David Simon już dwadzieścia lat temu wiedział, co w trawie piszczy.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
-- Laozi
01-09-2023, 21:05
|
Zły Żyd
|
|
David Simon już dwadzieścia lat temu wiedział, co w trawie piszczy.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 01-09-2023, 21:05
W karygodnie niedocenionym LA Noire, będącym swego rodzaju „James Ellroy The Game”, pierwszym złolem, którego przesłuchujemy jeszcze w części tutorialowej jest pejs, który nie dość, że faktycznie jest mordercą to zwraca się do gracza per „goy motherfucker”:
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 17-09-2023, 10:26 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-09-2023, 10:32 przez Hitch.)
Z Zyklu B, czyli heheszki troleszki u koleszki:
Moim zdaniem, najgorszym i najbardziej parszywym żydem była zmiennokształtna istota z filmu pt. The Thing :) Wiem, suche jak cipka madonny, ale nie mogłem oprzeć się pokusie :) 28-09-2023, 01:50
David Chase, twórca Sopranos, zdaje się mieć pewien zgrzyt z narodem wybranym – bo serial nie maluje go w zbyt przychylnych barwach. Już w drugim odcinku pierwszego sezonu pojawia się „koszerny” wątek, gdzie żydzi przedstawieni są jako fanatyczni i dwulicowi, nawet wobec własnych pobratymców. Hesh, dawny przyjaciel Tony’ego, to klasyczny przykład żydowskiego cwaniaka – dorobił się na okradaniu czarnoskórych muzyków, a dziś żyje na luzie z tantiemów, hoduje konie i dyma czarnulki :). Nawet Tony, mimo że darzy go duża sympatią, w końcu rzuca pod jego adresem „fucking Jew”, dogryza mu przy kumplach, a całą sesję terapeutyczną poświęca na rant o niewdzięcznych żydach.
Kolejny przykład to Noah Tannenbaum – student Columbii i pierwszy partner Meadow, dwurasowy (czarnoskóry i żydowskiego pochodzenia – niezłe combo) bananowy chłopak z dobrego domu. W jednej ze scen Tony bez ceregieli wyrzuca go z domu, rzucając prosto z mostu, że nie chce, by jego córka zadawała się z „żydowskim czarnuchem”. Noah to zadufany w sobie bufon z przywilejami, który traktuje Meadow raczej jak zdobycz niż partnerkę, a finalnie i tak ją rzuca jak szmate, bo kariera ważniejsza.
Youniverse
10-07-2025, 15:31 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-07-2025, 17:59 przez Bartholomew.)
Słowo "jew him down", które jak najbardziej jedzie po koszernych. Pierwszy raz usłyszałem to w filmie "School Ties" (1992).
(10-07-2025, 15:31)Bartholomew napisał(a): David Chase, twórca Sopranos, zdaje się mieć pewien zgrzyt z narodem wybranym – bo serial nie maluje go w zbyt przychylnych barwach. Już w drugim odcinku pierwszego sezonu pojawia się „koszerny” wątek, gdzie żydzi przedstawieni są jako fanatyczni i dwulicowi, nawet wobec własnych pobratymców. Hesh, dawny przyjaciel Tony’ego, to klasyczny przykład żydowskiego cwaniaka – dorobił się na okradaniu czarnoskórych muzyków, a dziś żyje na luzie z tantiemów, hoduje konie i dyma czarnulki :). Nawet Tony, mimo że darzy go duża sympatią, w końcu rzuca pod jego adresem „fucking Jew”, dogryza mu przy kumplach, a całą sesję terapeutyczną poświęca na rant o niewdzięcznych żydach.Wszystko ładnie opisanie. Od siebie dodam scenkę kiedy Tony, Paulie, Silvio oraz Hesh odwiedzają w szpitalu Jackie-ego Aprile. Nagle wychodzi w trakcie rozmowy temat tej rodziny Teittleman. Hesh ostrzega Tony-ego mówiąc do niego (nazywając do pejsów): "Run, you don't want to do business with this people". Można jeszcze dodać chciwych adwokatów koszernego pochdzenia, którzy są w serialu. Enviado desde mi RMX3363 mediante Tapatalk
"Rząd nie jest dla nas rozwiązaniem, jest dla nas problemem." Ronald Reagan
25-08-2025, 19:50 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-08-2025, 19:52 przez Nemo.)
Marty Supreme. Od dawna nie było w kinie takiego irytującego żydka, który byłby takim narcyzem, egocentrykiem i mówił w sumie o tym wprost.
Pod koniec filmu może i dochodzi do jakiejś przemiany, w którą ja nie wierzę, bo Narcyz takiego levelu nigdy się nie zmieni.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
15-01-2026, 20:48 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-01-2026, 20:49 przez Pelivaron.) (15-01-2026, 20:48)Pelivaron napisał(a): Pod koniec filmu może i dochodzi do jakiejś przemiany, w którą ja nie wierzę, bo Żyd takiego levelu nigdy się nie zmieni. Sorry, musiałem :) Wierze na slowo, bo raczej tego nie obejrze. Jak juz podsylalem w innym temacie, jest to poziom holocaustowego porno, ktore nawet w latach, w ktorych lapalem sie na koszerna propagande powodowaloby u mnie mdlosci. Peak GoySlopu, Honeycaust Goyslop: https://www.instagram.com/reel/DTPE05dCG30/?igsh=MXBneGQ0ZjRqeDFvag==
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
15-01-2026, 21:03 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |