Zły Żyd
David Simon już dwadzieścia lat temu wiedział, co w trawie piszczy.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
W karygodnie niedocenionym LA Noire, będącym swego rodzaju „James Ellroy The Game”, pierwszym złolem, którego przesłuchujemy jeszcze w części tutorialowej jest pejs, który nie dość, że faktycznie jest mordercą to zwraca się do gracza per „goy motherfucker”:

Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Z Zyklu B, czyli heheszki troleszki u koleszki:

Moim zdaniem, najgorszym i najbardziej parszywym żydem była zmiennokształtna istota z filmu pt. The Thing :)

Wiem, suche jak cipka madonny, ale nie mogłem oprzeć się pokusie :)

Odpowiedz
David Chase, twórca Sopranos, zdaje się mieć pewien zgrzyt z narodem wybranym – bo serial nie maluje go w zbyt przychylnych barwach. Już w drugim odcinku pierwszego sezonu pojawia się „koszerny” wątek, gdzie żydzi przedstawieni są jako fanatyczni i dwulicowi, nawet wobec własnych pobratymców. Hesh, dawny przyjaciel Tony’ego, to klasyczny przykład żydowskiego cwaniaka – dorobił się na okradaniu czarnoskórych muzyków, a dziś żyje na luzie z tantiemów, hoduje konie i dyma czarnulki :). Nawet Tony, mimo że darzy go duża sympatią, w końcu rzuca pod jego adresem „fucking Jew”, dogryza mu przy kumplach, a całą sesję terapeutyczną poświęca na rant o niewdzięcznych żydach.

Kolejny przykład to Noah Tannenbaum – student Columbii i pierwszy partner Meadow, dwurasowy (czarnoskóry i żydowskiego pochodzenia – niezłe combo) bananowy chłopak z dobrego domu. W jednej ze scen Tony bez ceregieli wyrzuca go z domu, rzucając prosto z mostu, że nie chce, by jego córka zadawała się z „żydowskim czarnuchem”. Noah to zadufany w sobie bufon z przywilejami, który traktuje Meadow raczej jak zdobycz niż partnerkę, a finalnie i tak ją rzuca jak szmate, bo kariera ważniejsza.
Youniverse

Odpowiedz
Dam tutaj, bo to o zlym "Zydzie", ktory robi dobra propagande:

Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Słowo "jew him down", które jak najbardziej jedzie po koszernych. Pierwszy raz usłyszałem to w filmie "School Ties" (1992).
(10-07-2025, 15:31)Bartholomew napisał(a): David Chase, twórca Sopranos, zdaje się mieć pewien zgrzyt z narodem wybranym – bo serial nie maluje go w zbyt przychylnych barwach. Już w drugim odcinku pierwszego sezonu pojawia się „koszerny” wątek, gdzie żydzi przedstawieni są jako fanatyczni i dwulicowi, nawet wobec własnych pobratymców. Hesh, dawny przyjaciel Tony’ego, to klasyczny przykład żydowskiego cwaniaka – dorobił się na okradaniu czarnoskórych muzyków, a dziś żyje na luzie z tantiemów, hoduje konie i dyma czarnulki :). Nawet Tony, mimo że darzy go duża sympatią, w końcu rzuca pod jego adresem „fucking Jew”, dogryza mu przy kumplach, a całą sesję terapeutyczną poświęca na rant o niewdzięcznych żydach.

Kolejny przykład to Noah Tannenbaum – student Columbii i pierwszy partner Meadow, dwurasowy (czarnoskóry i żydowskiego pochodzenia – niezłe combo) bananowy chłopak z dobrego domu. W jednej ze scen Tony bez ceregieli wyrzuca go z domu, rzucając prosto z mostu, że nie chce, by jego córka zadawała się z „żydowskim czarnuchem”. Noah to zadufany w sobie bufon z przywilejami, który traktuje Meadow raczej jak zdobycz niż partnerkę, a finalnie i tak ją rzuca jak szmate, bo kariera ważniejsza.
Wszystko ładnie opisanie. Od siebie dodam scenkę kiedy Tony, Paulie, Silvio oraz Hesh odwiedzają w szpitalu Jackie-ego Aprile. Nagle wychodzi w trakcie rozmowy temat tej rodziny Teittleman. Hesh ostrzega Tony-ego mówiąc do niego (nazywając do pejsów):

"Run, you don't want to do business with this people".


Można jeszcze dodać chciwych adwokatów koszernego pochdzenia, którzy są w serialu.





Enviado desde mi RMX3363 mediante Tapatalk
"Rząd nie jest dla nas rozwiązaniem, jest dla nas problemem." Ronald Reagan

Odpowiedz
Marty Supreme. Od dawna nie było w kinie takiego irytującego żydka, który byłby takim narcyzem, egocentrykiem i mówił w sumie o tym wprost.

Pod koniec filmu może i dochodzi do jakiejś przemiany, w którą ja nie wierzę, bo Narcyz takiego levelu nigdy się nie zmieni.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
(15-01-2026, 20:48)Pelivaron napisał(a): Pod koniec filmu może i dochodzi do jakiejś przemiany, w którą ja nie wierzę, bo Żyd takiego levelu nigdy się nie zmieni.

Sorry, musiałem :)

Wierze na slowo, bo raczej tego nie obejrze. Jak juz podsylalem w innym temacie, jest to poziom holocaustowego porno, ktore nawet w latach, w ktorych lapalem sie na koszerna propagande powodowaloby u mnie mdlosci. Peak GoySlopu, Honeycaust Goyslop:

https://www.instagram.com/reel/DTPE05dCG30/?igsh=MXBneGQ0ZjRqeDFvag==
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości