13-01-2026, 16:20
|
Krótka piłka, czyli mini-recenzje
|
|
Pewnie jakis ślizgacz :)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
(13-01-2026, 16:07)Dr Strangelove napisał(a): Słuchaj shamar. Czy jest chociaż jeden film. Jeden jedyny, któremu wystawiłeś w życiu ocenę 10/10? Tak. "At the Mountains of Madness" PS: ale o co Ci sie rozchodzi? Że za nisko ocenilem "Visitor"?
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 13-01-2026, 16:46 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-01-2026, 16:47 przez shamar.)
Shamar, eee, ale co to za film właściwie? Jakiś totalnie offowy horror z 2021 roku, który widziało 51 osób?
https://www.imdb.com/title/tt13289298/ Czy może widziałeś jakimś cudem ten odwołany projekt Grubasa? Czy może chodzi o carpenterowskie At the Mouth of Madness? ;) Enigmatyczna odpowiedź, setki zszokowanych i jeden masoński Shamar spod znaku top 33 filmów 13-01-2026, 17:55 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-01-2026, 17:56 przez samuuel.)
Ten od del Toro? No, jego najlepszy film zdecydowanie, ale odjąłbym punkt za to że nie istnieje.
13-01-2026, 17:55
A ja tam tak srogo go nie oceniam, po prostu nie jest tak lovecraftiański i tak mocno niemalże niesitniejący jak Creature of the Black Lagoon Carpentera ;)
13-01-2026, 17:57
Shamar po prostu ocenia w unikalnej skali od 1 do 9.
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 13-01-2026, 18:01
Prezydent zrozumiał, lud nie.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 13-01-2026, 18:17 (13-01-2026, 16:46)shamar napisał(a): PS: ale o co Ci sie rozchodzi? Że za nisko ocenilem "Visitor"?Nie. Ciekawy jestem czy jesteś dotknięty jakąś klątwą jak Pitero. On chociaż prawie każdy film ocenia 8/10 więc ma frajdę. A u Ciebie w kółko 5-6/10, więc jestem ciekawy czy to klątwa czy może jednak są jakieś filmy które oceniasz bardzo wysoko. Chodziło mi oczywiście o istniejące filmy. (13-01-2026, 18:01)nawrocki napisał(a): Shamar po prostu ocenia w unikalnej skali od 1 do 9.Żaden problem. Shamar może podać film w zależności od uznawanej skali - 9/9, 5/5, 17/17, 26/26 :)
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
13-01-2026, 18:49 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-01-2026, 18:51 przez Dr Strangelove.)
No przecie wypisalem w innym temacie 66 filmow, ktore ocenilem na 8 i 9/10 :)
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 13-01-2026, 19:14
Czyli ten ideał z maksymalną oceną nie powstał do tej pory?
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
13-01-2026, 19:16
Teraz wiem, ze nie powstanie. Ale nie bede juz zmienial setek ocen
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 13-01-2026, 19:22 ![]() Madame Web (2024) Oglądałem, oglądałem... I zastanawiałem się, czemu to zostało tak zjechane i ma takie niskie oceny. I nastała druga połowa filmu. Wtedy zrozumiałem. Bo wtedy ten niegroźny przeciętniak pada na pysk, jakby kręciła to inna osoba reżyserska. Nie wiem co mnie najbardziej zaintrygowało. Poszukiwane nastolatki, które postanowiły popierdalać po mieście czy poszukiwana typiara jeżdżąca wszędzie rozjebaną taksówką, którą wbiła się w ścianę baru, przy 20tu świadkach. Chyba jednak typiara. We all live in a yellow cabarine, yellow cabarine, yellow cabarine. 4/10
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 13-01-2026, 20:07 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-01-2026, 20:11 przez shamar.)
Przy okazji - nastolatki to wyraźnie "John Connor" z Terminatora który w przyszłości rozwali Skynet więc ten dzisiaj sam jako Terminator - idzie je rozwalić zanim te jeszcze staną się "nadzieją ludzkości" ;)
13-01-2026, 21:28 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-01-2026, 21:41 przez Rozgdz.) ![]() Awakening (1980) czyli "Bram Stoker's Mummy" Czyli mumia, zabójstwa i opętana córka. Choć najbardziej opętany jest główny bohater Hestona. Nie sposób gnojowi kibicować. Obejrzałem wersję skróconą przez studio. Ale to tylko 5 minut różnicy a i tak się dłużyła. Calkiem dobry, staroszkolny film, trochę w kilmatach "Omenu". 6+/10 Ponoć wersja od Hammer lepsza. Hmmm.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 14-01-2026, 20:30 ![]() Alice, Sweet Alice (1976) Psychopatyczna siostra prześladuje swoją młodszą siostrę i udaje niewiniątko. Rodzice są rozdarci i nie wiedzą w co wierzyć. Nie chcę jebać spoilerami bo sam się naciąłem na jeden a oglądanie BEZ JAKIEJKOLWIEK wiedzy byłoby tu najlepsze. W skrócie: dobry psychothriller z lat 70. Z wszelkimi tego zaletami i... wadami. Bo z 1 strony: nawet zaskakujący i sugestywny ale z 2. podany powoli a niektóre sceny są dosyć kiczowate (dziś tak się już nie kręci). Ale nie ma lipy. 7-/10
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 15-01-2026, 21:32
Łup / The Rip (2026)
Netflixowa nowość za kamerą, której stanął niejaki Joe Carnahan, czyli twórca filmu "The Grey" z Liamem Neesonem, który swoją drogą bardzo lubię. Tym razem daje światu oldschoolowego policyjnego sensacyjniaka ze wszystkimi wadami i zaletami gatunku. Generalnie fabuła polega na tym, że na początku filmu ginie policjantka będąca kapitanem jakiegoś tam wydziału, który odpowiada za naloty na dziuple, gdzie kartele trzymają swój hajs. Nowy szef, którego gra Matt Damon dostaje cynk o dziupli, gdzie znajduje się wielka kasa - w tle oczywiście jest kłamstwo, zdrata, policyjna wtyka, itd, itp. No po prostu klisza kliszę kliszą kliszuje - wiadomo. No, ale tutaj mamy coś extra, czyli hollywoodzki bromance wszech czasów - Matt Damon i Ben Affleck. Ja tam ich lubie i czuć od obu panów ekranową chemię i fakt, że są ziomkami poza planem. No po prostu się ich zajebiście ogląda, nawet pomimo tego, że Damon ma twarz jakiegoś żelka. Zresztą reszta obsady tez jest spoko, bo są chociażby Kyle Chandler, który gra Kyle'a Chandlera, jest Steven Yeun, kurła, nawet jest Scott Adkins, który gra brachola Afflecka, jest Nestor Carbonell, który ma ryj prawdziwego kultowca, Catalina Sandino Moreno której nie widziałem wieki na ekranie, no i jest nawet najgorsza aktorka roku ubiegłego, czyli Teyana Taylor. Trzeba jednak oddać reżyserowi, że to fachura jest bo pan Joe Carnahan sprowadził swoje dwie kobiece gwiazdy do jednego - siedzą w garażu i liczą hajs. Tylko to robią lol - miałem z tego lekką polewę. Biali chłopcy się bawią i strzelajo, a one siedzą na dupach i liczą brudną kasę - oczko wyżej. To nie jest film akcji, to jest sensacyjniak, momentami wręcz taki thriller policyjny. Jest troche akcji w trzecim akcie, co jest nieco złamaniem konwencji, ale do tego czasu, przez połtorej godziny film głównie opiera się na atmosferze tego, że zaraz coś nadciągnie, że wleci zaraz kartel i zacznie się ostra jatka jak w "Helikopterze w ogniu'". Miło spędzony czas, nie spodziewałem się niczego wielkiego, a tu spore zaskoczenie. 6/10 dam, bo to nie jest nic wielkiego w tym gatunku, ale można było to zdecydowanie zepsuć.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
16-01-2026, 17:31
The Rip jest spoko, miejscami dobry, ogólnie intryga dobrze działa i zagęszcza się z czasem. Dość staroszkolne kino, gdzie fabuła podąża jednym torem od punku A do Z, gdzieś pomiędzy rzucając zanęty pod twist/zdradę. Afleck i Damon dali fajny kreacje i jest co najmniej dobrze na poziomie aktorskim. Bardzo dobrze toto jest udźwiękowione, a opuszczona dzielnica działa na wyobraźnię w tej mgle. Jestem mega zadowolony z seansu i normalnie dałbym 7/10 ale końcówka od momentu wyjścia z wozu pancernego jest zaprezentowana absurdalnie i nic nie dzieje się tam zgodnie z logiką, więc jak poprzednik, werdykt 6/10 będzie adekwatną oceną.
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”
17-01-2026, 08:55
Wasze opisy to jedno, ale oceny to drugie. I tak szczerze mowiac to te 6/10 kompletnie nie zacheca.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
17-01-2026, 10:20
From Here to Eternity - jedna z moich największych oscarowych zaległości nadrobiona. Bardzo dobry film, chociaż skłamał bym mówiąc że mnie jakoś szczególnie porwał: świetnie to nakręcone, zagrane, zmontowane (jedno cięcie z morskich fal do papierosowego dymy utkwiło mi w pamięci - piękne), ale sama fabuła dosyć letnia. Dopiero końcowy atak zrobił robotę, swoją drogą fantastycznie pokazany, nie wiem jak oni to nakręcili te 73 lata temu.
Tuż po, obejrzałem sobie dodatki, wspomnienia twórców z epoki, one pozwalają zrozumieć kontekst powstania filmu, jego wagę i unikalność, obrazoburczość w momencie powstania - obejrzeć go w momencie premiery w 1953, raptem 8 lat po wojnie, to musiało być coś, nie dziwię się spektakularnemu sukcesowi w box office. Jeszcze słowo o aktorach: ta historia to chyba najlepsze pole dla plejady gwiazd do zabłyśnięcia i zgarnięcia nominacji oscarowych, bo ważnych postaci jest mnóstwo, aż dziwię się że nikt nie porwał się na kolejną adaptacje książki Jonesa. Tutaj było pięć nominacji aktorskich, wszystkie zasłużone, a jakby się uprzeć to możnaby dorzucić jeszcze ze dwie za drugi plan, nie wiem czy dałbym Oscara akurat Sinatrze (chociaż to piękna historia o największym powrocie w historii branży rozrywkowej), za to Donna Reed w pełni zasłużyła. Ode mnie 8/10, może z delikatnym minusem. 17-01-2026, 10:53 |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach | Mierzwiak | 1,244 | 243,010 |
14-04-2026, 18:15 Ostatni post: shamar |
|
| Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach | Craven | 91 | 23,790 |
07-08-2025, 14:13 Ostatni post: shamar |
|
| Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz | military | 77 | 28,203 |
04-03-2017, 00:43 Ostatni post: Juby |
|
| Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków | wika | 3 | 4,447 |
02-12-2013, 19:10 Ostatni post: Bucho |
|
| Prawdziwy film, czyli istota kina | Bodzio | 22 | 8,743 |
07-08-2011, 20:23 Ostatni post: MauZ |
|
| Starocie filmowe, czyli trochę klasyki | Eorath | 44 | 17,351 |
20-12-2010, 19:03 Ostatni post: szopman |
|
| Krótka piłka, czyli mini-recenzje | military | 6,447 | 721,823 |
11-04-2009, 16:35 Ostatni post: Negrin |
|
| Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) | Mental | 167 | 31,160 |
26-03-2008, 09:55 Ostatni post: D'mooN |
|
| [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje | 0 | 326 |
Mniej niż 1 minutę temu Ostatni post: |
||
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 4 gości |
![[Obrazek: madame-web_3__300_427.jpg]](https://assets.upflix.pl/media/plakat/2024/madame-web_3__300_427.jpg)
![[Obrazek: Awakeningposter1980.jpg]](https://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/8/89/Awakeningposter1980.jpg)
![[Obrazek: 37219-alice-sweet-alice-0-230-0-345-crop.jpg]](https://a.ltrbxd.com/resized/film-poster/3/7/2/1/9/37219-alice-sweet-alice-0-230-0-345-crop.jpg)





