A ja w swej pokrętnej naturze niezgodze się z autorem tematu! :wink:
TCM to klasyk gore, ale nie dał bym go na ikonę horroru, ani najlepszego horroru, nawet stwierdzę, że nie jest to najlepszy gore.
Do bycia najlepszym horrorem brakuje mu klimatu grozy, zaskoczenia i tajemnicy. Morze flaków nie uczynią go najlepszym. Do tego ta nudna fabuła (kusi troche żeby powiedzieć, że stereotypowa, ale ten stereotyp powstał na bazie tego filmu 8) )... Film jest nieskomplikowany, a dla kogoś kto nie pławi się w keczupie nudny.
Nie ma najlepszego horroru, ponieważ każdy ma inny gust. Można by się pokusić o 10 najlepszych, ale i tak nie wszyscy by się zgodzili.
Pozdr.
TCM to klasyk gore, ale nie dał bym go na ikonę horroru, ani najlepszego horroru, nawet stwierdzę, że nie jest to najlepszy gore.
Do bycia najlepszym horrorem brakuje mu klimatu grozy, zaskoczenia i tajemnicy. Morze flaków nie uczynią go najlepszym. Do tego ta nudna fabuła (kusi troche żeby powiedzieć, że stereotypowa, ale ten stereotyp powstał na bazie tego filmu 8) )... Film jest nieskomplikowany, a dla kogoś kto nie pławi się w keczupie nudny.
Nie ma najlepszego horroru, ponieważ każdy ma inny gust. Można by się pokusić o 10 najlepszych, ale i tak nie wszyscy by się zgodzili.
Pozdr.
Coppola 12... Pfff
28-11-2006, 01:09






