Cytat:Twoja argumentacja mnie dobija, bo nie opiera się na faktach, ale na "noo.... skąd wiesz?"
moja argumentacja opiera się na tym:
1. był z laską, której bliski kuzyn dowodził ludźmi przy odprawie celnej (w filmie pada stwierdzenie, że w zasadzie cały w port w hawanie należy do niego).
2. lasia, z którą crockett wybrał się na tańce, była prawą ręką barona narkotykowego, niejakiego arcángela de jesús montoyi. facio władał zatoką meksykańską i regulował przepływ dragów z kolumbii do usa. na pytanie crocketta, co należy do niego, isabella odpowiada, że ma się rozejrzeć dookoła.
to są fakty filmowe. inteligentny widz (taki myślący) resztę sobie dopowie. tymczasem ty albo nie pamiętasz pewnych szczegółów z filmu, albo po prostu przeceniasz znaczenie tego, co widać. ważniejsze jest to, czego nie widać - tzw. fakty utajone. nie interesuje mnie, jak zachowują się celnicy w sytuacji modelowej albo jak powinni się zachowywać w zgodzie z kodeksem honorowym kubańskiego celnika. sytuacje modelowe tracą rację bytu, kiedy do wybrzeży kuby przybija prawa ręka największego barona narkotykowego w tej części świata z zamiarem wypicia drinka ze swoim jankeskim przyjacielem.
02-08-2009, 15:01






