liczba postów: 20,263
Liczba wątków: 128
Słyszałem o Minecrafcie sporo, ale moja córa nigdy nie miała z tym do czynienia (przynajmniej nie w domu). Nie miała zresztą dużo do czynienia z grami, a jak już to bardziej z Mortal Kombat.
Cytat:Ja to bym najbardziej chciał ekranizacji Contry, i to dokładnie w tym stylu:
Zobaczymy co da się zrobić :P
08-04-2025, 13:24
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-04-2025, 13:28 przez Gieferg.)
Stały bywalec
Liczba postów: 10,412
Liczba wątków: 11
Faktycznie opis tego brzmi na sensowny. Na tle dzisiejszych propozycji to już w ogóle cudo.
Nie zgodzę się jedynie z tą społecznością zbudowaną wokół gry, bo cała ta tzw. "afera Pandory", gdzie wybiło szambo wokół tych pajaców o nazwach Stuu, Boxdel-Baxton i tak dalej, to właśnie było środowisko skupione wokół tej gry. Co teraz wydaje mi się jeszcze bardziej hardkorowe, bo ogólnie brzmi to na zabawę dla osób, które plasują się najwyżej w dolnych rejestrach wiekowych grupy nastoletniej.
.
08-04-2025, 13:34
Stały bywalec
Liczba postów: 6,773
Liczba wątków: 6
A widzisz, aferę znam tak pobieżnie, ale nie widziałem, że ci goście działali na "scenie" Minecrafta. To co widzę syn sporadycznie ogląda, a staram się kontrolować właściwie wszystko jeszcze, to na bank nie byli oni i nie jakoś super mądre rzeczy, ale w 99% nieszkodliwe. Raczej jakieś przykłady budowli i wyzwania w grze.
08-04-2025, 13:46
Stały bywalec
Liczba postów: 10,412
Liczba wątków: 11
Oni to z 10 lat temu chyba tam brylowali. Potem zaczęli FAME MMA i inne patologie.
.
08-04-2025, 14:11
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-04-2025, 14:12 przez srebrnik.)
Stały bywalec
Liczba postów: 18,479
Liczba wątków: 148
Niezła patologia się odjaniepawla na pokazach
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
08-04-2025, 18:26
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-04-2025, 18:27 przez Pelivaron.)
Stały bywalec
Liczba postów: 6,773
Liczba wątków: 6
:D
Akurat wyszedłem do kibla na tej scenie...
08-04-2025, 18:38
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,160
Liczba wątków: 67
Pokolenie idiotów totalnych.
08-04-2025, 19:20
Stały bywalec
Liczba postów: 12,454
Liczba wątków: 29
Raczej dotyczy Amerykanów, bo ci zawsze emocjonowali się na filmach bardziej niż pies na wracającego właściciela. Gdy Europa to mimo wszystko bardziej spokojniejsza i chyba na polskich seansach Minecrafta nie odwalano takich manian.
(08-04-2025, 12:52)PropJoe napisał(a): a zgniłej poprawności politycznej nie wiem czy tak łatwo dopatrzyliby się nawet najwięksi forumowi wrogowie lewactwa.
Oj, Momoa w tej barbenheimerowej kiecce na pewno znalazł się na ich radarze :).
(08-04-2025, 13:34)srebrnik napisał(a): Nie zgodzę się jedynie z tą społecznością zbudowaną wokół gry, bo cała ta tzw. "afera Pandory", gdzie wybiło szambo wokół tych pajaców o nazwach Stuu, Boxdel-Baxton i tak dalej, to właśnie było środowisko skupione wokół tej gry.
A to nawet nie wiedziałem, bo z tego co mi się wydawało to bardziej działali w obszarze challenge'ów, pranków, głupich filmików i dissowaniu innych jutuberów.
08-04-2025, 19:36
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-04-2025, 19:37 przez OGPUEE.)
Stały bywalec
Liczba postów: 18,479
Liczba wątków: 148
(08-04-2025, 19:36)OGPUEE napisał(a): Raczej dotyczy Amerykanów, bo ci zawsze emocjonowali się na filmach bardziej niż pies na wracającego właściciela. Gdy Europa to mimo wszystko bardziej spokojniejsza i chyba na polskich seansach Minecrafta nie odwalano takich manian.
Wielka Brytania ponoć ma też z tym problem. Kina wydały nawet oświadczenia, w których nieforni widzowie zostali poinformowani, że będą wypraszani z sal kinowych, a w sytuacjach już podbramkowych będzie wzywana policja.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
08-04-2025, 21:36
Dużo pisze
Liczba postów: 613
Liczba wątków: 0
Znając problemy Wielkiej Brytanii, dobrze, że żaden ze smarków po kinie nie biegał z nożem czy tam kilofem : P
(07-04-2025, 23:57)Paszczak napisał(a): Street Fighter już doczekał się wybitnej adaptacji.
YEAH I SAID IT BITCHES! OF COURSE!
I mówię to jako osoba której pierwszym wyraźnym wspomnieniem jest mój starszy brat rysujący dla mnie postacie z SF2.
...tak, jako dziecko grałem Dalshimem, fuck you.
Ale przyznam, jogin w filmowej wersji jest fatalny.
Kiedyś człowiek przeglądał program tv i bywał zaskoczony odkryciami, że Mario czy Street Fighter miały filmowe ekranizacje. Z tym, że jak już film obejrzałem to się zawiodłem, Dalshim miał tak kuriozalną genezę, że nawet za dzieciaka tego nie kupiłem. Od tego czasu SF obrósł kultem, ale jakoś do niego nie wróciłem. Na pewno ten kicz miał sporo uroku i jedną przezabawną scenę :D
Kończąc off-top napiszę, że zapytałem w googlu jakie filmy w 2025 zarobią milion i AI podało mi informację, że Snow White... Ta :). Jak dobrze pójdzie to milaird zarobią F1 i Avatar 3 (ale nie wiem czy w tym roku jeszcze skoro premiera jakoś w grudniu)
08-04-2025, 23:49
Stały bywalec
Liczba postów: 2,176
Liczba wątków: 14
(08-04-2025, 13:34)srebrnik napisał(a): Faktycznie opis tego brzmi na sensowny. Na tle dzisiejszych propozycji to już w ogóle cudo.
Nie zgodzę się jedynie z tą społecznością zbudowaną wokół gry, bo cała ta tzw. "afera Pandory", gdzie wybiło szambo wokół tych pajaców o nazwach Stuu, Boxdel-Baxton i tak dalej, to właśnie było środowisko skupione wokół tej gry. Co teraz wydaje mi się jeszcze bardziej hardkorowe, bo ogólnie brzmi to na zabawę dla osób, które plasują się najwyżej w dolnych rejestrach wiekowych grupy nastoletniej.
Mój 10latek też w to pyka za moją zgodą, bo gra jest kreatywna, trochę pocukrowana i zasadniczo całkowicie bezpieczna. Ale na wszelkie YT influencery ma zakaz, więc kupiłem mu kilka książek. Widząc, ile wydałem na książki i jaki duże jest community, spodziewałem się przychodów na poziomie 1.2B za ten film i jest to realne.
Gorzej z Disneyem. Lightyear doczłapał na 300m z VOD i licencjami i okazał się wtopą. Snow White doczłapie do 200m z licencjami i jest w tej chwili największą wtopą Disneya ever. W ogóle, DIsney zjada własny ogon i kruszy fundamenty swojego sukcesu oraz marki. Masakra imbecyle tam rządzą.
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”
09-04-2025, 07:09
Stały bywalec
Liczba postów: 2,176
Liczba wątków: 14
Krołewna się wyjebała nieco przed metą. I to najgorsza porażka Disneya, ale sam Disney, bez własnego udziału miał lepiej, gdyż Rammstain ze swoim Sonne rojebał bank. A mowa o tym utworze. Jest piękny, i są cycki :D
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”
20-04-2025, 23:21
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,233
Liczba wątków: 29
(08-04-2025, 23:49)samuuel napisał(a): Kiedyś człowiek przeglądał program tv i bywał zaskoczony odkryciami, że Mario czy Street Fighter miały filmowe ekranizacje.
Kiedy? Przeciez oba te filmy byly bardzo znane i lataly po VHSach. "Mario" wypuscil Vision i SF chyba też.
Do tego "Almost Unreal" bylo hitowym kawalkiem.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
21-04-2025, 01:15
.
Liczba postów: 27,563
Liczba wątków: 60
Zemsta Sithów ponad 25mln$ przychodów z amerykańskich kin w zeszły weekend i drugie miejsce. Zarobki większe niż w premierowy weekend Accountant 2.
28-04-2025, 07:20
Oskarmeister
Liczba postów: 6,819
Liczba wątków: 18
Another happy landing
28-04-2025, 08:40
Miss Avatara 2016
Liczba postów: 18,276
Liczba wątków: 5
Bardziej intrygujące jest, że koncert Pink Floyd sprzed 50 lat zajął 9 miejsce :D
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
28-04-2025, 08:46
.
Liczba postów: 27,563
Liczba wątków: 60
To po prostu tysięczny z kolei dowód na to, że lepiej już było.
Na gierkowych listach sprzedaży z kolei tryumfuje remaster TES: Oblivion sprzed 20 lat :P
Gdyby w amerykańskiej telewizji puścili w całości finały NBA z, powiedzmy, 1998 roku, to zapewniam, że miałyby większą oglądalność niż współczesne granie.
28-04-2025, 08:52
Stały bywalec
Liczba postów: 10,412
Liczba wątków: 11
Ogólnie oczywiście się zgadzam. Większość zachwytów nad współczesnym "tekstami kultury" to głosy osób, które nie mają punktu odniesienia, bo nie znają klasyki.
Idealnym przykładem tej sytuacji był odbiór filmu "Joker". Tani myk hochsztaplerski, który jednak się przyjął dobrze, bo deficyty współczesnej publiki są tak duże, że łatwo coś wmawiać. Można mi zarzucać po takiej ocenie snobizm, ale czuję, że jestem w stanie merytorycznie bronić swojego stanowiska.
Zresztą na naszym Forum widać te motywy doskonale. Pochwalne 8/10 dla obecnych filmów sprowadzają się do tekstu o treści "NAPRAWDĘ świetny film i super się go ogląda", a jak Simek, Doktor czy Mefisto piszą krytyczny tekst, to aż chce się czytać, bo jest tam poważna treść, która pełna jest realnych punktów zaczepienia. A te punkty to najczęściej właśnie znajomość kontekstów i faktycznych arcydzieł, co buduje podstawę do poważnej analizy krytycznej.
No, ale z ostatnim zdaniem posta wyżej się nie zgodzę. W sporcie to jednak o rozstrzygnięcia chodzi.
.
28-04-2025, 09:13
|