Nic mnie tak w kinie nie kręci jak dobry pieszy pościg albo strzelaninka. Wrażenie odnoszę że najlepsze było i minęło w latach 70 i 80. Ostatnio bardzo z tym deficytowo. W sumie trudno powiedzieć czemu, bo do dobrej strzelaniny wystarczy reżyser rzemieślnik i dobry sprzęt. Wiadomo że najlepiej jak całość dramaturgicznie współgra z resztą, ale mniejsza.
Strzelaniny, w moim mniemaniu, najlepsze kręci się w budynkach. Najlepiej stare kamienice o wysokim stropie, wypełnione kolumnami i łatwo odpadającym tynkiem, ewentualnie kafelkami. Za pościgami po mieście nie przepadam, łatwo się pogubić. ; ) A tak serio budynek, mam wrażenie, stymuluje reżysera, po mieście wystarczy kazać biec ciągle "prosto". Wszystko powyższe to moje subiektywne dywagacje. Lecimy więc.
Zawartość linków i opisy to oczywiście spoilery! Zerknij na pogrubiony tytuł filmu, czy aby na pewno gotów jesteś popsuć sobie zabawę.
Strzelanie:
Ofc na pierwszy ogień Heat.
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=D7hTvLfifb4[/youtube]
(Jak masz prędki internet to kliknij HD)
Co tu pisać, realistyczna i perfekcyjnie nakręcona. Dodam że naprawdę się ją docenia dopiero po seansie, wycięta z środka filmu robi wrażenie tylko technikaliami.
State of Grace
Filmiku pokazowego brak. Nadmiar bullet-tajmu boli. Jednakowoż nie zawsze. Świetnie nakręcona strzelaninka, Penn wchodzi do baru, czas zwalnia, bohater pooowli mruga, gangsterzy zerkają na broń leżącą na stolikach. I zaczyna się rzeź. Nic mnie tak nie jara jak chmura fragmentów ściany odpadająca od niej w spowolnionym tempie, albo skok za bar, prosto na rozbite butelki. Klasyka.
Leon
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=5ryaU8ZOLEM[/youtube]
Może nieporadność SWATów trochę absurdalna, ale całość nadrabia stroną techniczną, muzyką i emocjonalnym kopem. Nie żebym jakoś często wracał, ale warto przypomnieć co potrafił kiedyś Besson.
Getaway
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=pDlNIPCirLk[/youtube]
Klasyka. Drażni mnie u Peckinpaha ta miłość do slo-mo, ale strzelanina palce lizać. Rozbraja zwłaszcza otwarcie. Mcqueen z laską schodzą po schodach. Zatrzymują się i patrzą na Meksykańców, ci na nich. Steve wyciąga broń.
Bieganie
Bullitt
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=uPM6U7A5nvI[/youtube]
(Pierwszy part)
Rozpisana na kilkanaście minut maestria. Najpierw samolot, płyta lotniska no i lotnisko. Podnosi mi adrenalinę za każdym razem. Zdarza mi się przewijać do końcówki i oglądać tylko ten pościg.
Se7en
Filmiku pokazowego, z niezrozumiałych powodów, brak. Zdecydowanie najlepsze co widziałem w tej materii. Trudno powiedzieć czemu, chyba głównie ze względu na scenerię. I deszcz. Tak, deszcz jest ważny. Zwłaszcza ujęcie "z lotu ptaka" na Millsa zawisającego nad chmarą czarnych parasoli.
French Connection
Niestety brak pełnego i "czystego" fragmentu na jutubie. Drugie miejsce. Mówi się tutaj generalnie o pościgu samochodowym (nigdy nie rozumiałem ich fenomenu), ale ja najbardziej lubię fragmenty, kiedy Hackman musi sobie dawać radę na piechotę. Zwłaszcza otwarcie jest mocne, snajper nie trafia i zabija przypadkową kobietę. Detal, na który kiedyś mało kto zwracał uwagę. Z tego co pamiętam Mental kiedyś dość ładnie całość przeanalizował, ale tekst zniknął w forumowej otchłani.
Tyle odemnie. Wiem że pominąłem mnóstwo oczywistych rzeczy (chociażby Matrixa) ale nie miałem na ich temat nic do napisania, albo nie wielbię ich tak mocno.
Strzelaniny, w moim mniemaniu, najlepsze kręci się w budynkach. Najlepiej stare kamienice o wysokim stropie, wypełnione kolumnami i łatwo odpadającym tynkiem, ewentualnie kafelkami. Za pościgami po mieście nie przepadam, łatwo się pogubić. ; ) A tak serio budynek, mam wrażenie, stymuluje reżysera, po mieście wystarczy kazać biec ciągle "prosto". Wszystko powyższe to moje subiektywne dywagacje. Lecimy więc.
Zawartość linków i opisy to oczywiście spoilery! Zerknij na pogrubiony tytuł filmu, czy aby na pewno gotów jesteś popsuć sobie zabawę.
Strzelanie:
Ofc na pierwszy ogień Heat.
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=D7hTvLfifb4[/youtube]
(Jak masz prędki internet to kliknij HD)
Co tu pisać, realistyczna i perfekcyjnie nakręcona. Dodam że naprawdę się ją docenia dopiero po seansie, wycięta z środka filmu robi wrażenie tylko technikaliami.
State of Grace
Filmiku pokazowego brak. Nadmiar bullet-tajmu boli. Jednakowoż nie zawsze. Świetnie nakręcona strzelaninka, Penn wchodzi do baru, czas zwalnia, bohater pooowli mruga, gangsterzy zerkają na broń leżącą na stolikach. I zaczyna się rzeź. Nic mnie tak nie jara jak chmura fragmentów ściany odpadająca od niej w spowolnionym tempie, albo skok za bar, prosto na rozbite butelki. Klasyka.
Leon
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=5ryaU8ZOLEM[/youtube]
Może nieporadność SWATów trochę absurdalna, ale całość nadrabia stroną techniczną, muzyką i emocjonalnym kopem. Nie żebym jakoś często wracał, ale warto przypomnieć co potrafił kiedyś Besson.
Getaway
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=pDlNIPCirLk[/youtube]
Klasyka. Drażni mnie u Peckinpaha ta miłość do slo-mo, ale strzelanina palce lizać. Rozbraja zwłaszcza otwarcie. Mcqueen z laską schodzą po schodach. Zatrzymują się i patrzą na Meksykańców, ci na nich. Steve wyciąga broń.
Bieganie
Bullitt
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=uPM6U7A5nvI[/youtube]
(Pierwszy part)
Rozpisana na kilkanaście minut maestria. Najpierw samolot, płyta lotniska no i lotnisko. Podnosi mi adrenalinę za każdym razem. Zdarza mi się przewijać do końcówki i oglądać tylko ten pościg.
Se7en
Filmiku pokazowego, z niezrozumiałych powodów, brak. Zdecydowanie najlepsze co widziałem w tej materii. Trudno powiedzieć czemu, chyba głównie ze względu na scenerię. I deszcz. Tak, deszcz jest ważny. Zwłaszcza ujęcie "z lotu ptaka" na Millsa zawisającego nad chmarą czarnych parasoli.
French Connection
Niestety brak pełnego i "czystego" fragmentu na jutubie. Drugie miejsce. Mówi się tutaj generalnie o pościgu samochodowym (nigdy nie rozumiałem ich fenomenu), ale ja najbardziej lubię fragmenty, kiedy Hackman musi sobie dawać radę na piechotę. Zwłaszcza otwarcie jest mocne, snajper nie trafia i zabija przypadkową kobietę. Detal, na który kiedyś mało kto zwracał uwagę. Z tego co pamiętam Mental kiedyś dość ładnie całość przeanalizował, ale tekst zniknął w forumowej otchłani.
Tyle odemnie. Wiem że pominąłem mnóstwo oczywistych rzeczy (chociażby Matrixa) ale nie miałem na ich temat nic do napisania, albo nie wielbię ich tak mocno.
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.
03-06-2009, 00:02





