Mental napisał(a):jedynie końcówka kuleje, ale nie z powodu tego, co się stało w aucie, tylko zwyczajnie reżyser się zagalopował z wiadomo czym. sytuacja była fatalna, ale nie rozpaczliwa. gdyby trochę poczekać i pomęczyć bohaterów, wtedy to, co się stało, miałoby solidniejsze uzasadnienie. przy czym jak mówie, sam pomysł na zakończenie idealny i lepszego nie dało się wymyślić.
Mierzwiak napisał(a):Nie trzeba było wymyślać, wystarczyło zostawić otwarte zakończenie z opowiadania : )Stephen King powiedział, że jego zakończenie jest gorsze niż to filmowe i ja mu wierzę. Otwarte zakończenia są fajne, ale to filmowe ma znacznie, znacznie większy ciężar emocjonalny (i moralny w sumie też).
20-07-2009, 21:23
Spoiler




