military, ale zwróć uwagę: wirus nie ujawniał się w sposób losowy. to, co siedziało w człowieku, wybierało zawsze najdogodniejszy moment, żeby wyjść z ukrycia (rozpocząć mutacje) - korzystało z inteligencji człowieka tak długo, jak to było konieczne (tak długo, jak okoliczności umożliwiały zachowanie kamuflażu). można więc przyjąć, że wirus zainfekował obce istoty i siedział w ich ciałach dopóki ufo nie znalazło się w pobliżu jakieś planety. wtedy zaatakował albo sam przejął stery pojazdu, żeby wylądować.
15-07-2009, 12:26






