Cytat:Kompania wiedziała jak niebezpieczny jest Latający Holender, bo sama z niego korzystała, więc logiczne, że się wystraszyli.
Jest tak niebzepieczny, że jeden statek mógł prowadzić z nim skutecznie walkę :P Cała flota powinna zrobić z niego miazgę.
Cytat:Wir ma taki sens, że Kalipso ingeruje w walkę (do czego może posłużyć taki wir właśnie nam pokazano), ale nie opowiada się bezpośrednio po żadnej ze stron.
No i własnie, dla mnie taka ingerencja jest bez sensu (tzn owszem jest sens - Kalipso ingeruje w walkę żeby mogła powstać megahiperefektowna scena która spowoduje opad szczęk widzów).
Cytat:Jak wyżej, nie mam zastrzeżeń. O jakiej informacji mowa bo nie kojarzę?Że ten kto przebije serce Jonesa musi go zastąpić. Przy okazji - to założenie samo w sobie jest jakieś lewe. Co gdyby serce przebił ktoś, kto by nie miał ochoty dostąpić takiego zaszczytu i nie byłby akurat umeirający jak Will, no i nie dał sobie wyciąć serca tylko dał dyla ?
Aha, to co się stało z okrętem flagowym Becketta też było durne. Beckett doznał szoku a reszta oficerów i załogi uznała, że w takim razie powinni dac się rozp***lić w drobny mak nawet nei oddając strzału bo tak.
Tak czy inaczej ewentualną częśc czwartą powitałbym z owtartymi ramionami i liczę, że pierwsze skrzypce graliby tam oczywiscie Barbossa i Sparrow a do tego jakieś zupełnie nowe postacie. Will i Elizabeth już potrzebni nie są.
08-12-2007, 01:11





