Stały bywalec
Liczba postów: 3,030
Liczba wątków: 36
Fajny tekst, chociaż w sumie ostry w ocenie dla filmu, to jednak argumentujący to w ekhm ciepły sposób :)
A ja i tak chyba jutro się wybiorę do kina, tekst Desa utwierdził mnie w tej decyzji, po przeczytaniu tylu złych opinii film paradoksalnie musi mi się spodobać, bo szykując się na coś naprawdę złego tym mocniej zacznę wyłapywać to co w nim dobre. No chyba, że Fincher naprawdę pokpił sprawę...
05-02-2009, 15:49
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Tyler, ale kto mówi że to zły film? :D
Użyję nieco pokracznego porównania: weźmy zakalec. Smakuje? Smakuje. Da się zjeść? Da. Ciasto się udało? NIE. Tak samo jest z Buttonem:)
05-02-2009, 15:50
Stały bywalec
Liczba postów: 3,030
Liczba wątków: 36
Próbujesz mi namieszać w głowie? ;)
05-02-2009, 15:51
kimber henry
Liczba postów: 6,015
Liczba wątków: 18
deina napisał(a):wygląda na to, że pozostanę jedyną osobą, której ten film się podobał, i to nawet mimo dostrzeganych wad. No ale cóż, bywa:)
karolowi sie podobal 8)
ps. des, to nie jest kwestia tego, czy ja obejrze czy nie - pytanie, czy za tydzien, czy za rok, bo w przeciwienstwie do niektorych nie cierpie na oscarowa nadrabiaczke:)
DON'T BLINK AND TURN LEFT.
06-02-2009, 16:40
Stały bywalec
Liczba postów: 1,454
Liczba wątków: 13
deina napisał(a):wygląda na to, że pozostanę jedyną osobą, której ten film się podobał, i to nawet mimo dostrzeganych wad. No ale cóż, bywa:)
Mnie też się podobał :P
07-02-2009, 16:28
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,417
Liczba wątków: 67
Karol Barzowski-Droga do szczęścia napisał(a):Gdy w kinie rozpoczęto wyświetlanie napisów końcowych i zapalono światła, widownia szybko się podniosła, ochoczo rozmawiając - niekoniecznie o zakończeniu. I choć w tym przypadku można by to pewnie podpiąć pod nieodpowiedni target, oczekujący drugiej części "Titanica", rozwiązanie nie jest chyba tak jednoznaczne.
dla mnie to akurat nie argument - podczas gdy mnie ściskało w dołku po Million Dollar Baby, wszyscy wstali jak jeden mąż i zaczęli gadać (jakaś babka o zakupach!); gdy ja wciąż delektowałem się NCFOM ludzie po prostu wzięli i wyszli. Bo ludzie tak robią - wstają i wychodzą, jak tylko zobaczą pierwszy napis, a często nawet i wcześniej (gdy dajmy na to, zaczyna grać muzyka i kamera oddala się od akcji). Także fakt, że ludzie są z reguły debilnymi ignorantami nie powinien być argumentem w recenzji filmu, szczególnie takiego.
Ale poza tym zgadzam się z tekstem :)
07-02-2009, 21:38
VIP
Liczba postów: 7,127
Liczba wątków: 292
zazwyczaj wstaję i wychodzę, po 14 sekundach od pojawienia się napisów. i co? i pstro, moje zachowanie nie rzutuje na odbiór filmu 8)
07-02-2009, 21:44
Stały bywalec
Liczba postów: 4,277
Liczba wątków: 61
"It's alive!"
07-02-2009, 22:50
Stały bywalec
Liczba postów: 4,277
Liczba wątków: 61
"It's alive!"
07-02-2009, 22:51
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,417
Liczba wątków: 67
desjudi napisał(a):zazwyczaj wstaję i wychodzę, po 14 sekundach od pojawienia się napisów. i co? i pstro, moje zachowanie nie rzutuje na odbiór filmu 8)
czyli właśnie przyznałeś mi rację :)
07-02-2009, 22:55
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Co pod recenzją Drogi do szczęścia robi fanowski plakat?:)
07-02-2009, 23:37
Lord Snow
Liczba postów: 2,983
Liczba wątków: 8
Cytat: gdy ja wciąż delektowałem się NCFOM ludzie po prostu wzięli i wyszli.
akurat z NCFOM ludzie wychodzili wyjątkowo cicho. Prawie nikt nie rozmawiał, jesli już, to szeptem. Nikt nie chciał przełamać ciszy...
08-02-2009, 00:07
Cyborg (podobno)
Liczba postów: 2,689
Liczba wątków: 12
Mierzwiak napisał(a):Co pod recenzją Drogi do szczęścia robi fanowski plakat?:)
Chciałem wrzucić dwa, a oprócz oficjalnego do wyboru miałem tylko fanowski i jakiś z Tajwanu, czy innej Japonii 8)
"That is not dead, which can eternal lie,
And with strange aeons even death may die."
08-02-2009, 09:02
kimber henry
Liczba postów: 6,015
Liczba wątków: 18
to wrzuc ten z japonii
DON'T BLINK AND TURN LEFT.
08-02-2009, 10:15
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Oficjalne ogłoszenie: jako moderator http://www.movieposterdb.com/ mam nieograniczony dostęp do plakatów, więc jak coś walić do mnie:)
08-02-2009, 11:44
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Czym? Tym że jestem modem a nic nie robię? :P
Mówię poważnie. Tam są plakaty w gigantycznych rozdziałkach, można by to wykorzystać przy tłach do recenzji.
08-02-2009, 12:48
Stały bywalec
Liczba postów: 4,277
Liczba wątków: 61
Dziś (tj. niedziela) o godzinie 22:00 na IRCu na kanale #kmf odbędzie
się ogłoszenie wyników ZŁOTYCH KRABÓW 2008. Wszystkich chętnych
zapraszamy! Jak ktoś będzie mial problemy z wejściem na kanał
przez program mIRC, można dostać się do nas przes stronę:
http://www.ircx.net.pl/
"It's alive!"
08-02-2009, 20:56
Stały bywalec
Liczba postów: 4,277
Liczba wątków: 61
"It's alive!"
09-02-2009, 11:40
Stały bywalec
Liczba postów: 4,277
Liczba wątków: 61
Serial "Dexter":
http://www.film.org.pl/prace/dexter.html
Autor: Jan Steifer - CROV (tekst gościnny)
"It's alive!"
11-02-2009, 09:51
Stały bywalec
Liczba postów: 3,030
Liczba wątków: 36
Niedopieszczony to tekst, skamlający wręcz o jakąś porządna korektę drugiej osoby. Wiele zdań jest nielogicznych bądź niezgrabnych stylistycznie. Już w pierwszym akapicie jesteśmy potraktowani takim koszmarnym sformułowaniem: "Jednak zbrodnia to nie zbrodnia, póki nie jest ukarana i o tym bardzo dosadnie przypomni mu ukrywający się na tylnym siedzeniu jego samochodu Dexter Morgan."
No i jak dla mnie poległeś Crov już przy wyjściowym założeniu udowodnienia, że "Dexter" nie jest arcydziełem. No cholera, oczywiście, że nie jest. To że jacyś fani nadużywają przesadzonych słów nie oznacza, że powszechnie jest za takowy traktowany. Więc sama celowość tekstu jest wątpliwa. Ale gdyby ktoś drugi przysiadł do niego i lekko go doszlifował nie byłoby źle, bo nie jest to rzecz od początku do końca tragiczna ale niewątpliwie potrzebująca korekty.
11-02-2009, 11:15
|