ja wyżej dałem mu ocene 9/10, w topicu o Wyroczni 8/10, a prawda jest taka, że za dobrze nie pamiętam tego filmu:) nigdy nie stawiałem mohikanina w szeregu kanonicznych utworów Manna, zawsze lokowałem go poza nawiasem jako jednorazowy skok w bok. na ten moment daje mu z łaski te osiem oczek, ale coś mi mówi, że gdybym sobie odświeżył ten film teraz, to nie byłoby tak różowo.
"więcej atencji w toku filmu"? what the fuck?:) az musiałem z wrazenia słownik otworzyć:)
Jakuzzi napisał(a):Przydaloby sie, zeby scenarzysci poswiecili im nieco wiecej atencji w toku filmu
"więcej atencji w toku filmu"? what the fuck?:) az musiałem z wrazenia słownik otworzyć:)
20-06-2009, 18:15






