Live! - film, o którym chyba nikt nie słyszał. Nawet na IMDB ma niecałe półtora tysiąca głosów, mimo że wyszedł dwa lata temu. Pewnie strejt-tu-diwidi. Dziwne, bo główną rolę gra Eva Mendes oraz - dziś już znany - Jeffrey Dean Morgan w roli drugoplanowej. Ale z drugiej strony nie dziwne, bo film jest słaby.
Ciekawy koncept: ściemodokument o tym, jak twarda producentka telewizyjna (Eva Mendes) wpada na pomysł zrobienia jednoodcinkowego reality show z rosyjską ruletką w roli głównej. Wykonanie jest już mniej interesujące. Ogladamy jak się mierzy z przeciwnościami losu - tj. przekonuje szefów, załatwia kontrakty na reklamy i powoli tworzy program, w którym przegrany zabije się na oczach telewidzów. Eva Mendes to nie aktorka, która może udźwignąć na swoich barkach cały film i rolę twardej producentki, dlatego jedyną postacią, która mnie tu zainteresowała był Jeffrey Dean Morgan w roli poczciwego ojca-farmera, który jednak pojawia się tu bardzo rzadko.
W rezultacie zakończenie pozostawiło mnie bez większych emocji, chociaż film próbuje stawiać ważne pytania etyczne. Raczej szkoda czasu - wystarczy przeczytać streszczenie na IMDB i samemu zadać sobie te pytania.
Ciekawy koncept: ściemodokument o tym, jak twarda producentka telewizyjna (Eva Mendes) wpada na pomysł zrobienia jednoodcinkowego reality show z rosyjską ruletką w roli głównej. Wykonanie jest już mniej interesujące. Ogladamy jak się mierzy z przeciwnościami losu - tj. przekonuje szefów, załatwia kontrakty na reklamy i powoli tworzy program, w którym przegrany zabije się na oczach telewidzów. Eva Mendes to nie aktorka, która może udźwignąć na swoich barkach cały film i rolę twardej producentki, dlatego jedyną postacią, która mnie tu zainteresowała był Jeffrey Dean Morgan w roli poczciwego ojca-farmera, który jednak pojawia się tu bardzo rzadko.
W rezultacie zakończenie pozostawiło mnie bez większych emocji, chociaż film próbuje stawiać ważne pytania etyczne. Raczej szkoda czasu - wystarczy przeczytać streszczenie na IMDB i samemu zadać sobie te pytania.
22-06-2009, 12:23





