Koleś napisał(a):Nagle się dowiaduję o rzeszy zajadłych przeciwników filmu i małej grupie wybrańców tej planety, którzy potrafią w pełni docenić MV :wink:
źle.
na świecie są dwa rodzaje ludzi: ci, którzy widzieli MV raz, i ci, którzy widzieli więcej niż raz.
i błagam, nie wyjeżdżajcie mi z "kultem Manna", bo to nie robi na mnie żadnego wrażenia. przez ten topic przewinęło się już parę osób, które z "kultem Manna" nie miały i nie mają nic wspólnego i nie przeszkodziło im to w stwierdzeniu rzeczy oczywistej, takiej mianowicie, że przy drugim-trzecim podejściu akcje MV idą w górę. to już zjawisko potwierdzone naukowo. proszę więc: bez sarkastyczno-uszczypliwych tekstów o wybrańcach i prolach pod moim adresem. nigdy nie użyłem takiego rozgraniczenia. rozgraniczenie jest, ale innego rodzaju.
14-07-2009, 12:41






