No masz, a ja nawet nie zauważyłem tej riposty. Jest właśnie tak jak mówi desjudi (ja fakt faktem nie miałem okazji pobyć tak długo sam, więc nie mogę powiedzieć że się zgadzam na postawie własnych doświadczeń). Niemniej, film pokazuje, że człowiek nie zdoła wytrzymać sam, wyalienowany i bez przyjaciół, bo w końcu ta wegetacja doprowadzi go do całkowitego wytarcia z uczuć (co powoli już dotykało Large'a). Bohaterowi Braffa udało się tego uniknąć dzięki Sam. W końcowej scenie Andrew mówi jej że zmieniła jego życie - czyli pozwoliła mu dostrzec jego piękno, wartość i fakt, że trzeba z niego korzystać. Może to nie jest typowe przesłanie - raczej pokazanie co w tej naszej egzystencji jest ważne.
A to jest cholernie prawdziwa i dołująca fraza :mrgreen:
desjudi napisał(a):Nie każdy ma szansę na Natalie Portman
A to jest cholernie prawdziwa i dołująca fraza :mrgreen:
22-07-2009, 18:22





